Street Art Lizbona

Z czym najbardziej kojarzy się architektura Lizbony! Oczywiście z płytkami azulejo, czerwonymi dachami oraz wąskimi uliczkami Alfamy. Jest jednak jeszcze jeden czynnik, który definiuje Lizbonę - to “Street art”, czyli sztuka uliczna.

Gdzie możemy ją spotkać? Niemal wszędzie! Zaczynając od Alfamy - która jest bastionem sztuki ulicznej, przez historyczne centrum, na obrzeżach kończąc i okolicach portowych. Niektóre murale możemy zaobserwować “przypadkiem” w trakcie tradycyjnego zwiedzania np wchodząc wąskimi uliczkami na zamek św. Jerzego lub jadąc autobusem do Belem mijając most 25 Kwietnia.

Oczywiście, nie wszystkie dzieła są najwyższych lotów, jest jednak kilka wręcz kultowych - które są prawdziwymi dziełami sztuki i warto znaleźć chwilę, żeby je odwiedzić podczas zwiedzania stolicy Portugalii. Na szczęście są dwa miejsca, w których znajdziemy kilka zgrupowanych niedaleko siebie prac - opisujemy je poniżej.

Pierwszą lokacją, którą warto odwiedzić są okolice metra Santa Apolonia, a dokładniej odcinek wzdłuż linii brzegowej prowadzący w stronę innej stacji linii niebieskiej, Terreiro do Paco.

Znajdziemy tam między innymi futurystyczne prace artystów Pixelpancho oraz Vhilsa.

murale w Lizbonie

street art w Lizbonie

street art w Lizbonie

Zauważyliście sposób wykonania dwóch powyższych prac? Większa część została odwzorowana bezpośrednio w murze. Odpowiedzialny za to jest Vhils.

Oprócz dzieł tej dwójki podczas krótkiego spaceru znajdziemy również masywny magazyn z bardzo długim malunkiem, którego każdy odcinek przedstawia coś całkowicie innego.

street art w Lizbonie

street art w Lizbonie

street art w Lizbonie

street art w Lizbonie

street art w Lizbonie

Polecamy wybrać się tam wcześnie rano, gdy nie ma jeszcze ludzi i wielu samochodów, i zakończyć spacer pod Arco da Rua Augusta, czyli pod lizbońskim łukiem triumfalnym.

Drugim zagłębiem street artu jest aleja Fontes Pereira de Melo, na której znajduje się stacja metra Picoas. Czemu akurat to miejsce? Z powodu projektu Crono z 2010 roku, którego celem było udekorowanie porzuconych budynków i przywrócenie ich miastu. Do współpracy zaproszono znanych artystów i efekt jest piorunujący.

Dlaczego jeszcze warto zawitać w tamte okolice? Wejście do stacji Picoas jest wzorowane na historycznym wejściu do paryskiego metra.

street art w Lizbonie

street art w Lizbonie

street art w Lizbonie

street art w Lizbonie

street art w Lizbonie

street art w Lizbonie

street art w Lizbonie

street art w Lizbonie

Pana poniżej chyba nie musimy przedstawiać?

street art w Lizbonie

Poniżej graffiti ozdabiające (chociaż tutaj można mieć różne zdanie!) drogę do zamku św. Jerzego. street art w Lizbonie

street art w Lizbonie

Sztukę uliczną można kochać lub nienawidzić. Powyższe prace jednak po pierwsze w większości są legalne, a po drugie prezentują najwyższy poziom. Niestety, jak to w życiu, niektórzy nadużywają tolerancję dla artystów i niezbyt dopracowanymi "dziełami" psują klimat historycznych ulic. W tym miejscu należy pochwalić władze Lizbony za wydzielanie specjalnych stref oraz zapraszanie znanych artystów do prawdziwego upiększania miasta.

Poleć ten artykuł


Reklama


Zobacz nasze inne artykuły z Lizbony

Komentarze