Fontanna di Trevi (Rzym) - historia, ciekawostki, legendy

Trudno o większy symbol nowożytnego Rzymu niż klasycystyczno-barokowa Fontanna di Trevi (wł. Fontana di Trevi), którą pragnie zobaczyć niemal każdy turysta przybywający do Wiecznego Miasta.

Szczególnemu odbiorowi fontanny sprzyja jej położenie. Wodotrysk zajmuje większą część niewielkiego i otoczonego przez wysokie fasady Placu di Trevi (wł. Piazza di Trevi). Spacerując w stronę fontanny nie zobaczymy więc jej z oddali, a będziemy jedynie coraz lepiej słyszeć charakterystyczny szum wody. Dopiero po dojściu na miejscu naszym oczom ukaże się najwspanialsza z rzymskich fontann.

!Fontanna di Trevi w Rzymie
Fontanna di Trevi w Rzymie

Historia

Fontanna di Trevi zasilana jest wodą z akweduktu Aqua Virgo, którego pomysłodawcą był Marek Agrypa, zaufany przyjaciel cesarza Oktawiana Augusta. Akwedukt powstał w 19 wieku p.n.e. i jego głównym celem było dostarczanie wody do kompleksu termalnego (wł. Terme di Agrippa) na terenie Pól Marsowych. Z budynku łaźni do dziś nie zachowało się niestety zbyt wiele. Dosłownie fragment budowli znajdziemy pod adresem Via dell'Arco della Ciambella 8.

Warto w tym miejscu wspomnieć o etymologii nazwy wodociągu Aqua Virgo. Według popularnej legendy Rzymianom udało się odnaleźć źródło wody dzięki pomocy młodej dziewicy (stąd nazwa, Virgo po łacinie oznacza właśnie dziewicę), na część której nazwano nowy wodociąg. Scena wskazania źródła przez młodą niewiastę przedstawiona jest nawet na płaskorzeźbie znajdującej się w prawym rogu fontanny.

Akwedukt wykorzystywany był także w czasach nowożytnych. Największa przebudowa i modernizacja odbyła się w trakcie pontyfikatu papieża Mikołaja V w XV wieku. Mimo krótkiego ośmioletniego pontyfikatu Mikołaj V zapisał się na stałe w annałach Rzymu jako ambitny budowniczy. Podczas jego rządów rozpoczęto również przebudowę Bazyliki św. Piotra na Watykanie.

Po zakończeniu modernizacji wodociągu na Placu di Trevi wzniesiono pierwszą nowożytną fontannę z wodą pitną, której autorem był Leon Battista Alberti. I choć projekt prawdopodobnie był bardzo prosty, to na kilka dekad pozostał jednym z nielicznych źródeł wody pitnej w tej części miasta.

Pomysł budowy monumentalnej fontanny wyszedł od wywodzącego się z rodu Barberinich papieża Urbana VIII w 1640 roku. Papież ten był znanym patronem i mecenasem sztuki, a jednym z jego ulubionych artystów był sam Gian Lorenzo Bernini, który przygotował projekt wodotrysku z prawdziwego zdarzenia. Jeszcze za życia Urbana VIII udało się rozpocząć prace przygotowawcze, ale zostały one przerwane zaraz po jego śmierci z powodu niedoborów finansowych. Jedynym namacalnym śladem po projekcie Berniniego jest obecne położenie monumentu. Podczas prac przygotowawczych usunięto starą fontannę i rozpoczęto przygotowania do budowy nowego wodotrysku w aktualnym miejscu.

W kolejnym stuleciu powrócono do pomysłu budowy monumentalnej fontanny. W 1732 roku papież Klemens XIII ogłosił konkurs na projekt budowli, w którym wystartowali m.in. pochodzący z Florencji Alessandro Galilei (z rodu tych Galileuszów; projekt neoklasycznej fasady Bazyliki św. Jana na Lateranie jego autorstwa nie został odebrany zbyt dobrze) oraz urodzony w Rzymie Nicola Salvi. Konkurs miał początkowo wygrać ten pierwszy, co nie przyjęło się jednak z najcieplejszym przyjęciem Rzymian. Ich protesty doprowadziły do zmiany i ostatecznego wyboru Salviego, który w swoim projekcie całymi garściami czerpał z pomysłów Berniniego.

Pracę rozpoczęto w 1732 roku i oficjalnie zakończono 22 maja 1762 roku (30 lat później). Nicola Salvi zmarł w 1751 roku i nie dożył zakończenia prac. Nadzór nad projektem po jego śmierci przejął Giuseppe Pannini.

Żeby zrobić więcej miejsca na nową budowlę usunięto centralną część istniejącego już wcześniej Pałacu Poli (wł. Palazzo Poli). Pałac do dziś jest tłem Fontanny di Trevi, ale mało kto zwraca na niego uwagę.

Architektura i symbolika

Ten wysoki na niemal 27 metrów wodotrysk zajmuje obszar praktycznie całej ściany znajdującego się w tle Pałacu Poli. Monument powstał z trawertynu, czyli białej skały wapiennej wydobywanej w okolicy miasta Tivoli (kilkadziesiąt kilometrów od Rzymu). Trawertyn był wysoko ceniony zarówno w czasach antycznych jak i nowożytnych. Wykorzystano go m.in. jako budulec Bazyliki św. Piotra czy Koloseum.

Głównym motywem fontanny jest morze, a całe dzieło przepełnione jest różnorodną symboliką oraz niezliczoną ilością nawiązań. Monument jest zgranym połączeniem tęsknoty do klasycznych form (fontanna ma formę łuku triumfalnego) oraz barokowego przepychu. W trakcie budowy przeprojektowano również fasadę znajdującego się w tle Pałacu Poli i dodano do niej pilastry wykonane w porządku korynckim.

Fontanna di Trevi w Rzymie

Centralną częścią fontanny jest jest postać Okeanosa, jednego z bogów wywodzących się z mitologii greckiej, który personifikował potęgę wszelakich wód: mórz, rzek, jezior i oceanów. Czasami można się spotkać także z twierdzeniem, że jest to Neptun. Nie przemawia za tym jednak fakt, że postać nie dzierży w dłoni charakterystycznego trójzęba.

Za postać Okeanosa odpowiadał włoski rzeźbiarz Pietro Bracci, który prywatnie był bliskim przyjacielem Salviego. W poszukiwaniu innych jego prac warto udać się do Bazyliki św. Piotra na Watykanie. Bracci odpowiadał tam m.in. za nagrobek wnuczki Jana III Sobieskiego - Marii Klementyny Sobieskiej.

Więcej: Nagrobek Marii Klementyny Sobieskiej w Bazylice Watykańskiej.

Okeanos przedstawiony jest w trakcie ujeżdżania rydwanu z muszli, który ciągną konie morskie przytrzymywane przez postacie trytonów (w mitologii pół ludzie, pół ryby, męska odmiana syren). Tryton z lewej strony próbuje poradzić sobie z niespokojnym koniem, co nawiązuje do potęgi i nieprzewidywalności wód. Syren po prawej jest jego przeciwieństwem i symbolizuje spokojne morze. Prawy tryton prowadząc konia jednocześnie dmie w róg anonsując przybycie orszaku.

Po obu stronach Okeanosa umieszczono dwie wysokie statuy. Lewa symbolizuje Obfitość, a prawa Zdrowie. Pierwsza z nich trzyma róg obfitości w ręce, a druga poi węża.

Fontanna di Trevi w Rzymie

Nad statuami umieszczono dwie płaskorzeźby. O prawej wspomnieliśmy już wcześniej. Zaprezentowano na niej scenę, w której młoda dziewka pokazuje Rzymianom źródło wody. Na płaskorzeźbie po lewej stronie przedstawiony jest z kolei Marek Agrypa, który wydaje swoim podwładnym polecenie budowy nowego akweduktu.

Kolejnymi elementami monumentu są cztery statuy umieszczone na szczytach filarów. Ich symbolika wskazuje na istotny wpływ wody na nasze życie. Postacie przedstawione są m.in. z kwiatami oraz winogronem, które mogą rozwijać się tylko dzięki stałemu nawadnianiu.

Lokalizacja i zwiedzanie

Fontanna di Trevi znajduje się na niewielkim placu zlokalizowanym pomiędzy Pałacem Kwirynalskim (wł. Palazzo del Quirinale), w którym urzęduje włoski prezydent, oraz placem Piazza Colonna.

Na miejsce najwygodniej dostać się pieszo. Zbliżając się do celu będziemy słyszeć charakterystyczny szum wody, który utwierdzi nas w przekonaniu, że idziemy w dobrym kierunku.

Przed fontanną stoją niemal zawsze zajęte schody, którymi zejdziemy na poziom poniżej ulicy, skąd zobaczymy monument z trochę innej perspektywy. Całkowicie zabronione jest wchodzenie do wody, dotykanie monumentu lub wyciąganie monet wrzucanych przez turystów.

Uwaga! Będąc już na miejscu uważajmy na kieszonkowców, którzy wykorzystują nieświadomych turystów podziwiających jedną z najpiękniejszych fontann świata.

Kiedy najlepiej obejrzeć fontannę di Trevi?

Już na wstępie musimy zmartwić czytelników, którzy liczyli na stanięcie samemu na wprost słynnego monumentu. Fontanna di Trevi jest jedną z najpopularniejszych atrakcji Rzymu, więc trudno o moment, gdy na niewielkim placu przez słynnym wodotryskiem jest pusto. Nawet późnym wieczorem schody przy fontannie oblegane są przez dziesiątki osób.

Jeśli chcielibyśmy zobaczyć fontannę bez rzeszy odwiedzających to najlepiej przyjść chwilę po wschodzie słońca (zwłaszcza w sezonie letnim, kiedy jest to bardzo wczesna godzina). Powinno być wtedy zaledwie kilka do kilkunastu osób (o ile nie trafimy na wycieczkę). Sami testowaliśmy różne godziny i najbardziej luźno było chwilę po wschodnie słońca. Wieczorem, nawet koło 1:00 i 2:00, okolica fontanny wciąż bywa gwarna.

Wrzucanie monet do fontanny - jeden z najpopularniejszych rzymskich zwyczajów

Jednym z najbardziej popularnych rzymskich zwyczajów jest wrzucanie monety do Fontanny di Trevi, co ma zagwarantować wrzucającym, że uda się im powrócić do Wiecznego Miasta. Żeby się to spełniło musimy zastosować się do instrukcji: stanąć do fontanny tyłem i przerzucić monetę prawą ręką przez lewę ramie. Zwyczaj ten stał się na tyle popularny, że każdego dnia w wodzie ląduje kilka tysięcy Euro! Nie każdemu udaje się wrzucić monetę zgodnie z niepisanymi zasadami, ale każdy robi to z bezdyskusyjną frajdą.

Każdego dnia w nocy monety są zbierane i przeznaczane na cele charytatywne. Pamiętajmy, że samodzielne wyjęcie monety z wody jest przestępstwem.

Trudno powiedzieć kiedy narodził się ten zwyczaj. Już w czasach starożytnych fontanny uważane były za żródło szczęścia, ale wtedy monety były tak wartościowe, że co najwyżej wkładano je na chwilę do wody.

Popularność wrzucania monet do Fontanny di Trevi związana jest prawdopodobnie z amerykańskim filmem "Trzy Monety w Fontannie (ang. Three Coins in the Fountain)" z 1954 roku. Zgodnie z teorią przedstawioną w filmie, do Fontanny di Trevi można wrzucić aż trzy monety. Pierwsza ma zagwarantować powrót do Rzymu, druga ma sprawić, że zakochamy się w Rzymianinie/Rzymiance, a trzecia ma zapewnić nam ślub z tą osobą. Jeśli nasze sprawy sercowe są już uporządkowane, to lepiej nie wrzucać więcej niż jednej monety i nie kusić losu...

Fontanna di Trevi - ciekawostki i fakty

  • jest to największa fontanna w Rzymie,
  • każdego dnia w fontannie ląduje kilka tysięcy Euro, a wyławiane kwoty w skali roku przekraczają milion Euro,
  • woda z akweduktu Aqua Virgo zasila także fontanny przy placu Piazza Navona,
  • obecna lokalizacja fontanny była zamysłem Gian Lorenzo Berniniego. Artysta ten początkowo odpowiedzialny był za projekt monumentalnej fontanny, ale po śmierci papieża Urbana VIII plan budowy porzucono na prawie sto lat,
  • nie ma pełnej zgody co do etymologii nazwy fontanny. Według najbardziej rozpowszechnionej teorii słowo Trevi wywodzi się od określenia trzy ulice (tre vie), które miało odnosić się do trzech krzyżujących się w tym miejscu ulic. Zgodnie z tą teorią polska nazwa fontanny mogła by brzmieć po prostu Fontanna Trzech Ulic.

Reklama