Angielskie śniadanie

Będąc w Wielkiej Brytanii z pewnością mieliście okazję spróbować tradycyjnego angielskiego śniadania. Trzeba przyznać, że ma ono zarówno wielu zwolenników, jak i przeciwników. W porównaniu ze skromnym francuskim śniadaniem, brytyjska uczta jawi się jako ciężka, wysokokaloryczna i bardzo tłusta. Brytyjskie śniadanie jest jednak na tyle sycące, ze jest w stanie zapewnić nam odpowiednią ilość siły i energii na wielogodzinne zwiedzanie.

Informacje i ciekawostki

Serwowane przez cały dzień

Anglicy twierdzą, że takie śniadanie jest idealne na kaca. Być może dlatego serwowane jest przez większość pubów przez cały dzień. Z powodzeniem może być spożywane również na lunch.

angielskie śniadanie

Nie jest to jednak danie zbyt zdrowe. Porcja tradycyjnego, brytyjskiego śniadania może dostarczyć nawet 800 kcal! Poszczególne jego elementy wprost ociekają tłuszczem. Można mieć pewność, że śniadaniowe upodobania Anglików przekładają się na rosnącą falę otyłości, z jaką zmagają się mieszkańcy wysp. Taka dieta jest też przyczyną dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz układu sercowo-naczyniowego. Po kilku dniach regularnego jadania angielskich śniadań można odetchnąć z ulgą, ciesząc się z powrotu ulubionych, lekkich kanapek i płatków śniadaniowych.

Ze względu na panująca obecnie modę na kuchnię wegetariańską, także angielskie śniadanie doczekało się swojej bezmięsnej wersji. Trzeba jednak przyznać, że (przynajmniej naszym zdaniem) angielskie śniadanie jest tak charakterystyczne, głównie dzięki chrupiącym plastrom boczku i tłustym kiełbaskom i w wersji wegetariańskiej kompletnie się nie sprawdza.

Do popularności angielskiego śniadania z pewnością przyczynia się również klimat panujący na wyspach. Regularne deszcze, słota i niezbyt wysokie temperatury sprawiają, że często potrzebne jest wewnętrzne ogrzewanie w postaci dodatkowych kalorii, dostarczanych organizmowi właśnie ze śniadaniem.

Co składa się na angielskie śniadanie?

Wśród składników angielskiego śniadania znajdują się: jajko sadzone, bekon, kiełbaska, fasola w sosie pomidorowym oraz tosty. W zależności od regionu mogą być to również pomidory, grzyby, ziemniaczane placuszki lub pudding.

Popularnym dodatkiem do angielskiego śniadania jest szklanka herbaty lub świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego. Często podaje się również bawarkę, czyli herbatę z mlekiem. Choć Anglicy bardzo lubią ten herbaciano-mleczny napój, to turyści niekoniecznie.

Jaka jest historia angielskiego śniadania?

Tego do końca nie wiadomo. Pierwszy trop prowadzi do angielskich robotników, którzy w czasach kryzysu nie byli w stanie pozwolić sobie na jedzenie trzech posiłków, dlatego wyjątkowo dbali o to, aby ich śniadanie było jak najbardziej obfite. Inny trop prowadzi do XIX wieku, kiedy to w Anglii zaczęto postrzegać śniadanie jako najważniejszy posiłek dnia i idąc tym tropem uczyniono je niezwykle bogatym i sycącym.

Będąc w Wielkiej Brytanii koniecznie spróbujcie typowego, angielskiego śniadania. To jeden z symboli wysp, znany na całym świecie. Pamiętajcie jednak, że codzienne spożywanie tego tradycyjnego specjału może skończyć się zgagą i uczuciem koszmarnego ciężaru. Warto więc kierować się w tym przypadku rozwagą, rozsądkiem oraz powiedzeniem „co za dużo, to niezdrowo”.


Reklama