Drezno: zwiedzanie, zabytki oraz informacje praktyczne

Leżące blisko granicy z Polską Drezno przyciąga do siebie turystów wieloma zabytkami, świetnymi zbiorami sztuki, interesującą historią i... imprezami w dzielnicy Neustadt. Warto chociaż na jeden dzień wybrać się do stolicy Saksonii i zobaczyć miasto, w którym rezydowali królowie polscy i przebywali nasi najwybitniejsi twórcy udający się na emigrację.

Wybierasz się do Drezna? Sprawdź nasz artykuł: Gdzie spać w Dreźnie? Garść praktycznych informacji i przykładowe noclegi.

!Drezno - Tarasy Bruhla
Drezno - Tarasy Bruhla

Krótka historia Drezna

Nazwa stolicy Saksonii najprawdopodobniej związana jest z jej pochodzeniem i pochodzi z języka starołużyckiego. Językoznawcy nie mogą jednak dojść do porozumienia czy pierwotne znaczenie nazwy odnosiło się do osady leśnej czy osady na bagnach. Samo jej pochodzenie nie powinno nas dziwić - tereny te były zamieszkałe przez plemiona Słowian Połabskich a dokładniej przez Serbołużyczan. Dopiero agresywna polityka króla Henryka Ptasznika i cesarza Ottona I doprowadziła do włączenia tych ziem w granice Niemiec. Niewielkie Drezno znalazło się w granicach tak zwanej marchii miśnieńskiej. Czasy nie były spokojne, a okolica bywała często pustoszona przez wojska polskie (przez krótki czas należała nawet do Bolesława Chrobrego). Zwłaszcza wyprawa Mieszka II z 1028 roku szczególnie mocno dała się we znaki mieszkańcom Saksonii. Kronikarz wspomina, że po przejściu piastowskich wojsk nie chciała rosnąć nawet trawa.

Lepsze czasy dla Drezna przyszły wraz z kolejnymi wiekami. Trudno dziś powiedzieć kiedy uzyskało ono prawa miejskie, ale najprawdopodobniej stało się to w XIII lub w XIV wieku. Jednak prawdziwa dobra passa zaczęła się po przejęciu władzy przez ród Wettynów. Po wygaśnięciu dynastii askańskiej tytuł elektora Rzeszy uzyskał Fryderyk I Kłótnik. Wkrótce książęta zaczęli coraz częściej przebywać w Dreźnie aby ostatecznie przenieść doń swoją siedzibę.

Nastąpił też rozwój kulturalny miasta - stworzono orkiestrę dworską i gabinet osobliwości. Regres związany z wojną trzydziestoletnią, wielkim pożarem oraz epidemią dżumy został zażegnany w 1697 roku.

Ówczesny elektor saski przeszedł na katolicyzm i przy poparciu koronowanych głów Europy został królem Polski jako August II. Jego rządy są nad Wisłą oceniane negatywnie, ale z perspektywy Saksonii ich bilans wygląda znacznie lepiej. Król ożywił życie kulturalne, budował wspaniałe pałace i kościoły, ściągał zabytki sztuki, a co najważniejsze to za jego rządów udało się wyprodukować białą europejską porcelanę. Rozwijano również szkolnictwo i wojskowość.

Drezno uznano za królewsko-polskie miasto rezydencjonalne. Znacznie gorzej wypadły rządy jego następcy znanego w Polsce jako August III. Początkowo kontynuował on politykę kulturalną ojca otwierając między innymi Galerię Drezdeńską. Za czasów jego rządów Prusacy dwukrotnie zdobyli Drezno przejmując przy okazji polskie stemple mennicze (miało to katastrofalne skutki dla polskiej gospodarki). Wprawdzie trzecie oblężenie nie zakończyło się sukcesem agresorów, ale splądrowane miasto nigdy nie odzyskało swej dawnej pozycji.

W epoce napoleońskiej Saksonia po początkowej walce z Napoleonem przeszła na stronę Francuzów. Jej władca Fryderyk August I został królem nowego organizmu politycznego Królestwa Saksonii. To właśnie w Dreźnie Napoleon proklamował Księstwo Warszawskie. Wprawdzie już w 1813 roku cesarz Francuzów pokonał pod miastem swych wrogów, ale losów wojny nie zdołano już odwrócić. W XIX wieku do miasta trafiło wielu przedstawicieli polskiej emigracji. Przebywał tu Fryderyk Chopin a Adam Mickiewicz napisał III część “Dziadów”. Kilkadziesiąt lat później w mieście osiedlił się tu Józef Ignacy Kraszewski.

Drezno stało się ośrodkiem ruchów wolnościowych i liberalnych, a jednocześnie szybko rozwijał się przemysł. Powstała też potężna twierdza Alberstadt. Podczas II wojny światowej wymordowano większość ludności żydowskiej. W dniach 13-15 lutego 1945 alianci dokonali nalotów dywanowych na miasto obracając w perzynę zabytkową starówkę i zabijając około 25 tysięcy ludzi. Odbudowa Drezna trwała wiele lat, a jej efekty choć imponujące budzą wiele kontrowersji (w barokową starówkę wkomponowano wiele szpecących socrealistycznych budowli). Miasto kilkukrotnie doświadczyło - duże zniszczenia przyniosła ta z 2002 roku. W 2009 roku Drezno zniknęło z listy UNESCO z powodu budowy mostu, który zdaniem ekspertów zakłócił krajobraz Łaby. Zdaniem władz miasta nie wpłynęło to jednak na ruch turystyczny.

Ile czasu poświęcić na zwiedzanie Drezna?

Nie da się ukryć - Drezno można zwiedzić szybko albo dokładnie. Jeśli chcemy zobaczyć wszystkie większe muzea, przejść się po starówce i wybrać do dzielnicy Neustadt to weekendowy wypad zdecydowanie nie wystarczy.

Karty do zwiedzania miasta (aktualizacja luty 2018)

Istnieje wiele rodzajów Dresden Welcome Card. Niektóre z nich umożliwiają darmowe przejazdy komunikacją miejską i zniżki na wstępy (Dresden City Card - 12,00€ / 17,00€ / 25,00€ za wersje 1-, 2-, lub 3-dniową), inne umożliwiają darmowe poruszanie się po regionie (Drezno Regio Card - 20,00€ / 35,00€ / 45,00€). Są też karty wstępów do drezdeńskich muzeów (Drezno Muzeum Card - 22,00€ za wersję dwudniową i wstęp do 14 placówek i 29,00€ za wstęp do 27 placówek przez cztery dni).

Więcej o informacji i aktualności dotyczące kart można znaleźć na oficjalnej stronie miasta - dresden.de - Dresden Welcome Card.

Zwiedzanie Drezna. Co warto zobaczyć w stolicy Saksonii?

Wewnętrzne Stare Miasto - zabytki i atrakcje turystyczne

Dzielnica, w której znajdują się najsłynniejsze zabytki Drezna, zniszczona podczas nalotów dywanowych, a następnie odbudowana, dziś ściąga rzesze turystów.

Tarasy Brühla i Albertinum

W bezpośrednim sąsiedztwie Łaby będziemy mogli spacerować po malowniczej promenadzie zwanej Tarasami Brühla. Niegdyś w tym miejscu wznosił się pałac wszechwładnego ministra Augusta III - Henryka Brühla. Człowiek ten, znany z licznych malwersacji finansowych i znienawidzony przez polską szlachtę, zarządzał saskim skarbcem, a teren na którym wyznaczono tarasy otrzymał w nagrodę za wprowadzenie podatku od przyrostu majątku.

Na wschodnim krańcu tarasów w dużym, neoklasycznym budynku dawnej zbrojowni mieści się Albertinum (Tzschirnerpl. 2) czyli świetna kolekcja sztuki od XIX do XX wieku. Zobaczymy tu płótna niemieckich romantyków (w tym całą salę słynnego Caspara Davida Friedricha), monumentalny tryptyk "Wojna" Ottona Dixa, "Martwą naturę z pigwami" Van Gogha czy obrazy Oskara Kokoschki (więcej w osobnym artykule: Albertinum - muzeum sztuki w Dreźnie).

!"Martwa natura z pigwami" (Vincent van Gogh) - Albertinum, Drezno
"Martwa natura z pigwami" (Vincent van Gogh) - Albertinum, Drezno

Katedra św. Trójcy (Kathedrale Ss. Trinitais, Schloßstraße 24)

Tarasy kończą się w okolicach katedry św. Trójcy (Kathedrale Ss. Trinitatis, Schloßstraße 24; otwarta dla zwiedzających do godziny 17, w niedziele do godziny 16). [aktualizacja maj 2019] Nazywana też kościołem dworskim, budowla została wzniesiona przez Augusta III Sasa. Co ciekawe barokowy kościół zaprojektowano tak aby w środku mogły przemieszczać się procesje - prawo Saksonii zabraniało bowiem katolikom kultu publicznego. Wewnątrz zlokalizowano kryptę Wettynów - pochowano tu m.in. króla Polski Augusta III oraz serce jego ojca Augusta II. Sam wystrój może wydawać się nieco ubogi, należy jednak pamiętać, że świątynia bardzo poważnie ucierpiała podczas nalotów na Drezno. Zniszczenia próbowano uzupełnić dziełami sztuki współczesnej, ale efekt nie wszystkim przypadł do gustu (sporo emocji budzi rzeźba "Pieta" umieszczona w jednej z kaplic - dziwaczna postać trzyma na rękach ruiny miasta zamiast ciała Jezusa).

!Drezno - Galeria Starych Mistrzów i słynne aniołki z Madonny Sykstyńskiej Rafaela Santi
Drezno - Galeria Starych Mistrzów i słynne aniołki z Madonny Sykstyńskiej Rafaela Santi

Pałac Zwinger i okolice (Sophienstrasse)

Za katedrą widać duży plac Teatralny (Theaterplatz), którego przeciwległą pierzeję zamyka gmach Opery (Semperoper Dresden) - wybudowany przez Gottfrieda Sempera może się poszczycić organizacją premier "Rienzi" Wagnera, "Egipskiej Heleny" Straussa czy "Małego elfa Chrystusa" Hansa Pfitznera. Jednak najważniejszym budynkiem na placu jest pałac Zwinger wzniesiony z polecenia Augusta II. Władca ten po wizycie we Francji postanowił zbudować swój własny Wersal. Król myślał o objęciu tronu cesarskiego w Niemczech chciał więc posiadać godną siebie siedzibę. Nieukończony i uszkodzony podczas wojen budynek przez wiele lat pozostawał opuszczony. Dopiero w XIX wieku przeniesiono tu część dzieł sztuki. Dziś pałac pełni funkcję muzeum - w środku znalazło się miejsce dla kilku ciekawych placówek, z których warto zobaczyć Galerię Starych Mistrzów (Gemäldegalerie Alte Meister). W tym muzeum, utrzymanym w nieco starym stylu, zobaczymy przede wszystkim "Madonnę sykstyńską" Rafaela Santi, "Ledę z łabędziem" Rubensa oraz dzieła Cranachów, Canaletta czy Ribery. Poza galerią zwiedzimy też Zbiory Porcelany i Salon Matematyczno-Fizyczny. Informacje o cenach biletów i godzinach wstępu znajdziecie tutaj: LINK.

Orszak książęcy (Fürstenzug, Augustusstraße 1)

Po przeciwnej Sophienstrasse widać Zamek Rezydencyjny. Jednym z najciekawszych zabytków miasta (i w dodatku bez biletów) jest tzw. "Orszak książęcy". Na dawnym zamkowym dziedzińcu (obecnie ulica Augustusstraße) malarz Wilhelm Walther uwiecznił (w latach 1871-1876) władców Saksonii z dynastii Wettynów, począwszy od Konrada Wielkiego aż do Jerzego Wettyna. Ze względu na olbrzymią popularność malowidła i jego szybkie niszczenie całość przeniesiono na 25 tysięcy kafelków z miśnieńskiej porcelany. Dzięki temu dzieło stało się odporne na oddziaływanie zanieczyszczeń atmosferycznych.

Walther, poza postaciami książąt, umieścił w pochodzie również: żołnierzy, malarzy, ludzi kultury, a na końcu samego siebie (postać z brodą i w kapeluszu).

Z władców Miśni zabrakło Fryderyka III Augusta, który objął tron podczas przenoszenia obrazu na porcelanowe kafle. Uznano jednak, że malowidło nie powinno zostać zmieniane, a sam władca zrzekł się miejsca w pochodzie. W orszaku nie zobaczymy również margrabiów panujących przed Konradem Wielkim czyli Henryka I, Henryka II i Wiprechta II. Nie mogło jednak zabraknąć dwóch królów Polski - Augusta II i Augusta III. Ten pierwszy przedstawiony jest na koniu, którego kopyto depcze leżącą na ziemi różę. Nie wiadomo co miał znaczyć ów szczegół, według niektórych interpretacji chodziło o symboliczne zwrócenie uwagi na losy hrabiny Cosel (faworyta króla, uwięziona później w zamku Stolpen). Co ciekawe w orszaku są prawie sami mężczyźni - jedynym wyjątkiem jest dziewczynka w grupie dzieci na końcu pochodu. Poza tym dopatrzymy się tu również 35 herbów (w tym Polski i Litwy), koni, psów, ptaków i motyli.

Zamek rezydencyjny (Residenzschloss, Tachenberg2)

Już w średniowieczu stał tu niewielki zamek książąt Saksonii. W XV wieku rozpoczęto rozbudowę rezydencji ; prace trwały aż do wzniesienia w wieku XVI nowego renesansowego skrzydła. Zniszczoną przez pożar budowlę odmienił, w stylu barokowym, August II Mocny. Jednak największe uszkodzenia przyniosły naloty na Drezno w 1945 roku - zniszczeniu uległy m.in. barokowe malowidła w sypialni królewskiej. Zamek pozostawał w ruinie przez kolejne dekady (jeszcze w latach 80. nad Łabą wznosiły się wypalone mury). Dziś jednak po tamtych czasach nie ma prawie śladu - całość to monumentalna i pełna przepychu budowla łącząca kilka stylów architektonicznych. W samym Zamku mieszczą się liczne placówki muzealne. Należy tu wymienić przede wszystkich: Zbrojownię, Komnatę Turecką, Gabinet Numizmatyczny i Historyczne oraz Nowe Zielone Sklepienie.

Wewnątrz zobaczymy m.in. zbroje paradne (zarówno dla ludzi jak i dla koni), ozdobną broń (np. miecz z wyrostka włócznika), łupy z wojen tureckich (wraz z rozpiętym dwudziestometrowym namiotem) czy wyroby najznamienitszych rzemieślników z Niemiec i całej Europy. Szczególnie pięknie prezentuje się kompozycja "Dwór w Delhi w dniu urodzin Wielkiego Mogoła" - zestaw ponad stu postaci wykonanych ze złota i kamieni szlachetnych.

Osobne bilety obowiązują do tzw. Historycznego Zielonego Sklepienia czyli tej części skarbca, która została odbudowana i udostępniona do zwiedzania dopiero w 2006 roku. Warto wejść również na wieżę, z której rozciąga się widok na katedrę i Stare Miasto. Więcej informacji na temat cen biletów i godzin otwarcia (oraz możliwość rezerwacji wejściówek) znajdziecie tu: LINK.

Frauenkirche (Neumarkt)

Ciekawą historię posiada protestancki Kościół Maryi Panny (Frauenkirche) wzniesiony za panowania Augusta II Mocnego (po rozbiórce starszej świątyni). Podczas nalotów na Drezno kościół został zupełnie zniszczony. Władze NRD nie zdecydowały się na jego odbudowę - ruina w środku miasta miała pozostać pomnikiem "okrucieństwa wojny". Jednak w roku 1994 podjęto wysiłek rekonstrukcji kościoła. Cały projekt wzbudził wiele kontrowersji zwłaszcza wśród historyków sztuki, którzy podkreślali, że ze względu na stopień zniszczeń Frauenkirche będzie już zupełnie nową budowlą. Mimo, to w 2005 roku poświęcono świątynię.

Dziś można ją zwiedzać, a za dobrowolną ofiarę w określonych godzinach możemy wysłuchać koncertu organowego. [stan na luty 2018] Przed kościołem zobaczymy zabytkowy posąg Marcin Lutra (reformator odwiedził Drezno jeszcze jako katolicki zakonnik) - rzeźba odlana w 1885 roku przetrwała naloty jedynie z niewielkimi uszkodzeniami.

Koncertów organowych wysłuchać można również w kościele św. Krzyża (Kreuzkirche, An der Kreuzkirche 6). Tutaj jednak należy zakupić bilet (od 10 do ok. 50Euro - LINK. [stan na luty 2018]

!Drezno - Zbrojownia
Drezno - Zbrojownia

Stare Miasto (Altstadt)

W pozostałej część Starego Miasta nie zachowało się tak wiele zabytków. Warto odwiedzić przede wszystkim tzw. Wielki Ogród czyli Großer Garten. Kompleks powstał w XVII wieku, a prawdziwy rozkwit przeżywał za panowania Augusta II Mocnego. Król Polski organizował tu maskarady, bale i wyścigi. Szczególnie hucznie obchodzono ślub Augusta III z Marią Józefą. Zniszczony przez wojska pruskie ogród (wraz z wzniesionym tu pałacem), pozostawał zdewastowany do końca wojen napoleońskich. Prawdziwą świetność przywrócono mu dopiero w latach 70. XIX wieku. Po uszkodzeniach z czasów II wojny światowej, pałac nadal nie został w pełni zrekonstruowany. Dziś po całym terenie można poruszać się specjalną kolejką wąskotorową, którą dojedziemy do najważniejszych punktów ogrodu. W jego południowej części znajduje się najstarszy w Niemczech ogród zoologiczny (Tiergartenstraße 1). Placówka specjalizuje się w gatunkach afrykańskich. Można tu zobaczyć m.in. orangutany, karakale, irbisy śnieżne czy koale australijskie. Informacje na temat funkcjonowania ogrodu znajdziecie tutaj: LINK.

Niedaleko parku mieści się German Hygiene Museum czyli jedno z najpopularniejszych drezdeńskich muzeów. Powstało w 1912 roku, a dziś może poszczycić się w pełni multimedialną i nowoczesną wystawą skierowaną zarówno do dorosłych jak i do dzieci. Więcej informacji na temat aktualnych wystaw i zasad zwiedzania na oficjalnej stronie muzeum: LINK.

Neustadt

Zewnętrzne i Wewnętrzne Nowe Miasto to istny miks tradycji i nowoczesności. Jego południowa część to przede wszystkim piękne stare kamienice i pałace. Wyróżnia się np. Pałac Japoński (Japanisches Palais), w którym dziś działa Muzeum Etnograficzne. Budowla została w XVIII wieku przearanżowana przez Augusta II w stylu wschodnim. Król chciał stworzyć tu rezydencję z porcelany jednak wobec ograniczeń architektonicznych musiał zadowolić się nieco bardziej przyziemnymi rozwiązaniami. Później umieszczono tam zbiory Wettynów pochodzące z różnych kontynentów, które dały początek dzisiejszej kolekcji.

Niedaleko możemy zobaczyć słynnego Złotego Jeźdźca (Goldener Reiter). Pomnik odsłonięto w 1736 roku, budowę sfinansował August III Sas chcąc w ten sposób uhonorować swojego ojca. Projekt rzeźby wyszedł spod ręki Jeana Josepha Vinache’a.

Im dalej jednak od Łaby tym bardziej zmienia się charakter dzielnicy. Wprawdzie tę część Neustadt wytyczono już w XVIII wieku, ale jej zabudowa pochodzi głównie z czasów szybkiego rozwoju gospodarczego na przełomie XIX i XX wieku. Niekiedy styl w jakim zbudowano tutejsze kamienice nazywany jest grynderskim. Znajdziemy tu hipsterskie puby, miejsca spotkań anarchistów, alternatywne kluby czy siedziby lewicowych organizacji.

!Drezno - Złoty Jeździec
Drezno - Złoty Jeździec

Z ciekawych budynków wymienić należy: Pfunds Molkerei i Kunsthofpassage. Ten pierwszy to dawny sklep mleczarski (z końca XIX wieku), którego właściciel ozdobił w fantazyjne neorenesansowe wzory. Ten drugi to dziedziniec zaprojektowany przez kilku współczesnych architektów. Na najciekawszej z fasad umieszczono specjalne trąby i rury - kiedy pada deszcz instalacja wygrywa melodię.

O charakterze Zewnętrznego Nowego Miasta najlepiej świadczy fakt, że nie obowiązuje tu cisza nocna!

Północna część dzielnicy to z kolei zabytkowe wille i niewielkie pałacyki. W jednym z nich mieści się Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego (Nordstraße 28, Kraszewski-Museum). Autor "Starej Baśni" trafił tu przed powstaniem styczniowym. Wobec fiasku swoich planów powrotu do kraju, kłopotów rodzinnych i finansowych pisarz zdecydował się założyć w mieście własną drukarnię. Niestety mimo dużego nakładu pracy firmę trzeba było sprzedać. Kraszewskiemu udało się jednak zdobyć obywatelstwo saskie i kontynuować dotychczasową działalność. Jego zaangażowanie w sprawy polskie skończyło się aresztowaniem w Berlinie w 1883 roku. Pisarz nie powrócił już do Drezna.

!Drezno - budynek Kunsthofpassage ze specjalnymi trąbkami i rurami na fasadzie, która gra podczas deszczu
Drezno - budynek Kunsthofpassage ze specjalnymi trąbkami i rurami na fasadzie, która gra podczas deszczu

Łaba

Tereny otaczające Łabę to według planu zagospodarowania przestrzennego miasta obszary zalewowe. Jak się jednak okazuje nawet taki system zabezpieczeń nie jest w stu procentach skuteczny. W 2002 roku rzeka wdarła się do miejskich piwnic oraz kanałów i w ten sposób zalała drezdeńskie Stare Miasto. Na co dzień jednak obszary te są dla drezdeńczyków miejscem spaceru, jogingu i wypoczynku. Nadrzeczne ścieżki ciągną się przez wiele kilometrów i jeśli trafimy na dobrą pogodę są świetnym miejscem na chwilę wytchnienia od miejskiego zgiełku.

Po Łabie pływają też stylizowane na dawne epoki parowce. Rejs nie jest zbyt drogi, a co ciekawe statkiem można pokonać dystans od Seusslitz przez Miśnię, Drezno, Pillnitz aż do Bad Schandau. Opłata zależy od odległości jaką pokonujemy np. jedna strefa taryfowa (przykładowo z Radebul do Rasewitz czyli z zachodnich na wschodnie przedmieścia miasta) to koszt 11,00€, dwie strefy to 16,00€, trzy to 22,00€. Bilet powrotny 5,00€. [aktualizacja luty 2018]

Znacznie droższą atrakcją jest lot sterowcem o zachodzie słońca. Taka podniebna przejażdżka to niezapomniane wrażenia, ale też koszt od 135,00€ wzwyż (przy ośmiu rezerwujących). [aktualizacja luty 2018]

Przedmieścia

Jednym z najciekawszych obiektów położonych poza ścisłym centrum jest barokowy pałac Pillnitz. Posiadłość ta rozkwitła za panowania Augusta II, który podarował ją swojej kochance hrabinie Cosel. Choć królewska metresa nie przebywała tu zbyt często to ponoć czasem władca odwiedzał swoja faworytę przypływając do Pillnitz specjalnym statkiem. Dziś można tu zwiedzać Nowy Pałac, Pałac Wodny i Palmiarnię.

Ozdobą całości jest licząca sobie ponad 200 lat kamelia. Wsadzona na początku XIX wieku roślina przetrwała nawet pożar i niskie temperatury. Dziś tę niezwykłą roślinę chroni specjalna konstrukcja. Do pałacu możemy dojechać autobusem linii 63. [stan na maj 2019] Informacje na temat godzin otwarcia obiektu, wystaw i biletów wstępu znajdziemy na tej stronie: LINK.

W dzielnicy Friedrichstadt znajduje się nietypowy budynek nazywany meczetem (choć nigdy nie pełnił funkcji religijnych) - dawna siedziba fabryki tytoniu.

!Drezno - Zamek Rezydencyjny - malowidło: Pochód Władców Saksonii
Drezno - Zamek Rezydencyjny - malowidło: Pochód Władców Saksonii

Jarmark bożonarodzeniowy (Jarmark Struclowy) w Dreźnie (Striezelmarkt)

Tradycyjne Weihnachtsmarkt albo Adventmarkt to zwyczaj związany z kulturą miejską krajów niemieckojęzycznych. Jarmark drezdeński jest jedną z najstarszych tego rodzaju imprez. Przyjmuje się, że pierwszy odbył się w 1434 roku. Właśnie tego roku elektor saski Fryderyk II zezwolił mieszkańcom na zorganizowanie targu mięsnego na rynku (tak aby w dniu postnym można było zaopatrzyć się w mięso na święta). Później zezwolono na handel innymi potrawami co skrupulatnie wykorzystali kupcy z okolicznych miasteczek oraz chłopi z pobliskich wsi. Początkowo przywilej dotyczył tylko jednego dnia (ostatniego poniedziałku przed Bożym Narodzeniem). Dopiero w czasach nowożytnych rozszerzono go do trzech, a potem ośmiu dni. Prawo do handlu na jarmarku było prawdziwym przywilejem, gildie robiły co mogły aby zwalczać napływ obcych. Starano się naciskać na Radę Miasta aby uniemożliwić pojawienie się konkurentów (co ciekawe w pewnym momencie zakazano wstępu nawet piekarzom z dzielnicy Friedrichstadt gdyż uznano ich za obcych).

Prawo do handlu można było nabyć w ratuszu dożywotnio, ale kilkuletnia nieobecność na targu skutkowała jego odebraniem. Bardzo często pojawiali się tu książęta, a 22 grudnia 1852 roku przybył cesarz Austro-Węgier Franciszek Józef. Jarmarki zawieszano na czas wojen (trzydziestoletniej, siedmioletniej i obu wojen światowych). Historykom nie zgadza się jednak liczba lat z tradycyjną numeracją jarmarków, prawdopodobnie któregoś roku targ się nie odbył, nie wiadomo jednak dlaczego tak się stało. Impreza odbywa się na Starym Rynku (Altmarkt) chociaż w okresie powojennym z powodu zniszczeń kramy przeniosły się na Nowe Miasto w okolice Złotego Jeźdźca (Goldener Reiter).

Według najpopularniejszej wersji słowo Striezelmarkt to pochodna od określenia specjalnego ciasta świątecznego zwanego Stollen lub właśnie Striezel (po polsku strucla). Inny tutejszy smakołyk to Pfefferkuchen czyli specjalny rodzaj piernika (ciasto nie zawiera tłuszczu, dodaje się też nieco inne przyprawy niż w klasycznych przepisach). Można spróbować również Pflaumentoffel (dosł. Śliwkowy diabełek) czyli figurki przedstawiającej kominiarza zrobionej ze śliwek. Dużą popularnością cieszy się również grzane wino. Na straganach często sprzedaje się charakterystyczne ozdoby świąteczne jak chociażby: Weihnachtspyramide (drewniana piramida z figurkami, miejscem na świeczki i śmigiełkiem u góry), Schwibbogen (dekorowane świeczniki), Räuchermann (figurka przedstawiająca określone zawody np. górnika, w której można umieścić kadzidło) oraz inne wyroby z drewna.

Co ciekawe przez długi czas prawo do sprzedaży Pflaumentoffel oraz ozdób świątecznych przysługiwało dzieciom. Z racji tego, że dzieci mogły handlować nawet do 14 dni przed świętami były one często wykorzystywane przez właścicieli kramów. Zakaz handlu dla dzieci wprowadzono dopiero na początku XX wieku.

Współcześnie każdy jarmark rozpoczyna się nabożeństwem ekumenicznym w Kreuzkirche. Na Starym Rynku nie może zabraknąć choinki oraz monumentalne piramidy świątecznej. W 2019 roku impreza ma się zacząć od 27 listopada. Więcej informacji znajdziemy na oficjalnej stronie wydarzenia: LINK.

Drezno nocą

Rzecz jasna w mieście jest co robić nawet po zamknięciu wszystkich muzeów. Aby napić się dobrego piwa, zjeść coś w modnej knajpce czy poszaleć w klubie najlepiej wybrać się do dzielnicy Neustadt. Tutaj ściągają turyści, ale także drezdeńska bohema. Ci którzy preferują nieco spokojniejsze doznania mogą przejść się wzdłuż Łaby i podziwiać pięknie iluminowaną starówkę.

Na co uważać w Dreźnie?

Przede wszystkim należy pamiętać, że w komunikacji miejskiej Drezna bilety kupuje się z reguły u kierowców. Niewiele jest też automatów do sprzedaży biletów, a te które istnieją nie zawsze przyjmują banknoty o dużym nominale. Jeśli wybiera się pociągiem w podróż pamiętajmy, że kupiony w automacie bilet musimy skasować w kasowniku na stacji - w pociągu nie będzie takiej możliwości.

W przypadku muzeów lepiej przed planowaną wizytą sprawdzić w który dzień są one nieczynne. I tak na przykład pałacu Zwinger nie zwiedzimy w poniedziałki, Zamku Rezydencyjnego we wtorki, Albertinum i pałacu Pillnitz w poniedziałki.

Drezno jest stosunkowo bezpiecznym miastem choć podczas nocnej wizyty na Neustadt lepiej mieć oczy szeroko otwarte.

!Fasada Albertinum - Drezno
Fasada Albertinum - Drezno

Jak oszczędzać pieniądze w Dreźnie?

Poza kartą miejską warto pomyśleć o bilecie na wszystkie Państwowe Zbiory Sztuki w Dreźnie. Jednodniowy bilet kosztuje 19,00€, dwudniowy 27,00€. Osoby mieszkające w stolicy Saksonii lub planujące kilka wypadów do miasta w ciągu roku mogą zdecydować się na bilet roczny (cena 50,00€). [aktualizacja luty 2018]

Sprawdź też artykuł: Ceny w Dreźnie.

Okolica

Sprawna i dobrze zorganizowana sieć kolei powoduje, że warto rozważyć wycieczki po okolicy. Interesujące mogą okazać się pełne zabytków pobliskie miasta jak chociażby Miśnia czy Budziszyn.


Reklama