Kazimierz Dolny: atrakcje, wąwozy, zabytki. Co zwiedzić i zobaczyć?

Kazimierz Dolny to położone nad Wisłą urokliwe miasteczko leżące w granicach województwa lubelskiego, które może pochwalić się: bogatą historią, urzekającym starym miastem, rezydencjami wzniesionymi w stylu lubelskiego renesansu oraz oplatającymi je wąwozami lessowymi.

Współczesny Kazimierz Dolny jest miejscem typowo turystycznym, do którego w każdy weekend przybywają tysiące turystów. Nie powinno nas to jednak zrażać - wystarczy wybrać się w dzień powszedni lub poza sezonem turystycznym, żeby na miejscu nie było zbyt tłoczno.

!Widok z Baszty w Kazimierzu Dolnym
Widok z Baszty w Kazimierzu Dolnym

Krótka historia miasta

Początki osadnictwa na tych terenach sięgają około XI wieku. W tamtym czasie istniała niewielka osada nazywana Wietrzną Górą, którą w 1181 roku książę Kazimierz Sprawiedliwy podarował siostrom norbertankom z podkrakowskiego Zwierzyńca. Zakonnice w podzięce swojemu dobrodziejowi przemianowały nazwę osady na Kazimierz. Nazwę Dolny dodano później chcąc odróżnić osadę od sąsiadującego z Krakowem Kazimierza (obecnie jest on dzielnicą grodu Kraka).

!Widok z Góry Trzech Krzyży w Kazimierzu Dolnym
Widok z Góry Trzech Krzyży w Kazimierzu Dolnym

Kazimierz powoli się rozwijał i zyskiwał na znaczeniu jako ważny punkt na szlaku handlowym. W XIII wieku na polecenie Władysława Łokietka wzniesiono na jednym ze wzgórz wieżę cylindryczną (zwaną dziś potocznie basztą), która oprócz szlaku handlowego broniła i jednocześnie służyła jako latarnia rzeczna: na jej szczycie miano rozpalać ognisko, które wskazywała statkom na Wiśle kierunek. Budowla ta przetrwała do naszych czasów w stanie niemal nienaruszonym, a na jej szczycie znajduje się punkt widokowy.

!Widok z Baszty w Kazimierzu Dolnym
Widok z Baszty w Kazimierzu Dolnym

Osada prawa miejskie otrzymała w pierwszej połowie XIV wieku decyzją króla Kazimierza Wielkiego, który ufundował murowany zamek nieco poniżej wieży. U Jana Długosza znajdziemy taką oto wzmiankę:

…miasto królewskie Kazimierz i zamek ku jego obronie przez króla Polski Kazimierza są wybudowane…

Według lokalnej legendy słabość króla do Kazimierza związana była z postacią mieszkającej tu Esterki, pochodzącej z ludu pięknej Żydówki, w której władca był nieszczęśliwie zakochany.

Po lokacji miasta na prawach magdeburskich w trakcie rządów Władysława Jagiełło w 1406 roku Kazimierz wkroczył w czas dynamicznego rozwoju - w centrum miasta wytyczono rynek oraz zaplanowano układ przestrzenny jego okolicy.

!Rynek - Kazimierz Dolny
Rynek - Kazimierz Dolny

Kazimierz Dolny - spacer
Kazimierz Dolny - Stara Chata

Od 1519 do 1644 roku Kazimierz rządzony był przez ród Firlejów. Był to najlepszy okres w historii miasta, które rozkwitało dzięki handlu zbożem (a także drewnem i solą) spławianym Wisłą do Gdańska. Bogaci kupcy wznosili pięknie zdobione kamienice w centrum miasta oraz szpichlerze wzdłuż Wisły. Nie bez przyczyny uważa się, że Kazimierz był obok Lublina najważniejszym ośrodkiem kształtującym architekturę renesansu lubelskiego. Przez port rzeczny w Kazimierzu w pierwszej połowie XVII wieku przechodziła niemal połowa wszystkich produktów eksportowanych przez Rzeczpospolitą.

!Spacer po Kazimierzu Dolnym
Spacer po Kazimierzu Dolnym

Kres złotej ery miasta przypadł wraz z nadejściem potopu szwedzkiego. W lutym 1656 roku wojska króla szwedzkiego Karola Gustawa spaliły i splądrowały większość zabudowy. Po przejściu szwedzkiej nawałnicy liczba murowanych domów zmniejszyła się o blisko 90%! Kazimierz już nigdy nie odzyskał swojej pozycji, a handel rzeczny niemal całkowicie zanikł po odcięciu Gdańska od Polski.

!Widok zza Kościoła farnego św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja (Kazimierz Dolny)
Widok zza Kościoła farnego św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja (Kazimierz Dolny)

XIX i pierwsza połowa XX wieku to ponury czas w historii miasta. Mieszkańców spotkały reperkusje po udziale w obu powstaniach - styczniowym i listopadowym, a w 1869 roku Kazimierz utracił nawet prawa miejskie. Z perły Korony i jednego z najważniejszych portów miasto przemieniło się w osadę zamieszkaną głównie przez biedotę. W trakcie II wojny światowej Niemcy przeprowadzili masową eksterminację żydowskiej ludności, która od średniowiecza żyła tu wspólnie z chrześcijańskimi sąsiadami. W ostatnich latach wojny zniszczono istotną część tkanki miejskiej.

Kazimierz Dolny - spacer
Fragment fasady Urzędu Miasta - Kazimierz Dolny

Po II wojnie światowej miasto powoli zaczynało odzyskiwać swój dawny blask. W odbudowie miasta pomogła dwójka architektów: Jan Witkiewicz (który mieszkał w Kazimierzu w latach 1919-1925) oraz Karol Siciński. Konserwatorzy przywracali zabytkom ich historyczny wygląd.

Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny
Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny

!Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny
Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny

W ostatnim stuleciu urokliwe miasteczko nad Wisłą upodobali sobie artyści, którzy do dziś tłumnie przybywają do Kazimierza. Spacerując ulicami starego miasta raz po raz natrafimy na prywatne galerie sztuki.

Synagoga - Kazimierz Dolny
Stara Chata - Kazimierz Dolny

ZDJĘCIA: 1. Synagoga; 2. Rzeźba przed Starą Chatą.

!Widok na Zamek - Kazimierz Dolny
Widok na Zamek - Kazimierz Dolny

Jak zaplanować zwiedzanie Kazimierza Dolnego?

Dla czytelników wybierających się do Kazimierza mamy jedną radę. Jeśli w dzikim tłumie nie czujecie się jak ryba w wodzie, to omijajcie weekendy oraz dni wolne (zwłaszcza w ciepłe dni). Wszechobecny tłum turystów potrafi być wtedy nieznośny, a znalezienie miejsca parkingowego będzie nie ladą wyzwaniem. W dni powszednie miasto nie jest tak oblegane, a różnice widać nawet pomiędzy piątkiem a sobota.

jedna ze studni - Kazimierz Dolny
Kazimierz Dolny - spacer

Na wizytę w Kazimierzu powinno nam wystarczyć od kilku godzin do maksymalnie dwóch dni. Same stare miasto jest niewielkie - zwiedzimy je w dosłownie 3 godziny (wliczając w to wizytę na zamku, wejście na basztę czy na Górę Trzech Krzyży). Dodatkową godzinę możemy dołożyć na zobaczenie kilku szpichlerzy nieopodal Wisły, a kolejne dwie na atrakcje oddalone od centrum: stary cmentarz żydowski, Starą Chatę czy wąwóz Korzeniowy Dół. Nawet jeśli ruszylibyśmy na spacer kilkoma wąwozami dookoła miasta, to powinien wystarczyć nam na to wszystko maksymalnie jeden dzień.

!Góra Trzech Krzyży - Kazimierz Dolny
Góra Trzech Krzyży - Kazimierz Dolny

Turyści zainteresowani historią mogą wybrać się do Muzeum Nadwiślańskiego, które posiada cztery placówki:

  • Kamienica Celejewska,
  • Muzeum Sztuki Złotniczej przy Rynku, które chwali się największą w Polsce ekspozycją sztuki złotniczej. Na piętrze budynku mieści się Galeria Wystaw Czasowych.
  • Dom Kuncewiczów - muzeum utworzone w domu wzniesionym w 1936 r. i zamieszkanym przez pisarkę Marię Kuncewicz. W środku mieści się muzeum poświęcone artystce, w którym możemy podziwiać oryginalne wyposażenie.
  • Oddział Przyrodniczy (chwilowo zamknięty z powodu remontu), który mieści się w jednym z zabytkowych szpichlerzy. [stan na czerwiec 2020]

!Ściana płaczu - Kazimierz Dolny
Ściana płaczu - Kazimierz Dolny

Wybierając się do Kazimierza samochodem warto zdawać sobie sprawę z małej dostępności parkingów. Płatny parking w ścisłym centrum znajduje się przy budynku Starej Łaźni (współrzędne: 51.322780, 21.945041). Płatne parkingi (opłata za cały dzień - około 20 zł) rozlokowane się też wzdłuż drogi dojazdowej do miasta.

!Stara Łaźnia - Kazimierz Dolny
Stara Łaźnia - Kazimierz Dolny

Kazimierz Dolny: wąwozy lessowe

Znakiem rozpoznawczym Kazimierza Dolnego są głębokie (nawet na kilkanaście metrów) lessowe wąwozy, które oplatają miasto siecią malowniczych tras spacerowych. Mając więcej czasu możemy ruszyć na dłuższy spacer i obejść miasto na około, a jeśli jesteśmy jedynie na krótko - to warto wybrać się do wąwozu nazywanego Korzeniowym Dołem, który wygląda niczym wprost wyjęty z baśniowej scenerii.

Wąwozy nie należą do trudnych do przejścia, ale planując dłuższy spacer lepiej jest mieć na sobie buty sportowe bądź trekkingowe.

!Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny
Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny

Popularne wąwozy w Kazimierzu Dolnym:

  • Korzeniowy Dół (około 400 metrów długości) - najbardziej malowniczy z wąwozów, napisaliśmy o nim więcej w dalszej części artykułu.
  • Norowy Dół (około 900 metrów) - bardziej dziki i zielony niż opisany wcześniej Korzeniowy Dół. Wejście do wąwozu znajduje się na przecięciu ulic Góry i Zbożowej (współrzędne: 51.325922, 21.969161), a wyjście tuż obok Spichlerza Bliźniaczego.
  • na Niezabitowskich (około 300 metrów) - krótki, o podobnym charakterze do Korzeniowego Dołu, ale mniej uczęszczany. Wejście znajduje się na wschód od Starej Chaty, o której napisaliśmy więcej w dalszej części artykułu. Wąwóz "zasłynął" tym, że fragment jego podłoża wyłożono płytami stabilizującymi.
  • Małachowskiego (około 1 km) - wejście od ulicy Juliusza Małachowskiego. Wąwóz swoją nazwę zawdzięcza bohaterowi powstania listopadowego, hrabiemu Juliuszowi Małachowskiemu. Bohater polskiego zrywu miał zginąć na terenie wąwozu, o czym przypomina tablica pamiątkowa. Podczas spaceru zobaczymy również Dom Kuncewiczów, w którym tworzyła pisarka Maria Kuncewicza, a obecnie mieści się w nim oddział Muzeum Nadwiślańskiego.
  • Plebanka (około 1 km) - wejście znajduje się kilka kroków od rynku rynku, tuż obok klasztoru Ojców Franciszkanów. Po minięciu kościoła wejdziemy na leśną ścieżkę. Podczas spaceru natrafimy na krzyż epidemiczny, który ustawiono podczas jednej z zaraz nawiedzających w przeszłości miasta.

Wąwów Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny
Korzeniowy Dół - wąwóz, Kazimierz Dolny

Pomysły na krótsze i dłuższe spacery:

  • Korzeniowy Dół i Norowy Dół (około 2,3 km) - trasę rozpoczynamy od wejścia do Korzeniowego Dołu. Po około 500 metrach wychodzimy z wąwozu i ruszamy trasą wzdłuż pól uprawnych: najpierw na zachód, a następnie na północ. Po wyjściu na ulicę Góry ruszamy wzdłuż drogi w stronę zachodnią aż dojdziemy do skrzyżowania z ul. Zbożową, gdzie znajdziemy wejście do wąwozu Norowy Dół. Nasz spacer kończymy przy Szpichlerzu Bliźniaków.

  • Plebanka oraz Małachowskiego (około 2,5 km) - innym pomysłem na aktywną trasę jest spacer wąwozami Plebanka oraz Małachowskiego, które połączone są ścieżką od południa. Po drodze miniemy krzyż epidemiczny oraz Dom Kuncewiczów. Jeśli ruszymy wąwozem Plebanka, to kierujemy się na północ, aż do skrętu na wschód (51.311241, 21.941259), który doprowadzi nas do wąwozu Małachowskiego.

  • pętla przez trzy wąwozy (na Niezabitowskich, Korzeniowy Dół, Norowy Dół) ze startem i metą na rynku (około 8-9 km) - bardziej ambitna trasa, którą przejdziemy miasto dookoła i zobaczymy najbardziej malownicze z wąwozów.

  • pętla przez pięć wąwozów (Plebanka, Małachowskiego, na Niezabitowskich, Korzeniowy Dół, Norowy Dół) ze startem i metą na rynku (około 11 km) - trasa przez wszystkie opisane przez nas wąwozy.

Warto pamiętać, że wąwozy to nie tylko Kazimierz, ale także bliższa i dalsza okolica. Z wąwozów słyną również wsie Parchatka oraz Bochotnica. Do Bochotnicy z Kazimierza Dolnego dojdziemy pieszo - do pokonania w jedną stronę jest około 5 kilometrów.

Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny
Korzeniowy Dół - wąwóz, Kazimierz Dolny

Korzeniowy Dół: najbardziej malowniczy z kazimierskich wąwozów

Korzeniowy Dół to najbardziej znany z kazimierskich wąwozów. Na jego całej długości (około 400 metrów) ze ścian wystają poskręcane w najróżniejsze kształty korzenie drzew, które na myśl przywodzą bajkowy lub tolkienowski krajobraz. Co warte wzmianki - Korzeniowy Dół nie jest typowym wąwozem dolinnym, a głębocznicą, która powstała na skutek działalności człowieka.

!Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny
Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny

Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny
Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny

Wysokość wąwozu to w niektórych miejscach nawet kilka metrów. Trasa prowadzi lekko w górę, ale nawet osoby w słabszej formie fizycznej powinny przejść go bez większych problemów. Na pokonanie wąwozu tam i z powrotem potrzebujemy maksymalnie 30 minut.

!Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny
Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny

Wejście do wąwozu znajduje się tuż obok kawiarni Przystanek Korzeniowa. Wąwóz oddalony jest od rynku o ponad 2 kilometry (około 30 minut spacerem). Kawałek obok znajduje się parking płatny 5 zł od godziny (współrzędne: 51.319269, 21.977363) [stan na czerwiec 2020]

Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny
Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny

Kazmierz Dolny: atrakcje turystyczne oraz zabytki

Rynek: renesansowe kamienice oraz kryte studnie

Centralnym punktem miasta jest średniowieczny rynek, którego zabudowa na przestrzeni wieków zmieniała się kilkukrotnie: najpierw otaczały go budowle drewniane, a po pożarach nawiedzających miasto w XVI wieku wzniesiono renesansowe kamienice. Rynek składa się z dwóch części: starszej, leżącej wyżej (przy kościele farnym), oraz nowszej, większej i położonej niżej.

!Kamienice pod Świętym Mikołajem i Krzysztofem - Kazimierz Dolny
Kamienice pod Świętym Mikołajem i Krzysztofem - Kazimierz Dolny

Budowle otaczającą nowszą część rynku nie przetrwały niestety w stanie oryginalnym do naszych czasów. Nawiedzające miasto kataklizmy oraz wojny odcisnęły swoje piętno na historycznej zabudowie, ale po zakończeniu II wojny światowej najważniejsze kamienice odbudowano i odrestaurowano. Najbardziej znanymi z budowli są kamienice pod św. Mikołajem i Krzysztofem. Ufundowali je bracia Mikołaj oraz Krzysztof Przybyłowie, którzy na fasadach umieścili wizerunki patronów. Kamienice Przybyłów powstały w 1615 roku i uważane są za jeden z najważniejszych przykładów polskiego manieryzmu.

Kamienice pod Świętym Mikołajem i Krzysztofem - Kazimierz Dolny
Kamienice pod Świętym Mikołajem i Krzysztofem - Kazimierz Dolny

!Kamienice pod Świętym Mikołajem i Krzysztofem - Kazimierz Dolny
Kamienice pod Świętym Mikołajem i Krzysztofem - Kazimierz Dolny

Innym wartym uwagi budynkiem jest odbudowana po wojnie Kamienica Gdańska (adres: Rynek 18, pierwszy budynek wschodniej pierzei od północy). Budowla barokowych cech nabrała po przebudowie w 1795 roku. Nazwa kamienicy nawiązuje do czasów świetności Kazimierza, kiedy to kwitł handel z Gdańskiem.

!Kamienica Gdańska - Kazimierz Dolny
Kamienica Gdańska - Kazimierz Dolny

Na środku niższej części rynku stoi studnia z dachem krytym gontem, będąca jednym z symboli miasta. Jej obecny wygląd datowany jest na XIX wiek, ale ujęcie wody w tym miejscu istniało już w wiekach średnich. Druga studnia znajduje się w południowo-wschodnim rogu placu.

Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny
Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny

Rynek otoczony jest kawiarniami, hotelami oraz sklepikami, a w sezonie letnim na środku placu zobaczymy występujących ulicznych artystów oraz malarzy tworzących szybkie portrety.

Kazimierz Dolny - Rynek
Rynek - Kazimierz Dolny

!Rynek - Kazimierz Dolny
Rynek - Kazimierz Dolny

Pomnik psa Werniksa: hołd dla wszystkich kazimierskich kundelków

Podczas wizyty na rynku nie przegapmy pomnika psa Werniksa, który dumnie stoi tuż obok... Kebaba pod Psem. Przedstawiająca poczciwego kundelka rzeźba przyciąga rzesze turystów, którzy robią sobie z nim zdjęcie i głaszczą po nosie, licząc, że przyniesie im to szczęście.

A kim w rzeczywistości był pies Werniks? Jednym z niezliczonych kundelków-uliczników, które przemierzały ulice Kazimierza. Według popularnej legendy miał on być nawet przywódcą wszystkich tutejszych kundelków, a te podążały za nim jak zahipnotyzowane. Według innej przytaczanej przez przewodników opowieści Werniks codziennie miał przypływać z Janowca, żeby towarzyszyć artystom odwiedzającym miasto.

Burka ostatecznie przygarnął malarz Zbigniew Szczepanek i zabrał ze sobą do Gdańska. Werniks wraz ze swoim opiekunem wrócili do Kazimierza, a sytuację wykorzystał lokalny rzeźbiarz Bogdan Markowski, który wiernie uwiecznił postać zwierzęcia.

pomnik psa Werniksa - Kazimierz Dolny
Kamienica Cejlowska - Kazimierz Dolny

ZDJĘCIA: 1. pomnik psa Werniksa; 2. Kamienica Cejlowska.

Kościół farny św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja

Kawałek nad poziomem rynku leży najważniejsza z miejskich świątyń: kościół farny św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja. Od strony kościoła rynek jest niezabudowany, dzięki czemu budowla jest nieodzownym elementem kazimierskiego krajobrazu.

Pierwsza świątynia w tym miejscu powstała w około 1325 roku. Murowany budynek przetrwał do pożaru w 1561 roku. Kościół odbudowywano do 1591 roku. Z XIV-wiecznej budowli przetrwał zaledwie fragment muru wraz z portalem w zachodniej części kościoła. W latach 1610-1613 świątynie rozbudowano w stylu renesansowym i powiększono o dodatkowe kaplice. Za projekt odbudowy odpowiedzialny był Jakub Balin.

!Kościół farny św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja - Kazimierz Dolny
Kościół farny św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja - Kazimierz Dolny

Wnętrze świątyni skrywa w sobie unikalny skarb: najstarsze zachowane w całości organy w Polsce. Instrumentu wykonał prawdopodobnie Szymon Lilius około 1625 roku.

Podczas zwiedzania świątyni warto zwrócić uwagę na kamienną chrzcielnicę z 1587 roku, którą wykonano prawdopodobnie w warsztacie Santi Gucciego we Florencji. Nietypowym atrybutem świątyni jest zawieszony nad nawą żyrandol z porożem jelenia. Według lokalnej legendy właśnie po upolowaniu jelenia król Kazimierz Wielki podjął decyzję o ufundowaniu kościoła.

Kościół farny św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja - Kazimierz Dolny
Kościół farny św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja - Kazimierz Dolny

Mały Rynek i synagoga

Tuż obok głównego rynku znajdziemy mniejszy plac nazywany Małym Rynkiem. Przed wybuchem II wojny światowej było to centralny punkt dzielnicy żydowskiej.

Mniejszość (a pewnym momencie nawet niewielka większość) żydowska przebywała w Kazimierzu już od czasów średniowiecza. Pierwsza murowana synagoga powstała w XVII wieku, ale drewniany dom modlitwy istniał tu znacznie wcześniej. Legenda głosi, że pierwszą synagogę ufundował król Kazimierz Wielki. Miał być to prezent dla jego niespełnionej miłości Esterki.

Istniejąca dziś murowana synagoga datowana jest na XVIII wiek. Budynek nie przetrwał niestety w oryginalnym stanie - wycofujący się z Kazimierza Niemcy niemal doszczętnie zniszczyli świątynię. Synagogę odbudowano i odrestaurowano pod nadzorem Karola Sicińskiego niedługo po zakończeniu wojny.

Obecnie w synagodze działa hotel. Na dolnym piętrze świątyni przygotowano biletowaną wystawę.

!Synagoga - Kazimierz Dolny
Synagoga - Kazimierz Dolny

Kamienica Celejewska oraz inne rezydencje przy ulicy Senatorskiej

Za najpiękniejsze budynki w Kazimierzu Dolnym uchodzą kamienice Przybyłów, ale położona przy ulicy Senatorskiej kamienica Celejewska niewiele im ustępuje. Budynek w stylu manierystycznym wzniesiono w XVI wieku na zamówienie bogatego kupca Bartłomieja Celeja. Najbardziej charakterystycznym atrybutem budowli jest attyka, która charakteryzuje się wieloma detalami rzeźbiarskimi. Kamienica nazywana jest także pod św. Bartłomiejem, czym nawiązuje się do figury patrona umieszczonej w prawej części attyki.

Kamienica Cejlowska - Kazimierz Dolny
Kamienica Cejlowska - Kazimierz Dolny

ZDJĘCIA: Kamienica Cejlowska - Kazimierz Dolny

Dalej na północ przy ulicy Senatorskiej zobaczymy kolejne dwa historyczne budynki: Kamienicę Białą z XVII wieku (prosty wygląd, również z attyką) oraz Starą Łaźnię z 1921 roku.

!Kamienica Biała - Kazimierz Dolny
Kamienica Biała - Kazimierz Dolny

Zespół zamkowy: wieża zwana basztą oraz ruiny zamku

Na najwyższym kazimierskim wzgórzu, leżącym na wschód od starego miasta, zobaczymy pozostałości po średniowiecznym zespole obronnym. Do naszych czasów przetrwała (w stanie bliskim oryginałowi) XIII-wieczna wieża cylindryczna (potocznie zwana basztą) oraz ruiny zamku. Oba kompleksy oddalone są od siebie o niecałe 200 metrów. Zamek i wieżę zwiedzimy kupując wspólny bilet. Wejściówka dostępna jest jedynie na zamku. [stan na czerwiec 2020]

Baszta w Kazimierzu Dolnym
Baszta w Kazimierzu Dolnym

Pierwsza powstała murowana wieża. Nie ma pewności co do dokładnej daty jej wzniesienia, ale zakłada się, że ufundował ją Władysław Łokietek w drugiej połowie wieku. Wieża stanęła na najwyższym punkcie wzgórza. Budowla powstała na planie koła o średnicy 10 m, a jej mury w dolnej części osiągają grubość blisko 4 m. Do budowy wykorzystano lokalny budulec: opokę wapienną.

Współczesna wysokość wieży to blisko 20 m. W okresie średniowiecza budowla była jednak wyższa i posiadała stożkowy dach. Zakłada się, że otaczała ją drewniana fortyfikacja, z którą tworzyły wspólnie pierwszy zamek.

Baszta w Kazimierzu Dolnym
Baszta w Kazimierzu Dolnym

Podstawowym zadaniem wieży była ochrona szlaku komunikacyjnego i handlowego prowadzącego ze Śląska, Wielkopolski i Pomorza na Ruś. Prawdopodobnie wieża służyła również jako latarnia rzeczna - na jej szczycie rozpalano ogień, który wskazywał drogę statkom przemierzającym Wisłę.

Na pierwszym poziomie (poniżej wejścia) znajdował się loch, w którym według miejscowej legendy śmiercią głodową zmarł Maćko Borkowic herbu Napiwon, skazany za spisek przeciwko królowi Kazimierzowi Wielkiemu. Bardziej rozpowszechniona z legend mówi jednak, że Wielkopolanin żywota dokonał na zamku w Olsztynie (województwo śląskie).

Zamek - Kazimierz Dolny
Zamek - Kazimierz Dolny

Obecnie wieża udostępniona jest turystom. Na szczycie budowli utworzono taras widokowy, z którego rozpościera się widok na malowniczą dolinę Wisły oraz ruinę zamku w Kazimierzu. W oddali zobaczymy również pozostałości po zamku w Janowcu. Wieża widokowa nie oferuje za to możliwości spojrzenia na kazimierskie stare miasto. Podczas wchodzenia na taras widokowe miniemy kilka tablic informacyjnych opisujących życie w średniowiecznej wieży.

Widok z Baszty w Kazimierzu Dolnym
Widok z Baszty w Kazimierzu Dolnym

Poniżej wieży przetrwały ruiny średniowiecznego zamku z XIV wieku, którego fundatorem miał być Kazimierz Wielki. Budowlę wielokrotnie przebudowywano. W pierwszej połowie XVI wieku, z inicjatywy hetmana koronnego Mikołaja Firleja, zamek przebudowano w stylu renesansowym. Twierdzę zniszczyli Szwedzi w trakcie potopu, a w kolejnych dekadach zamek powoli popadał w dalszą ruinę. Do naszych czasów przetrwał jedynie obręb murów, fundamenty, a także ruiny wież oraz budynku mieszkalnego. Na turystów zwiedzających zamek czekają pojedyncze tablice informacyjne oraz punkt widokowy z tarasu ulokowanego na pozostałościach Wieży Zachodniej.

Na zwiedzenie zamku oraz wieży (licząc z dojściem od jednego budynku do drugiego) wystarczy nam do 45-60 minut.

!Widok z Baszty na Zamek w Kazimierzu Dolnym
Widok z Baszty na Zamek w Kazimierzu Dolnym

Góra Trzech Krzyży: punkt widokowy na stare miasto

Nad kazimierskim starym miastem wznosi się Góra Trzech Krzyży, która w przeciwieństwie do zespołu zamkowego zapewnia świetny widok na panoramę Rynku oraz kazimierskiego starego miasta.

!Góra Trzech Krzyży - Kazimierz Dolny
Góra Trzech Krzyży - Kazimierz Dolny

Pagórek ma wysokość 190 m n.p.m. i znajduje się około 90 m nad poziomem rynku. Trzy umieszczone na szczycie krzyże przypominają o cudownym uleczeniu mieszkańców z morowej zarazy na początku XVIII wieku. Każdy z nich waży blisko 500 kg. Ich wysokość to 8,5 i 7,5 m.

Historia krzyży na wzgórzu jest jednak o wiele starsza. Wzniesienie nazywane było dawniej Górą Krzyżową, co może świadczyć o tym, że mogło znajdować się tam wczesnośredniowieczne miejsce kultu. Najstarsze wzmianki o tym miejscu pochodzą 1577 roku.

!Droga na Górę Trzech Krzyży - Kazimierz Dolny
Droga na Górę Trzech Krzyży - Kazimierz Dolny

Wejście na wzgórze jest biletowane (koszt wejściówki to 4 zł) [stan na czerwiec 2020]. Na szczyt możemy dostać się na dwa sposoby. Krótsza trasa prowadzi z ulicy Krzywe Koło (skręcamy w nią tuż obok fary). Dłuższą znajdziemy w okolicy skrętu na zamek.

Jeśli planujemy zwiedzić zarówno Górę Trzech Krzyży, jak i zespół zamkowy, to możemy zrobić pętle: najpierw udać się ulicą Zamkową na zamek, następnie leśną dróżką do Góry Trzech Krzyży, a na koniec wrócić ścieżką do ulicy Krzywe Koło.

Góra Trzech Krzyży - Kazimierz Dolny
Góra Trzech Krzyży - Kazimierz Dolny

Klasztor Ojców Franciszkanów

Zespół klasztorny o. Franciszkanów powstał na wzniesieniu kawałek na zachód od starego miasta. Prawdopodobnie właśnie to wzgórze nazywane było Wietrzną Górą, i to na nim rozpoczęła się historia Kazimierza. Do kompleksu prowadzą zadaszone schody z drewnianymi stopniami. Na dziedzińcu klasztoru stoi zadaszona drewniana studnia.

Częścią klasztoru jest ufundowany przez Mikołaja Przybyła pod koniec XVI wieku kościół Zwiastowania Najświętszej Marii Panny, stanowiący Sanktuarium Matki Bożej Kazimierskiej.

!Widok na Klasztor Ojców Franciszkanów z Góry Trzech Krzyży w Kazimierzu Dolnym
Widok na Klasztor Ojców Franciszkanów z Góry Trzech Krzyży w Kazimierzu Dolnym

Stara Chata: najstarsza drewniana chałupa Kazimierza i okolic

Podążając trasą z wąwozu Korzeniowy Dół do starego miasta łatwo przegapić historyczna perełkę Kazimierza, która stoi nieco w cieniu tuż przy głównej drodze. Kryty strzechą drewniany budynek pochodzi z przełomu XVII/XVIII wieku i należy do zabytków klasy zerowej. Nie ma pewności co do dokładnej daty jego powstania, ale technika budowy bez użycia piły wskazuje na rok 1700.

!Stara Chata - Kazimierz Dolny
Stara Chata - Kazimierz Dolny

Chata służyła rodzinie Kobiałków, właścicielom nieistniejącego już dworku, jako schronienie w pobliżu istniejących tu 200 pszczelich uli.

Budynek został odrestaurowany w latach 80. poprzedniego wieku: postawiono go na nowych fundamentach i poddano renowacji. W sezonie letnim możemy zajrzeć do środka i spróbować jednego z przysmaków.

Stara Chata - Kazimierz Dolny
Stara Chata - Kazimierz Dolny

Stara Chata - Kazimierz Dolny
Stara Chata - Kazimierz Dolny

Kirkut: historyczny cmentarz żydowski oraz kazimierska "ściana płaczu"

Założony w 1851 roku i wykorzystywany aż do 1939 roku kirkut (cmentarz żydowski) oddalony jest o nieco ponad kilometr od kazimierskiego rynku. Leży on na niewielkim wzgórzu na skraju lasu przy ulicy Czerniawy.

!Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny
Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny

Przed wybuchem II wojny światowej Kazimierz był miastem wielokulturowym - niewielką większość stanowili w nim Żydzi, którzy od wieków mieszkali tuż obok chrześcijańskich sąsiadów. Po wkroczeniu Niemców do miasta rozpoczęła się masowa eksterminacja ludności żydowskiej. W trakcie wojny zgładzono nawet 3000 Żydów zamieszkujących Kazimierz i okolice.

Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny
Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny

Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny
Ściana płaczu - Kazimierz Dolny

Niemcy podjęli decyzję o zniszczeniu cmentarza i zabraniu z niego macew (nagrobków), które posłużyły im do wybrukowania drogi prowadzącej do urządzonej na terenie klasztoru o. Franciszkanów siedziby Gestapo, a następnie wykorzystywali zbezczeszczony kirkut jako miejsce egzekucji ludności żydowskiej i polskiej.

!Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny
Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny

W 1984 roku przy wejściu na teren zniszczonego przez Niemców cmentarza postawiono pomnik w formie długiej i wysokiej ściany (nazywanej kazimierską "ścianą płaczu"), na której umieszczono odzyskane nagrobki: po lewej należące do kobiet, po prawej do mężczyzn. Pomnik przecięty jest szczeliną, która w uderzający sposób symbolizuje wyrwę, jaka powstała w mieście po wymordowaniu niemal całej ludności żydowskiej. Autorem monumentu był inż. arch. Tadeusz Augustynek.

Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny
Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny

!Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny
Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny

Trudnym do opisania doświadczeniem jest przejście przez szczelinę i wejście na teren dawnego cmentarza. Po minięciu wąskiego przesmyku wkraczamy do zaciemnionego leśnego zakątka, gdzie ustawiono na nowo niektóre z odzyskanych macew. W trakcie odwiedzin cmentarza warto zwrócić uwagę na różnorodną heraldykę na nagrobkach.

!Ściana płaczu - Kazimierz Dolny
Ściana płaczu - Kazimierz Dolny

Tuż obok ścieżki prowadzącej na teren cmentarza znajduje się niewielki parking (współrzędne: 51.314008, 21.952731).

Ściana płaczu - Kazimierz Dolny
Ściana płaczu - Kazimierz Dolny

Cmentarz żydowski Kirkut - Kazimierz Dolny
Tablica pamiątkowa przy Ścianie Płaczu w Kazimierzu Dolnym

Szpichlerze: monumentalne magazyny na zboże

Tak jak już wcześniej wspominaliśmy, Kazimierz swój złoty wiek zawdzięcza handlowi zbożem, które spławiano Wisłą do Gdańska. Od XVI do XVII wieku wznoszono wzdłuż Wisły i przy porcie rzecznym monumentalne szpichlerze, w których przechowywano zboże oraz inne produkty oczekujące na kupca.

W szczytowym okresie istniało nawet 60 szpichlerzy, z których do naszych czasów przetrwało niewiele więcej niż 10. Nie znajdziemy ich jednak bezpośrednio przy brzegu, a kawałek dalej, ponieważ na przestrzeni wieków koryto rzeki zostało przesunięte.

Jeden z najpiękniejszych magazynów, Spichlerz Ulanowskich (adres: ul. Puławska 54), leży nieopodal starego miasta (około 10 minut spacerem). Budynek pochodzi z końca XVI wieku i został wzniesiony na zamówienie Mikołaja Przybyła. Obecnie mieści się w nim Muzeum Przyrodnicze. Tuż obok stoi szpichlerz Krzysztofa Przybyła.

Kawałek dalej odnajdziemy Spichlerz Bliźniaczy (adres: ul. Puławska 68, obecnie mieści się w nim hotel), który swoją nazwę zawdzięcza bliźniaczemu budynkowi, który stał obok i nie przetrwał do naszych czasów.

Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny
Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny
Wąwóz Korzeniowy Dół - Kazimierz Dolny

Kazimierskie koguty: lokalny przysmak oraz popularna miejska legenda

Spacerując ulicami miasteczka raz po raz napotkamy na stoiska sprzedające kazimierskie koguty. Ten przypominający swoim smakiem chałkę wypiek jest jednym z symboli miasta. Tradycyjnym producentem tego przysmaku jest piekarnia Sarzyński, która posiada kawiarnię oraz sklep firmowy nieopodal rynku (ul. Nadrzeczna 6).

Piekarnis Sarzyński - Kazimierz Dolny
kazimierski kogut

Ich koguty są plecione ręcznie i wypiekane z użyciem prawdziwego masła oraz świeżego mleka i jaj. Koguta możemy zjeść samego, lub posmarować go dżemem albo miodem.

kazimierski kogut
kazimierski kogut

A skąd kształt akurat koguta? O tym opowie legenda, którą znaleźć można na odwrocie opakowania, w którym sprzedawane są popularne koguty we wspomnianej wcześniej piekarni.

Dawno, dawno temu, gdy na Wietrznej Górze rósł wielki, dębowy las, mieszkańcy Kazimierza Dolnego odprawiali na jego skraju pradawne, pogańskie rytuały i palili ogniska.

Pewnej nocy nad lasem przelatywał diabeł i bardzo mu się spodobały płonące ogniska. Kiedy nastał świt, zobaczył piękno całej okolicy i postanowił osiedlić się w Kazimierzu na dłużej.

Zamieszkał w jamie wąwozu, wśród starych, rozłożystych dębów. Diabłu bardzo podobało się w miasteczku. Stale się rozrastało, było więc idealnym miejscem do kuszenia ludzi.

Pewnego dnia czart zobaczył w Kazimierzu koguta. Był piękny, dorodny i wydawał się wielce szczęśliwy. Diabeł postanowił go zjeść. Kogut okazał się tak doskonały w smaku, że od tamtej pory żywił się tylko tymi ptakami. Wszystkie koguty w okolicy znalazły się w wielkim niebezpieczeństwie.

Nadszedł czas, w którym został tylko jeden, jedyny kogut. Był stary, lecz bardzo mądry. Aby ocalić życie, postanowił przechytrzyć diabła i ukrył się wraz z piękną kurą w przygotowanej wcześniej kryjówce.

Diabeł użył całej swojej mocy, aby odnaleźć ptaka. Na nic się jednak zdała jego determinacja. Nieoczekiwanie z pomocą pośpieszyli kogutowi zakonnicy. Poświęcili diabelską norę i wszystko wokół. Gdy czart wrócił z poszukiwań, nie mógł znieść zapachu święconej wody i uciekł w popłochu.

Ocalony kogut wyszedł z ukrycia i dumnie spacerował ulicami miasteczka. Na pamiątkę tego wydarzenia w Kazimierzu zaczęto wypiekać koguty z drożdżowego ciasta.

!Rynek - Kazimierz Dolny
Rynek - Kazimierz Dolny

Reklama