Circus Maximus w Rzymie: historia, ciekawostki, zwiedzanie

Circus Maximus (pol. Cyrk Największy) należał do największych i najbardziej imponujących budowli starożytnego Rzymu.

Mimo że do naszych czasów przetrwały z niego wyłącznie resztki, to warto dowiedzieć się o nim więcej i pospacerować po powstałym na jego ruinach parku, co pozwoli nam uzmysłowić sobie oryginalne wymiary tego kolosa.

!Circus Maximus w Rzymie
Circus Maximus w Rzymie

Cyrki w starożytnym Rzymie

Starożytni Rzymianie lubowali się w krwawych widowiskach publicznych. Największą popularnością cieszyły się walki gladiatorów, ale nie tak wiele ustępowały im wyścigi rydwanów, które organizowano na obiektach nazywanych cyrkami, będącymi odpowiednikami greckich hipodromów.

Wszystkie cyrki budowane w świecie rzymskim współdzieliły ten sam układ i odróżniały się od siebie wyłącznie wymiarami. Składały się z toru wyścigowego oraz widowni. Wznoszono je na planie wydłużonej elipsy ze ściętym jednym z krótkich boków, gdzie znajdowała się monumentalna brama wejściowa wraz ze stajniami (carceres), które rozmieszczono w ten sposób, żeby każdych z zaprzęgów miał na starcie równe szanse.

Circus Maximus w Rzymie

Podstawą cyrku był tor z ubitej ziemi przedzielony niskim murem okrążanym przez zaprzęgi nazywanym spina (dosłownie kręgosłup lub ość). Ozdabiano go ołtarzami poświęconymi najróżniejszym bóstwom, fontannami, posągami i obeliskami. Na końcach spiny stały stożkowate słupy zwane metami (metae), wokół których zakręcały pędzące powozy.

Widownię (cavea) tworzyły rzędy ław wzniesionych amfiteatranie wzdłuż toru (z wyłączeniem ściętego łuku ze stajniami). Cesarze podziwiali widowiska ze specjalnej loży zwanej pulvinar.

Circus Maximus: historia, lokalizacja, wymiary

Circus Maximus był najstarszym i największym cyrkiem w Rzymie (jak również w całym świecie rzymskim), choć nie jedynym. Oprócz niego widowiska organizowano też w: Cyrku Flaminiusza na Polu Marsowym, Cyrku Nerona (zwanym też Cyrkiem Kaliguli, który istniał w miejscu obecnego Watykanu) oraz Cyrku Maksencjusza przy Via Appia (jego fragmenty przetrwały do dziś).

Circus Maximus w Rzymie

Historia Circus Maximus może sięgać nawet VI wieku p.n.e. i czasów panowania króla Tarkwiniusza Starego. Wzniesiono go na całej długości doliny rozciągającej się pomiędzy Awentynem i Palatynem. Najstarszymi i początkowo jedynymi odbywającymi się na nim widowiskami były wyścigi organizowane z okazji Igrzysk Rzymskich (Ludi Romani), czyli corocznego wrześniowego święta ku czci Jowisza Najlepszego i Największego. Z czasem liczba igrzysk zwoływanych w Rzymie znacznie wzrosła, podobnie jak wykorzystanie Cyrku Największego.

Najwcześniejsza wersja cyrku była znacznie skromniejsza niż w swojej ostatecznej formie i powstała wyłącznie z drewna. Stopniowo jednak zabudowania drewniane, zaczynając od stajni, zastępowano kamiennymi. Pomiędzy I wiekiem p.n.e. a początkiem II wieku n.e Cyrk Największy był kilkukrotnie przebudowywany. Swoją cegiełkę do jego ostatecznego wyglądu dołożyli m.in.: Juliusza Cezar, Oktawian August, Klaudiusz (który kazał zbudować nowe stajnie z marmuru oraz wznieść słupy mety ze złoconego brązu), Wespazjan oraz Trajan. Na przełomie I i II stulecia trybuny Circus Maximus mogły pomieścić pomiędzy 250 000 a 300 000 widzów, czyli pięć do sześciu razy więcej niż słynne Koloseum.

Circus Maximus w Rzymie

Sam tor był długi na około 540 m i szeroki na około 80 m. Posiadał dwanaście (po sześć po każdej ze stron) stajni oraz boksów startowych. Widownia z trybunami zajmowała dodatkowe 30 m szerokości oraz osiągała nawet 28 m wysokości. Wymiary całej budowli były zbliżone do 600 m długości oraz 140 m szerokości. Ozdobiony posągami bóstw budynek trybuny cesarskiej (pulvinar) znajdował się po stronie Palatynu.

Niewiele wiadomo o szczegółowym wyglądzie spiny, ale do naszych czasów przetrwały dwa ozdabiające ją egipskie obeliski. Jeden z nich datowany jest na 1280 rok p.n.e. i pochodzi z egipskiego Heliopolis, a do Rzymu sprowadzono go na polecenie Oktawiana Augusta. Stanął on po wschodniej stronie spiny w 10 roku p.n.e. W 1587 roku ustawiono go na Piazza del Popolo. Drugi z obelisków, stojący oryginalnie w środkowej części spiny, odnajdziemy dziś na Lateranie. Jest to największa zachowana struktura tego typu ze wszystkich sprowadzonych kiedykolwiek do Wiecznego Miasta - jej wysokość to 32 m przy wadze 522 ton. Co ciekawe, do Rzymu trafiła ona dopiero w 357 roku, choć zgodnie z zamysłem Konstantyna Wielkiego miała stanąć w Konstantynopolu.

Circus Maximus w Rzymie

Circus Maximus wykorzystywany był do VI stulecia. Ostatni wyścig zorganizował na nim król Ostrogotów Totila w 549 roku. Następnie kompleks został porzucony i popadł w ruinę. W okresie średniowiecza wykorzystywano go jako pole uprawne, a w XIX wieku teren ten został przejęty przez przedsiębiorstwa przemysłowe.

Wyścigi powozów (i inne widowiska)

Głównym zastosowaniem Circus Maximus były wyścigi rydwanów, choć czasami służył też do organizacji polowań na dzikie zwierzęta lub jako arena dla walk gladiatorów. Rydwany powożone były przez jednego woźnicę, a ich klasy różniły się ilością zaprzężonych koni. Najpopularniejsze były wyścigi czterokonnych rydwanów zwanych kwadrygami, ale były też dwukonne bigi oraz trzykonne trigae (sporadycznie organizowano nawet wyścigi powozów pięcio- czy ośmiokonnych).

Circus Maximus w Rzymie

Woźnicy rekrutowani byli zazwyczaj z niewolników, którzy dobrymi występami mogli wywalczyć wolność. Zawód woźnicy, o ile ten był dobry, gwarantował mu wysoki poziom życia, gdyż najlepsi z nich zarabiali krocie i cieszyli się wielką popularnością. Jednym z najbardziej utalentowanych powożących był niejaki Gajusz Apulejusz Diokles. Podobno w całej swojej karierze udało mu się stanąć na podium aż 2900 razy! Znacznie gorzej wyglądała codzienność mniej utalentowanego woźnicy, gdyż wielu z nich ginęło na torze lub przypłacano uczestnictwo w wyścigu kalectwem.

Dystans wyścigu rydwanów wynosił najczęściej siedem okrążeń. Po sygnale rozpoczęcia kraty w stajniach były podnoszone i powozy ruszały. Na obu krańcach spiny znajdowały się ówczesne tablice informacyjne. Były to wysokie bazy, na których po jednej stronie trzymano kamienne jaja, a na drugiej kamienne delfiny. Po każdym półokrążeniu obiekty te naprzemiennie zdejmowano, ułatwiając tym śledzenie aktualnego okrążenia.

Circus Maximus w Rzymie

Woźnica nie mógł wziąć udziału w zawodach samodzielnie. Musiał startować w barwach jednej z czterech drużyn reprezentujących związki utrzymujące stajnie, którym kibicowano podobnie jak dzisiejszym klubom piłkarskim. Ich nazwy wprost odnosiły się do koloru tunik noszonych przez zawodników. Byli więc: biali, czerwoni, niebiescy i zieloni. Rywalizacja toczyła się jednak głównie pomiędzy dwoma ostatnimi.

Circus Maximus współcześnie

W pierwszych dekadach poprzedniego stulecia na terenie Circus Maximus przeprowadzono prace archeologiczne oraz oczyszczono dolinę z wzniesionych na jej terenie średniowiecznych i nowożytnych zabudowań. Następnie cały obszar przekształcono w istniejący do dziś ogólnodostępny park publiczny.

W trakcie wykopalisk nie odsłonięto jednak zbyt wielu starożytnych pozostałości. Część z nich (na przykład fragmenty dwunastu bram startowych) od razu zakopano z powrotem, a pozostałe wciąż skrywają się głęboko pod ziemią (sama podstawa spiny może znajdować się nawet 9 m poniżej obecnego poziomu gruntu). Jedyne widoczne fragmenty antycznej budowli znajdują się w południowym krańcu części parkowej.

Współczesny park zajmuje podobny obszar co istniejący dawniej w tym miejscu cyrk, a jego wymiary pozwolą nam uświadomić sobie ogrom nieistniejącej już budowli. Trudno jednak nam będzie wyobrazić sobie układ oryginalnego cyrku - w takim przypadku nieco lepszą opcją może być zwiedzenie ruin Cyrku Maksencjusza leżących przy Via Appia.

My lubimy odwiedzać Circus Maximus z innego powodu - na jego terenie odnajdziemy przyjemny widok na pozostałości zabudowań pałacowych na Palatynie.

Zwiedzanie Circus Maximus

Dawniej jedyną opcją zwiedzania pozostałości Cyrku Największego było oglądanie nielicznych ruin zza ogrodzenia. Od jakiegoś czasu możemy jednak pospacerować po terenie wykopalisk (po zakupie biletu), a nawet podziwiać zrekonstruowany cyrk dzięki okularom do rozszerzonej rzeczywistości. My nie mieliśmy jeszcze okazji skorzystać z tej opcji, ale po dobrych doświadczeniach z Domus Aurea oraz Term Karakalli na pewno się na to zdecydujemy w trakcie kolejnych odwiedzin Wiecznego Miasta.

Cały spacer z okularami oraz słuchawkami trwa około 40 minut. Przewodnik audio dostępny jest również w języku angielskim. Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Torre della Moletta: średniowiecza wieża pośród ruin

Jedynym nieantycznym obiektem pozostawionym w trakcie przekształcania doliny w park publiczny jest średniowieczna wieża obronna Torre della Moletta. Jej nazwa nawiązuje do młyna, gdyż w okresie średniowiecza głównym zadaniem budowli była obronna sąsiedniego młyna wodnego (zburzonego wraz z innymi domami w latach trzydziestych poprzedniego stulecia).

!Torre della Moletta na terenie Circus Maximus w Rzymie oraz widok na Palatyn
Torre della Moletta na terenie Circus Maximus w Rzymie oraz widok na Palatyn

Reklama