Ejlat - atrakcje turystyczne, plaże oraz informacje praktyczne

Ejlat (ang. Eilat, hebr. אילת) to wysunięte najbardziej na południe izraelskie miasto, które leży na samym końcu Zatoki Akaba (Morze Czerwone). Jeśli spojrzymy na mapę zobaczymy specyficzne położenie miasta względem reszty kraju: w południowej części Pustyni Negew, na wąskim obszarze graniczącym od zachodu z Egiptem i od wschodu z Jordanią. Stojąc nad brzegiem morza praktycznie na wyciągnięcie ręki będziemy mieć otoczone wysokimi wzgórzami sąsiednie jordańskie miasto Akaba oraz leżące na terytorium Izraela Góry Eljat. Bez większej przesady możemy stwierdzić, że położenie miasta jest pocztówkowe. Czym bardziej zbliżymy się jednak do samych granic, tym obraz okolicy może nam się mniej podobać. Zasieki, budki strażnicze czy baza wojskowa blisko centrum miasta obrazowo przypominają o burzliwej sytuacji w regionie.

Samo miasto Ejlat powstało od zera w latach 50. i 60. poprzedniego wieku wokół nowopowstałego portu, żeby w ostatnich dekadach zamienić się w typowy kurort turystyczny wypełniony wysokimi i często szkaradnymi hotelami. W najdalszym południowym izraelskim mieście nie zobaczymy żadnych śladów po antycznym dziedzictwie regionu ani nie poczujemy śródziemnomorskiej atmosfery znanej z północnej części kraju. Ambitniejsi turyści szukający nowych doznań mogą czuć się zawiedzeni. Na szczęście nie jesteśmy ograniczeni tylko do samego miasta. Kilkanaście do kilkudziesięciu kilometrów od granic Ejlatu znajdziemy Dolinę Timna oraz malowniczy Czerwony Kanion, a trasa wzdłuż wybrzeża ciągnąca się do granicy z Egiptem wypełniona jest morskimi atrakcjami - m.in. rezerwatem rafy koralowej, podwodnym obserwatorium czy tzw. Rafą Delfinów.

Dzięki ofercie tanich lotów oraz niemal gwarantowanej dobrej pogodzie przez cały rok Ejlat staje się coraz częstym wyborem wyjazdowym pośród polskich turystów. Minusem mogą być ceny. Przyjezdni, który wcześniej odwiedzili chociażby kurort Szarm el-Szejk w Egipcie, mogą doznać niemałego szoku. Izrael jest jednym z droższych państw świata, a Ejlat uchodzi za jedno z najdroższych miejsc w tym kraju. Za małe piwo w lokalu zapłacimy ponad 20 zł, a za pełne danie w restauracji nawet 100 zł.

Historia

Okolice Ejlatu były zamieszkane już w X wieku p.n.e., a na obszarze dzisiejszego Parku Timna działała najstarsza znana kopalnia miedzi na świecie. Izraelici wierzą, że obszar na którym leży dzisiejsze miasto Ejlat był przystankiem na trasie ich przodków uciekających z Egiptu, o czym opowiada Księga Wyjścia Starego Testamentu.

Od czasów antycznych aż do średniowiecza Zatoka Akaba była w rękach wielu różnych sił i imperiów, w tym Egiptu, Cesarstwa Bizantyjskiego, krzyżowców czy kalifatu Umajjadów, który niektórzy czytelnicy mogą skojarzyć z mauretańską Andaluzją (Al-Andalus). Pojedyncze ślady po dawnych czasach zachowały się jednak tylko w granicach dzisiejszej Jordanii. Przed powstaniem państwa Izrael obszar ten był w gestii Wielkiej Brytanii, która zarządzała tzw. Mandatem Palestyny.

W 1947 roku Wielka Brytania zrzekła się zarządu nad Mandatem Palestyny, co otworzyło drogę do powstania niezależnego państwa Izrael i istniejącego dziś miasta Ejlat. 29 listopada 1947 roku Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych uchwaliło rezolucje, zgodnie z którą terytorium mandatowe Palestyny powinno zostać podzielone na część arabską oraz żydowską.

Arabowie nie zaakceptowali tej decyzji i rozpoczęli walki z nowymi żydowskimi sąsiadami. Mniej więcej pół roku po przyjęciu rezolucji, 15 maja 1948 roku, powstało państwo Izrael. Efektem proklamacji nowego bytu był wybuch I wojny izraelsko-arabskiej, która zakończyła się zwycięstwem Izraela trochę ponad rok później.

W 1949 roku dzisiejsze miasto Ejlat jeszcze nie istniało. 5 marca 1949 roku rozpoczęła się Operacja Ovda, której celem było wykorzystanie rozproszenia sił egipskich oraz jordańskich i zdobycie dostępu do Zatoki Ejlatu. Przez Pustynię Negew wyruszyły dwie brygady (brygada Hanegev oraz brygada Golani), które na miejsce dotarły 10 marca 1949 roku. Pierwsza pojawiła się brygada Hanegev o godzinie 16:00 i bez walki zdobyła dawny brytyjski posterunek policji Um Rash Rash. Brygada Golani napotkała na swojej drodze niedobitki jordańskie i do celu dotarła 2 godziny później.

W momencie ataku posterunek składał się z trzech budynków, z których do dziś zachował się tylko jeden (w 1994 roku wpisano go na listę zabytków). Zachowany budynek datowany jest na 1933 rok, co czyni go najstarszą budowlą w mieście. Niestety, nie można wejść do środka i mimo niedawnego remontu budynek wygląda na lekko zaniedbany [aktualizacja grudzień 2018].

Naprzeciwko posterunku wzniesiono monument przedstawiający żołnierzy izraelskich wznoszących maszt, na szczycie którego powiewa prowizoryczna flaga Izraela. Flaga ta ma szczególnie znaczenia dla Izraelitów i nazywana jest Flagą Atramentową. Po zdobyciu miasta żołnierze przygotowali ją naprędce korzystając z fragmentu materiału oraz atramentu. Warto wspomnieć, że pomnik stworzono wzorując się fotografii wykonanej przez żołnierza Micha Perry’ego. Replikę flagi możemy zobaczyć w Muzeum Miejskim. Nie wiadomo niestety gdzie podział się oryginał.

Pomnik i budynek znajdziemy w zachodnim końcu niewielkiego parku, który bezpośrednio przylega do plaży. Położenie geograficzne: 29.549174, 34.953223.

Zdobycie posterunku było jednym z ostatnich etapów Operacji Ovda. Akcję tę można uznać za symboliczny koniec wojny, ponieważ była ostatnią operacją zbrojną w jej trakcie.

Początkowo w miejscu dzisiejszego miasta powstała niewielka baza wojskowa, która już na początku lat 50. przekształciła się w port. Przy porcie powstała mała osada z podstawową infrastrukturą: piekarnią, budynkiem gubernatora, szkołą czy posterunkiem policji. Rozwój działalności portowej sabotował jednak Egipt, który od samego początku skutecznie blokował dostęp Izraelitom do wejścia do Zatoki Akaba. Mimo problemów port wciąż się rozwijał, choć w bardziej jako baza wojskowa.

W 1956 roku wybuchł konflikt zbrojny nazywanym kryzysem sueskim, w którym Izrael stanął po stronie Wielkiej Brytanii i Francji, które chciały wykorzystać sytuacje w regionie i zdobyć kontrole nad Kanałem Sueskim. Mimo początkowej przewagi militarnej konflikt został przerwany decyzją Stanów Zjednoczonych, które zmusiły Wielką Brytanię do zawieszenia broni. Chociaż plany militarne nie zostały w pełni zrealizowane, to Zatoka Akaba została odblokowana, co umożliwiło dalszy rozwój portu.

W 1959 roku Ejlat otrzymał prawa miejskie. Spokój w regionie nie trwał jednak długo i już w 1967 roku wybuchła wojna sześciodniowa. Mimo że po drugiej stronie znalazła się szeroka koalicja arabska, to Izraelitom udało się rozbić siły wroga i uzyskać trwałą przewagę w regionie. Jednym z efektów wojny było zajęcia Półwyspu Synaj, dzięki czemu rozwój portu w Ejlacie mógł nabrać wiatru w żagle. Od tego czasu rozpoczął się turystyczny etap w historii miasta, a do 1977 roku w mieście powstało aż 20 hoteli.

Mimo różnych napięć w kolejnych dziesięcioleciach miasto rozwijało się dynamicznie, choć początkowo jako centrum przemysłowo-wydobywcze (okoliczne kopalnie miedzi). W latach 80. rozpoczeły się procesy pokojowe pomiędzy Egiptem i Izraelem (m.in. zwrot Półwyspu Synaj), które w efekcie doprowadziły do przemiany miasta w istniejący dziś kurort turystyczny. Obecnie, mimo różnych napięć w regionie, Ejlat jest uważany za bezpieczne miejsce, które rokrocznie odwiedzają tłumy turystów z kraju i zagranicy.

Jak zwiedzać i poruszać się po Ejlacie?

Turystyczne centrum miasta jest na tyle niewielkie, że spokojnie możemy poruszać się po nim pieszo. Jako turystyczne centrum przyjęliśmy Strefę Hoteli (ang. Hotels Zone) oraz okolicę Parku Centralnego (ang. Gan Binyamin Central Park). Na zachód i na północ od Parku Centralnego rozciąga się normalny obszar mieszkalny. Uwaga! Miasto w stronę zachodnią pnie się w górę, więc szukając noclegu w tamtej okolicy sprawdźmy trasę oraz dostęp do przystanków komunikacji miejskiej.

Trudniej będzie nam poruszać się wzdłuż wybrzeża trasą prowadzącą na południe, która od centrum miasta do granicy z Egiptem ciągnie się przez około 8 kilometrów. Początkowa część trasy prowadzi wzdłuż bazy marynarki wojennej, potem miniemy kilka plaż, a następnie przejdziemy obok dużego portu handlowego. Praktycznie cała trasa prowadzi wzdłuż ulicy i nie oferuje ciekawych widoków na morze. Do pierwszej z większych atrakcji, Rafy Delfinów, dojdziemy po około 3 kilometrach. Niestety, trasa od Rafy Delfinów dalej na południe nie jest wcale lepsza. Niemal bez przerwy jesteśmy oddzieleni płotem od plaży, a część trasy dla pieszych prowadzi po drodze z piachu i kamieni.

Na szczęście nie jesteśmy ograniczeni do siły własnych nóg - w mieście przez cały rok kursują autobusy komunikacji publicznej, którymi dojedziemy aż pod granicę z Egiptem.

W przypadku atrakcji poza miastem (Czerwony Kanion i Dolina Timna) najlepszym wyborem jest wynajęcie samochodu. Sami poruszaliśmy się komunikacją publiczną, ale na drugi raz bez zastanowienia wybralibyśmy wypożyczenie auta.

Komunikacja miejska oraz międzymiastowa [aktualizacja grudzień 2018]

Za miejski transport autobusowy odpowiada ogólnokrajowa firma Egged, która obsługuje również połączenia międzymiastowe (m.in. z Tel-Awiwem) oraz połączenie z lotniskiem Ovda. Większość autobusów zatrzymuje się lub rusza z głównego dworca autobusowego

Rozkłady jazdy możemy sprawdzić na tej stronie. Na części przystanków zainstalowano wyświetlacze z informacją o czasie przyjazdu kolejnego autobusu. Do pojazdu wsiadamy przednimi drzwiami.

Turyści planujący poruszać się z centrum miasta wzdłuż wybrzeża w stronę granicy z Egiptem mogą skorzystać z autobusu numer 15, który kursuje raz lub dwa razy na godzinę. Autobusy linii 15 swoją trasę zaczynają od głównego dworca autobusowego, następnie przejeżdżają przez większość Strefy Hotelowej, żeby na koniec ruszyć wzdłuż Morza Czerwonego. W sezonie lepiej wsiąść jak najwcześniej, ponieważ później może zabraknąć miejsca. Nazwy przystanków są powiązane z atrakcjami i hotelami. Mapę przystanków można znaleźć tutaj.

Czas przejazdu od głównego dworca autobusowego do granicy z Egiptem to około 40 minut, a czas przejazdu od Strefy Hotelowej do granicy to około 20 minut. Uwaga! W piątki ostatni autobus powrotny rusza przed 17:00.

Uwaga! Autobus w drodze powrotnej ma numer 16. W grudniu autobus linii 16 autobus był przepełniony - trudno powiedzieć, jak sytuacja wygląda w szczycie sezonu wakacyjnego.

Bilety możemy zakupić u kierowcy. Cena biletu to 4,20 NIS. Bilety na trasy międzymiastowe czy na lotnisko możemy zakupić online lub w kasie.

Jeśli chcielibyśmy kupować tańsze bilety czasowe musimy wyrobić kartę Rav-Kav, na którą kierowca będzie mógł nabić nielimitowany bilet dzienny. Bilet dzienny nabijany u kierowcy na kartę Rav-Kav kosztuje 6,70 NIS.

Istnieją dwie wersje karty Rav-Kav - anonimowa (koszt 5 NIS) lub personalizowan (wymagany paszport, na miejscu zrobią nam zdjęcia). Kartę możemy wyrobić na głównym dworcu autobusowym, a dokładniej w biurze firmy Egged znajdującym się w przejściu po północnej stronie dworca. Dokładne godziny otwarcia biura można sprawdzić tutaj.

Niektóre z linii przydatnych turystom:

  • linie 1, 2, 5, 6 - linie miejskie kursujące pomiędzy Strefą Hotelową, głównym dworcem autobusowym i dalszymi zakątkami miasta;

  • linia 282 - autobus kursujący z lotniska Ovda do miasta i z powrotem. Godziny odjazdów i przyjazdów dostosowane są do godzin przylotów i odlotów. Więcej szczegółów można znaleźć na tej stronie;

  • linia 392 - autobus kursujący do miasta Beer Szewa (Be’er Szewa), który zatrzymuje się niedaleko skrętu na parking przy Czerwonym Kanionie;

  • linie 394 i 397 - linie kursujące do Tel-Awiwu i Beer Szewy. Wysiadając na przystanku Park Timna możemy w mniej niż godzinę dojść pieszo do wejścia do Parku Timna.

Wypożyczenie samochodu

Turyści pragnący większej swobody mogą wypożyczyć samochód w jednej z działających w mieście wypożyczalni - wystarczy posiadać polskie prawo jazdy oraz kartę kredytową. Oprócz znanych światowych marek w mieście działają również mniejsze lokalne firmy.

Uwaga! Jeśli planujemy wyjechać samochodem poza granicę Izraela powinniśmy dokładnie sprawdzić warunki w wypożyczalni. Większość z nich nie pozwala na wjazd do sąsiedniej Jordanii czy Egiptu.

Kiedy najlepiej odwiedzić Ejlat?

Władze Ejlatu reklamują się sloganem, że nad ich miastem zawsze świeci słońce. Mimo że jest to lekka przesada i w ciągu roku występuje kilkanaście dni deszczowych i pochmurnych (w okresie od grudnia od marca), to wybierając się nad Morze Czerwone możemy liczyć na dobrą pogodę bez względu na porę roku.

Turyści wybierający się w lato powinni zdawać sobie jednak sprawę, że temperatury powyżej 40° (np. 45 °) są wtedy codziennością. Nie każdy będzie w stanie funkcjonować przy takiej pogodzie, a już na pewno trekking po pustyni i okolicznych wzgórzach może być dużym wyzwaniem. Opady w lato praktycznie nie występują.

Ejlat może być świetnym wyborem na wyjazd zimowy. Temperatura dzienna przekracza 20° i jest nieporównywalnie cieplej niż w tym samym czasie w Polsce. W tym miejscu uwaga - może to nie być idealna opcja dla osób preferujących późne wstawanie. Na przykład w grudniu dzień trwa mniej więcej od 6:30 do 16:30, więc wstając koło 10:00 stracimy połowę dnia i wychodząc około 11:00 nie zostanie nam zbyt dużo czasu do nacieszenia się światłem słonecznym. Warto też pamiętać, że wieczory i poranki nie należą w tym okresie do ciepłych. Niektórzy turyści mogą potrzebować na wieczór wiosennych kurtek.

W przypadku wyjazdu zimowego musimy ostrzec turystów zainteresowanych głównie snurkowaniem oraz oglądaniem rafy koralowej - w zimę zdarzają się mocne fale (a nawet sztormy), podczas których woda jest mętna, przez co widoczność jest raczej średnia.

Punkt informacji turystycznej

Punkt informacji turystycznej mieści się na obszarze Strefy Hotelowej pod adresem 3 Mish'ol HaToren (hebr. התורן, אילת). W środku otrzymamy podstawowe informacje o mieście oraz okolicy, ale z nastawieniem na opis atrakcji, bez większej ilości szczegółów o poruszaniu się komunikacją publiczną lub piesz0.

Punkt działa od niedzieli do czwartku od 8:30 do 17:00 i w piątki od 8:00 do 13:00. W sobotę punkt jest zamknięty. [aktualizacja grudzień 2018]

Darmowa sieć wi-fi

W kilku miejscach na terenie Ejlatu działają miejskie hotspoty oferujące darmowy dostęp do sieci wi-fi. Nam udało się złapać sieć m.in. w okolicy Parku Centralnego, przy Rezerwacie Plaży Rafy Koralowej oraz w Strefie Hotelowej. Z dostępem do internetu nie powinno być również problemu w kawiarniach czy restauracjach.

Darmowa sieć wi-fi dostępna jest też w autobusach firmy Egged.

Plaże, snurkowanie oraz nurkowanie

Ejlat reklamuje się jako miejsce idealne do plażowania. I o ile Morze Czerwone jest niemal zawsze ciepłe i pozwala na wiele aktywności, tak same plaże z perspektywy turystów odwiedzających np. Bałtyk mogą być negatywnym zaskoczeniem: nie są to plaże piaszczyste, a kamienisto-piaszczyste. Dużo kamieni znajduje się również na dnie morza. Przed przyjazdem warto zaopatrzyć się w specjalne buty, dzięki którym nie będziemy zmuszeni do chodzenia po bardzo mało przyjemnej powierzchni.

Plaże Ejlatu możemy podzielić na kilka kategorii:

  • plaże z pełną infrastrukturą (natryski, wydzielona część do pływania, ratownicy),
  • dzikie plaże bez infrastruktury,
  • plaże będące częścią restauracji i lokali gastronomicznych, z których sama kamienisto-piaszczysta część zajmuje zaledwie fragment,
  • plaże będące częścią płatnych atrakcji.

Główna część plażowa z pełną infrastrukturą rozciąga się na niemal całej długości Strefy Hotelowej (i jeszcze kawałek na południe). Obszar ten nazywany jest plażą północną, choć tak naprawdę jest to zespół niezależnych plaż, z których każda posiada własną nazwę. Do tego każda z nich jest zarządzana w trochę inny sposób. Przy niektórych możemy odpłatne wypożyczyć leżaki i ręczniki (dla gości niektórych hoteli dostępne są za darmo) czy zamówić jedzenie. Główna część plaż jest nadzorowana przez ratowników (w konkretnych godzinach), a część morza udostępniona do pływania jest wyraźnie wydzielona.

W przypadku części plaż trudno o ustalenie ich dokładnych nazw. Nawet na oficjalnych mapach funkcjonuje różne nazewnictwo, więc przy każdej z plaż dodaliśmy jej położenie geograficzne.

Na wschód od Strefy Hotelowej znajdziemy plażę nazywaną Plażą Religijną (lub Sun Bay, położenie geograficzne: 29.545999, 34.970302). Jest to wysunięta najbardziej na wschód północna plaża, która znajduje się bezpośrednio przy granicy z Jordanią. Powierzchnia plaży jest trochę żwirowata, a na jej tyłach znajduje się pole dla namiotów oraz przyczep. Mimo tych nieudogodnień plaża ta jest mniej zapchana niż te znajdujące się bliżej głównych hoteli. Dojście do plaży jest proste - musimy kierować się promenadą Derech Pa'amei HaShalom aż do drewnianego mostku, po przekroczeniu którego będziemy na miejscu. Mając więcej czasu możemy dojść do końca plaży i ruszyć długim spacerem na północ w stronę Międzynarodowego Centrum Obserwacji Ptaków.

Głównymi minusami plaż północnych są tłumy w sezonie oraz brak rafy koralowej.

Bardziej różnorodne są tzw. plaże południowe, przy których możemy obserwować rafę koralową oraz różne morskie stworzenia. Pierwsza z plaż południowych oddalona jest o około 3 kilometry od centrum miasta, a ostatnia znajduje się przy samej granicy z Egiptem - 8 kilometrów od centrum miasta. Na szczęście nie musimy iść do nich pieszo lub wypożyczać samochodu - w okolicy wszystkich najważniejszych plaż zatrzymuje się autobus miejski numer 15.

Jeśli naszym celem jest oglądanie rafy koralowej i snurkowanie najlepiej udać się na płatną plaże Coral Reef Beach lub na darmową plażę Princess. Przy dobrej widoczności (brak fal) i odrobinie szczęścia możemy nawet obserwować rybki bez wchodzenia do wody z pomostu, choć snurkowanie powinno być proste i przyjemne.

Niektóre z plaż południowych:

  • Plaża Hahashmal (ang. Hahashmal Beach, położenie: 29.540379, 34.947358) - pierwsza z plaż południowych, która znajduje się około 3 kilometry na południe od centrum miasta. Sama plaża jest niewielka i nie wyróżnia się niczym szczególnym.

  • Plaże Mosh’s oraz Dekel (ang Mosh’s Beach i Dekel Beach, położenie: 29.539653, 34.946318), czyli plaże będące integralną częścią sąsiadujących ze sobą barów/restauracji o tej samej nazwie. Żeby dostać się do samej plaży musimy przejść przez obszar restauracyjny (znajdujący się częściowo pod "chmurką").

  • Rafa Delfinów (ang. Dolphin Reef, położenie: 29.526632, 34.936504), na terenie której znajdziemy niewielką plażę z wydzieloną częścią do pływania.

  • Plaża przy Rezerwacje Rafy Koralowej (ang. Coral Beach Nature Reserve, położenie: 29.509104, 34.922410) - ponad kilometrowa plaża znajdująca się na terenie rezerwatu rafy koralowej. Plaża jest tu bardziej piaszczysta niż kamienista (lecz wciąż mało komfortowa), ale wejść do wody możemy jedynie w dwóch niewielkich wydzielonych basenikach lub na końcu jednego z pomostów. W drugim przypadku musimy pamiętać, że wejdziemy od razu na bardzo głęboką wodę.

  • Plaża Migdalor (ang. Migdalor, położenie: 29.500451, 34.915460), która swoją nazwę zawdzięcza znajdującej się niedaleko latarni. Plaża ta położona jest bezpośrednio za Podwodnym Obserwatorium (ang. Underwater Observatory Park) i jest mniej oblegana niż plaże północne.

  • Plaża Princess (ang. Princess Beach, położenie: 29.495333, 34.907038) - oddalona najbardziej na południe plaża Ejlatu, która znajduje się praktycznie przy samej granicy z Egiptem. Na miejscu łatwo obserwować rafę koralową. Do wody możemy wejść jednym z dwóch pomostów.

Pomiędzy ostatnimi dwoma plażami znajduje się siedziba firmy Snuba Diving Center, która oferuje kursy nurkowania oraz uproszczone nurkowanie (nazywane Snuba, butla z tlenem znajduje się na powierzchni wody) i obserwowanie rafy dla początkujących.

Atrakcje turystyczne i miejsca warte uwagi

Z perspektywy turysty Ejlat możemy podzielić na dwa obszary, które w materiałach dla turystów określane są skrótowo plażą północną i plażą południową.

Nazwa plaża północna to określenie na kilka plaż ciągnących się wzdłuż tzw. Strefy Hotelowej. Oprócz sąsiedniego Parku Centralnego nie ma tu typowych atrakcji kulturalnych - są za to centra handlowe, promenada oraz wysokie hotele.

Plaża południowa to potoczna nazwa plaż i atrakcji morskich ciągnących się wzdłuż wybrzeża aż do granicy z Egiptem.

Poza dwoma wymienionymi obszarami pozostałe atrakcje w mieście można policzyć na palcach jednej ręki.

Strefa Hotelowa - serce turystycznego kurortu

Strefa Hotelowa jest sercem całego kurortu. To tu znajdują się najważniejsze hotele, plaże, knajpki, mini wesołe miasteczko oraz sklepy nastawione typowo pod turystów. Spacerując wzdłuż długiej promenady raz po raz miniemy budki z lodami, artystów malujących portery, sklepy z kiczowatymi ręcznikami czy klapkami oraz lokale serwujące kuchnie z całego świata (z nielicznymi wyjątkami miejsc specjalizujących się w kuchni lokalnej). Czyli atmosfera wyjęta z dowolnego polskiego nadmorskiego miasta - z tą różnicą, że tutaj budynki są bardziej imponujące, a ceny są zdecydowanie wyższe.

Przy wejściu do mariny swoje stanowiska mają firmy oferujące rejsy po zatoce, w tym rejsy w statkach z podwodnymi szybami. Jest to droga atrakcja i przed wybraniem się na konkretny rejs dobrze jest sprawdzić opinie o firmie oraz samej wycieczce. Według opinii Internautów niektóre ze statków są tak zapchane, że większość turystów ma małą szansę znaleźć się blisko szyby.

Centra handlowe i zakupy bez podatku VAT

Miasto Ejlat jest obszarem w całości zwolnionym z podatku VAT, więc do cen bazowych nie jest dodawane 17% podatku. Nie oznacza to jednak, że jest tu tanio. W imponujących centrach handlowych działają sklepy największych marek, ale nie jesteśmy ich znawcami na tyle, żeby wypowiedzieć się na temat opłacalności zakupów.

Przed wejściem do dowolnego centrum handlowego czeka na nas kontrola i sprawdzanie bagaży. Wśród lokalnych turystów dużą popularnością cieszy się Lodowe Centrum Handlowe (ang. Ice Mall), w środku którego stworzono wielkie lodowisko. Dla mieszkańców Izraela ślizganie się po lodzie jest unikalną atrakcją, lecz niekoniecznie dla turystów z centralnej Europy uciekających przed zimą...

Park Centralny - Gan Binyamin Central Park

Kawałek na zachód od Strefy Hotelowej powoli pnie się w górę niewielki Park Centralny, na terenie którego znajdziemy dwie miejskie atrakcje - Muzyczne Fontanny (ang. Musical Fountain) oraz Muzeum Miejskie (ang. Eilat Museum).

Muzeum Miejskie (Eilat Museum)

Muzeum Miejskie jest jedyną typową kulturalną atrakcją miasta. Mimo stosunkowo niewielkiego rozmiaru (zaledwie trzy pomieszczenia plus korytarze) warto tu zajrzeć i dowiedzieć się więcej o historii Ejlatu. Tym bardziej, że cena 10 NIS (5 NIS dla dzieci 4-12) jest więcej niż przyjazna jak na warunki izraelskie.

Na miejscu zobaczymy m.in.:

  • zdjęcia oraz opis Operacji Ovda, w trakcie której siły izraelskie zdobyły w 1949 roku teren nad Zatoką Akaba,
  • jeepa uczestniczącego w walkach w trakcie Operacji Ovda,
  • zdjęcia powietrzne pokazujące rozwój miasta od czasów jego powstania aż do lat 90. poprzedniego wieku,
  • dziesiątki zdjęć przedstawiających mieszkańców oraz ważne wydarzenia w historii miasta,
  • wagoniki z nowożytnej kopalni miedzi w Dolinie Timna, która działała od 1958 do 1985 roku,
  • pojemnik na przemycaną broń, który przejęto ze statku Karin A,
  • replikę Flagi Atramentowej,
  • odnowiony autobus firmy Egged, który wpadł w jordańską zasadzkę w 1954 roku, podczas której terroryści zabili 12 pasażerów; autobus jest widoczny także spoza muzeum.

W ostatniej sali przygotowano wystawę morskiej oraz pustynnej fauny i flory. W końcowym pomieszczeniu muzeum znajdziemy także strefę filmową, gdzie możemy obejrzeć jeden z 10 filmów o historii miasta (niestety, nie do wszystkich przygotowano angielskie napisy). Osoby zainteresowane historią nowożytnych konfliktów na Bliskim Wschodzie mogą poprosić o włączenie filmu przedstawiającego przejęcie statku Karin A, którym planowano potajemnie przetransportować broń do Strefy Gazy.

W muzeum spędzimy od 40 do maksymalnie 90 minut. Wszystkie eksponaty opisane są w języku angielskim.

Muzeum czynne jest od poniedziałku do soboty. W zależności od sezonu do środka wejdziemy od poniedziałku do czwartku od 10:00 do 21:00/22:00, w piątki od 10:00 do 14:00 i w soboty od 12:00 do 21:00/22:00. W niedziele muzeum jest nieczynne. [aktualizacja grudzień 2018]

Muzyczne Fontanny (ang. Musical Fountain)

Kawałek za Muzeum Miejskim władze miejskie zbudowały park fontann. W ciągu dnia i w sezonie letnim z fontann tryska woda, a w niektóre dni tygodnia organizowane są około 15 minutowe wieczorne przedstawienia z dźwiękiem i światłem nazywane właśnie "Muzycznymi Fontannami".

W trakcie kolorowego pokazu z głośników lecą piosenki światowych i lokalnych artystów. Nie jest to może atrakcja dla której warto przylatywać specjalnie z Polski, ale zorganizowane jest to w sposób ciekawy i pokaz może się podobać turystom w różnym wieku.

Muzyczne pokazy odbywają się w we wtorki, czwartki, piątki i soboty o 19:30 oraz o 20:30. Przedstawienia są darmowe. [aktualizacja grudzień 2018]

Uwaga! Warto sprawdzić godziny występów w punkcie informacji turystycznej, ponieważ mogą wystąpić zmiany lub remonty.

Południowe plaże i atrakcje wzdłuż brzegu Morza Czerwonego

Rafa koralowa, swobodnie pływające delfiny, akwaria z rzadkimi rybami - wszystkie największe atrakcje miasta znajdują się na obszarze wzdłuż plaż południowych i są ściśle związane z Morzem Czerwonym. Żeby się do nich dostać musimy jednak minąć bazę marynarki wojennej (z wieżyczkami oraz zasiekami), a także port handlowy.

Przy plażach południowych nie ma żadnej nadmorskiej promenady, którą można by przejść bezpośrednio przy linii brzegowej. Cała trasa prowadzi wzdłuż ulicy prowadzącej w kierunku granicy z Egiptem. Najwygodniej poruszać się po tej części miasta autobusem numer numer 15.

Rafa Delfinów (Dolphin Reef)

Jedną z najciekawszych (i jednocześnie budzącą największe kontrowersje) atrakcji Ejlatu jest Rafa Delfinów (ang. Dolphin Reef). Tuż przy brzegu wydzielono siatką specjalny obszar, w którym żyją udomowione delfiny butlonose. Dla odwiedzających zbudowano pomost z krytymi "wyspami", skąd można obserwować przepływające i bawiące się zwierzęta.

Miejsce to różni się jednak założeniem od innych atrakcji tego typu na świecie. Po pierwsze i najważniejsze - nie odbywają się tu żadne występy. Pracownicy siedzą na specjalnych pomostach, a delfiny podpływają do nich tylko wtedy, gdy mają na to ochotę. I robią to często, czemu trudno się dziwić patrząc na ich interakcje z opiekunami.

Drugą kluczową różnicą jest to, że delfiny mają otwartą drogę do Morza Czerwonego i mogą opuszczać rafę w dowolnym momencie. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że obecni mieszkańcy nie kwapią się do dalekich wędrówek. W grudniu 2018 żyły tu 4 delfiny (3 samice i jeden młody samiec), które urodziły się na miejscu i życie wśród opiekunów jest dla nich czymś naturalnym. Rafa w dzisiejszym kształcie powstała w latach 90. poprzedniego wieku, a delfiny pojawiły się wcześniej jako część programu badawczego. Od momentu założenia placówki żyło tu nawet kilkanaście delfinów, ale większość z nich zmarła już ze starości.

Kilka razy w ciągu dnia (w grudniu 2018 m.in. o 14:00 i 16:00, ale warto to sprawdzić na miejscu) opiekunowie serwują swoim podopiecznym kilka ryb i opowiadają o nich po hebrajsku i angielsku. Są to pojedyncze sztuki jedzenia, ponieważ delfiny żywią się same na otwartym morzu.

Oprócz obszaru dla delfinów na miejscu czekają na nas:

  • plaża (kamienisto-piaszczysta),
  • wydzielona część morza do kąpieli (dno kamieniste, lepiej mieć ze sobą buty do pływania),
  • kawiarnia (z widokiem na rafę),
  • restauracja (na plaży).

Istnieje nawet szansa nurkowania oraz snurkowania pośród delfinów - więcej informacji można znaleźć na oficjalnej stronie. Przy Rafie Delfinów stworzono również specjalne baseny relaksacyjne, które należą jednak do bardzo drogich atrakcji.

Bilet wstępu do Rafy Delfinów kosztuje 69 NIS dla dorosłych i 48 NIS dla dzieci od 3 do 14 lat. Dni i godziny otwarcia: niedziela-czwartek: 9:00-17:00 oraz piątek-sobotą i święta od 9:00 do 16:30. Niedaleko wejścia do Rafy Delfinów zatrzymuje się autobus numer 15. [aktualizacja grudzień 2018]

Uwaga! Z powodu samej specyfiki tego miejsca musimy zdawać sobie sobie sprawę, że przy krótkim pobycie możemy nie zobaczyć delfinów z bliska. Jest to mało prawdopodobne, ale musimy brać to pod uwagę. Naszym zdaniem warto zostać tu kilka godzin i potraktować to miejsce jako wypad na płatną plażę i miejsce odpoczynku, a nie chwilową atrakcję. Dzięki temu będziemy mieć wiele szans na zobaczenie delfinów w trakcie ich naturalnych zabaw.

Warto też sprawdzić na miejscu dostępne promocje. W grudniu 2018 przy zakupie biletu można było wejść ponownie za darmo kolejnego dnia.

Rezerwat Plaży Rafy Koralowej (ang. Coral Beach Nature Reserve)

Długą na ponad kilometr część rafy koralowej wydzielono razem z przylegającą do niej plażą i utworzono na tym obszarze rezerwat przyrody, do którego możemy wejść za opłatą. Jest to świetne miejsce do obserwowania rafy koralowej oraz tysięcy żyjących w niej stworzeń, z których część wyróżnia się jaskrawymi kolorami czy oryginalnym kształtem.

Przed decyzją o odwiedzeniu rezerwatu warto zdać sobie sprawę z natury tego miejsca. Praktycznie cała linia brzegowa została ogrodzona i nie możemy wejść do wody bezpośrednio z plaży. Wyjątkiem są dwa niewielkie wydzielone baseny, które przygotowano dla dzieci oraz osób nie czujących się na siłach na głębokiej wodzie. Do morza możemy wejść korzystając z jednego z dwóch pomostów lub wydzielonego korytarza. Uwaga! Wejście do wody możliwe jest jedynie z samego końca pomostu. Oznacza to, że od razu trafimy na głęboką wodę.

Wzdłuż rezerwatu możemy przepłynąć jedną z dwóch tras:

  • krótszą od pomostu do pomostu,
  • długą na niemal kilometr trasą od pomostu aż do południowego końca rezerwatu, gdzie utworzono specjalny korytarz prowadzący z powrotem na plażę.

Obie opcje są przeznaczone dla osób z dobrymi umiejętnościami pływackimi. Druga trasa może być czasami stresująca, ponieważ do samej granicy rezerwatu podpływają statki wycieczkowe.

W przypadku dobrej widoczności ryby zobaczymy nawet z pomostu i to bez wchodzenia do wody, ale najlepszą opcją jest po prostu snurkowanie (popularny snorkeling, pływanie z maską na twarzy i z rurką do oddychania). Możemy przynieść ze sobą własny sprzęt lub wypożyczyć na miejscu. Uwaga! Do cen wypożyczenia dodawana kaucja zwrotna.

Rezerwat może być też dobrą opcją dla turystów, którzy szukają po prostu mniej zatłoczonego miejsca do plażowania. Sama plaża wydaje się być bardziej piaszczysta niż kamienista, choć wciąż daleko jej do ideału. Na miejscu działają natryski, są też dostępne leżaki.

Cena biletów wstępu: dorośli 35 NIS, dzieci i młodzież od 5 do 18 roku życia 21 NIS. Rezerwat czynny jest od niedzieli do czwartku i w soboty od 9:00 do 17:00 i w piątki oraz święta od 9:00 do 16:00. Kawałek od wejścia do rezerwatu znajdziemy przystanek autobusowy linii 15. [aktualizacja grudzień 2018]

Park Obserwatorium Podwodnego (Underwater Observatory Park)

Bezpośrednio za Rezerwatem Plaży Rafy Koralowej rozciąga się Park Obserwatorium Podwodnego (ang. Underwater Observatory Park), który swoją nazwę zawdzięcza specjalnej wieży, z której możemy obserwować rafę koralową spod poziomu wody.

Schodząc schodami w dół dojdziemy do specjalnych platform widokowych, z których przez szybę będziemy mogli przyjrzeć się formacjom rafy koralowej oraz morskim stworzeniom. Niestety, szyby nie są w idealnym stanie i widok zależy od położenia słońca (gorszy rano, lepszy później) oraz siły fal. W przypadku dużego wiatru widoczność nie jest zbyt dobra. Na pewno nie da się w żaden sposób porównać widoku z wieży widokowej z nurkowaniem.

Wieża posiada również górny punkt widokowy, do którego prowadzi pokaźna ilość schodów. Widok na okolicę jednak nie zachwyca.

Park Obserwatorium Wodnego to jednak nie tylko wieża, a zespół różnorodnych morskich atrakcji, w tym m.in.:

  • basen dla rekinów - z dużą panoramiczną szybą i niewielkim tunelem,
  • akwarium rzadkich ryb i morskich stworzeń, naszym zdaniem najciekawsza część kompleksu i unikalna w porównaniu do akwariów znanych z Europy,
  • akwaria dla olbrzymich żółwi morskich,
  • akwarium rafy koralowej (w porównaniu do widoku z wieży mało imponujące),
  • pawilon Amazonia, z małymi krokodylami, piraniami czy anakondą.

Jeśli lubimy akwaria to na terenie parku możemy spędzić nawet 3-4 godziny. Niestety, wejście do parku należy do bardzo drogich, więc osoby niezainteresowane atrakcjami tego typu mogą czuć się zawiedzione.

Park oferuje też inne rozrywki, jak np. rejs statkiem z szybą pod powierzchnią wody. Przy kupnie wejściówki zauważymy, że dostępna jest wersja biletu "Wstęp do parku + Oceanarium". Naszym zdaniem nie warto decydować się na ten pakiet. Oceanarium to tak naprawdę około 25 minutowy film opowiadający historię śledzenia i uratowania rekina wielorybiego. Podczas filmu ruszają się siedzenia, ale efekt ten jest ciekawy może w dwóch momentach. Jakość ekranu jest bardzo słaba, a przez słuchawki (z tłumaczeniem w języku angielskim) ciągle przenika dźwięk oryginalny.

Wybierając się do parku warto sprawdzić godziny różnych aktywności. Na przykład o godzinie 11:30 można zobaczyć karmienie rekinów, o 12:30 karmienie żółwi, a o 14:30 karmienie gadów w pawilonie Amazonii. [aktualizacja grudzień 2018].

Bilet wstępu (pakiet podstawowy): dorośli 99 NIS, dzieci i młodzież w wieku 3-15 lat 79 NIS. Na terenie parku dostępne są płatne przechowalnie bagaży (5 NIS). [aktualizacja grudzień 2018]

Międzynarodowe Centrum Obserwacji Ptaków (International Birding & Research Centre) - możliwość obserwacji migrujących ptaków

Najbliższa okolica dzisiejszego Ejlatu od zawsze była miejscem, gdzie zatrzymywały się miliony migrujących ptaków wędrujących z Europy i Azji do Afryki, a następnie wracających do swoich rodzinnych stron. Północną część dzisiejszego miasta, przed jego powstaniem, wypełniały olbrzymie mokradła, w których ptaki miały zapewnione pożywienie i schronienie przed lub po ominięciu morderczej Sahary.

Niestety, rozbudowa miasta wpłynęła negatywnie na ich naturalne środowisko. W ciągu zaledwie kilkudziesięciu lat naturalne mokradła praktycznie zniknęły, a część z nich zamieniono nawet w wysypisko! Na szczęście w latach 80. i 90. władze Izraela oraz miasta powołały do życia organizację International Birding & Research Centre Eilat (IBRCE, Międzynarodowe Centrum Obserwacji Ptaków), której głównym celem było częściowe odtworzenie przyjaznego środowiska dla milionów wędrujących zwierząt. Więcej informacji można znaleźć na oficjalnej stronie organizacji.

Specjalna strefa znajduje się na północ od miasta, tuż obok granicy z Jordanią. Na terenie parku odtworzono dwa zbiorniki wodne, w tym słone jezioro. Przygotowano również infrastrukturę, która umożliwia obserwowanie ptaków w ich naturalnym środowisko, ale z odpowiedniej odległości i bez interakcji ze zwierzętami. W specjalnych budkach wycięto niewielkie otwory, dzięki którym ptaki nie zdają sobie sprawy z obecności obserwujących ludzi. Dzięki temu możemy obserwować ich zachowanie w naturalnym środowisku.

Wśród migrujących ptaków znajdują się m.in. orły stepowe czy flamingi, choć te ostatnie przebywają z reguły w innym miejscu. Pamiętajmy jednak, że część ptaków na miejscu przebywa tylko w porze migracji - czyli od września do końca listopada i od mniej więcej połowy lutego aż do maja. Aby sprawdzić jakie ptaki mogą przebywać w parku podczas naszego pobytu możemy wejść na tę stronę. W polu wyszukiwania wpisujemy International Birding and Research Center Eilat, a poniżej daty naszego pobytu. Po wciśnięciu guzika lupy zobaczymy gatunki ptaków, które mogą w tym czasie przebywać na miejscu.

Wejście na teren parku jest darmowe. Dla odwiedzających przygotowano specjalne ścieżki oraz punkty obserwacyjne. Warto zdawać sobie sprawę, że możemy nie mieć okazji zobaczyć ptaków z bliska. Osoby przyjeżdżające do Ejlatu specjalnie w celu obserwacji ptaków mają ze sobą własne lornetki. Czasami trzeba też uzbroić się w cierpliwości - w dniu naszego pobytu w parku flamingi pojawiły się tylko raz i to na chwilę.

Park położony jest tuż przy przejściu granicznym z Jordanią. Wybierając się samochodem musimy ruszyć trasą numer 90, i następnie skręcić w prawo trasą 109. Na miejscu działa centrum badawcze oraz niewielki punkt informacji ze sklepem (czynny od niedzieli do czwartku od 8:00 do 16:00) [aktualizacja grudzień 2018]. Mając trochę szczęścia otrzymamy garść informacji od przebywających w parku pracowników. Pamiętajmy o nie schodzeniu ze ścieżek i nie przeszkadzaniu ptakom.

Do parku możemy również dojść pieszo lub dojechać rowerem. W tym celu najlepiej udać się do końca (na wschód) promenadą Derech Pa'amei HaShalom, żeby po minięciu niewielkiego mostka ruszyć na północ (położenie geograficzne skrętu: 29.545801, 34.972176).

Teoretycznie jest to trasa rowerowa, ale jeżdżą też po niej samochody. Trasa nie zachwyca widokami, choć po prawej stronie będziemy mijać długie i szerokie pola palmowe. Po około 30 minutach dojdziemy do wejścia do parku.

Uwaga! Mapy Google mogą pokazać nam trasę pieszą do parku prowadzącą drogą numer 90. Nie jest to jednak dobry wybór, ponieważ jest to ruchliwa trasa pełna samochodów i na poboczu nie ma zbyt dużo miejsca. Trudno też zejść na skróty z drogi numer 90, ponieważ znajduje się ona na wyższym poziomie i wymagało by to zejścia po dość wysokim nasypie.

Obserwowanie flamingów - wyprawa poza granice miasta

Flamingi można czasami zaobserwować w Międzynarodowym Centrum Obserwacji Ptaków, ale te różowe ptaki przebywają z reguły w innym miejscu - w słonym zbiorniku wodnym kilka minut drogi od północnej granicy Ejlatu, który leży bezpośrednio przy granicy izraelsko-jordańskiej (położenie geograficzne: 29.630336, 35.000529).

Żeby się tam dostać potrzebujemy samochodu. Po opuszczeniu miasta drogą numer 90 po około 7 kilometrach powinniśmy skręcić w prawo.

Poza miastem

Wybierając się do Ejlatu nie jesteśmy ograniczeni tylko do atrakcji znajdujących się w samym mieście. Zaraz za miastem rozpoczyna się długa Pustynia Negew, na terenie której znajdziemy przynajmniej dwie atrakcje turystyczne warte uwagi. Do obu z nich dojedziemy komunikacją publiczną, ale korzystając z tej formy transportu musimy liczyć się z długimi wędrówkami pieszymi. Wygodniej jest wypożyczyć samochód lub skorzystać ze zorganizowanej wycieczki.

Warto pamiętać, że Pustynie Negew najlepiej eksplorować w najzimniejszych miesiącach - od listopada do lutego/marca. Określenie najzimniejsze miesiące może nie przemawiać tak bardzo jak liczby - w tym okresie temperatury dochodzą do 30°, podczas gdy w pozostałe miesiące potrafi być nawet 45°!

Czerwony kanion

Około 20 kilometrów od centrum Ejlatu, tuż przy granicy z Egiptem, znajdziemy Czerwony Kanion (ang. Red Canyon). Ta niezwykle malownicza formacja przez niektórych turystów przyrównywana jest nawet (z zachowaniem proporcji!) do znajdującego się w Stanach Zjednoczonych Kanionu Antylopy. Sami nie odwiedziliśmy jeszcze amerykańskiego odpowiednika, więc nie możemy stwierdzić na ile jest to przesadzona opinia.

Czerwony Kanion nie imponuje może swoim rozmiarem (jest długi na około 200 metrów, z czego dopiero jego ostatnia część zapiera dech w piersi), ale naszym zdaniem powinien być jednym z głównym punktów na liście atrakcji wśród turystów odwiedzających Ejlat. Tym bardziej, że dojechać na miejsce możemy w prosty sposób również komunikacją publiczną.

!Czerwony Kanion - okolice miasta Ejlat (Izrael)
Czerwony Kanion - okolice miasta Ejlat (Izrael)

Olbrzymim plusem izraelskiego kanionu jest fakt, że mogą go zwiedzić osoby w każdym wieku (w tym dzieci i seniorzy) będące chociaż w średniej formie fizycznej. Warto jednak pamiętać, że Czerwony Kanion wymaga przejścia po pojedynczych metalowych schodkach czy korzystania z barierek.

Więcej: Czerwony Kanion (Pustynia Negew) - dojazd, zwiedzanie oraz informacje praktyczne

Park Timna - park krajobrazowy w Dolinie Timna

Drugą z atrakcji położonych niedaleko Ejlatu jest Park Timna, który wydzielono wewnątrz malowniczej Doliny Timna. Obszar ten był wykorzystywany już w czasach antycznych przez Egipcjan do wydobycia miedzi. Do dziś zachowały się tunele i szyby kopalniane, fundamenty świątyni poświęconej bogini Hathor czy pozostałości po obozowisku górników. Oprócz antycznych zabytków Dolina Timna wyróżnia się przede wszystkim niesamowitymi formacjami skalnymi (Grzybek, Kolumny Salomona, Łuki) oraz otaczającymi ją majestatycznymi skalnymi klifami.

!Podczas przejścia główną drogą w Parku Timna (Izrael, okolice miasta Ejlat)
Podczas przejścia główną drogą w Parku Timna (Izrael, okolice miasta Ejlat)

Park Timna można zwiedzać pieszo korzystając z komunikacji publicznej, ale jest to wyprawa na cały dzień, podczas której przejdziemy nawet 30 kilometrów. Najwygodniejszym sposobem na zwiedzenie parku jest po prostu zjechanie go samochodem.

Więcej: Park Timna (Pustynia Negew) - dojazd, zwiedzanie oraz informacje praktyczne

Gdzie zjeść i napić się piwa w Ejlacie?

Nie powinno nas zdziwić, że w Ejlacie funkcjonują dziesiątki lokali gastronomicznych oraz restauracji. Większość z nich znajduje się w okolicy Strefy Hotelowej, ale są to miejsca drogie i oferujące w lwiej większości dania kuchni międzynarodowej: włoskiej czy amerykańskiej.

Szukając bardziej budżetowych (jak na Izrael) i lokalnych potraw możemy skierować się na ulicę Sderot HaTmarim (fragment ulicy na północ od dworca autobusowego), wzdłuż której działa wiele tawern oraz miejsc oferujących dania na szybko.

Nam w tej okolicy najbardziej do gustu przypadło jedzenie serwowane w tawernie Omer’s (adres: Sderot HaTmarim 83). Obsługa przygotowuje typowe dania lokalnej kuchni (m.in. szawarma, falafel) na talerzu lub w chlebie pita, ale często w bardziej rozbudowanej postaci. Warto podpytać o dania dnia - podczas naszej wizyty do wyboru były m.in. szawarma (szoarma) wymieszana z indyczymy podrobami (danie nazywane jest grillowanym miksem z Jerozolimy) czy wątróbka z karmelem. Do każdego z dań na talerzu dodawana jest pasta tahini oraz chrupiąca pita.

W środku nie ma zbyt wiele miejsca, a cały lokal oblegany jest przez miejscowych, więc możemy być zmuszeni poczekać na stolik. Jeśli będziemy długo zastanawiać się nad wyborem podejdzie do nas jeden z miło nastawionych pracowników i przedstawi możliwe opcje.

Dużo prościej jest znaleźć w Strefie Hotelowej miejsce do napicia się piwa. O ile oczywiście cena zbliżona do 30 NIS (około 30 zł) nie jest dla nas problemem.

Kultową miejscówką jest leżący przy głównej promenadzie pub Trzy Małpy (ang. Three Monkeys Pub). W środku lokal ten wyróżnia się drewnianym wystrojem oraz sceną, z której grana jest muzyka na żywo.

Innym wartym polecenia miejscem jest Mike's Place, czyli pub w stylu amerykańskim. Jeśli wpadniemy w godzinach 15:00-19:00 możemy zapytać się o happy hour, podczas którego otrzymamy drugie piwo za darmo.

Na co uważać podczas odwiedzin Ejlatu?

Mimo że Izrael jest bliższy naszemu kręgowi kulturowemu niż sąsiadujące z nim kraje arabskie, to podczas wyjazdu do "Ziemi Świętej" niektóre rzeczy mogą zaskoczyć mniej świadomych turystów.

Szabat - ostatni dzień tygodnia

Ostatni dzień tygodnia (czyli sobota) w judaizmie jest dniem świętym, który mieszkańcy Izraela traktują bardzo poważnie. Sama nazwa szabat oznacza po prostu odpoczynek, więc wyznawcy judaizmu wypoczywają i nie mogą zajmować się pracą. Od zmierzchu w piątek do zmierzchu w sobotę wiele środków komunikacji miejskiej przestaje funkcjonować. Zamykane są też niektóre lokale gastronomiczne, placówki publiczne oraz niektóre atrakcje. Często zdarza się też, że obiekty użyteczności publicznej zamykane są już w piątek w pierwszej połowie dnia (np. o 12:00).

Niedziela w Izraelu jest pierwszym dniem tygodnia i obowiązują wtedy normalne godziny otwarcia większości atrakcji oraz sklepów.

Ejlat jest kurortem wakacyjnym i nie jest to może aż tak odczuwalne w Strefie Hotelowej, ale warto mieć z tyłu głowy możliwe komplikacje od połowy piątku do końca soboty w pozostałych częściach miasta. Na przykład lokale na ulicy Sderot HaTmarim w grudniu 2018 były w piątek zamknięte.

W grudniu 2018 roku podczas szabatu autobusy na lotnisko jeździły normalnie, ale warto dobrze sprawdzić rozkłady jazdy oraz godziny otwarcia atrakcji przed przyjazdem. Autobus numer 15/16 w piątki jeździ krócej.

Pogoda

Miasto Ejlat położone jest na południowym końcu Pustyni Negew i podczas miesięcy letnich średnia temperatura stale przekracza 30°, a w ciągu dnia nierzadko jest ponad 40°. Jeśli zdecydujemy się w tym okresie na wypad trekkingowy do Doliny Timna czy Czerwonego Kanionu powinnismy wyruszyć jak najszybciej, zabrać ze sobą nakrycie głowy oraz dużo wody.

Powrót na lotnisko

O ile wyjście z lotniska po wylądowaniu z reguły jest mało problematyczne, tak powrót może zająć nam więcej czasu. Kontrola jest bardziej szczegółowa, a autobusy jadące na lotnisko potrafią być przeładowane. Według oficjalnych wskazówek na lotnisku powinniśmy być 3 godziny przed planowanym odlotem, ale w sezonie wakacyjnym lepiej mieć trochę zapasu, zwłaszcza podczas powrotu komunikacją publiczną.

Roaming

Turyści podróżujący jedynie po Europie powinni pamiętać, że opłaty roamingowe w Izraelu nie należą do najtańszych. Dotyczy to przede wszystkim opłat za transfer danych oraz rozmów.


Reklama


Zobacz nasze inne artykuły z Ejlatu

Zobacz nasze inne artykuły z Izrael