Francuski cydr

Czy wiecie co najczęściej pija się we Francji? Zapewne odpowiecie tak jak większość osób – wino. Owszem. Jednak poza winem jednym ze sztandarowych francuskich przysmaków jest również cydr.

Informacje i ciekawostki

Cydr, zwany inaczej jabłecznikiem to napój alkoholowy, powstały z przefermentowanego soku z dojrzałych jabłek. Cydr wyróżnia się świeżym aromatem i lekko słodkawym, orzeźwiającym smakiem. Doskonale gasi pragnienie, a dzięki niewielkiej zawartości alkoholu można pić go bez obaw.

Pamiętajcie, że cydr nie jest winem jabłkowym. Wina sporządzane z soków jabłkowych są zazwyczaj dosładzane cukrem (cydr nie jest) i kupażowane. Choć nie wszyscy wiedzą, cydr jest produkowany głównie w Wielkiej Brytanii, północnej Hiszpanii, północnej Francji, Niemczech oraz w Polsce (coraz częściej nie tylko na eksport).

Proces produkcji cydru rozpoczyna się od sortowania jabłek. Następnie przy pomocy specjalnych pras wyciska się z nich sok. W celu osiągnięcia określonych efektów smakowych starannie wybiera się i komponuje ze sobą różne odmiany jabłek. Wyciśnięty sok podlega klarowaniu, a następnie procesowi fermentacji i filtrowania. Tak przygotowany zostaje zabutelkowany i jest gotowy do spożycia.

Wśród cydrów wyróżnia się cydry zwykłe (niemusujące), cydry musujące (określane po francusku jako cidre mousseux) oraz cydry gazowane (saturowane dwutlenkiem węgla).

Do najbardziej znanych we Francji cydrów należą: Cydr Artisanal Brut i Doux. Znane i cenione wśród koneserów na całym świecie wyróżniają się doskonałym, bardzo naturalnym smakiem i pełnym świeżości aromatem. Powstają one z jabłek odmian Kermerrien, Marie Menard, Douce Moen, Peau de Chien, Douce Coetligne, które przez trzy tygodnie leżakują w specjalnych, drewnianych skrzyniach, nabierając w ten sposób odpowiedniego smaku i aromatu. Dzięki temu napój nie ma gorzkiego posmaku.

Choć w naszym kraju cydr promowany jest jako typowo letni napój, ten oryginalny można śmiało pić serwowany w temperaturze pokojowej. Jeśli chcecie, możecie odrobinę schłodzić go w lodówce, jednak nie powinien być zbyt zimny, traci wtedy całe bogactwo smaku.

Francuski cydr

Co ciekawe, jeszcze stosunkowo niedawno Francuzi mogli delektować się smakiem wina i cydru w pracy! W 2014 roku francuski rząd wydał dekret, na podstawie którego pracodawcy będą mogli zabronić swoim podwładnym konsumowania wina i cydru w pracy. Dekret jest pomysłem francuskiego Ministerstwa Pracy, które stwierdziło, że „alkohol jest najczęściej spożywaną we Francji substancją psychoaktywną”.

Historia francuskiego cydru

Historia tego smacznego napoju sięga czasów starożytności. We Francji szczególną popularność zyskał on w XIV wieku. Wcześniej, choć wyrabiany i chętnie pijany ustępował popularności piwu i winu. Od 1371 w Caen sprzedawano prawie tyle samo cydru co wina. Co ciekawe, cydr wysyłano nawet statkami rzecznymi do Paryża. W czasie wojny stuletniej na obszarze Normandii cydr był produktem wysoko oclonym – zwłaszcza na granicy Francji z Anglią (1337-1453). Po wojnie znów stał się niezwykle popularny.

Jak mówią niektóre źródła, w 1532 roku Franciszek I odwiedził Normandię i na własny użytek zakupił kilka beczek napoju, wyprodukowanego z odmiany jabłek o nazwie Pomme d’Espice.

W XVI i XVII wieku produkcja cydru rozprzestrzeniła się na inne obszary kraju. Napój zaczęto powszechnie wyrabiać w Bretanii, Maine, Pikardii, Ile-de-France.

Warto wspomnieć tutaj, że w 1863 roku francuskie winorośle zaatakowała potężna plaga mszyc, która skutecznie je zniszczyła. Właśnie wtedy zainteresowanie cydrem gwałtownie wzrosło.

Obecnie spożycie cydru we Francji to ok. 6-7 litrów na osobę rocznie, podczas gdy spożycie wina wynosi aż 46 litrów na osobę. To wciąż kolosalna różnica. Nie da się ukryć, że choć Francja jest krajem typowo winiarskim, odwiedzając ją nie można nie spróbować cydru. Co ciekawe, nie w każdym francuskim rejonie cydr jest jednakowo popularny.


Reklama


Zobacz nasze inne artykuły z Francji