Jaki desery zjeść w Neapolu i Kampanii?

Wybierasz się do Neapolu? A może chcesz zwiedzić region Kampanii i wyspy Zatoki Neapolitańskiej? Sprawdź jak możesz sobie umilić zwiedzanie. Zobacz jakie słodkości i desery warto spróbować w tym regionie Włoch.

Desery w Neapolu i Kampanii

Będąc w Neapolu niejednokrotnie przekonaliśmy się, że mieszkańcy tego miasta są prawdziwymi kulinarnymi mistrzami. Desery, których tam kosztowaliśmy tylko utwierdziły nas w tym przekonaniu. Prawdziwym hitem słodkości w Neapolu (ale również w okolicach miasta, czyli na wyspach Zatoki Neapolitańskiej) są te na bazie sera ricotta. Włoski ser ricotta przypomina w smaku niesolony twaróg. Jest to ser miękki, niedojrzewający, produkowany z serwatki pozostającej po serach podpuszczkowych poprzez drugie gotowanie.

Sfogliatelle

Jednym z najpopularniejszych przysmaków, często jadanych przez Włochów na śniadanie są sfogliatelle, czyli kruche ciastka z nadzieniem z semoliny i sera ricotta. Ciastka są dostępne właściwie w każdej cukierni i w większości barów. Podaje się je najczęściej z filiżanką cappuccino.

Pastiera

Wspaniałym smakołykiem, który podaje się w Neapolu podczas Świąt Wielkanocy jest pastiera, czyli neapolitański sernik. Do jego pieczenia używa się oczywiście ricotty, ugotowanej pszenicy oraz… wody z kwiatu pomarańczy, która nadaje ciastu niezwykłego aromatu.

Polski akcent - baba

W neapolitańskiej tradycji cukierniczej istnieje również polski akcent. Jest nim drożdżowa baba. Jeśli wierzyć źródłom baba została stworzona na dworze w Luneville podczas panowania pochodzącego z Polski władcy Lotaryngii – Stanisława Leszczyńskiego i najpewniej powstała na bazie tradycyjnej polskiej babki drożdżowej. Współczesna babka neapolitańska to drożdżowe ciastko nasączone rumem, często z kremem lub bitą śmietaną. Zdecydowanie najlepiej smakuje na miejscu – w małej, włoskiej cukierni.

rumowa baba w Neapolu - czyli jaki deser zjeść w Neapolu i w Kampanii?

Zeppole - pączki na Dzień Ojca

Będąc w Neapolu koniecznie spróbujcie zeppole – niewielkich pączków, tradycyjnie jadanych 19 marca podczas dnia Świętego Józefa. Choć każdy region Włoch ma na nie nieco inny przepis, we wszystkich do ich produkcji używa się ciasta parzonego.

Jak głosi legenda, to właśnie zeppole sprzedawali Józef z Marią, podczas podroży z Egiptu. Dzięki nim byli w stanie zaspokoić podstawowe potrzeby rodziny. Ciastka te są również popularnym wypiekiem na Dzień Ojca. Zwyczaj ten spopularyzował na początku XIX wieku neapolitański piekarz Pasquale Pintauro.

Struffoli

Jednym ze sztandarowych przysmaków tego regionu Włoch jest również miodowy deser struffoli. Te niewielkie, rumiane kuleczki przygotowuje się z mąki pszennej, jajek, masła, z dodatkiem skórki cytrynowej. Smaży się je na głębokim tłuszczu, a następnie miesza z miodem i kandyzowanymi skórkami. Najpiękniej wyglądają na półmisku w towarzystwie kolorowych, cukrowych perełek.

Tarta

Prawdziwymi hitami tamtejszej kuchni okazują się również być tartycytrynowa i pistacjowa. Nie za słodkie, aromatyczne i naprawdę sycące.

Jak widać Neapol słynie nie tylko ze znakomitej pizzy i pysznego likieru limoncello. Neapol to również wyborne desery. Bardzo popularnym składnikiem neapolitańskich deserów są również pistacje, dlatego jeśli je lubicie, poczujecie się w Neapolu jak w raju.

Będąc w Neapolu nie da się przesadnie zadbać o linię. Trzeba jednak przyznać, że wszystkie spożywane tam dodatkowe kalorie są absolutnie tego warte. Jakże uboższe byłyby doznania i wrażenia, gdyby nie niebiański smak kruchych sfogliatelle czy lodów o smaku dojrzałej pomarańczy.


Reklama