Co zjeść w Anglii?

Nie da się ukryć, że kuchnia brytyjska nie należy do najbardziej wykwintnych i wyszukanych. Poza granicami Wielkiej Brytanii nie cieszy się ona zbyt wielkim uznaniem. Na szczęście, istnieje kilka potraw, które zasługują na szczególne wyróżnienie. Dziś podpowiemy, czego koniecznie powinniście spróbować podczas wizyty w tym jakże ciekawym kraju.

Tradycyjne dania i produkty kuchni angielskiej

Angielskie fish and chips

Jedną z najbardziej lubianych przez Brytyjczyków potrawą jest fish and chips, czyli ryba z frytkami. Jest to również jedno z najbardziej rozpoznawalnych na świecie angielskich dań. Jeśli gdziekolwiek na świecie w menu restauracji znajdziecie fish and chips, istnieje duże prawdopodobieństwo, że właśnie w tym miejscu zwykli bywać Anglicy.

!Fish and chips - Co zjeść w Anglii?
Fish and chips - Co zjeść w Anglii?

Angielskie fish and chips składa się ze smażonej ryby (zazwyczaj dorsza lub łupacza) w cieście lub bułce tartej oraz frytek. Anglicy skrapiają całość octem słodowym oraz dodają niewielką ilość soli. Tradycyjnym dodatkiem do tego dania są różnego rodzaju sosy, np. ketchup, brown sauce czy curry oraz opcjonalnie także warzywa np. sałatka Coleslaw, fasolka czy cebula.

Potrawa ta zyskała swoją popularność w XIX wieku, kiedy to w Anglii – na skutek rozwoju floty rybackiej i transportowej – ceny ryb uległy znacznemu obniżeniu. Nie wszyscy wiedzą, że dawniej to popularne danie zawijano… w gazetę i sprzedawano głównie na wynos. Jeśli podczas wizyty w północnej części Wielkiej Brytanii usłyszycie kiedykolwiek słowo „the chippie” pamiętajcie, że w tamtejszym slangu oznacza ono sklep / bar podający fish and chips.

Black pudding

Kolejną charakterystyczną dla Anglii potrawą jest black pudding. Choć wielu z Was nazwa może kojarzyć się z budyniem, to tylko pozory. Black pudding nie ma nic wspólnego ze znanym nam w Polsce budyniem. To idealne danie dla entuzjastów podrobów.

Black pudding jest wędliną, zrobioną z podrobów oraz krwi. Do jej produkcji używa się krwi wieprzowej lub wołowej, czasem również krwi owczej. Oprócz krwi do stworzenia tej angielskiej kiełbasy wykorzystuje się również mięso, tłuszcz, pieczywo, łój i płatki owsiane. Jeśli na samą myśl o takim składzie dostajecie gęsiej skórki, pomyślcie o naszej polskiej kaszance, która podobnie jak black pudding stanowi połączenie mięsa podrobów, tłuszczu i krwi. Z pewnością nie dziwi nikogo fakt, że to właśnie tą „angielską kaszanką” zajadają się ze smakiem mieszkający na wyspach Polacy.

Oprócz black pudding istnieje również - white pudding – to kiełbasa, przypominająca nieco naszą polską pasztetową.

Angielskie burgery

Brytyjczycy uwielbiają fast foody – smażone, najlepiej na głębokim tłuszczu, ociekające olejem czy smalcem. Trzeba przyznać jednak, że angielskie burgery nie są daniem typu fast food. Spożywa się je wszędzie, w barach, w najprzeróżniejszych knajpach, a także w eleganckich restauracjach. Ich sekretem jest soczyste, kruche mięso wołowe, które Brytyjczycy przygotowują naprawdę znakomicie.

Apple pie

Najbardziej znanym i chyba najsmaczniejszym angielskim deserem jest apple pie, czyli zapiekana tarta z jabłkami. Ciasto serwowane jest bardzo często z bitą śmietaną, lodami, tradycyjną angielską polewą custard lub… kawałkami sera cheddar.

Apple pie składa się z 3 części – spodniej warstwy ciasta, grubej warstwy jabłek oraz drugiej części ciasta, przykrywającej nadzienie. Tradycyjnie wierzchnia część przybiera formę cienkich, skrzyżowanych ze sobą pasków. Pierwsze przepisy na to tradycyjne ciasto z jabłkami pochodzą z XIV wieku. W przepisie, pochodzącym z 1381 roku wśród składników deseru znalazły się: dobre jabłka, dobre przyprawy, figi, rodzynki i gruszki. Do barwienia nadzienia często używano szafranu. Ciasto smakuje doskonale zarówno na zimno, jak i na ciepło.

Gingerbread man

Wspominając o deserach nie możemy pominąć pysznych i aromatycznych ciasteczek korzennych, zwanych Gingerbread man, co po polsku oznacza nic innego jak piernikowy ludzik. Ciasteczka można dekorować na wiele różnych sposobów, dobierając im lukrowane stroje i dodatki. Pierwsza zapiski na temat tych pysznych słodkości pochodzą z czasów panowania Królowej Anglii Elżbiety I. Właśnie wtedy wykonywano je na podobieństwo niektórych, z jej ważnych gości.

Sunday roast, czyli niedzielna pieczeń

Jedną z angielskich tradycji kulinarnych jest tzw. Sunday roast, czyli niedzielna pieczeń. Niedzielną pieczeń serwuje się zazwyczaj wczesnym popołudniem na lunch. Posiłek składa się z pieczonego mięsa i ziemniaków wraz z dodatkami, takimi jak Yorkshire pudding, warzywa oraz sos.

Najczęściej do pieczenia używa się baraniny, jagnięciny, wołowiny, kurczaka lub wieprzowiny. Rzadziej jest to kaczka, gęś, indyk lub ptactwo łowne. Dodatkiem do mięsa bywają najczęściej sezonowe warzywa: tłuczona rzepa, brukiew, pieczony pasternak, gotowana kapusta, brokuły, fasola szparagowa, marchew i groszek. Sunday roast jest posiłkiem uroczystym i wystawnym, jednak nie tak obfitym jak polskie świąteczne obiady. Wspominając o mięsach warto dodać, że wśród najchętniej spożywanych przez Anglików mięs znajduje się jagnięcina oraz baranina.

Yourkshire pudding

Yorkshire pudding jest kolejnym puddingiem na naszej liście. W niczym nie przypomina jednak wspomnianych wcześniej – black i white puddingów.

Yorkshire pudding jest tradycyjnym dodatkiem do pieczonych mięs i sosów. Przed upieczeniem ciasto na Yorkshire pudding przypomina nieco ciasto naleśnikowe. Składa się ono z wody, mleka, mąki, jajek i oleju roślinnego. Gotową masę piecze się w blaszanej formie. Upieczone puddingi mają kształt czarek lub kubków o wysokości około 10 cm.

Dokładne pochodzenie potrawy nie jest znane. Biorąc pod uwagę nazwę, łączy się ją ściśle z hrabstwem Yorkshire, bardzo możliwe, że potrawa zrodziła się właśnie tam. Wiadomo, że nazwa Yourkshire pudding jest używana co najmniej od 1747 roku, kiedy to w książce kucharskiej Hannah Glase The Art of Cookery Made Plain and Simple opublikowano przepis na ten tradycyjny przysmak.

Ciekawostką może być fakt, że Yourkshire pudding ma w Wielkiej Brytanii swoje własne święto. Obchodzi się je w pierwszą niedzielę lutego.

Marmite

Jeśli chcecie spróbować czegoś naprawdę ciekawego sięgnijcie po… . Marmite. Jest to gęsta pasta, która konsystencją i kolorem przypomina nieco czekoladę. Nie dajcie się jednak zwieść pozorom. Marmite ma tyle wspólnego z czekoladą, ile słoń z tancerką opery narodowej. Pastę produkuje się z wyciągu drożdżowego, który pozostał po… produkcji piwa. Ma ona specyficzny, nieco słony smak i używa się jej najczęściej do smarowania pieczywa. Próbując tego lokalnego specjału albo pokochacie go całym sercem albo znienawidzicie.

Tradycja picia herbaty

Nie ma chyba nikogo, kto nie słyszałby o angielskiej tradycji picia herbaty. Herbata jest dla Anglików tym samym, czym dla Włochów jest pizza, a dla nas Polaków – pierogi. Ten znany zwyczaj Anglia zawdzięcza księżnej Betford – Annie. To właśnie ona rozpoczęła zwyczaj wydawania podwieczorków, na których serwowano lekkie, słodkie przekąski i herbatę.

Niestety, obecnie ten jakże charakterystyczny brytyjski zwyczaj powoli odchodzi do lamusa. Ogromnym zaskoczeniem może być fakt, że nie wszystkie restauracje i puby posiadają w swoim menu herbatę. Tradycyjna angielska herbata coraz częściej bywa zastępowana kawą. Niestety, w większości przypadków wyjątkowo kiepskiej jakości.

Inne dania i produkty

Oprócz wszystkich wymienionych powyżej potraw na szczególną uwagę zasługują również:

  • przepyszna pieczeń jagnięca z sosem miętowym;
  • hash browns, czyli chrupiące, panierowane placki ziemniaczane, często podawane do śniadań;
  • angielski befsztyk, rostbef czy tradycyjny stek, które na dobre wpisały się w tradycje kulinarną restauracji na całym świecie.

Choć angielska kuchnia często uchodzi za biedną, nijaką i mdłą, może być również barwna i fascynująca. Choć nie da się ukryć, że nie jest lekkostrawna i dietetyczna, cieszy bogactwem sezonowych, lokalnych składników i prostotą przygotowania potraw.


Reklama