Rzym - zwiedzanie i informacje praktyczne

Rzym, jedno z najpiękniejszych miast świata, a dla wielu bezkonkurencyjnie najwspanialsze miejsce na ziemi. Znajdziemy tu wszystko - antyczne zabytki, dzieła sztuki i architektury, smaczną kuchnię oraz romantyczny klimat.

Liczba atrakcji może przytłoczyć - przed przyjazdem powinniśmy odpowiednio się przygotować i określić listę miejsc, które planujemy odwiedzić. Z drugiej strony, nie warto wszystkiego opierać na sztywnym planie, czasami wystarczy lekko się “zgubić” i odejść od wytyczonej trasy, aby znaleźć niesamowity budynek, plac czy fontannę!

Wybierasz się do Rzymu? Sprawdź nasz artykuł: Gdzie spać w Rzymie? Najlepsze dzielnice i przykładowe hotele.

Jak zwiedzać Rzym?

Historyczna część Rzymu jest stosunkowo niewielka i prosta do zwiedzania piechotą - do czego zresztą zachęcamy. W niemal każdym zakątku Rzymu czuć historię, a zwiedzając pieszo mamy szansę przez przypadek trafić na jeden z ukrytych skarbów Wiecznego Miasta. Jeśli jednak mamy ograniczoną ilość czasu to warto korzystać z niedrogiej komunikacji miejskiej. Z perspektywy turysty najwygodniej i najłatwiej poruszać się metrem, ale niestety trasa podmiejskiej kolejki omija większość najstarszej części miasta oraz Zatybrze. Alternatywą dla metra są autobusy, które dojeżdżają prawie w każdy zakątek miasta.

Bilety do metra możemy zakupić przy wejściu w specjalnych maszynach. Uwaga! Biletów autobusowych nie zakupimy u kierowcy.

Więcej: Komunikacja miejska w Rzymie - bilety, metro, autobusy oraz inne środki transportu

Godziny i dni otwarcia atrakcji oraz kościołów

W przypadku muzeów i dużej części stanowisk archeologicznych (wyjątkiem są Koloseum oraz Forum Romanum) obowiązuje jedna zasada - w poniedziałek są nieczynne.

Niektóre z muzeów, jak słynne Muzeum Kapitolińskie, czynne są długo: aż do 19:30. Część z placówek, w tym pałace i katakumby, można zwiedzić tylko w trakcie wycieczek z przewodnikiem.

Sytuacja z kościołami jest trudniejsza i nie ma tu reguły. Wiele ze świątyń zamykana jest w środku dnia od godziny do nawet kilku godzin. Dotyczy to też tak popularnych miejsc jak Kościół Matki Bożej Zwycięskiej (wł. Santa Maria della Vittoria) ze słynną Ekstazą św. Teresy dłuta Berniniego. Kościołów nie zwiedzimy również w trakcie mszy świętej, za to niektóre z nich otwierane są już o 7:00 czy 7:30.

Planując wyjazd warto wcześniej sprawdzić godziny otwarcia kościołów i atrakcji. W przypadku najpopularniejszych miejsc nie powinno sprawić nam to problemu - wystarczy odwiedzić oficjalną stronę. Trudniej będzie z mniej popularnymi kościołami czy stanowiskami archeologicznymi. Sami najpierw szukamy oficjalnej strony atrakcji i sprawdzamy godziny - zarówno w wersji angielskiej (jeśli istnieje), jak i włoskiej z pomocą translatora (często aktualizowana jest tylko ta druga). Następnie wchodzimy na stronę 060608.it i sprawdzamy czy godziny się pokrywają. 060608.it to oficjalna strona miasta i z naszych doświadczeń wynika, że dane są na niej niemal zawsze poprawne, ale niestety dla mniej popularnych atrakcji zdarzają się błędne informacje. Na pewno w sytuacji braku strony oficjalnej powinnismy w drugiej kolejności sprawdzić stronę 060608.it. Uwaga! W pole wyszukiwania najlepiej wpisać nazwę w języku włoskim.

Ile czasu poświęcić na zwiedzanie Rzymu?

Na to pytanie nie ma dobrej odpowiedzi. Mało powiedzieć, że chcąc zwiedzić większą część zabytków i kościołów, to i kilka miesięcy może nam nie wystarczyć...

Oczywiście, mało kto może sobie pozwolić na tak długie odwiedziny stolicy Włoch i regionu Lacjum. Jeśli zaplanujemy dobrze trasę i ograniczymy liczbę miejsc, które chcemy odwiedzić w środku, to nawet w 2 dni jesteśmy w stanie "przelecieć" przez historyczną część i zobaczyć najważniejsze zabytki z zewnątrz.

!Koloseum - widok z Forum Romanum w Rzymie
Koloseum - widok z Forum Romanum w Rzymie

Jeśli planujemy również wejść do Muzeów Watykańskich, do Koloseum i na teren Forum Romanum, a także spokojnie i bez pośpiechu zobaczyć najważniejsze kościoły czy inne atrakcje powinniśmy zaplanować 3 do 5 dni, gdzie 5 dni wydaje się optymalnym czasem na krótki wyjazd.

Jeśli mamy możliwość dłuższego pobytu, to tydzień powinien nam już pozwolić poznać Rzym lepiej, także te mniej oczywiste miejsca znajdujące się dalej od historycznego centrum.

Kiedy najlepiej odwiedzić Rzym?

Kolejne trudne pytanie... Wszystko zależy od naszych oczekiwań i preferencji. W miesiące ciepłe wszystko kwitnie i jest zielono, słońce grzeje, możemy na krótkim rękawku zajadać się lodami - jednak oprócz nas na miejscu będą dziesiątki tysięcy innych turystów i zwiedzanie może być mało komfortowe.

Z drugiej strony w lutym czy listopadzie nadal w ciągu dnia może być słonecznie, ale wieczory i poranki będą chłodne, a słońce zajdzie szybciej. Atrakcje z kolei nie będą tak oblegane, hotele będą tańsze, często zjemy też taniej - niektóre knajpki obniżają ceny poza sezonem.

Naszym zdaniem najlepszymi miesiącami są kwiecień oraz wrzesień, nie ma jeszcze (lub już) tylu turystów, a Rzym jest już zielony i przyjemnie ciepły przez większą część dnia.

Zwiedzanie Rzymu

Symbole Rzymu zna niemal każdy - Panteon, Fontana di Trevi, Piazza Navona i słynna Fontanna Czterech Rzek, Schody Hiszpańskie, a także Koloseum i Forum Romanum. Wszystkie z nich znajdują się stosunkowo blisko siebie i możemy piechotą przejść od Koloseum aż do Piazza Navona tak planując trasę, aby minąć każdą z nich.

Pamiętajmy, że w ciągu dnia w każdym z miejsc spotkamy dziesiątki, a raczej setki, turystów - a Fontanna di Trevi jest oblegana od rana do nocy - chociaż około godziny 7:00 i po 23:00 atmosfera jest zdecydowanie luźniejsza.

Ważna uwaga - ubiór! Pamiętajmy, że do kościołów w Rzymie nie wejdziemy nieodpowiednio ubrani. Kobiety nie wejdą w krótkich spodniach lub sukienkach ani z odkrytymi ramionami. Podobnie mężczyźni. W przypadku kobiet warto zabrać długą chustę lub szalik, którym można się obwiązać. Jeśli nie zastosujemy się do zasad, możemy zostać wyproszeni ze świątyni.

Wieczne miasto

Początki Rzymu sięgają 21. kwietnia 753 roku przed naszą erą, gdy miasto założył Romulus. Od tego czasu Rzym powoli się rozrastał, aż stał się “stolicą świata” i najważniejszym miastem swojego czasu. Do dzisiaj spacerując po mieście spotkamy wiele śladów po starożytnej potędze Rzymu, oraz tych nowszych, średniowiecznych czy nowożytnych.

Najbardziej znanym z symboli antycznego Rzymu jest Koloseum, oraz znajdujące się nieopodal Forum Romanum i wzgórze Palatyn.

Więcej o zwiedzaniu Koloseum znajdziecie w artykule Koloseum - zwiedzanie, bilety i informacje praktyczne.

Innymi pamiątkami po starożytnej potędze Rzymu są: niesamowity Panteon, oświetlony przez otwór w samym środku dachu, oraz Zamek Świętego Anioła - zbudowany na grobowcu Hadriana. Wchodząc na zamek przechodzimy przez środek grobowca powstałego w latach 135-139 jeszcze w trakcie życia cesarza.

Nie każdy wie, że kawałek za murami, przy historycznej drodze Via Appia Antica (i nie tylko), znajdują się wielopoziomowe katakumby (ich całkowita długość to 150 kilometrów). Niektóre z nich udostępniono do zwiedzania, w tym Katakumby św. Kaliksta (z kryptą papieży) oraz Katakumby św. Sebastiana. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem o określonych godzinach, bez większego problemu możemy odwiedzić oba miejsca jedno po drugim.

Więcej: Katakumby Rzymu - praktyczny przewodnik po podziemnych nekropoliach

Innymi dobrze zachowanymi budowlami są termy, Termy Dioklecjana oraz Termy Karakalli. Termy Karakalli przypominają bardziej park miejski. Termy Dioklecjana zostały zamienione na muzeum, a wcześniej część z nich wykorzystano przy budowie Bazyliki Matki Bożej Anielskiej i Męczenników (wł. Santa Maria degli Angeli e dei Martiri), którą zaprojektował sam Michał Anioł. Dioklecjana zapamiętano jako zawziętego wroga chrześcijan, których tysiące zginęły w trakcie niewolniczej pracy przy budowie term. Renesansowa świątynia w tym miejscu jest hołdem dla wszystkich zamęczonych. Wchodząc do środka zwróćmy uwagę na drzwi, które zaprojektował polski artysta Igor Mitoraj.

Watykan

Watykan oraz Bazylikę św. Piotra najlepiej odwiedzić z samego rana (otwarta jest od godziny 7:00). Szczególnie w miesiące zimowe może się zdarzyć, że oprócz nas w środku będzie jedynie kilka osób.

Plac św. Piotra w ciągu dnia jest zazwyczaj pełen odwiedzających, jednak już po godzinie 19:00 i przed godziną 8:00 jest pustawo. Warto o tym pamiętać, jeśli chcemy zrobić zdjęcia lub zwyczajnie zobaczyć plac w całej okazałości.

!Widok z kopuły Bazyliki św. Piotra na Watykanie
Widok z kopuły Bazyliki św. Piotra na Watykanie

Uwaga! Prawa strona Bazyliki św. Piotra jest zamknięta dla osób modlących się do godziny 9:00 i oddzielona barierką. Przychodząc wcześniej nie podejdziemy pod grób św. Jana Pawła II w celu innym niż modlitwa, ani do Piety Michała Anioła. Jeśli mamy odpowiednią ilość czasu, sugerujemy przyjść rano i zwiedzić całą Bazylikę, a następnie w środku dnia raz jeszcze, aby przejść prawą stroną. Niestety, w środku dnia często w bazylice tłumy są tak duże, że zwiedzanie jest mało przyjemne.

Więcej informacji o Bazylice św. Piotra umieściliśmy w artykule Bazylika św. Piotra.

Jeśli wybieramy się do Muzeów Watykańskich, sugerujemy również przyjść od razu na otwarcie, a nawet chwilę wcześniej i stanąć w kolejce. Po wejściu udajmy się od razu do Kaplicy Sykstyńskiej (prowadzi do niej stosunkowo prosta droga) - po spokojnym obejrzeniu fresków możemy wrócić z powrotem do muzeum. W innym wypadku będziemy musieli przeciskać się poprzez zastępy odwiedzających. Uwaga, Muzea Watykańskie posiadają niesamowite i olbrzymie kolekcje, jeśli chcemy zwiedzić je bez pośpiechu, powinniśmy zarezerwować kilka godzin.

Pamiętajmy, że w Rzymie poza Watykanem znajdziemy także inne bazyliki papieskie - a trzy z nich noszą nazwę "bazyliki większej" (czwartą jest bazylika watykańska). Co ciekawe, wchodząc do każdej z bazylik papieskich... znajdujemy się na terenie eksterytorialnym Państwa Watykan.

Więcej o Bazylikach papieskich znajdziecie w artykule: Bazyliki papieskie w Rzymie.

Miasto kościołów

Trudno w to uwierzyć, jednak w Rzymie znajdziemy ponad 900 kościołów! Wiele z nich przypomina galerie sztuki i znajdziemy w nich obrazy, rzeźby czy prace największych artystów takich jak: Bernini, Caravaggio, Michał Anioł, czy Rafael.

W kościele Santa Maria della Vittoria (Kościół Matki Bożej Zwycięskiej) zobaczymy słynną Ekstazę św. Teresy Berniniego, w niepozornym San Luigi dei Francesi (Kościół św. Ludwika Króla Francji) zobaczymy trzy obrazy mistrza Baroku - Caravaggio, a kawałek od Koloseum w kościele San Pietro in Vincoli (Bazylika św. Piotra w Okowach) umieszczono rzeźbę Mesjasza autorstwa Michała Anioła, która zdobi XVI-wieczny monument nagrobny papieża Juliusza II.

Niektóre świątynie, jak Santa Maria del Popolo (Bazylika Santa Maria del Popolo), wypełnione są dziełami kilku wielkich mistrzów - znajdziemy tu prace Berniniego, Caravaggio i Rafaela. Ten ostatni na zlecenie papieskiego bankieta Agostino Chigiego zaprojektował kaplicę, którą odnajdziemy w lewej nawie.

Sympatycy baroku powinni skierować się do dwóch jezuickich kościołów: Sant’Ignazio (Kościół św. Ignacego) oraz Il Gesu (Kościół Najświętszego Imienia Jezus). W obu z nich zobaczymy imponujące freski sufitowe, które namalowano w stylu iluzjonistycznym i faktycznie wydają się być niemal trójwymiarowe.

Nierzadko przechodząc obok niepozornego kościoła warto zajrzeć do środka. Mając trochę szczęścia możemy trafić na prawdziwe perełki nie opisane nigdzie szerzej.

Przed zaplanowaniem trasy zwiedzania powinniśmy sprawdzić godziny otwarcia kościołów, które planujemy odwiedzić. Niektóre z nich zamykane są szybciej, inne mają dłuższą przerwę w środku dnia. Pamiętajmy również, że w przypadku mszy świętej zwiedzanie nie jest możliwe.

Włoskie lody

Można zażartować, że lodziarni w Rzymie jest niemal tyle samo, co kościołów. I możliwe, że nie miniemy się aż tak bardzo z prawdą... Lody (wł. gelato) w Rzymie są czymś niepowtarzalnym, mało powiedzieć, że Rzymianie wybierają się do swoich ulubionych lodziarni nawet w zimę!

Oczywiście, nie w każdym miejscu zachwycimy się smakiem, dlatego warto wcześniej sprawdzić okoliczne lodziarnie (wł. gelateria) lub zapytać Rzymianina o jego ulubione miejsce.

Sprawdź też nasz artykuł: Lody w Rzymie.

Wzgórza Rzymu

Zgodnie z tradycją Rzym przez pierwsze wieki swojego istnienia rozwijał się na siedmiu wzgórzach po wschodniej stronie Tybru, które w pierwszej połowie IV wieku p.n.e. otoczono murami serwiańskimi. Jeszcze w XIX wieku uważano, że twórcą warownej fortyfikacji był szósty król Rzymu Serwiusz Tuliusz (stąd ich nazwa), ale dziś już wiemy, że powstały około dwieście lat później.

Siedem wzniesień na których powstał antyczny Rzym (w nawiasie nazwy łacińskie) to: Awentyn (Mons Aventinus), Celius (Mons Caelius), Eskwilin (Mons Esquilinus), Kapitol (Mons Capitolinus), Kwirynał (Collis Quirinalis), Palatyn (Mons Palatinus) oraz Wiminał (Collis Viminalis).

Każde ze wzgórz pełniło inną funkcję. Niektóre z nich posiadają więcej niż jeden szczyt.

Pierwotne siedem wzgórz dość szybko stało się za małe dla rozwijającego się miasta - więc Rzym zaczął rozciągać się na kolejne wzniesienia. Jednym z nich było Wzgórze Watykańskie, gdzie w miejscu dzisiejszej Bazyliki św. Piotra stał cyrk, którego budowę zapoczątkował cesarz Kaligula. Innym dobrze znanym wzgórzem jest Janikulum (wł. Gianicolo), które oprócz popularnego tarasu widokowego może pochwalić się wieloma zabytkami religijnymi.

Całkiem innym rzymskim wzgórzem jest Testaccio (wł. Monte Testaccio), które powstało dopiero w czasach rzymskich i od II wieku p.n.e. do III wieku naszej ery pełniło rolę wysypiska. Mieszkańcy starożytnego miasta wyrzucili tu nawet kilkadziesiąt milionów amfor czy naczyń glinianych, które uformowały istniejące dziś wzgórze. Niestety, wejście na szczyt wzgórza możliwe jest wyłącznie z przewodnikiem [stan na 2017 rok].

Topografia stolicy Włoch sprawia, że znalezienie punktów widokowych nie sprawia problemów. Więcej: Punkty widokowe Rzymu.

Kapitol

Wzgórze Kapitolińskie niemal od początku istnienia Rzymu było istotnym ośrodkiem religijnym oraz społecznym. Według legend świątynie poświęcone Jowiszowi i innym bóstwom powstały na wzgórzu już za rządów piątego króla Rzymu Tarkwiniusza Starego w VI wieku p.n.e.

Etymologii nazwy wzgórza możemy szukać właśnie w okresie rządów tego władcy, choć jest dość nietypowa. Podobno podczas prac przygotowawczych do budowy świątyni Jowisza (boga nieba, burzy i deszczu) odnaleziono głowę uciętą osobie nazwanej Oli. Słowo Kapitol ma pochodzić od połączenia dwóch słów: caput (głowa) oraz Oli - skąd wzięło się Capitolium, co nawiązywało do tego, że Kapitol miał być głową powstającego imperium. Brzmi trochę nieprawdopodobnie, ale w starożytnym Rzymie niemało było rzeczy zaskakujących... Niestety, dziś świątynia Jowisza Kapitolińskiego już nie istnieje, ale jej zachowany fragment możemy zobaczyć w Muzeum Kapitolińskim.

Na wzgórzu zobaczymy kilka ważnych miejskich zabytków oraz atrakcji. Najważniejsze z nich otaczają Plac Kapitoliński (wł. Piazza del Campidoglio), pośrodku którego dumnie stoi Marek Aureliusz na koniu (kopia rzeźby, oryginał zobaczymy w Muzeum Kapitolińskim). Żeby dostać się na plac musimy przejść ponad 100 schodów.

Na co warto zwrócić uwagę?

  • Muzea Kapitolińskie (wł. Musei Capitolini) - jedne z najważniejszych światowych muzeów archeologii i sztuki. Pierwsze zbiory do kolekcji podarował papież Sykstus IV w drugiej połowie XV wieku.

  • Pałac Senatorski (wł. Palazzo Senatorio) - XIII-wieczny pałac, w którym obecnie mieści się miejski ratusz. Zewnętrzne schody do pałacu zaprojektował Michał Anioł. Niestety, budynek nie jest możliwy do zwiedzenia.

Obok trasy prowadzącej na Wzgórze Kapitolińskie znajdziemy również zbudowane w XIV wieku drugie schody, które prowadzą do Bazyliki Matki Bożej Ołtarza Niebiańskiego (wł. Basilica di Santa Maria in Ara coeli). Chcąc dostać się na szczyt musimy przejść 124 stopnie. Świątynia powstała w miejscu, gdzie w starożytności zbudowano zamek warowny (Arx). Wnętrze kościoła nie wyróżnia się aż tak bardzo względem innych rzymskich świątyń, lecz w środku warte uwagi są chociażby egipskie i greckie kolumny.

Przy południowym krańcu Kapitolu znajduje się strome zbocze nazywane Skałą Tarpejską (wł. Rupe Tarpea), skąd w czasach starożytnych zrzucano zdrajców i krzywoprzysięzców. Nazwa nawiązuje do legendy o kobiecie imieniem Tarpeja, która otworzyła bramy Kapitolu i wpuściła do środka atakujących Sabinów. Najeźdźcy w podzięce pozbawili zdrajczynię życia.

W północnej części wzgórza, bezpośrednio nad Placem Weneckim (wł. Piazza Venezia), wzniesiono imponujący swoim rozmiarem Ołtarz Ojczyzny (wł. Altare della Patria), którego budowę rozpoczęto pod koniec XIX wieku. Monument miał być hołdem oddanym pierwszemu królowi zjednoczonych Włoch Wiktorowi Emanuelowi II (wł. Vittorio Emanuele II). Jest to jedna z tych konstrukcji, wobec której trudno przejść obojętnie. Włosi pewnie by powiedzieli, że albo się jej nie lubi, albo się ją nienawidzi, jednak wśród turystów budowla przyjmowana jest raczej pozytywnie. Na szczycie monumentu znajduje się punkt widokowy z którego możemy dobrze obejrzeć miasto.

Palatyn

Według legendy właśnie na wzgórzu Palatyn Romulus miał założyć Rzym. Nazwa wzniesienia wywodzi się od słowa Palatium, które używano do nazywania budowli w której mieszkał władca. Na tym położonym na południe od Kapitolu wzgórzu od czasów republiki budowano najważniejsze pałace władców oraz innych możnych imperium. Od nastania ery Cesarstwa wzgórze było wykorzystywane przez samego cesarza. Oprócz prywatnych apartamentów na wzgórzu powstawały również świątynie, budynki użyteczności publicznej czy chociażby prywatny stadion, na którym organizowano występy przeznaczone tylko dla cesarza.

Majestatyczne budowle jeszcze po upadku Cesarstwa Rzymskiego wykorzystywali chrześcijańscy władcy oraz arystokracja. W czasach średniowiecza Palatyn zamieniono nawet w twierdzę. Prawdopodobnie od około XI wieku rola wzgórza zaczęła się zmniejszać i wykorzystywano je do mniej reprezentacyjnych celów, w tym m.in. do uprawy winogron. W okresie renesansu na wzgórzu stworzono ogrody.

Do dziś na Palatynie zachowały się jedynie pojedyncze ślady po zabudowaniach z czasów cesarza Domicjana (koniec I wieku) oraz Septymiusza Sewera (koniec II wieku). Są to m.in. fundamenty po Pałacu Flawiuszy (łac. Domus Flavia, zachowała się podstawa ośmiokątnej fontanny), ściany pałacu cesarskiego (łac. Domus Augustana) czy ściany Pałacu Sewera (łac. Domus Severian). Obok nich widoczne są pozostałości po ogrodach oraz nowożytne budowle, takie jak kościół św. Bonawentury na Palatynie (wł. Chiesa di San Bonaventura al Palatino) czy niewielkie muzeum archeologiczne.

Wzgórze Palatyn możemy zwiedzić zakupując bilet do Forum Romanum i Koloseum. Stanowisko archeologiczne Wzgórza Palatyn jest połączone z Forum Romanum i odwiedzamy je za jednym razem. Do Koloseum możemy wejść tego samego dnia lub dzień później.

Idąc wzdłuż wzgórza Palatyn od strony wschodniej ulicą Via di San Gregorio miniemy fragment akweduktu Aqua Claudia.

Awentyn

Awentyn wydaje się być jednym z miejsc, na które warto poświęcić więcej czasu. Kiedyś miejsce to było uważane za przeklęte i zamieszkiwała tu głównie biedota, później stało się popularne wśród arystokracji, a dziś znajdziemy tu zieleń oraz wiele miejsc kultu religijnego, a także wspaniały punkt widokowy.

Na pewno warta wspomnienia jest Bazylika św. Sabiny (wł. Basilica di Santa Sabina all’Aventino), czyli najstarsza zachowana w oryginalnym kształcie rzymska bazylika w mieście. Została budowana w latach 422-432. Tuż obok rozciąga się Ogród pomarańczowy (wł. Giardino degli Aranci), z którego rozpościera się piękny widok na miasto. Kawałek dalej trafimy na kolejny z ogrodów, Giardino Storico di Sant' Alessio, będący również ciekawym miejscem obserwacyjnym.

Prawdziwy jednak skarb Awentynu znajduje się przy Placu Kawalerów Maltańskich (wł. Piazza Cavalieri di Malta). Już sam plac, o ile nie jest zastawiony taksówkami i samochodami, wygląda bardzo przyjemnie - jednak prawdziwą ciekawostką jest widok z bramy prowadzącej do pałacu. Zaglądając przez dziurkę od klucza zobaczymy niemal idealnie kopułę Bazyliki św. Piotra. Kiedyś była to atrakcja z rodzaju "hidden gem", ale dziś wie o niej tyle osób, że w środku dnia raczej na pewno będzie stała przy niej długa kolejka.

Janikulum

Kolejnym wzgórzem na które warto poświęcić trochę czasu jest znajdujące się po zachodniej stronie Tybru Janikulum (nie należy do legendarnych siedmiu wzgórz). Na jego szczycie znajdziemy punkt widokowy, a schodząc (lub idąc w górę) w kierunku Zatybrza zobaczymy: jedną z najpiękniejszych fontann w Rzymie - Fontana dell'Acqua Paola (potocznie nazywana też Wielką Fontanną) oraz kościół San Pietro in Montorio razem z klasztorem. Kościół San Pietro i znajdujący się obok klasztor możemy odwiedzić, chociaż w samym kościele odbywają się często śluby i w tym czasie nie jest możliwy do zwiedzania. Świątynia nie wyróżnia się fasadą, ale w środku skrywa wiele skarbów.

Na dziedzińcu klasztoru znajdziemy małą okragłą kaplicę (wł. Tempietto). Do świątyni możemy wejść lub ewentualnie rzucić okiem do jej wnętrza przez kraty.

Dzielnica św. Anioła - wypełniona historią najmniejsza dzielnica Rzymu

Dzielnica św. Anioła (Sant’Angelo), najmniejsza z rzymskich rioni, ma bardzo burzliwą historię. Jej dzisiejsze granice w czasach antycznych znajdowały się na południowym krańcu Pola Marsowego. W czasach późnej Republiki i wczesnego Cesarstwa było to jedno z żywszych miejsc starożytnego miasta - działał tu targ warzywny na Forum Holitorium, a w drugiej połowie I wieku p.n.e. do użytku oddano Teatr Marcellusa.

Po upadku Cesarstwa obszar ten wciąż pełnił ważną funkcje w życiu miasta, czemu sprzyjało położenie przy Moście Fabrycjusza (wł. Ponte Fabricio), będącego jedną z głównych przepraw przez Tybr. Bogate rody chcąc mieć kontrolę nad przeprawą budowały w jej okolicy warowne twierdze - jedna z nich powstała nawet przy wykorzystaniu fragmentu murów wspomnianego wcześniej Teatru Marcellusa.

Najważniejszym momentem w nowożytnej historii dzielnicy był rok 1555, kiedy to papież Paweł IV założył w jej granicach żydowskie getto (wł. Ghetto). Dzielnicę otoczono wysokimi murami, a bramy prowadzące do jej wnętrza zamykano od zmierzchu do świtu. Wszyscy żydowscy mieszkańcy zostali przesiedleni do wnętrza Dzielnicy Żydowskiej. Doprowadziło to do zatłoczenia i przeludnienia. Żydowscy osadnicy musieli rozbudowywać domostwa w górę lub gnieździć się w istniejących budynkach.

Getto w takim kształcie istniało aż do 1848 roku, do czasu aż papież Pius IX zezwolił Żydom zamieszkiwać poza murami. Mniej więcej 40 lat później rozpoczęto burzenie murów oraz dużej części zaniedbanych budynków. Dziś spacerując wśród pięknych fasad aż trudno uwierzyć, żę zaledwie 150 lat temu miejsce to wyglądało zgoła inaczej. Rzymskie getto było ostatnim ośrodkiem tego typu w zachodniej Europie do czasu rozpoczęcia prześladowań przez Niemców w latach 30. poprzedniego wieku.

Podczas istnienia getta przy Portyku Oktawii funkcjonował targ rybny. Obecnie na całej długości ulicy Via del Portico d’Ottavia działają koszerne restauracje serwujące dania kuchni żydowskiej.

Na co zwrócić uwagę spacerując po dzielnicy?

  • Bazylika św. Mikołaja w Więzieniu (wł. Basilica di San Nicola in Carcere) - którą zbudowano na ruinach trzech rzymskich świątyń, a antyczne kolumny wbudowano bezpośrednio w ścianę,
  • Fragment ściany Teatru Marcellusa, którą wbudowano w XVI-wieczny pałac,
  • Bramę antycznego Portyku Oktawii, która jest integralną częścią kościoła Sant'Angelo in Pescheria; to właśnie od tej świątyni pochodzi nowożytna nazwa dzielnicy,
  • Fontanna Żółwi (wł. Fontana delle Tartarughe) - fontanna z XVI wieku, która swoją nazwę zawdzięczą żółwiom dodanym w XVII wieku przez słynnego Berniniego.

Miasto nad rzeką Tyber

Rzeka Tyber, przechodząca jakby pod poziomem miasta, wzdłuż której zbudowano deptaki, którymi biegają codziennie rano Rzymianie. Tyber może być również trasą, którą pozwoli nam zobaczyć trochę inny kawałek miasta.

Możemy zacząć spacer od majestatycznego Pałacu Sprawiedliwości (wł. Palazzo di Giustizia) i ruszyć w stronę Zatybrza. Po drodze miniemy Zamek Świętego Anioła i stojący obok niego most o tej samej nazwie, a tuż za nim Most Vittorio Emanuele II (wł. Ponte Vittorio Emanuele II). Idąc kawałek dalej trafimy na wybudowany w 1479 roku Most Sisto (Ponte Sisto), a na koniec dojdziemy aż do Zatybrza.

Spacerując wzdłuż Tybru nie powinniśmy ominąć malutkiej Wyspy Tyberyjskiej (wł. Isola Tiberina) - na którą możemy wejść. Znajdziemy na niej m.in. bazylikę św. Bartłomieja (wł. Basilica di San Bartolomeo all’Isola). Wyspa ma połączenie z dwoma brzegami, i znajduje się tuż przy dzielnicy Zatybrze.

Tuż za wysepką, po wschodniej stronie, możemy zobaczyć pozostałości mostu Rotto (wł. Ponte Rotto) - jest najstarszy kamienny most w Rzymie, został otworzony w II wieku przed naszą erą.

Plac Popolo i Villa Borghese

Plac Popolo jest jednym z bardziej charakterystycznych miejsc w Rzymie. Znajdował się przy jednej z bram miejskich (zachowana do dzisiaj), na środku stoi obelisk, a dookoła zbudowano kościoły - w tym znany z filmu “Anioły i Demony” Santa Maria del Popolo, w którym znajdziemy prace takich artystów jak Raphael, Bernini czy Caravaggio.

Na wschód od Placu Popolo znajduje się wspaniały ogród Villa Borghese. Ogród to mało powiedziane, na tym obszarze zielonym znajdziemy wiele budynków, muzeów, a nawet oczko wodne ze świątynią w środku (Tempio di Esculapio), po którym możemy popływać wypożyczoną łódką, czy wzorowany na londyńskim teatrze szekspirowskim Globe Theater Roma.

Jeśli chcemy odpocząć od zgiełku miasta jest to idealne miejsce, w które powinniśmy się udać.

Zatybrze (wł. Travestere)

Kiedyś dzielnica biedoty i przestępców poza murami, dziś jedno z najciekawszych miejsc w Rzymie. Znajdziemy tu klimatyczne knajpki (wiele z przystępnymi cenami) oraz niesamowitą atmosferę nie pasującą do wielkiego miasta. Dzielnica żyje również wieczorami, wielu Rzymian przychodzi tu na wieczornego drinka po pracy i odpocząć - pomimo dość dużej popularności nadal nie jest to miejsce typowo turystyczne.

Najważniejszą atrakcją Zatybrza jest Bazylika Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu (wł. Basilica di Santa Maria in Trastevere). Nad ołtarzem głównym zobaczymy mozaikę bizantyjską oraz freski z późniejszych okresów, a po prawej stronie ołtarza znajdziemy nagrobek pochowanego tu polskiego kardynała Stanisława Hozjusza (zdjęcia oraz informacje o grobie kardynała Hozjusza). W środku możemy przyjrzeć się kolumnom - są to oryginalne kolumny przeniesione tu z Term Dioklecjana. Niektóre z kolumn różnią się od siebie - zostały zabrane z wnętrza różnych budynków.

Innym wartym wspomnienia kościołem na Zatybrzu jest kościół Santa Cecilia poświęcony św. Cecylii. W środku kościoła pod ołtarzem znajduje się jeden z najwspanialszych przykładów barokowej rzeźby przedstawiający śmierć św. Cecylii autorstwa Stefano Maderno. Za małą opłatą możemy zejść do krypty i przejść się starymi pomieszczeniami będącymi w przeszłości w użyciu, zobaczymy m.in. pomieszczenie do przechowywania pszenicy i ziaren.

Wieczorne spacery

Rzym jest jednym z nielicznych miast w Europie, które wieczorem żyje - szczególnie na obszarze pomiędzy Piazza Navona i Fontanną di Trevi. Znajdziemy tam pełno otwartych knajpek, wielu turystów i miejscowych, ulicznych grajków - w miesiące letnie można nawet zaryzykować twierdzenie, że część historyczna nie zasypia.

!Watykan - wieczorny widok na Bazylikę św. Piotra
Watykan - wieczorny widok na Bazylikę św. Piotra

Nie lada gratką dla fanów antycznego Rzymu może być to, że Forum Romanum i inne stanowiska archeologiczne są podświetlone w nocy - co wygląda naprawdę imponująco. Każdemu polecamy spacer wzdłuż Via dei Fori Imperiali po zachodzie słońca, od Kapitolu aż do Koloseum, po drodze z jednej strony mijamy m.in. Targ Trajana, a z drugiej Forum Romanum.

Jak oszczędzić pieniądze odwiedzając Rzym?

Wyjazd do Rzymu może być z jednej strony drogi, jeśli chcemy odwiedzić większość drogich atrakcji i stołować się w restauracjach w centrum, lub stosunkowo tani w przypadku zwiedzania darmowych lub tańszych miejsc i stołowania się dalej od centrum.

Bez względu na wybór sposobu odwiedzin stolicy Włoch, warto zapoznać się z kilkoma wskazówkami pozwalającymi oszczędzić trochę budżetu.

Sprawdź również artykuł: Ceny w Rzymie.

Darmowe wejścia [aktualizacja 2017]

Jeśli jesteśmy w Rzymie na koniec miesiąca, możemy skorzystać z darmowego wejścia w ostatnią niedzielę miesiąca do Muzeów Watykańskich oraz do Muzeum Kapitolińskiego (Museo Capitolini). Pamiętajmy jednak, że w ten dzień możemy się spodziewać tłumów turystów oraz miejscowych.

Darmowa woda

W wielu miejscach Rzymu zobaczymy fontanny z wodą (wł. Nasoni, jest ich ponad 2000!), jest to woda zdatna do picia i wiele osób napełnia nią swoje butelki. Takie fontanny spotkamy również wewnątrz niektórych otwartych atrakcji - na przykład w Forum Romanum.

Jak szukać takiej fontanny? Możemy skorzystać z jednej z aplikacji z mapą Nasoni.

Wersja na urządzenia Android Wersja na urządzenia iOS

Kupno karty RomaPass [aktualizacja 2017]

Jeśli planujemy zwiedzać droższe atrakcje oraz korzystać z komunikacji miejskiej, warto rozważyć zakup karty RomaPass. Karta występuje w dwóch wariantach, 48-godzinnym (28€) oraz 72-godzinnym (38€). Karta umożliwia darmowe korzystanie z komunikacji miejskiej.

W przypadku wersji 48-godzinnej w ramach karty możemy wejść do jednej atrakcji całkowicie za darmo, a w pozostałych otrzymamy zniżkę. Karta 72-godzinna umożliwia darmowe wejście do 2 atrakcji i zniżki w przypadku pozostałych. Kartę możemy zakupić online lub w wielu miejscach w Rzymie.

Więcej o karcie na oficjalnej stronie.

Bilety czasowe [aktualizacja 2017]

Jeśli chcemy korzystać z komunikacji miejskiej częściej, warto pomyśleć nad zakupem biletów czasowych, np biletu 72-godzinnego w cenie 18€. Za bilet tygodniowy zapłacimy z kolei 24€.

Jeśli nie planujemy często podróżować wystarczy kupować bilety pojedyncze, ich koszt to 1,50€.

Odpowiedni wybór miejsc do jedzenia

Zasada jest prosta, omijajmy restauracje z kelnerem i białym nakryciem, i szukajmy małych Trattorii. No i oczywiście, czym dalej od turystycznego centrum, tym lepiej. Bliżej centrum wiele tańszych knajpek znajdziemy na Zatybrzu oraz na zachód od murów Watykanu.

Pizza na kawałki

Pizza w Rzymie w restauracjach potrafić być stosunkowo droga (w porównaniu np. z Neapolem) i kosztować około 7-10€. Jeśli nie zależy nam na stoliku, możemy poszukać pizzy podawanej w kawałku (pizza al taglio) - sami możemy określić oczekiwany rozmiar. W niektórych miejscach za 2-4€ zjemy duży kawałek, po którym będziemy najedzeni przez dłuższy czas.

Takie podejście pozwoli nam także na spróbowanie kilku rodzajów pizzy w trakcie jednego pobytu.

Pamiątki

Pamiątki przy turystycznych punktach Rzymu mogą być drogie, jednak nie jest to rzymska norma. Na północ od Zamku Świętego Anioła, przy Tybrze, znajdziemy stoiska z pamiątkami i starymi rzeczami (plakaty, książki), gdzie zakupimy pocztówki czy magnesiki za bardzo małe kwoty - np. magnesik kupimy już za około 1€, lub taniej w przypadku promocji (np. kupowanie kilku sztuk).

Bezpieczeństwo

Na co uważać podczas odwiedzin Rzymu?

Rzym jest generalnie miastem bezpiecznym, chociaż z powodu olbrzymiej ilości turystów należy zachować szczególną ostrożność w zatłoczonych atrakcjach oraz w środkach komunikacji miejskiej.

Próby oszustw

W Rzymie funkcjonuje sposób na podpis petycji. Młodzi ludzie z plakietkami podchodzą i proszą o podpis na petycji mającej na celu “walkę z nielegalnymi narkotykami”. Gdy zaczniemy podpisywać, socjotechniką spróbują naciągnąć nas na wpłacenie “datku”. Najlepiej ich ignorować i omijać, niektórzy mogą stać się napastliwi i agresywni.

"Pomagacze"

Bardzo możliwe, że w trakcie kupowania biletów podejdzie do nas miły Włoch chcący nam pomóc kupić bilety - dzieje się tak przy największych stacjach kolejowych i stacjach metra. Nie robi jednak tego z dobrego serca, będzie chciał wyciągnąć od nas pieniądze lub spróbuje kupić zły bilet i zostawić sobie resztę. Ignorujmy ich.

Kieszonkowcy

Jest to plaga szczególnie w kościołach - uważajmy przede wszystkim w Panteonie i Bazylice św. Piotra oraz w komunikacji miejskiej. Zawsze trzymajmy swoje wartościowe rzeczy ukryte i nigdy nie trzymajmy ich w plecaku lub torebce za plecami.

Restauracje turystyczne

W Rzymie i całym regionie Lazio opłata za nakrycie (tzw. copperto) zostało zakazane. Niektóre restauracje będą jednak próbowały nas naciągnąć - np. zostawiając chleb. Jeśli go zjemy, zostanie doliczona kwota do rachunku, jeśli nie mamy ochoty na chleb od razu poprośmy o jego zabranie.

Pomimo zakazania popularnej koperty, nadal legalne jest dodawanie procentowej kwoty za usługę - zawsze sprawdźmy, czy do rachunku nie jest dodawane np 20%.

Jak najłatwiej poznać restauracje, w której mogą nas spotkać niemiłe sytuacje? Po menu turystycznym oraz naganiaczach ulicznych - w takim wypadku powinniśmy trzymać się na baczności.


Reklama


Zobacz nasze inne artykuły z Rzymu

Zobacz nasze inne artykuły z Włoch