Węgry - zabytki, atrakcje turystyczne i ciekawe miejsca

Przez okres PRL-u Węgry uchodziły za jeden z kierunków luksusowych. Późniejsze przemiany polityczne i gospodarcze sprawiły, że Polacy rzadziej odwiedzali kraj “bratanków”. Teraz sytuacja znów zaczyna się zmieniać. Może więc to dobry moment żeby wakacje spędzić właśnie tam?

Wzgórze Zamkowe w Budapeszcie

Zapewne jednym z najciekawszych obszarów Budapesztu jest Wzgórze Zamkowe, które widnieje na liści UNESCO. Główną atrakcją tego miejsca jest Zamek Królewski (węg. Budavári Palota), nazywany również Zamkiem Buda.

Wzgórze zdecydowanie odróżnia się od reszty miasta, charakteru nadają mu klimatyczne średniowieczne i barokowe uliczki, knajpki oraz kawiarnie. Jest to miejsce bardzo popularne wśród turystów, w środku dnia przy głównych atrakcjach możemy spodziewać się tłumów. Na odwiedziny warto zaplanować nawet kilka godzin.

!Węgry - Wzgórze Zamkowe w Budapeszcie
Węgry - Wzgórze Zamkowe w Budapeszcie

Więcej informacji w artykule: Wzgórze Zamkowe w Budapeszcie.

Eger

Ponoć ze wszystkich węgierskich miast, poza Budapesztem, to właśnie Eger jest najchętniej odwiedzany przez Polaków (tak przynajmniej twierdził Krzysztof Varga w “Gulaszu z turula”). Sprzyja temu położenie, wyjątkowo popularne w naszym kraju wina i liczne zabytki. 
W historii Węgier miasto zapisało się bohaterską obroną przed Turkami w 1552 roku. Krwawe walki zakończyły się zwycięstwem obrońców, a w starciach na murach brały udział również węgierskie kobiety. Opisująca te wydarzenia XIX-wieczna powieść pt. “Gwiazdy Egeru” jest często porównywana z “Panem Wołodyjowskim”.

Będąc w mieście warto obejrzeć mury potężnej twierdzy, ruiny katedry i starówkę z barokowym klasztorem oraz klasycystyczną bazylikę. Rzecz jasna warto udać się też na południe do tzw. “Doliny Dobrej Pani” (Szépasszonyvölgy) czyli miejsca gdzie w skale wykuto liczne piwniczki winiarskie. Dziś większość z nich pełni funkcję restauracji (często można znaleźć menu w języku polskim). Wprawdzie nasi rodacy najczęściej pytają o wino Egri bikavér my jednak polecamy skosztować słodkie Egri Medina.

Do Egeru dojedziemy bezpośrednim pociągiem z dworca Budapest-Keleti (kilka kursów dziennie) lub z przesiadką w mieście Füzesabony.

Miszkolc

Na pierwszy rzut oka Miszkolc nie zachwyca. Niewielka starówka ginie w przemysłowym centrum, co więcej jej okolice nie są nastawione na przyjęcie turystów (mogą być problemy ze znalezieniem noclegu). Co innego przedmieścia tego jednego z największych węgierskich miast. Najsłynniejsza z położonych poza centrum dzielnic Miszkolc - Tapolca słynie z basenów. Prawdziwą atrakcją jest Barlangfürdő czyli basen termalny umiejscowiony w… jaskini! Jego popularność i warunki naturalne sprawiły, że w okolicy powstały nieco bardziej klasyczne miejsca, w których można skorzystać z dobrodziejstw kąpieli. Dodatkowo jak grzyby po deszczu wyrosły też sanatoria i inne obiekty, w których możemy nieco podleczyć zdrowie.

Dwie inne atrakcje Miszkolca związane są z historią. Około 15 kilometrów od basenów, w dzielnicy Diósgyőr znajdują się ruiny dużego średniowiecznego zamku. Całkiem nieźle zachowany obiekt prezentuje niewielkie panoptikum ze scenami z historii Węgier. W sezonie często odbywają się tu koncerty czy rekonstrukcje historyczne.

Ponad 20 kilometrów na południowy wschód od centrum miasta, w 1241 roku, doszło do bitwy na równinie Mohi. Tatarzy zmasakrowali tutaj węgierską armią kładąc trupem kilkadziesiąt tysięcy rycerzy! Dziś w tym miejscu znajduje się kurhan z umieszczonymi na szczycie krzyżami.

Do Miszkolca dojedziemy pociągiem z dworca Budapest-Keleti. Aby jednak dotrzeć do zamku lub basenów trzeba będzie skorzystać z autobusów miejskich. Do kurhanu na polu bitwy należy podjechać pociągiem w kierunku południowym (wysiadamy na stacji Hejőkeresztúr) a następnie przejść ok. 4 kilometrów na wschód.

Jaskinie w Aggtelek

Wpisane na listę UNESCO jaskinie to prawdziwa gratka dla miłośników speleologii. Na całym obszarze znajduje się kilka jaskiń z najbardziej znaną jaskinią Baradla na czele. Jest ona dostępna do zwiedzania zarówno z terytorium Węgier jak i Słowacji, a miejscowi przewodnicy oferują kilka tras. Najpopularniejsze z nich to godzinna lub dwugodzinna podziemna przechadzka, ale można wybrać się też na całodniową lub nawet kilkudniową wyprawę! Należy jednak pamiętać, że takie eskapady trzeba zarezerwować odpowiednio wcześniej.

Prawdziwą atrakcją jaskiń jest słynna sala koncertowa umieszczona pod ziemią. Wyobraźnię pobudza także rzeka Styks.

Miejscowość Aggtelek nie posiada linii kolejowej. Dojechać możemy tutaj jedynie autobusem. Bezpośrednie połączenia nie są częste (jeden bezpośredni kurs z Egeru lub Budapesztu - dworzec Stadion), ale autobusy wyjeżdżają rano więc na miejscu będziemy o odpowiedniej porze. Jeśli zdecydujemy się na kurs z przesiadką wtedy będziemy mieć znacznie więcej połączeń do wyboru. Autobusów najlepiej szukać na stronie https://menetrendek.hu/.

Wioska Holloko

Kolejna miejscowość z węgierskiej listy Światowego Dziedzictwa UNESCO to Holloko. Urokliwa wieś-skansen zachowała swój dawny charakter dzięki ponad pięćdziesięciu budynkom, które przetrwały niejedną burzę dziejową.

W swoich początkach Holloko (po polsku Skała Kruków) pełniła funkcję służebną dla pobliskiego zamku. Zamieszkiwali ją Palocy (według niektórych badaczy wywodzący się od Kumanów lub Chazarów), którzy swymi zwyczajami, strojami i sposobem wznoszenia domów różnili się od Wegrów. Większość starej zabudowy spłonęła w XIX wieku, ale chłopi odbudowali zniszczone domostwa w dawnym stylu. Dziś mieszkańcy Holloko kultywują pamięć o starych zwyczajach i tradycjach. Jednocześnie wieś jest dobrze przygotowana na przyjęcie turystów - bez większego trudu powinniśmy znaleźć tu nocleg, dobrze zjeść lub obejrzeć wnętrza zabytkowych chat. Nawet jeśli wpadniemy do skansenu tylko na chwilę, to spacer pomiędzy bielonymi domami powinien zadowolić każdego turystę, który lubi tego typu miejsca.

Osobną atrakcją są wznoszące się nad wioską ruiny zamku. Z jego wieży roztacza się przepiękny widok na okolice i bielejące nieopodal zabudowania Holloko.

Do wsi dojedziemy tylko autobusem. Z dworca Budapest Stadion mamy dwa kursy w dni powszednie. Można też dojechać do miejscowości Szécsény i tam przesiąść się w kursujący mniej więcej raz na godzinę autobus.

Székesfehérvár

Przejeżdżający z Budapesztu nad Balaton turyści często mijają miasto Székesfehérvár bez zatrzymywania się. A szkoda bo znajduje się tu kilka ciekawych zabytków i urokliwa choć niewielka starówka.

Miasto znane jest przede wszystkim jako nekropolia węgierskich władców. W tutejszej katedrze koronowano ponad 30 królów, a 15 pochowano. Kościół został zniszczony przez Turków, ale dziś na jego miejscu rozciąga się niezwykły “Ogród Ruin” - odtworzone fundamenty świątyni, po których można się przejść po zakupieniu biletu.

W mieście zobaczymy też skansen ludności serbskiej (udało się zrekonstruować całą uliczką wraz z zabudowaniami) oraz zamek pochodzący z… XX wieku! Położony na przedmieściach obiekt wybudowany został przez architekta i rzeźbiarza Jenő Bory jako dar dla żony artysty.

Niedaleko miasteczka możemy wypocząć nad innym, mniej znanym wśród zagranicznych turystów, jeziorem. Nazywa się ono Velencei i wyglądem przypomina zminiaturyzowany Balaton.

Dotarcie do miasta nie powinno sprawić problemów. Kursują tutaj liczne z pociągi ze stolicy Węgier (z dworca Deli lub rzadziej z Kobanya-Kispest).

!Węgry - Szekesfehervar - malowidło w Ogrodzie ruin
Węgry - Szekesfehervar - malowidło w Ogrodzie ruin

Więcej w osobnym artykule: Székesfehérvár (Białogród Stołeczny) - zwiedzanie.

Balaton

Niezależnie od tego co słyszeliście bądź czytaliście o Balatonie jedno jest pewne - jezioro zobaczyć trzeba! Wprawdzie nie każdego zadowoli stosunkowo płytkie i często błotniste dno albo zatłoczone kurorty Siofok lub Balatonfüred ale nad “węgierskim morzem” nie sposób się nudzić.

Zobaczyć trzeba przede wszystkim półwysep Tihany zwany “węgierską Prowansją” (ze względu na uprawy lawendy) ze starym opactwem benedyktynów, którego charakterystyczna sylwetka widoczna jest z wielu punktów nad jeziorem. Warto pojechać też nieco dalej do Keszthely gdzie swą rodową siedzibę wzniósł ród Festetics. Barokowy pałac pełni dziś funkcję muzeum i jest ozdobą całej okolicy. Rzut kamieniem od Keszthely znajduje się uzdrowisko Heviz z największym termalnym jeziorem w Europie i winnicami. Na południe tych miejscowości możemy zwiedzić rezerwat ptaków zlokalizowany nad tzw. Małym Balatonem (Kis Balaton). Na północ od jeziora znajdują się dwa ciekawe miasta - Veszprem i Tapolca.

Dojazd nad Balaton jest prosty - z budapesztańskich dworców Budapest Deli i Kelenföld (na tym drugim zatrzymują się autokary PolskiegoBusa) nad jezioro kursuje wiele pociągów. Problemem może być dotarcie do zachodnich krańców Balatonu. W 2017 roku rozpoczął się remont torowiska i aby tam dotrzeć musimy liczyć się z dłuższą podróżą i przesiadkami.

!Węgry - Jezioro Balaton
Węgry - Jezioro Balaton

Więcej artykułów na temat jezior i okolic znajdziecie na stronie: Jezioro Balaton.


Reklama


Zobacz nasze inne artykuły z Węgier