Zwiedzanie Erywania - informacje praktyczne

Erywań (a nie Erewań) to stolica Armenii. Przez długi czas miasto pozostawało na turystycznym uboczu. Jednak w ostatnich latach coraz więcej tu zwiedzających, w tym także z Polski. Warto odwiedzić Erywań, miasto może zainteresować, a do tego stanowi świetny punkt wypadowy do wycieczek na południe i do centrum kraju.

Krótka historia miasta


Mówi się, że to jedna z najstarszych i nieprzerwanie zamieszkanych stolic na świecie. Została założona w 782 roku przez króla Urartu Argiszti I, który włączył te ziemie do swojego królestwa. Władca na jednym ze wzgórz założył twierdzę Erebuni. Według niektórych źródeł od tego słowa pochodzi współczesna nazwa Erywania (według innych wzięła się ona od słowa “Jerewac” czyli “Pokazało się!”, które wypowiedział… Noe schodząc z Araratu).

!Najstarszy kościół Erywania
Najstarszy kościół Erywania

Twierdza Erebuni została zniszczona przez Scytów, ale osadnictwo na tym terenie przetrwało. Trzeba jednak nadmienić, że Erywań przez wiele lat nie był wielkim ośrodkiem miejskim, ustępując położonym w pobliżu Armawirowi czy Artaszatem. Również czasy tak zwanej Wielkiej Armenii, wojen z Rzymem i Persami, przyjęcia chrześcijaństwa Erywań nieco “przespał”. Nie lepiej było pod okupacją turecką gdyż właśnie w okolicy współczesnej stolicy Armenii przebiegała granica pomiędzy imperium Osmańskim a Persją. Wojny tych dwóch potęg sprawiły, że Erywań swoją przynależność państwową zmieniał kilkunastokrotnie. Sytuacja zmieniła się w XIX wieku kiedy Armenia dostała się pod panowanie rosyjskie. Carowie podjęli szereg projektów, które zapewniły miastu szybki rozwój. Założono linię kolejową, drukarnię i teatr. Okres pokoju został przerwany przez wojnę z Turcją i rzeź Ormian. Wprawdzie zdziesiątkowani Ormianie zatrzymali siły tureckie idące na Erywań w bitwie pod Sardarapatem (kilkadziesiąt kilometrów od stolicy). Jednak dla wszystkich stało się jasne, że nowo powstała Demokratyczna Republika Armenii nie będzie w stanie utrzymać swej niezależności. Wobec takiego zagrożenia podjęto decyzję o przyłączeniu się do Zakaukaskiej FSRR. Represje bolszewików doprowadziły do wybuchu antykomunistycznego powstania. W toku walk zagrożony był Erywań, ale siły powstańcze nie chcąc zniszczenia miasta wycofały się w góry. Ostatecznie miasto na długie lata stało się stolicą Armeńskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. W latach 80 znowu odżyły tendencje niepodległościowe. Żądano przyłączenia odebranego Armenii Górskiego Karabachu. W 1991 roku Erywań stał się stolicą niepodległej Armenii.


Jak zwiedzać Erywań?

Dziś stolica Armenii liczy sobie ponad milion mieszkańców i jest jednym z największych ośrodków miejskich na Zakaukaziu. Mimo ponurej postsowieckiej architektury ma też wiele interesujących zabytków. Ormianie robią też coraz więcej aby godnie podjąć przybywających do ich stolicy turystów.



Ile czasu poświęcić na zwiedzanie Erywania?

Wprawdzie Erywań (orm. Երևան, Jerewan, ang. Yerevan) nie ma tak wielu zabytków jak metropolie Europy, ale dwa dni mogą okazać się niewystarczające na poznanie stolicy Armenii. Jeśli lubimy muzea to na poznanie tego miasta powinniśmy przeznaczyć sobie 3-4 dni.

Yerewan Card


Erywań jeszcze nie posiada swojej karty miejskiej. Wprawdzie istnieje strona z takim projektem, ale na tę chwilę nie można jej jeszcze kupić.



Poruszanie się po mieście


Erywań posiada linię metra, która łączy jego najważniejsze punkty. Poza tym stolicę Armenii obsługują autobusy i marszrutki (czyli minibusy). Jeśli wybieramy się np. do Erebuni lub do ZOO to pewnie będziemy musieli skorzystać z usług transportu miejskiego.

Zwiedzanie Erywania

Centrum

Centrum stolicy Armenii jest odcięte od reszty półkolistymi ulicami Moskowian i Chandżiana. Na jego południu znajduje się katedra św. Grzegorza Oświeciciela - jeden z ważniejszych kościołów ormiańskich. Został on zbudowany na 1700-lecie wprowadzenia chrześcijaństwa w Armenii (budowlę ukończono w 2001 roku). Jego charakterystyczna żółta bryła wpisuje się w tradycje ormiańskiej architektury sakralnej.


!Erywań - Katedra Grzegorza Oświeciciela
Erywań - Katedra Grzegorza Oświeciciela

Na północ od świątyni, przy placu Republiki (Hanrapetutian hraparak) znajdują się najważniejsze obiekty rządowe kraju (MSZ, siedziba rządu czy Ministerstwo Finansów) oraz dwa duże muzea: Historii Armenii i Galeria Narodowa. Całość powstała w latach 20. ubiegłego wieku i ma charakterystyczny kształt (mówi się, że miał on przypominać ormiański dywanik) oraz spójną, ciekawą architekturę.


W północnej części centrum znajdują się dwa interesujące kościoły: Surp Zorawar zbudowany w formie bazyliki, pochodzący z XVII wieku i kościół Katoghike. Ten ostatni pochodzi z XVII wieku (choć jego niektóre elementy pamiętają jeszcze czasy średniowieczne) i niemal cudem uniknął rozbiórek z czasów stalinowskich.

Kaskada i okolice

Na północ od centrum wznoszą się Kaskady - niezwykła galeria będąca dumą mieszkańców Erywania. Zostały wbudowane w strome zbocze położonego tam wzgórza i są jednym z najoryginalniejszych muzeów sztuki na świecie. Budowano je przez wiele lat, a otwarcie było możliwe dzięki pomocy amerykańskiego milionera ormiańskiego pochodzenia Gerarda Cafesjiana. Pierwsze dzieła sztuki (w postaci rzeźb) witają zwiedzających już na placu przed Kaskadami, następne można oglądać wspinając się po umieszczonych w środku skały schodach (są też windy lub schody ruchome). Ze szczytu roztacza się widok na stolicę Armenii i (przy dobrej pogodzie) górujący nad nią, zaśnieżony szczyt Araratu.

!Kaskady - Erywań
Kaskady - Erywań

Za Kaskadami widać jeszcze dwa olbrzymie pomniki. Tuż po po wejściu widzimy wielki kamienny kłos - to pomnik 50-lecia Armeńskiej SRR. Kawałek dalej, w pobliskim parku, widać olbrzymią rzeźbę Matki Armenii. Kobietę z mieczem skierowanym w stronę Turcji. U jej stóp znajduje się niewielki skansen sprzętu wojskowego.

Tymczasem u stóp wzgórza kilkaset metrów na wschód od Kaskad wznosi inna przykuwająca wzrok budowla. To Matenadaran - muzeum, w którym zgromadzono najważniejsze zabytki piśmiennictwa ormiańskiego. Są tutaj przepiękne starodruki, dokumenty polskich Ormian, ormiańskie biblie i rękopisy z V wieku naszej ery! Wszystko zamknięte w betonowym budynku, który według architektów jest w stanie przetrwać nawet wybuch atomowy. Zwiedzających wita posąg Mesropa Masztoca (twórca alfabetu ormiańskiego).



!Matenadaran - Erywań
Matenadaran - Erywań

Na zachód od centrum

Na zachód od centrum wznosi się wzgórze z widoczną z daleka iglicą. To tak zwana Jaskółcza Twierdza lub Jaskółczy Zamek (Cicernakaberd) - monument upamiętniający ludobójstwo Ormian (rzeź z 1915 roku, podczas której z rąk Turków zginęło 1,5 miliona Ormian). Na szczycie płonie wieczny ogień i wznosi się ponad 44-metrowy obelisk. W środku góry wykuto sale w których mieści się nowoczesne muzeum. Każdego roku to właśnie tutaj rozpoczynają się uroczyste obchody rocznicy rzezi.


Na południe od Jaskółczej Twierdzy przy drodze którą wjeżdża się do stolicy Armenii, podróżnych witają dwie monumentalne budowle (bo obu stronach koryta rzeki Hrazdan). To… fabryki alkoholi! To właśnie tutaj powstają słynne armeńskie koniaki Noe i Ararat. Obie fabryki można zwiedzać. Jeśli z mostu na rzece Hrazdan (z którego również można zobaczyć Ararat) udamy się na północ ulicą Mesropa Masztoca to dotrzemy do jedynego meczetu w mieście. Budowla pochodzi z XVIII wieku i oddzielona jest od drogi ogrodem.



Inne

Na południu Erywania leży niezwykły zabytek - ruiny zabytkowej twierdzy Erebuni. Pochodząca z czasów Urartu warownia znajduje się na szczycie stromego wzgórza. U jego podnóża można zwiedzić niewielkie muzeum prezentujące historię miejsca i państwa Urartu. Jednak największą atrakcją są ruiny - dla dzieci będzie to wspaniały kamienny labirynt, a dla wszystkich niezwykły widok na Erywań.

!Erebuni (Erywań)
Erebuni (Erywań)


Po przeciwnej stronie stolicy (kilka kilometrów na północny-wschód od pomnika Matki Armenii) znajduje się pomijany w większości przewodników kościół Katoghike Tsiranavor (ulica Marshal Khudiakov) - najstarszy kościół Erywania (pochodzi z VI wieku i obecnie jest w stanie ruiny). W tej samej dzielnicy można też zobaczyć ruiny starszych kaplic. Starożytne mury otoczone są szarymi ścianami blokowisk.


Bazary


Podczas pobytu w Erywaniu warto odwiedzić tamtejsze targowiska. Pamiątki możemy znaleźć na targu staroci zwanym Wernisażem, przy ulicy Aram. Znajdziemy tam też starocie, dzieła sztuki, wyroby rękodzielnicze, a nawet… odczynniki chemiczne!


Jedzenia najlepiej szukać na bazarze Gum (ulica Movses Khorenatsi). Można tu kupić wszystkie przysmaki ormiańskiej kuchni.



!Targowisko w Erywaniu
Targowisko w Erywaniu

Bezpieczeństwo

Erywań to bezpieczne i przyjazne turystom miasto. Należy jednak uważać podczas wycieczek na przedmieścia. Okolice Ogrodu Botanicznego są miejscem spotkań narkomanów i lepiej to miejsce omijać po zmroku.



Jedzenie

Kuchnia ormiańska jest podobna do gruzińskiej, ale różni się kilkoma potrawami. Lawasz to tutejsze pieczywo w formie dużego cienkiego placka. Można kupić tu sporo przetworów owocowych np. owoce kaki maczane w cukrze. Ormianie lubią też suszone pestki moreli, które uważają za lek na raka. Na tutejszych bazarach zobaczycie też dziwaczne kolorowe sznury - to sudżuch czyli orzechy zatopione w karmelu bądź słodkiej galarecie. Podobnie nazywa się suszone mięso, które można kupić w sklepach Erywania. 


Matsun (matzoon) to ormiańskie sfermentowane mleko, z którego robi się zupę zwaną tanem. Niezwykłe opowieści towarzyszą zupie hasz. Ponoć przygotowuje się ją przez cały dzień, a jada w niedzielę rano i popija kieliszkiem wódki. Jej najważniejszym składnikiem są… kopyta!



!Widok na Ararat w Erywania
Widok na Ararat w Erywania

Na co uważać w Erywaniu?

Ormianie posługują się specyficznym, trudnym do odczytania alfabetem. Dlatego jeśli potrzebujemy gdzieś dojechać marszrutką lepiej wcześniej zapytać czy na pewno jedziemy w odpowiednim kierunku. 
Mieszkańcy Erywania z dumą opowiadają o historii swojego kraju często odpowiednio ją ubarwiając. Lepiej nie kwestionować ich przechwałek, a już w szczególności nie należy lekceważąco wypowiadać się na temat rzezi Ormian.


Jeśli do Erywania dostajemy się samolotem to nie zgadzajmy się na pierwszą cenę jaką zaproponują nam taksówkarze (będzie ona prawie na pewno zawyżona). Pamiętajmy, że wiele hosteli oferuje możliwość zarezerwowania transportu z lotniska.


Niektóre hostele mają też w ofercie płatne wycieczki po kraju - ale uwaga - ich ceny mogą się znacznie różnić! Jeśli nie chcemy dać się naciąć na dodatkowe opłaty najlepiej będzie skorzystać ze sprawdzonego biura podróży (np. Hyur Service przy ulicy 33 Khanjyan).

Poleć ten artykuł


Reklama


Komentarze