Saloniki - zwiedzanie, historia i informacje praktyczne

Saloniki, drugie po Atenach największe miasto w Grecji, i jedno z najbardziej niedocenianych miast turystycznych w Europie.

Saloniki słyną przede wszystkim ze swojej historii oraz imprezowego stylu życia. Z jednej strony znajdziemy tu zabytki rzymskie i bizantyjskie, wspaniałe muzea, a z drugiej strony na każdym kroku czekają na nas tawerny i bary pełne ludzi. Warto napomnieć, że Saloniki nie są typowym miastem turystycznym, już w październiku czy poza sezonem prawie nie spotkamy tu turystów.

Mieszkańcy Salonik uwielbiają się bawić i żyć pełnią życia, wieczorami miasto żyje i aż ciężko uwierzyć, że w kraju panuje kryzys.

Biała Wieża w Salonikach

Historia miasta

Saloniki powstały w trudnym dla Grecji okresie tzw. wojen diadochów (następców Aleksandra Wielkiego). Ówczesnym władcą Macedonii był okrutny (wsławił się m. in. zamordowaniem żony i syna Aleksandra) Kassander. Chcąc umocnić swoje niezbyt pewne panowanie pojął za żonę przyrodnią siostrę swego dawnego wodza - Thessalonikę.

To właśnie od jej imienia pochodzi nazwa miasta, które miało umocnić obronność Macedonii. Król zlikwidował 26 innych miast, a innych mieszkańców nakazał przesiedlić na teren współczesnych Salonik. Ukształtowanie terenu (góry na północnym wschodzie), bliskość morza, odpowiednie nasłonecznienie i żyzność gleb sprawiły, że miasto mimo początkowych problemów zaczęło się szybko rozwijać. W przeddzień upadku niepodległej Macedonii Saloniki miały prawo bicia własnej monety.


Pax Romana

Rzymskie panowanie nie zaszkodziło rozwojowi miasta. Wręcz przeciwnie, dzięki trafnym decyzjom podczas wojen domowych (uhonorowanie Cezara, niewpuszczenie do Salonik Brutusa) mieszkańcy mogli cieszyć się licznymi przywilejami. Rzymianie rozbudowali miasto, zmienili układ starych murów, wybudowali większy stadion, forum i kilka świątyń. Do Salonik licznie ściągali kupcy, pojawiało się też wielu Żydów, chrześcijan i uciekinierów (zagrożenie trackie i wojny z Gotami) co nadawało metropolii kosmopolityczny charakter. W 299 roku miasto dostąpiło prawdziwego zaszczytu - cesarz Galeriusz przeniósł tu swoją siedzibę i wybudował olbrzymi kompleks pałacowy. 


Rzymskie ślady w Salonikach

Dzisiaj najważniejszymi śladami rzymskimi są Rotunda, łuk triumfalny, pozostałości Pałacu Galeriusza oraz pozostałości po rzymskim Forum. Rotunda została oddana do użytku w 306 roku, początkowo jako mauzoleum dla Galeriusza, a w 326 roku została zamieniona na kościół chrześcijański decyzją Konstantyna I. Według niektórych źródeł jest to również najstarszy chrześcijański kościół na świecie, o to miano rywalizuje jednak z innymi świątyniami.

Pozostałości rzymskiego forum w Salonikach nie są imponujące. Wchodząc do środka zobaczymy przede wszystkim ruiny amfiteatru oraz zadaszoną ulicę handlową. Jeśli nie zdecydujemy się wejść na teren wykopalisk, możemy przejść dookoła i obejrzeć pozostałości z góry.

!Zadaszona rzymska ulica - Saloniki - Forum rzymskie
Zadaszona rzymska ulica - Saloniki - Forum rzymskie

Zdecydowanie najlepiej zachowaną pamiątką rzymską jest Rotunda. Będąc w środku warto rozglądać się po suficie, zobaczymy tam pozostałości po freskach.

Jeśli ruszymy od Rotundy na południe w stronę morza miniemy dwa stanowiska archeologiczne związane z Pałacem Galeriusza. Przy ulicy Dim. Gounari 40 znajdziemy małe ruiny jednego z pomieszczeń, przy których znajduje się małe muzeum (musimy zejść po schodach w dół) - znajdziemy w nim mozaikę podłogową, mozaikę ścienną oraz wizualizację miasta za czasów rzymskich. Jest to nie lada gratka - dowiemy się na przykład, że łuk triumfalny był częścią krytej ulicy, a tuż obok znajdował się olbrzymi Hipodrom.

Idąc dalej w dół dojdziemy do dużo większego stanowiska archeologicznego, czyli do ruin Pałacu Galeriusza.

Wiele ze starożytnych budowli wciąż znajduje się pod ziemią i nadal czekają one na swoich odkrywców.

Czasy nowożytne i współczesne

Po upadku cesarstwa Saloniki znalazły się pod panowaniem tureckim. Osmańscy władcy pozbyli się większości mieszkających tu Greków, zezwalając na liczne osadnictwo żydowskie. Nowi mieszkańcy szybko odbudowali podupadłe miasto tak, że czasami nazywano je “drugą Jerozolimą”.

Wieki XIX i XX okazały się dla Salonik wyjątkowo niszczycielskie. Grekom nie udało się wyzwolić tych terenów w czasie pierwszych lat powstania. W mieście działał silny ruch młodo-turecki (urodził się tutaj późniejszy przywódca Turków - Mustafa Kemal Ataturk). Wojska greckie wkroczyły do Salonik dopiero w 1912 roku. Pięć lat później miasto strawił wielki pożar. Wprawdzie rząd Grecji szybko rozpoczął odbudowę, ale przy okazji zniszczył dawny układ urbanistyczny i wiele zabytków. Szczególnie tragiczna okazała się okupacja hitlerowska. Saloniki zamieszkiwane przez wielu Żydów straciły ok. 60 tysięcy mieszkańców.


Jak zwiedzać Saloniki?

Pomimo, że Saloniki w swojej historycznej części nie zajmują bardzo dużego obszaru, zwiedzanie ich nie należy do najprostszych. Dlaczego? Z powodu ukształtowania terenu - Saloniki zostały zbudowane na zboczu i otoczone murem. To co kiedyś było błogosławieństwem i pozwoliło na bezpieczne ufortyfikowanie miasta, dziś utrudnia zwiedzanie, szczególnie w ciepły dzień - przejścia od promenady aż pod górną fortyfikację dla osób niewprawionych w długie spacery może być wyczerpujące.

Na szczęście w Salonikach dobrze rozwinięta jest sieć autobusów.

Ile czasu poświęcić na zwiedzanie Salonik?

Jeśli planujemy odwiedzić najważniejsze atrakcje historyczne i muzea, a także poczuć trochę klimat miasta, 3 dni to jest rozsądne minimum, a 5 dni powinno nam pozwolić na bardzo dobre rozplanowanie wyjazdu.

Jeśli chcemy zobaczyć tylko niektóre z atrakcji, Saloniki mogą być dobrym wyborem na krótki wyjazd weekendowy.

Pamiętajmy o pogodzie, w ciepły miesiąc słońce będzie nas spowalniać.

Kiedy najlepiej odwiedzić Saloniki?

Najlepszym okresem na odwiedziny Salonik wydają się kwiecień oraz druga połowa września. Powinno być ciepło (w październiku temperatury potrafią dochodzić do 30 stopni!), oraz jeszcze poza tłumami turystów.

Jeśli chcemy zwiedzać aktywnie, kiepskim wyborem będą miesiące od czerwca do sierpnia - upały mogą być nie do zniesienia.

Zwiedzanie Salonik

Saloniki mogą zaoferować wiele atrakcji każdemu, bez względu na cel przyjazdu. Niestety, nie jest łatwo przygotować dobry planu wyjazdu - godziny otwarcia kościołów oraz stanowisk archeologicznych są bardzo różne. Niektóre zamknięte są rano, inne mają przerwę w środku dnia, a jeszcze inne otwarte są jedynie rano.

Zmienne potrafią być także godziny otwarcia niektórych atrakcji, często zmieniają się warunki oraz dni wolne, warto wcześniej zrobić rekonesans i zobaczyć, czy w miejscu wykopalisk archeologicznych nie wywieszono informacji o zmianach godzin lub zamknięciu atrakcji.

Saloniki i Bizancjum

Na skutek podziału państwa rzymskiego Saloniki znalazły się we wschodniej części dawnego Rzymu, w Cesarstwie Bizantyńskim, i stały się drugim najważniejszym ośrodkiem Bizancjum.

Saloniki były także jednym z najważniejszych miast wczesnochrześcijańskich, co wpłynęło na zabudowę miasta - zostało to doceniono przez UNESCO i Saloniki, a dokładniej 15 budowli, zostało wpisanych na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

Niestety, wiele zabytków zostało zniszczonych w 1917 roku w trakcie “Wielkiego Pożaru”, podczas którego zniszczone zostało blisko 2/3 historycznej części miasta. Pożar zniszczył obszar zaczynając od zachodniej części i nabrzeża dochodząc prawie po górnych murów miejskich.

Na liście UNESCO znajdują się przede wszystkim kościoły oraz klasztory - oprócz nich znajdziemy łaźnie bizantyjskie oraz mury miejskie.

!Wieża Alyseos - fragment murów miejskich w Salonikach
Wieża Alyseos - fragment murów miejskich w Salonikach

Na szczególną uwagę zasługują bogate w mozaiki i malowidła - świątynia Agia Sophia oraz bazylika św. Dymitra (Demetriusza). Ta ostatnia (wielokrotnie niszczona) związana jest z legendą o św. Demetriuszu patronie miasta. Został on stracony podczas prześladowań chrześcijan. Początkowo Demetriusz miał zginać na arenie, jednak przyszły święty namówił swojego przyjaciela Nestora, aby ten stawił czoła mordującemu chrześcijan gladiatorowi. Mimo zwycięstwa chrześcijanie nie ocalili życia i zostali zabici poza areną. Jednak ten czyn sprawił, że Demetriusz uznawany jest za patrona chroniącego miasto przed innowiercami. W ikonografii przedstawia się go jako jeźdźca, który tratuje broniącego się Turka. W kościele św. Dymitra można wejść do krypty.


Jeśli zainteresowała nas historia miasta możemy udać się do dwóch muzeów, Muzeum Archeologicznego i Muzeum Kultury Bizantyjskiej. W obu z nich zapoznamy się z historią Salonik i zobaczymy wiele unikalnych eksponatów. Szczególnie wartym polecenia jest Muzeum Kultury Bizantyjskiej, w którym w salach podzielonych tematycznie zapoznamy się z życiem i kulturą Cesarstwa Bizantyńskiego.

Kościoły

W Salonikach niemal na każdym kroku trafimy na zabytkowy charakterystyczny kościół - w wielu przypadkach znajdują się one pod poziomem chodnika.

Na pewno warto odwiedzić kościół Proroka Eliasza, kościół św. Apostołów oraz kościół Acheiropoietosa. W przypadku ostatniego z nich rozglądajmy się po podłodze za odkrytymi mozaikami, należały one do rzymskich łaźni, na których wybudowano dzisiejszą świątynie.

Niestety, podczas okupowania Salonik przez Imperium Osmańskie kościoły zostały zamienione na meczety, a postacie świętych na mozaikach i freskach często były niszczone i przebijane. Na szczęście same budynki nie zostały zburzone i dziś możemy niektóre z nich zobaczyć.

Pamiętajmy o odpowiednim ubiorze wchodząc do kościoła, nie powinniśmy mieć odsłoniętych nóg powyżej kolan, ani odsłoniętych ramion.

!Jeden z wielu świątyń w Salonikach
Jeden z wielu świątyń w Salonikach

Nadmorska promenada

Ciągnący się przez prawie pięć kilometrów nadmorski bulwar jest znakiem rozpoznawczym Salonik. Możemy piechotą przejść od portu aż do Hali Koncertowej.

Początkowa część promenady, idącą od portu do Białej Wieży, jest węższa i przechodzi tuż obok drogi, warto uważać na siebie w tłumie, żeby przypadkiem nie wpaść do morza. Od Białej Wieży aż do końca bulwar robi się szeroki i może pomieścić tysiące spacerowiczów. Biała Wieża jest symbolem miasta i jest możliwa do odwiedzenia. W środku dowiemy się trochę o historii Salonik i relacji z Turcją (niestety materiały są po grecku, na szczęście otrzymamy przewodnik audio) - a na szczycie wejdziemy na taras widokowy.

Kawałek od Białej Wieży w kierunku wschodnim stoi olbrzymy pomnik Aleksandra Wielkiego - najbardziej imponujący pomnik Salonik.

Niektórzy decydują się na wynajem roweru lub pojazdu napędzanego podobnie jak rower. Kilkaset metrów od Białej Wieży znajduje się wypożyczalnia BikeIT, możemy tam wypożyczyć pojazd na krótki okres czasu i wygodnie przejechać całą promenadę.

Idąc w kierunku portu przejdziemy obok najważniejszego placu miejskiego, Placu Arystotelesa, gdzie odbywają się kluczowe wydarzenia miejskie.

Port

Jednym z ciekawszych miejsc przy promenadzie jest port, którego część została wydzielona jako miejsce dla mieszkańców. Znajdziemy tu restauracje z barem (ze stolikami na zewnątrz z widokiem na miasto) oraz muzea - Muzeum Fotografii z wystawami czasowymi, Muzeum Kina oraz Galerie Sztuki Nowoczesnej.

Port w części wydzielonej dla mieszkańców jest także wspaniałym punktem widokowym - szczególnie warto wybrać się tu w trakcie zachodu słońca - przy dobrej widoczności zobaczymy stąd zarysy Olimpu, a czerwone niebo nad horyzontem potrafi wyglądać fenomenalnie.

Rejs

Jak najlepiej przyjrzeć się miastu od strony morza? Zdecydowanie z jednego ze statków rejsowych, które odpływają regularnie w ciągu dnia z nabrzeża tuż obok słynnej Białej Wieży.

Rejs trwa około 30-40 minut, statek odpływa kawałek od brzegu, później skręca w prawo i łukiem wraca na nabrzeże podpływając aż pod sam port.

Warto wspomnieć o bardzo ciekawym modelu biznesowym operatorów wycieczek. Jeśli w środku zakupimy drinka lub napój za przynajmniej 3€ - nie płacimy za sam rejs. Ceny w środku wahają się pomiędzy 3-6€

Taki rejs jest idealnym sposobem na krótki odpoczynek, szczególnie w słoneczny dzień. Pamiętajmy jednak, że może być bardzo wielu chętnych, szczególnie w sezonie, dlatego warto podejść chwilę wcześniej i zająć miejsce z dobrym widokiem. Statki kursują nawet o północy, chociaż dokładny rozkład znajdziemy na nabrzeżu.

!Podczas rejsu
Podczas rejsu

Ano Poli (Górne miasto)

Bardzo ciekawym obszarem Salonik jest Górne Miasto, jakże różniące się od dolnej i bardziej nowoczesnej części. Kiedyś mieścił się tu akropol oraz stare miasto, dziś zachowało się tu wiele tradycyjnych przykładów architektury bizantyjskiej, greckiej oraz tureckiej, nie zniszczonych w trakcie Wielkiego Pożaru.

Wąskie uliczki, niezadbane małe domki, pranie rozwieszone po stronie ulicy - spacerując po Ano Poli można poczuć się tak, jakbyśmy cofnęli się w czasie.

W obrębie Górnego Miasta znajdziemy dwie ważne świątynie, kościół Hosios David (nazywany również klasztorem Latomou) z VI wieku oraz nowszy klasztor Vlatadon.

Do kościoła Hosios David nie jest łatwo trafić, znajduje się pomiędzy zwykłymi domami mieszkalnymi i prowadzi do niego kręta uliczka - warto jednak się pomęczyć i zajrzeć do środka. W środku zobaczymy niesamowite freski z czasów bizantyjskich, a jeśli będziemy mieć szczęście, w środku spotkamy przewodnika znającego angielski, który opowiada o znaczeniu i historii malowideł.

Naprzeciwko wejścia do kościoła znajduje się taras widokowy, jeden z najciekawszych w Salonikach, możemy tam usiąść, odpocząć i delektować się wspaniałym widokiem.

Kawałek nad kościołem Hosios David znajduje się zbudowany w XIV wieku klasztor Vlatadon. Klasztor mieści się tuż przy murach miejskich, możemy swobodnie wejść na jego teren i pospacerować po dziedzińcu, wejść do kościoła, a także popatrzeć z punktu widokowego na miasto. Według legendy w miejscu dzisiejszego kościoła modlił się św. Paweł podczas swojej drugiej misjonarskiej wizyty w 51 roku.

Gdy dojdziemy już do górnej części murów miejskich, warto podejść do wieży Trigono i bramy Anny Palaiologiny od strony morza, znajdziemy tam ławeczki i bardzo przyjemny punkt widokowy, a niedaleko jest kilka kafejek.

!Widok na Saloniki i mury miejskie
Widok na Saloniki i mury miejskie

Kilkaset metrów w górę nad wieżą Trigono mieści się bizantyjska twierdza - Eptapyrgion. Zachowała się w bardzo dobrym stanie. Do twierdzy można wejść za darmo, niestety z powodu wielu zmian w ostatnich wiekach (mieściło się tu m.in. więzienie) środek nie jest imponujący - można przejść kawałek dziedzińcem i wejść do jednego z pomieszczeń, w którym mieściły się cele - a dziś jest wystawa. Warto natomiast przespacerować dookoła murów i zobaczyć imponująca fortyfikację. Nie zapomnijmy jeszcze podczas odwiedzin zamku wejść po schodach, aby móc spojrzeć na całe miasto z góry.

Mury miejskie

Mury miejskie Salonik od początków istnienia miasta broniły dostępu i odgradzały mieszkańców od świata. Dzisiejsza fortyfikacja została zbudowana na koniec IV wieku w czasach Bizancjum.

Aż do końca XIX wieku miasto było otoczone murami ze wszystkich czterech stron, także od strony morza. Do dziś zachowała się północna część murów (przy Górnym Mieście) oraz wschodnia (chociaż nie aż do linii brzegowej morza).

Spacerując po dawnym obszarze Akropolu zobaczymy w kilku miejscach kawałki murów lub ich podstaw. Warto również przejść się wschodnią częścią murów w dół do miasta lub w górę, w wielu miejscach znajdują się tablice informacyjne opisujące po angielsku historię fortyfikacji oraz samych Salonik.

Bazar Modiano

Jeśli chcemy spróbować greckich przysmaków, jak sery feta, oliwki, chałwy (i nie tylko) powinniśmy udać się na słynny targ Modiano znajdujący się tuż obok Placu Arystotelesa.

W wielu hotelach w Salonikach w standardzie jest lodówka, mając ją w pokoju możemy zrezygnować z rezerwowania śniadania w hotelu, wybrać się na targ i zakupić świeże produkty, z których sami przygotujemy sobie posiłek. Pamiętajmy też, żeby zapytać sprzedawców o tradycyjną fetę - często wystawiony na widok publiczny jest gorszy rodzaj.

Ladadika

Jednym z bardziej oryginalnych miejsc w Salonikach jest dzielnica Ladadika - znajdująca się tuż nad portem. Niemal na każdym kroku znajdziemy tu tawernę lub bar, a niektóre z nich znajdują się.. na dachach.

Fani sztuki ulicznej nie powinni być zawiedzeni po odwiedzeniu Salonik, na obszarze Ladadiki stworzono kilka dużych i imponujących prac, wystarczy trochę pospacerować uliczkami, aby trafić na oryginalny mural.

Wieczorne spacery

Z powodu ciepłego klimatu wielu Greków dopiero na wieczór udaje się na spacer lub posiłek - z tego powodu okolica centrum, Placu Arystotelesa i promenady są zawsze pełne ludzi, tak jak knajpki.

Dodatkowo, nie bez powodu, zachody słońca przyciągają mieszkańców i turystów, którzy wieczorami spokojnie spacerują wzdłuż promenady i patrzą się na horyzont - widoki często są niesamowite.

Jedzenie i picie na mieście

Niemal na każdym kroku w Salonikach spotkamy mieszkańców pijących mrożoną kawę Frappé, która jest dostępna wszędzie i w bardzo niskich cenach. Skąd taka popularność tego napoju? Ten orzeźwiający napój został wynaleziony przez Greka, Dimitriosa Vakondiosa, w 1957 roku.

Odwiedzając Saloniki warto również posmakować owoców morza - które w porównaniu z Polską są tam w bardzo dobrych cenach, a niemal na każdym kroku spotkamy tawernę podającą świeże dania z ośmiornicy czy innych morskich stworzeń.

Komunikacja miejska w Salonikach

Głównym środkiem komunikacji miejskiej w Salonikach są autobusy obsługiwane przez firmę OASTH. W mieście operuje kilkadziesiąt linii autobusów (ponad 70), a bilety są w rozsądnych cenach.

Bilety możemy kupić w kioskach znajdujących się obok popularnych przystanków (niektóre otwarte są tylko w dni powszednie) oraz w automatach wewnątrz autobusów - w takim wypadku bilet jest droższy o 0,10€. Uwaga! Musimy wrzucić odliczoną kwotę, automaty nie wydają reszty.

Niestety, czasem w Salonikach rozkłady podawane są w mało zrozumiały dla nas sposób, podany jest jedynie czas odjazdu z pierwszej stacji i dojazdu do ostatniej.

Pamiętajmy, że bilety musimy skasować po wejściu na pokład autobusu.

Więcej informacji można znaleźć na oficjalnej stronie publicznego przewoźnika http://oasth.gr/#en.

Osoby korzystające ze smartfonów mogą pobrać na komórki aplikacje z rozkładami oraz informacjami o autobusach (Android / IOS / Windows Phone).

Dojazd z lotniska

Dojazd z lotniska do centrum Aten jest prosty - wystarczy skorzystać z linii 78, bilet kosztuje 2€. Więcej o dojeździe znajdziecie w artykule: Lotnisko Saloniki-Macedonia (SKG).

Jak oszczędzić pieniądze podczas odwiedzin Salonik?

Dla planujących budżet na wyjazd do Salonik polecamy również artykuł: Ceny w Salonikach.

Bilet łączony do najważniejszych atrakcji historycznych

Jeśli mamy w planach odwiedziny wszystkich najważniejszych atrakcji historycznych warto rozważyć zakup biletu łączonego - możemy go zakupić w najważniejszych atrakcjach.

Koszt normalnego biletu łączonego wynosi 15,00€, bilet ulgowy kosztuje 8,00€. Bilet obejmuje następujące atrakcje:

  • Muzeum Archeologiczne Salonik (Archaelogical Museum of Thessaloniki)
  • Biała Wieża (wraz z muzeum - The White Tower, White Tower: Museum)
  • Muzeum Kultury Bizantyjskiej (Museum of Byzantine Culture)
  • Rzymskie Forum - stanowisko archologiczne (Archaeological Museum of Ancient (Roman) Forum)
  • Galerian Complex

Omijajmy restauracje w punktach turystycznych

Za najdroższe miejsca w Salonikach uchodzą najbliższe okolice Białej Wieży, knajpki wzdłuż promenady od Białej Wieży do portu, oraz okolice wieży Trigono - będzie tam najdrożej. Wystarczy jednak udać się kawałek dalej i poszukać klimatycznej tawerny, aby w dobrej cenie zjeść i napić się zimnego napoju.

Retsina zamiast wina

Ten grecki gatunek wina nie każdemu posmakuje. Niektórzy uważają jednak, że jego smak aż tak bardzo nie odstaje od typowego wina stołowego znanego z innych państw Europy. No i Retsina jest zdecydowanie tańsza! W restauracji za butelkę zapłacimy czasem tylko 2€. Pamiętajmy, że często Retsina nie znajduje się na karcie wśród win, a wśród napoi. Naszym zdaniem warto dać Retsinie szansę (więcej w osobnym artykule: Retsina - rodzaj greckiego wina.

Bezpieczeństwo

Saloniki uważane są za bezpieczne miasto, szczególnie historyczne centrum, i na pewno jest tu o wiele spokojniej i bezpieczeniej niż w Atenach. Warto zachować jednak ostrożność i uważać szczególnie na kieszonkowców. Za mało bezpieczne uchodzą okolice dworców (kolejowego i autobusowych), tak samo jak plac Agiou Georgiou znajdujący się tuż koło Rotundy. Jeśli nie musimy, nie kręćmy się tam po zachodzie słońca.

Na co uważać podczas odwiedzin Salonik

Słońce

W miesiące letnie w Salonikach może być ekstremalnie gorąco. Nie zapomnijmy o nakryciu głowy oraz częstym spożywaniu płynów. Planując spacery w okolicy wody dobrze jest mieć okulary słoneczne chroniące przed odbijającym słońcem.

Woda kranowa

Zgodnie z zapewnieniami władz miejskich w całych Salonikach woda kranowa jest zdatna do picia. Warto jednak zapytać o radę w hotelu lub osoby od której wynajmujemy mieszkanie, w niektórych miejscach woda jest gorsza niż w innych z powodu infrastruktury, i może nie smakować dobrze.

Poleć ten artykuł


Reklama


Zobacz nasze inne artykuły z miasta Saloniki

Zobacz nasze inne artykuły Grecji

Komentarze