Museo Nazionale Romano w Rzymie: kolekcja, najważniejsze dzieła, oddziały

Museo Nazionale Romano, co moglibyśmy przetłumaczyć jako Narodowe Muzeum Rzymskie, należy do najważniejszych muzeów archeologicznych na świecie. Jego kolekcja rozdzielona została pomiędzy cztery oddziały położone w różnych miejscach Rzymu (dwa z nich ze sobą sąsiadują), z których każdy skupia się na innym zagadnieniu.

W porównaniu do Muzeów Watykańskich czy Muzeów Kapitolińskich Narodowe Muzeum Rzymskie nie należy do najbardziej obleganych. Nawet posiadający najważniejsze zbiory oddział w Pałacu Massimo nie zawsze jest zatłoczony, a poza sezonem wręcz świeci pustkami.

Historia

Museo Nazionale Romano oficjalnie powstało 7 marca 1889 roku, choć idea utworzenia placówki dbającej o starożytne dziedzictwo narodziła się już w 1870 roku, gdy Rzym stał się stolicą nowego zjednoczonego państwa włoskiego.

Na pierwszą siedzibę muzeum wybrano pomieszczenia dawnego klasztoru kartuzów, który powstał w XVI wieku na ruinach starożytnych Term Dioklecjana. Podstawowym celem placówki było gromadzenie i konserwacja antyków, które znalazły się w posiadaniu nowego państwa, a także obiektów odnalezionych w trakcie prac budowlanych przeprowadzanych w nowej stolicy (i nie tylko). Wprowadzenie przepisów, które gwarantowały państwu prawo do wszystkich zabytków odnalezionych pod ziemią, okazało się strzałem w dziesiątkę. Jakież musiało być zdziwienie robotników budujących dworzec Roma Termini (którego nazwa wywodzi się od sąsiednich Term Dioklecjana) natrafiających na drogocenne rzeźby. Pozostałe eksponaty trafiły do zbiorów muzeum w procesie akwizycji.

Dość szybko okazało się jednak, że pomieszczenia dawnego klasztoru nie są w stanie pomieścić tak rozległej kolekcji. W latach osiemdziesiątych XX stulecia podjęto decyzję o rozszerzeniu działalności muzeum i wprowadzeniu placówki na nowy poziom. W następstwie nabycia praw do trzech nieruchomości - dwóch pałaców (Massimo oraz Altemps) oraz zabudowań leżących na Polu Marsowym - zbiory można było rozdzielić tematycznie na cztery oddziały.

Obecnie bez większej przesady możemy stwierdzić, że Museo Nazionale Romano może pochwalić się jedną z najbogatszych kolekcji antyków na świecie oraz najwspanialszymi zbiorami o tematyce rzymskiej.

Zwiedzanie Museo Nazionale Romano

Narodowe Muzeum Rzymskie podzielone jest na cztery placówki:

  • Palazzo Massimo - z jedną z najważniejszych na świecie kolekcji sztuki antycznej, na którą składają się przede wszystkim: rzeźby z marmuru i z brązu, najstarsze rzymskie kalendarze, freski, mozaiki oraz wyroby ze złota i kości słoniowej. W podziemiach pałacu przechowywane są bogate zbiory numizmatyczne.

  • Termy Dioklecjana z pozostałościami starożytnych łaźni, krużgankami dawnego klasztoru kartuzów, wystawą poświęconą ludom latyńskim sprzed nastania Rzymu oraz największą na świecie kolekcją epigraficzną (kolekcją napisów).

  • Palazzo Altemps - w tej przebudowanej w XVI wieku arystokratycznej rezydencji należącej w przeszłości do kardynała o tym samym nazwisku przechowywana jest kolekcje dzieł sztuki będących dawniej w posiadaniu możnych rzymskich rodów. Wśród nich są najważniejsza skarby wchodzące w skład kolekcji Ludovisi.

  • Crypta Balbi - ostatni z opisywanych oddziałow powstał w budynkach wzniesionych na pozostałościach budowli przylegającej do nieistniejącego antycznego Teatru Balbusa. Oprócz niewielkiej ilości ruin w muzeum zobaczymy również różnego rodzaju artefakty odnalezione podczas trwających prawie 20 lat badań archeologicznych, które przybliżą nam życie bizantyńskich oraz średniowiecznych mieszkańców tej okolicy.

W dalszej części artykułu znajdziecie więcej szczegółów o każdej z nich.

Muzea należące do Narodowe Muzeum Rzymskiego możemy zwiedzić kupując bilety pojedyncze lub jeden bilet łączony. Biorąc jednak pod uwagę ceny pojedynczych wejściówek opcja pierwsza opłaca się tylko w sytuacji, gdy chcielibyśmy odwiedzić zaledwie jedną placówkę, ponieważ już przy dwóch muzeach bilet łączony wychodzi taniej. Pamiętajmy też, że Palazzo Massimo oraz Termy Dioklecjana oddziela wyłącznie ulica i możemy wygodnie odwiedzić oba kompleksy jeden po drugim. Bilet łączony ważny jest aż przez tydzień od momentu zakupu. [stan na wrzesień 2021]

Przed wizytą w muzeach powinniśmy wcześniej sprawdzić warunki odwiedzin, które zmieniają się z powodu sytuacji pandemicznej. Wszystkie potrzebne informacje znajdziecie na oficjalnej stronie.

Palazzo Massimo

Największe skarby kolekcji wystawiane są na czterech poziomach XIX-wiecznego neorenesansowego pałacu Massimo, który stoi tuż obok dworca Termini i dawniej wykorzystywany był przez kolegium jezuickie. Osoby zainteresowane sztuką antyczną mogą tu spędzić nawet pół dnia i wydaje się nam, że na pierwszą wizytę warto zaplanować przynajmniej 3 godziny.

Z naszej perspektywy, a odwiedziliśmy to muzeum już trzykrotnie (choć poza ścisłym sezonem), największym zaskoczeniem były pustki. Okrywając tutejsze zbiory mijaliśmy co najwyżej pojedyncze osoby, a przez większość czasu byliśmy sami. Trudno powiedzieć czy tak będzie też podczas Waszej wizyty, ale na pewno nie powinniście spodziewać się tłumów podobnych do Muzeów Watykańskich czy Muzeów Kapitolińskich.

Dla odwiedzających przygotowano dodatkowo płatny przewodnik audio w języku angielskim. Opcja ta jest na pewno warta rozważenia dla osób, którym się nie śpieszy i chciałyby spokojniej zapoznać się z kolekcją.

Poniżej pokrótce przedstawiliśmy najważniejsze poziomy muzeum.

Podziemia

W specjalnym skarbcu w części podziemnej prezentowane są olbrzymie zbiory numizmatyczne z eksponatami datowanymi od VII wieku p.n.e. aż do czasów współczesnych. Rdzeń kolekcji stanowią monety z czasów rzymskich - z samego Rzymu oraz jego prowincji. Oprócz nich zobaczymy również monety bizantyńskie, średniowieczne (m.in. z państwa Franków), nowożytne (w tym wspaniałe weneckie monety z XVII i XVIII wieku) oraz współczesne.

W samym skarbcu możemy spędzić nawet około godziny, a kolekcja numizmatyczna spokojnie mogłaby być samodzielną placówką. Rewersy niektórych z monet zaprezentowano w powiększeniu na ekranach multimedialnych.

Oprócz kolekcji numizmatycznej w podziemiach zobaczymy także:

  • odnalezione całkiem niedawno na Palatynie insygnia władzy cesarskiej, które należały prawdopodobnie do Maksencjusza i zostały ukryte przed bitwą pod mostem Mulwijskim,
  • mumię ośmioletniej dziewczynki odnaleziona w grobowca w Grottarossa,
  • wyroby ze złota, biżuterię i ozdoby na głowę,
  • znaleziska ze świątyń i grobowców.

Parter

Parter podzielony został na kolekcję stałą oraz obszar przeznaczony na wystawy tymczasowe. Część stała może pochwalić się ona kilkoma bezcennymi dziełami sztuki, wśród których są greckie rzeźby odnalezione w Rzymie oraz rzeźby pochodzące z czasów późnej republiki oraz panowania dynastii julijsko-klaudyjskiej.

Wśród nich są m.in.:

  • dwie wspaniałe greckie rzeźby z brązu odnalezione w 1885 roku na Wzgórzu Kwirynalskim: rzeźba odpoczywającego boksera w skórzanych rękawicach oraz posąg przedstawiający stojącego, nagiego, prawdopodobnie późnogreckiego księcia (brany jest on też za podobiznę rzymskiego generała),
  • fragmenty najstarszego rzymskiego kalendarza pisanego pochodzącego z miasta Anzio,
  • grecka rzeźba z marmuru przedstawiająca umierającą kobietę (nazywaną Niobid), która próbuje wyciągnąć strzałę z własnych pleców. Dzieło to pochodzi z około 440 roku p.n.e. i zostało odnalezione na terenie ogrodów Horti Sallustiani,
  • posąg Oktawiana Augusta przedstawionego jako Pontifex Maximus z około 20 roku p.n.e. Głowa i ręce władcy zostały wykonane z drogocennego greckiego białego marmuru Parian, a reszta korpusu powstała z marmuru z Luny (karraryjskiego),
  • statua generała z Tivoli z około 70 roku p.n.e., którą odnaleziono przy świątyni Herkulesa Zwycięzcy w tym miasteczku.
  • dwie głowy z brązu, z których jedna przedstawia Germanika, popularnego wodza i ojca późniejszego cesarza Kaliguli, który został otruty najprawdopodobniej na zlecenie Tyberiusza.

Pierwsze piętro

Na pierwszym piętrze kontynuowana jest ekspozycja rzeźby, a wystawiane tu dzieła sztuki datowane są od mniej więcej okresu rządów dynastii Flawiuszów aż po czasu późnego cesarstwa (IV wiek). Podstawę kolekcji stanowią portrety cesarzy (a także członków ich rodów i innych arystokratów) oraz rzeźby odnalezione w willach otaczających Rzym (m.in. z Willi Hadriana w Tivoli oraz rezydencji Nerona w Subiaco).

Szczególnie fascynującą część kolekcji stanowią rzeźby będące kopią dzieł greckich. W starożytności nie funkcjonował rozpowszechniony dziś kult oryginału, a dla ówczesnych kopia miała taką samą wartość jak oryginał, i to nawet jeśli była wykonana z innego materiału. Dlatego, mimo że do naszych czasów nie przetrwało wiele z najważniejszych oryginalnych dzieł greckich, to znamy je ze świetnie odwzorowanych kopii rzymskich. Rzymianie ubóstwiali sztukę grecką i namiętnie zlecali wykonanie kopii najbardziej znanych helleńskich arcydzieł, które najczęściej wykonywali artyści pochodzący z Hellady. Rzymska arystokracja była na tyle bogata, że mogła sobie pozwolić na zatrudnianie lub ściąganie do siebie najbardziej utalentowanych Greków.

W Palazzo Massimo zobaczymy kilka takich dzieł, w tym marmurową kopię dyskobola, którego oryginał w brązie wykonał w V wieku p.n.e. Myron. Oprócz niego warto zwrócić również uwagę na kucającą Afrodytę (Wenus) oraz leżącą postać Hermafrodyty.

Na pierwszym piętrze zobaczymy także m.in.:

  • liczne popiersia i portrety cesarzy rzymskich oraz innych możnych ówczesnego rzymskiego świata,
  • wspaniałą maskę wykonaną z kości słoniowej,
  • ornamenty i rzeźby z brązu, które ozdabiały zbudowane w czasach cesarza Kaliguli statki pływające po jeziorze Nemi. Jeśli spojrzymy na mapę i odnajdziemy ten zbiornik wodny możemy doznać niemałego szoku widząc jego niewielki rozmiar. Jezioro to było wykorzystywane do organizacji bitew morskich (naumachia), a część pływających po nim statków pełniła funkcję sal bankietowych i jednostki te nigdy nie wypłynęły na pełne morze. W epoce Renesansu udało się nawet wyciągnąć jeden z zachowanych w całości statków na chwilę z wody, ale niestety szybko się rozpadł.
  • sarkofag z Portonaccio o wysokości 114 cm i szerokości 239 cm, na którym przedstawiono niezwykle realistyczną scenę bitew pomiędzy Rzymianami a Germanami i Sarmatami z czasów kampanii Marka Aureliusza (nie zapomnijcie poświęcić chwili na wyłapanie wielu szczegółów takich jak końskie kopyta tratujące wrogów).

Drugie piętro

Ostatni z poziomów przystosowano do prezentacji malowideł ściennych oraz dekoracji mozaikowych z różnych okresów, zaczynając od czasów republikańskich. Ozdobą kolekcji są idealnie zachowane malowidła ścienne (przetrwały wszystkie cztery ściany!) z pokoju ogrodowego z Willi Liwii, które zaprezentowano w pomieszczeniu zachowującym oryginalnie proporcje. Warto usiąść tu na dłużej i bez pośpiechu delektować się widokiem, ponieważ z czasem zmienia się światło, a całość zaczyna prezentować się odmiennie.

W dość dobrym stanie przetrwały też malowidła z kilku pomieszczeń nieistniejącej już antycznej Willi Farnesina (odkrytej w ogrodach istniejącej współcześnie renesansowej Willi Farnesina na Zatybrzu). Pierwotna rezydencja pochodziła z około 20 roku p.n.e. i prawdopodobnie należała do córki Oktawiana Augusta Julii i jej męża Marka Agryppy. Tutaj również malowidła zostały rozmieszczone w salach zachowujących oryginalne proporcje.

Innymi malowidłami są wykonane w stylu pompejańskim freski z republikańskiej nekropolii Villa Doria Pamphilj oraz malowidła z czasów imperialnych odnalezione w trakcie budowy dworca Termini.

Ostatni z poziomów pełen jest też mozaik o różnym rozmiarze i tematyce, z których nam najbardziej do gustu przypadła ta przedstawiająca krajobraz Egiptu oraz Nilu.

Wśród innych elementów ozdobnych wystawianych na drugim piętrze warto wspomnieć o dekoracjach wykonanych techniką opus sectile (inaczej intarsji) z różnokolorowego marmuru.

Termy Dioklecjana (Terme di Diocleziano)

Pierwszą siedzibą muzeum był dawny klasztor kartuzów wzniesiony na ruinach starożytnych łaźni, o których więcej przeczytacie w naszym artykule: Termy Dioklecjana w Rzymie: zwiedzanie pozostałości starożytnego kompleksu. Dziś wciąż mieści się tu muzeum, lecz skupia się ono na kilku konkretnych tematach.

Wejście do muzeum znajduje się od strony ulicy Viale Enrico de Nicola. Zanim jeszcze wejdziemy do części biletowanej miniemy niewielki ogród z monumentalną wazą pośrodku oraz różnymi antycznymi pozostałościami. Na spokojne zwiedzenie całości warto zaplanować pomiędzy 90 a 120 minut.

Poniżej pokrótce przedstawiliśmy najważniejsze sekcje muzeum w Termach Dioklecjana.

Ruiny Term Dioklecjana

W południowo-zachodniej części muzeum natrafimy na pozostałości po oryginalnych zabudowaniach Term Dioklecjana. Do zobaczenia są m.in: fragment posadzki oraz fasady otwartego basenu natatio, monumentalna hala z zachowanym kawałkiem sklepienia kolebkowego oraz kilka innych sal. Dziś pomieszczenia te wykorzystywane są jako obszary wystawowe i zobaczymy w nich zarówno oryginalne elementy odnalezione w trakcie prac wykopaliskowych na terenie term, jak i rzeźby czy mozaiki z innych miejsc.

Wygląd kompleksu termalnego w czasach jego świetności przybliżą nam makieta oraz film z wizualizacją. W trakcie zwiedzania tego obszaru muzeum wyjdziemy na Mały Krużganek, który zajął około jednej trzeciej basenu natatio, gdzie do niedawna wystawiano kolekcję Ludovisi, która znajduje się obecnie w Pałacu Altemps.

Muzeum napisów/komunikacji pisanej

Jest to jedna z najważniejszych na świecie kolekcji epigraficznych, która rozciąga się na aż trzech poziomach i może pochwalić się około 900 eksponatami. Zbiory zostały podzielone chronologicznie oraz tematycznie, a w ich skład wchodzą najróżniejsze obiekty, w tym m.in.: sarkofagi, posągi, ołtarze, naczynia, rury, cegły i tablice.

Jedyne co łączy je wszystkie to wygrawerowane przez starożytnych słowa lub zdania. Pamiętajmy, że to właśnie napisy pozostawione przez osoby przynależące do najróżniejszych grup społecznych i żyjące w różnych okresach odpowiadają w dużej mierze za stan naszej dzisiejszej wiedzy o czasach antycznych.

W części epigraficznej warto zwrócić uwagę na wystawę poświęconą rzymskim wierzeniom, która skupia się przede wszystkim na mitraizmie, tajemniczym i elitarnym kulcie, który przywędrował do Rzymu wraz z żołnierzami stacjonującymi w Azji Mniejszej. Wyznawcy tej religii spotykali się w podziemnych pomieszczeniach przypominających groty, których mogło być w Wiecznym Mieście kilkanaście. Jedno z z zachowanych mitreów zobaczymy w podziemiach bazyliki św. Klemensa.

Na szczególną uwagę zasługują też pochodzące z początku V wieku p.n.e. artefakty z grobu wojownika, na który natrafiono w latyńskim mieście Lanuvium. Wygląd zbroi, hełmu oraz broni jasno wskazuje na wpływ jaki na całym regionie odcisnęła kultura grecka.

Wystawa poświęcona ludom latyńskim

Jedno z pięter skupia się ludach zamieszkującym krainę historyczną Lacjum przed założeniem Rzymu i w pierwszym okresie jego istnienia (od późnej epoki brązu do około VI wieku p.n.e.). Podstawę kolekcji stanowią naczynia, broń oraz inne obiekty odnalezione w grobowcach.

Wielki Krużganek

Ten monumentalny krużganek o bokach o długości 100 m i z wewnętrznym otwartym placem o wymiarach 80 na 80 m należy do największych obiektów tego typu w całych Włoszech. Jest on czasami nazywany imieniem Michała Anioła, ale jego budowa rozpoczęła się już po śmierci architekta.

Dziś pełni on funkcję ogrodu oraz miejsca wystawowego, gdzie możemy podziwiać ponad 400 rzeźb, reliefów, ołtarzy, kolumn czy sarkofagów. Najbardziej charakterystycznym elementem kolekcji są monumentalne głowy zwierząt (konia, byka, barana, wielbłąda i woła) odnalezione w okolicy Forum Trajana, które rozstawiono wokół centralnej fontanny.

Palazzo Altempts

Dosłownie kilka kroków na północ od słynnego Placu Navona odnajdziemy kolejny z oddziałów Narodowego Muzeum Rzymskiego, który mieści się w renesansowym Pałacu Altempts (wł. Palazzo Altempts). Historia tej urokliwej rezydencji z wewnętrznym dziedzińcem udekorowanym portykiem sięga końcówki XV wieku. Około 1480 roku wzniósł ją Girolamo Riario, siostrzeniec papieża Sykstusa IV. W 1568 roku pałac trafił w ręce kardynała Marco Sittico Altempsa, który z pomocą architekta Martino Longhi Starszego nadał mu obecną formę. Na przestrzeni wieków obiekt miał różnych właścicieli, żeby ostatecznie trafić w ręce państwa włoskiego i zostać przekształcony w placówkę muzealną.

Kardynał Altempts należał do zapalonych kolekcjonerów antyków. Dziś w pałacu prezentowane są dzieła z jego kolekcji, a także ze zbiorów należących dawniej do innych arystokratycznych rodów. Rdzeń wystawy stanowią arcydzieła ze zbiorów Ludovisi, których gromadzenie na początku XVII zainicjował kardynał Ludovico Ludovisi. Niektóre z rzeźb prezentowanych w muzeum, zwłaszcza te widoczne na parterze, mogą wydać nam się na pierwszy rzut oka zbyt dobrze zachowane. I będzie to celne spostrzeżenie, gdyż wiele z nich zostało odrestaurowanych (wliczając w to dorobienie brakujących elementów takich jak głowy czy ręce) przez utalentowanych barokowych rzeźbiarzy takich jak Gian Lorenzo Bernini oraz Alessandro Algardi.

Eksponaty muzeum wystawiane są na dwóch piętrach otaczających wspomniany wewnętrzny dziedziniec. Wśród najważniejszych dzieł sztuki oraz kolekcji prezentowanych w muzeum warto wymienić:

  • sarkofag Ludovisi z połowy III stulecia z niezwykle żywiołowymi scenami bitewnymi , który mógł zostać stworzony dla Herenii Etruscylli, żony cesarza Decjusza Trajana,
  • rzeźbę Gal popełniający samobójstwo oraz zabijający żonę z kolekcji Ludovisi (druga rzeźba z podobnym motywem znajduje się w Muzeach Kapitolińskich),
  • Tron Ludovisi, czyli prawdopodobnie fragment ołtarza datowany na V wiek p.n.e., który został wykonany z greckiego marmuru. Scena na dłuższej ścianie przedstawia narodziny Afrodyty. Zabytek ten znajdował się najpewniej w jednym z greckich sanktuariów na północny dzisiejszych Włoch (region ten był wypełniony greckimi koloniami) i został przywieziony do Rzymu po podbiciu tych terenów około III wieku p.n.e.
  • grupę przedstawiająca Orestesa oraz jego siostrę Elektrę (postać Orestesa może przedstawiać Juliusza Cezara),
  • rzeźby z kolekcji kardynała Altemptsa, w tym rzymskie kopie greckich dzieł przedstawiające m.in. młodego Herkulesa oraz odpoczywającego atletę. Nam w tej części muzeum do gustu przypadł zwłaszcza posąg Asklepiosa, greckiego boga medycyny,
  • liczne posągi greckich bóstw oraz rzeźb z motywami mitologicznymi (m.in. Atena z wężem),
  • kolekcję egipską z rzeźbami pochodzącymi przede wszystkim z sanktuarium Isis na Polu Marsowym oraz z tzw. sanktuarium syryjskiego na wzgórzu Janikulum, a także z kolekcji prywatnych. Wśród nich są m.in.: rzeźba świętego byka Apisa, posąg Isis, statuy faraonów czy fragment reliefu świątynnego.

Wizyta w Palazzo Altempts jest okazją nie tylko na obcowanie z antykiem, ale też do zobaczenia oryginalnych dekoracji renesansowego pałacu. Najbardziej charakterystycznymi elementami rezydencji są ozdobiony portykiem dziedziniec oraz pokryta w całości malowidłami loggia, należąca do najpiękniejszych obiektów tego typu w całym Rzymie. Oprócz tego wiele z oryginalnych dekoracji (malowideł ściennych i kasetonów sufitowych) przetrwało na pierwszym piętrze. Po wkroczeniu do wielkiej sali wzrok od razu kieruje się z kolei w stronę monumentalnego kominka.

Nieco zaskakującym dla odwiedzających może być fakt, że na piętrze pałacu odnajdziemy nie tylko kaplicę (pw. Karola Boromeusza, z freskami autorstwa Pomarancio oraz Ottavio Leoni), ale również prywatny kościół pw. Świętego Aniceta, jednego z pierwszych papieży. Co ciekawe, kościół z założenia powstał jako miejsce przechowywania relikwii tego świętego, i była to pierwsza taka sytuacja w historii Rzymu, gdy relikwie tak ważnej postaci znalazły się w prywatnym kościele. Oba miejsca modlitwy należą do pięknie zdobionych i oddziela je od siebie wyłącznie pomieszczenie zakrystii.

Na spokojne zwiedzenie Palazzo Altempts warto zaplanować przynajmniej 75-90 minut.

Crypta Balbi

Ten najnowszy, zainaugurowany dopiero w 2000 roku oddział muzeum gromadzi najmniej imponujące z eksponatów, co nie znaczy jednak, że nie warto tu zawitać choćby na chwilę (o ile mamy nie goni nas czas i podchodzi nam tematyka). Muzeum powstało na ruinach portyku przylegającego do Teatru Balbusa z końca I wieku p.n.e. Antyczne pozostałości znajdują się pod poziomem obecnej ulicy i możemy nimi przespacerować, ale niełatwo będzie nam zgadnąć ich oryginalne zastosowanie. Na wyobraźnię działa przede wszystkim fragment kolumny będący częścią oryginalnej kolumnady portyku.

Niemała część wystawy skupia się na obiektach codziennego użytku należących do bizantyńskich oraz średniowiecznych mieszkańców, którzy zamieszkiwali ten obszar miasta po upadku cesarstwa zachodniego. Dzięki dwudziestoletnim wysiłkom archeologów udało się odnaleźć liczne artefakty, które na przestrzeni wieków zostały zasypane w podziemnej eksedrze oraz innych pomieszczeniach. Oprócz eksponatów na odwiedzających czekają liczne tablice informacyjne oraz wizualizacje okolicy w różnych okresach.

W muzeum wystawiane są także pojedyncze znaleziska pochodzące z innych miejsc w Rzymie. Wśród eksponatów są m.in. monety z czasów bizantyńskich, fragmenty amfor i ceramiki, pozostałości wczesnochrześcijańskich fresków oraz dekoracji rzeźbiarskich z wczesnochrześcijańskich kościołów czy dekoracje tronu biskupiego z VIII wieku.

Na spokojną wizytę w muzeum warto zaplanować około 60-75 minut.


Reklama