Podróże po Europie

Belfast - atrakcje, zabytki, ciekawe miejsca. Zwiedzanie stolicy Irlandii Północnej.

Ostatnia aktualizacja: 12 listopada 2022

Belfast nie należy do oczywistych wyborów na krótki city break. A szkoda, bo jest to miasto nieoczywiste, oferujące niemało unikatowych atrakcji oraz dających do myślenia doświadczeń. W naszym przewodniku po Belfaście spróbujemy pokazać, dlaczego warto odwiedzić stolicę Irlandii Północnej i przybliżymy Wam jej najnowszą historię.

The Troubles - kilka słów o współczesnej historii Belfastu

Przez wiele dekad Irlandia Północna kojarzona była z krwawym konfliktem pomiędzy stanowiącymi większość lojalistami (wiernymi brytyjskiej Koronie) a republikanami pragnącymi wywalczyć niezależność dla północy wyspy.

W Belfaście mieszkali obok siebie przedstawiciele obu grup, a pełne ofiar walki "w ich imieniu" toczyły dwie grupy paramilitarne - Ulsterskie Siły Ochotnicze (Ulster Volunteer Force) oraz Irlandzka Armia Republikańska (IRA). Obie frakcje przeprowadzały zamachy oraz bez pardonu rozprawiały się ze swoimi wrogami - na porządku dziennym były strzelaniny, a zdarzały się również krwawe wtargnięcia na pogrzeby czy wrzucanie granatów bezpośrednio do cel więziennych. Republikanie musieli radzić sobie również z brytyjskimi siłami porządkowymi - wielu z nich straciło wolność lub nawet życie, jak w 1988 roku, gdy troje nieuzbrojonych członków IRA zostało zastrzelonych przez brytyjskich żołnierzy z oddziału SAS.

W 1997 roku, po ogłoszeniu zawieszenia broni przez IRA, walki zostały wygaszone, ale niemal na każdym kroku napotkamy ślady po tamtych czasach: murale i ogrody pamięci, pomniki poległych, flagi na domach i cmentarze w środku dzielnic mieszkalnych. Można mieć wyłącznie nadzieję, że mroczne czasy już nigdy nie powrócą - sami trafiliśmy do Belfastu w trakcie mistrzostw świata i widok na mieście kibiców w barwach obu Irlandii bawiących się wspólnie był budujący.

Jak zwiedzać Belfast?

Belfast należy do miast średniej wielkości, a mieszkańcom największych polskich metropolii może wydać się wręcz mały. Większość największych atrakcji Belfastu leży w granicach centrum miasta i spokojnie wszędzie dojdziemy pieszo, choć czasem czekać nas będzie dłuższy spacer.

Najważniejszymi obszarami z perspektywy turysty jest historyczne centrum wokół ratusza oraz dawny obszar stoczniowy, a reszta atrakcji porozrzucana jest nierównomiernie po obrzeżach.

W Belfaście działa też sprawny transport publiczny obsługiwany przez autobusy.

Belfast praktycznie

Ile czasu potrzeba na zwiedzanie Belfastu?

Przy odpowiednim planie spokojnie uda nam się zobaczyć najważniejsze atrakcje Belfastu w trakcie weekendu. Warto jednak dodać do tego jeden dzień i ruszyć się dalej za miasto, np. do wpisanej na listę światowego dziedzictwa kulturowego Grobli Olbrzyma.

Belfast - atrakcje, zabytki, ciekawe miejsca

Crumlin Road Gaol - zwiedzanie historycznego więzienia

Gdybyśmy mieli wybrać zaledwie jedną z największych atrakcji Belfastu, to bez wątpienia byłaby to wycieczka do Crumlin Road - ostatniego wiktoriańskiego więzienia w Irlandii Północnej.

Kompleks Crumlin Road Gaol powstał w latach 1843-45, a jego architekt wzorował się na londyńskim HM Prison Pentonville. Na środku kompleksu stanął centralny budynek, od którego odchodzą cztery skrzydła - taka architektura gwarantowała możliwość obserwacji wszystkich pawilonów z jednego centralnego miejsca. Dekadę później powstał specjalny tunel, który połączył więzienie ze stojącym po przeciwnej stronie ulicy gmachem sądu.

Aż do momentu zamknięcia w 1996 roku do więzienia Crumlin Road trafiło ponad 25 000 skazańców, w tym wielu politycznych. Jego mury były też świadkiem wykonywania kar śmierci.

Crumlin Road Gaol - informacje praktyczne

Więzienie możemy zwiedzać samodzielnie lub wziąć udział w trwającej około 90 minut wycieczce z przewodnikiem. W obu przypadkach zobaczymy podobne miejsca, ale naszym zdaniem druga opcja jest po prostu lepsza i sprawi nam więcej frajdy - szczególnie "prezentacja" ostatnich chwil przed wykonaniem kary śmierci jest warta dopłaty do biletu.

Pamiętajmy tylko o wcześniejszej rezerwacji wycieczki na oficjalnej stronie - da nam to pewność, że w dniu wizyty nie zabraknie miejsc.

Więzienie Crumlin Road Gaol od zewnątrz
Więzienie Crumlin Road Gaol od zewnątrz

Titanic Belfast

Nie każdy zdaje sobie sprawę, że to właśnie w Belfaście powstał słynny Titanic. Zbudowano go na zamówienie linii żeglugowej White Star Line w stoczni Harland and Wolff, jednej z największych w swoim czasie, która oprócz transatlantyków budowała również mniejsze okręty oraz jednostki wojskowe - w sumie wyszło z niej kilkaset statków.

Chcąc dowiedzieć się więcej o słynnym transatlantyku i jego katastrofie, a także o historii Belfastu jako miasta stoczniowego, warto wybrać się do nowoczesnego muzeum Titanic Belfast. Należy ono co prawda do drogich, ale oferuje wiele różnych atrakcji dla odwiedzających w różnym wieku.

Titanic Belfast - wskazówki praktyczne

Na spokojne zwiedzenie muzeum warto zaplanować pomiędzy 90 a 120 minut. Warto wybrać się tam z samego rana po otwarciu lub w drugiej połowie dnia, żeby ominąć największe tłumy (a ilość turystów w godzinach szczytu potrafi przytłoczyć!).

Stojąc przy muzeum i spoglądając w stronę południowo-zachodnią w oczy rzucają się dwe monumentalne żółte suwnice. Zbudowano je dla stoczni Harland and Wolff latach 1969-74. Jedną z nich nazwano Goliatem (wysokość 96 m), a drugą Samsonem (wysokość 106 m). Rozpiętość każdej z nich dochodzi do 140 m i mogą one dźwigać ponad 840 ton!
Widok na budynek muzeum Titanica - z prawej strony widoczna jedna z suwnic
Widok na budynek muzeum Titanica - z prawej strony widoczna jedna z suwnic

SS Nomadic

Po zwiedzeniu Titanic Belfast możemy wybrać się na statek-muzeum SS Nomadic (o obu atrakcjach obowiązuje wspólny bilet). Jest to ostatni zachowany statek należący do White Star Line. Mimo że nie był to dalekomorski statek pasażerski, a jedynie jednostka pomocnicza wykorzystywana do przewozu pasażerów z głównego statku na ląd, to zdecydowanie warto go zwiedzić. Tym bardziej, że jego projektantem był Thomas Andrews, który odpowiadał również za dwa słynne liniowce (Olympic i Titanic). Na miejscu spędzimy pomiędzy 30 a 45 minut.

Statek stanął w suchym doku Hamiltona z XIX wieku, najstarszym zachowanym obiekcie tego typu w Belfaście, który szczęśliwie przetrwał do naszych czasów.

Suchy dok Titanica

Kawałek drogi spacerem na północ od muzeum Titanica ostał się zabytkowy suchy dok wraz przepompownią (Titanic's Dock & Pump House). Kompleks ten zbudowano chcąc umożliwić prace nad Titanikiem i jest to ostatni namacalny ślad związany z budową słynnego liniowca. Dawniej można było go zwiedzić i zejść schodami na dół, ale ostatnimi czasy trafił on w ręce producenta whiskey i wycieczki nie są już po nim organizowane.

The Big Fish - wielka ryba w Belfaście

Trudno wyobrazić sobie wizytę w Belfaście bez zrobienia choćby jednego zdjęcia na tle monumentalnej rzeźby ryby wykonanej z ceramiki. Długa na około 10 m instalacja oficjalnie nosi nazwę Salmon of Knowledge (pol. Łosoś Wiedzy) i odsłonięta została obok zabytkowego urzędu celnego.

Jeśli dobrze się przyjrzymy zobaczymy, że na ceramice przedstawiono sceny z historii miasta.

Albert Memorial Clock - nie przegap w okolicy

Kawałek dalej stoi jeden z najbardziej znanych zabytków Belfastu - wzniesiona w 1869 roku wieża zegarowa, która powstała na cześć księcia Alberta. Jej zegar został uszkodzony podczas jednego z zamachów.

Mury pokoju - relikt podzielonego miasta

Belfast poza ścisłym centrum miasta podzielony był na obszary zamieszkane przez republikanów lub lojalistów. Sytuacja taka w dużym stopniu trwa do dziś i po tematyce murali oraz flagach powiewających na domach łatwo domyślić się, w której strefie jesteśmy.

Dzielnice te oddzielono od siebie murami określanymi potocznie **murami pokoju (Peace Walls). W sumie w samym Belfaście powstało kilkanaście kilometrów fortyfikacji o wysokości dochodzącej gdzieniegdzie do 8-9 m. Najbardziej jaskrawy przykład muru z zasiekami odnajdziemy przy ulicy Cupar Way - na myśl przywodzi on fortyfikacje kojarzone z więzieniami o zaostrzonym rygorze.

Na wielu odcinkach muru powstały murale nawołujące do pokoju lub przypominające o ofiarach. Szczególnie wyróżnia się tu tzw. mur międzynarodowy (International Wall), gdzie blisko siebie znalazło się ponad 30 murali politycznych stworzonych przez republikanów. Jeśli lubicie sztukę uliczną nie powinniście go przegapić! Warto zwrócić uwagę na mural upamiętniający ofiary strajku głodowego w 1981 roku, o którym napisaliśmy więcej w dalszej części naszego przewodnika.

Jeden z murali na murze pokoju
Jeden z murali na murze pokoju

Polskie ślady w Belfaście

Kierując się od muru międzynarodowego w kierunku Shankill Road, przy skrzyżowaniu Northumberland Street z Beverley Street i już po stronie unionistów, natrafimy na mural oddający cześć Batalionowi 303 w języku polskim i angielskim Jego nazwa to Band of Brothers, a współrzędne to mniej więcej 54.601527203233594, -5.946891320328859.

Inny z murali nawiązujący do polskiej historii odnajdziemy po przeciwnej stronie miasta - na skrzyżowaniu Beersbridge Road z Foxclove Street (współrzędne: 54.59168285189447, -5.893883862294474). Powstał on na jednym z domów mieszkalnych jako hołd dla generała Stanisława Sosabowskiego i polskich spadochroniarzy, którzy walczyli w bitwie o Arnhem.

Murale polityczne

Najważniejsze malowidła polityczne nie powstały jednak na murach pokoju, a na ścianach prywatnych domów i budynków użyteczności publicznej oraz przy niewielkich cmentarzach i ogrodach pamięci. Te ostatnie zaczęły powstawać dwie dekady temu - są to niewielkie wydzielone przestrzenie zielone z tablicami pamiątkowymi lub/i ozdobione muralem.

Murale polityczne w Belfaście mogą być nieco zaskakujące dla odwiedzających z Polski. Na niektórych z nich przedstawiono ofiary konfliktu (czasem w dresie i z bronią w ręku) lub członków obu organizacji w kominiarkach podczas akcji zbrojnych. Innym razem malowidła przedstawiają motywy historyczne (w przypadku republikanów mogą to być wątki z powstania w 1916 roku, a u unionistów postacie historyczne jak Wilhelm III Orański).

Chcąc zobaczyć najważniejsze z prac warto zarezerwować na to więcej czasu, gdyż są one porozrzucane nierównomiernie po mieście. Jeśli nasz plan jest napięty to warto przejść się dwoma długimi ulicami - Shankill Road (zamieszkana przez lojalistów) oraz Falls Road (zamieszkana głównie przez republikanów), wzdłuż których zobaczymy kilka prac.

Chcąc lepiej wczuć się w klimat Belfastu z czasów The Troubles możemy spróbować odnaleźć któryś z poniższych murali:

  • Ulster Volunteer Force (skrzyżowanie Shankill Road z Carnan Street), który przedstawia pięcioro lokalnych bojowników z bronią w ręku,
  • The Markets (Friendly Way) z portretami zmarłych członków IRA oraz ich przedstawiciela z... granatnikiem RPG,
  • Falls Memorial Garden (ulica Falls Road, niedaleko wspomnianego wcześniej International Wall) - pierwszy z ogrodów pamięci w stolicy Irlandii Północnej ozdobiony został mapą przedstawiającą miejsca śmierci oraz podobizny lokalnych bojowników IRA.

Divis Tower

Wybierając się do Belfastu warto zapisać sobie na mapie i wypatrywać czerwonawego wieżowca Divis Tower, będącego jednym z największych symboli minionych czasów. W 1972 roku ostatnie dwie kondygnacje budynku zaanektowało wojsko brytyjskie, które zamieniło je w punkt obserwacyjny i swoistą twierdzę przy dzielnicy republikańskiej.

Ratusz w Belfaście (Belfast City Hall)

Wzniesiony na przełomie XIX oraz XX wieku ratusz w Belfaście był świadectwem rozwoju miasta jako ważnego ośrodka stoczniowego i przemysłowego, które pod względem populacji przebiło nawet Dublin.

Nowy ratusz powstał z wapienia portlandzkiego i wyróżnia się stylem neobarokowym. Warto spróbować zajrzeć do środka, gdzie zobaczymy wspaniałe schody oraz ozdobne wejście z rotundą.

Zwiedzanie ratusza

Chcąc obejrzeć niedostępne dla osób z ulicy pomieszczenia ratusza możemy udać się na darmową wycieczkę z przewodnikiem, która trwa około godziny. Nie jest wymagana rezerwacja, ale liczba miejsc jest ograniczona, więc bezpieczniej nie pojawiać się na miejscu na ostatnią chwilę. Aktualne dni i godziny zwiedzania sprawdzicie na oficjalnej stronie miasta.

St George’s Market - jeden z najbardziej klimatycznych brytyjskich targowisk

Rynek św. Jerzego to ostatnie zachowane kryte targowisko z czasów wiktoriańskich w Belfaście. Ten okazały gmach, wewnątrz którego zakupimy najróżniejsze przysmaki, powstał pod koniec XIX wieku i należy do najstarszych zabytków w mieście.

Szukając lojalnych smaków warto wpaść tu w sobotę, kiedy organizowany jest The Saturday City Food and Craft Market. W niedzielę ma miejsce targ antyków, do którego dodatkiem są kramy lokalnych producentów żywności. W piątki odbywa się największy w kraju targ rybny.

Commercial Court i pokryty muralami dziedziniec

Krótka uliczka Commercial Court należy do najbardziej klimatycznych zakątków centrum Belfastu. Działają tu przede wszystkim dwa popularne puby - historyczny Duke of York oraz The Dark Horse, na tyłach którego odnajdziemy pokryty muralami wewnętrzny dziedziniec (jeśli dobrze przyjrzycie się malowidłom, szybko wyłapiecie tam polski akcent).

Wielu turystów przybywa na Commercial Court zrobić zdjęcie wywieszonych nad ulicą parasolek.

Cathedral Quarter - zwiedzanie danej dzielnicy handlowej

Wspomniana w poprzednim punkcie uliczka Commercial Court leży na terenie tzw. dzielnicy katedralnej (Cathedral Quarter), czyli historycznego obszaru handlowego. Dawniej jego wąskie uliczki wypełnione były magazynami, a dziś miejsce to słynie z restauracji, pubów oraz rozrywki.

Do najbardziej imponujących gmachów w tej części miasta należy Merchant Hotel, który powstał w XIX-wiecznej siedzibie Banku Ulsterskiego. Będąc w okolicy warto spróbować zajrzeć do jego restauracji, gdzie wisi największy żyrandol w Irlandii Północnej.

Spacerując po dzielnicy rzućmy też okiem na anglikańską katedrę św. Anny, od której okolica bierze swoją nazwę. Świątynia powstała jednak dopiero na początku XX wieku i brak w niej zabytkowych elementów.

W Belfaście swoją katedrę mają również katolicy. Saint Peter's Cathedra zbudowana została w połowie XIX stulecia w zachodnim Belfaście nieopodal ulicy Falls Road.

Punkt widokowy w centrum handlowym Victoria Square

Victoria Square to popularne centrum handlowe w Belfaście słynące ze swojej kopuły, wewnątrz której powstał popularny punkt widokowy oferujący możliwość spojrzenia na panoramę miasta (w tym na dalsze zabytki takie jak parlament). Aktualne dni i godziny otwarcia sprawdzimy na oficjalnej stronie.

Na kopule centrum handlowego Victoria Square
Na kopule centrum handlowego Victoria Square

Zamek w Belfaście

Do najbardziej urokliwych zabytków Belfastu należy wiktoriański zamek otoczony malowniczymi ogrodami, który wzniesiono w XIX wieku na wzgórzu Cave Hill. Na zamku działa restauracja oraz punkt informacyjny, ale jego wnętrza nie stanowią atrakcji turystycznej, gdyż służy do organizacji wesel oraz innych imprez. Najwygodniej podjechać do niego autobusem.

Zamek w Belfaście i widok na miasto
Zamek w Belfaście i widok na miasto

Queen’s University Belfast

Odwiedzając Belfast dobrze jest też podejść do głównej siedziby tutejszego uniwersytetu - czyli wzniesionego w pierwszej połowie XIX wieku kompleksu zaprojektowanego przez Charlesa Lanyona. Nazwisko to może niewiele Wam mówić, ale architekt ten odpowiadał za wiele ważnych budynków w Belfaście - w tym za opisywane przez nas wcześniej więzienie Crumlin Road Gaol oraz sąsiadujący z nim sąd.

Po terenie kampusu możemy pospacerować samodzielnie lub wziąć udział w wycieczce z przewodnikiem. Więcej informacji znajdziecie na oficjalnej stronie.

Wnętrze Great Hall (Wielkiej Sali) na Uniwersytecie w Belfaście
Wnętrze Great Hall (Wielkiej Sali) na Uniwersytecie w Belfaście

Ogród Botaniczny

Z kampusem Lanyona sąsiaduje Ogród Botaniczny (Botanic Gardens) słynący z palmiarni oraz pawilonu tropikalnego. Palmiarnię zaprojektował wspomniany przed chwilą Charles Lanyon i stanowi ona jeden z pierwszych gmachów tego typu.

Co ważne podkreślenia - ogród botaniczny jest bezpłatny i zalicza się do najlepszych darmowych atrakcji Belfastu. Park jest na tyle rozległy, że na spokojne zwiedzanie warto zaplanować pomiędzy 60 a 120 minut.
Palmiarnia w ogrodzie botanicznym w Belfaście
Palmiarnia w ogrodzie botanicznym w Belfaście

Muzeum Ulsteru

Położone tuż przy ogrodzie botanicznym Ulster Museum to muzeum narodowe Irlandii Północnej. W zbiorach placówki znajdują się eksponaty z najróżniejszych dziedzin - zaczynając od obrazów, przez historię okresu The Troubles i egipskie mumie, na przykładach tradycyjnego ubioru kończąc.

Ulster to nazwa jednej z czterech historycznych prowincji Irlandii. Jako, że pokrywa się ona mniej więcej z granicami Irlandii Północnej to stała się synonimem tego kraju.

Do Ulster Museum wejdziemy za darmo. Na miejscu, w zależności od naszych zainteresowań, możemy spędzić od jednej do nawet trzech godzin.

Eilen Hickey Museum - spójrzmy na konflikt oczami drugiej strony

Wszystkim czytelnikom pragnącym spojrzeć na konflikt oczami zwolenników republikanów polecamy wybranie się do darmowego muzeum Eileen Hickey Irish Republican History Museum. W tej niewielkiej placówce przygotowano liczne wystawy przybliżające okres The Troubles z perspektywy strony walczącej o niepodległość całej wyspy - zarówno tych osadzonych w więzieniach, jak działających na wolności. W zbiorach muzeum zgromadzono tysiące eksponatów (zaczynając od broni a na wyrobach rzemieślniczych kończąc).

Pamięci ofiar strajku głodowego 1981 roku

Kilka kroków od muzeum powstał mural upamiętniający Bobby'ego Sandsa. Należał on do liderów IRA, który za swoją działalność polityczną trafił do więzienia, gdzie w 1981 roku wraz z innymi osadzonymi rozpoczął strajk głodowy mający na celu doprowadzenie do uznania członków organizacji za więźniów politycznych. Niedługo później, chcąc nadać rozgłos sprawie, wystartował w wyborach do brytyjskiego parlamentu, w których zdobył ponad 30 tysięcy głosów i 9 kwietnia został posłem. Nie zmieniło to jednak jego sytuacji - nie przerwał więc strajku, który 5 maja, po 66 dniach głodówki, zakończył się jego śmiercią. Bobby Sands był pierwszą z dziesięciu ofiar, które poświęciły swoje życie do czasu zawieszenia protestu.

Puby - odkrywanie Belfastu z kuflem piwa lub szklanką whiskey

Bóg wymyślił Whiskey, aby Irlandczycy nie mogli rządzić światem

to popularne powiedzonko doskonale oddaje klimat Irlandii Północnej. W Belfaście znajdziemy dziesiątki klimatycznych pubów, w których miejscowi raczą się piwem lub whiskey, głośno przy tym gaworząc.

Warto odwiedzić przynajmniej kilka z historycznych barów (zwanych w języku angielskim public house), aby poczuć klimat lat minionych. Niektóre z nich są niczym muzea i mogą umożliwić nam podróż w czasie. Do ciekawszych miejsc należą:

  • The Crown Liquor Saloon - przepięknie udekorowany wiktoriański bar wpisany na listę dziedzictwa narodowego - jego wnętrze charakteryzuje się unikatowymi drewnianymi boksami oraz witrażami. Ceny są tu wysokie i każdego wieczoru przebywają w nim tłumy turystów oaz miejscowych, ale warto chociażby na sekundę rzucić okiem do środka.
  • Duke of York - pub z zabytkowym wystrojem położony na Commercial Court,
  • Kelly's Cellars - jedno z naszych ulubionych miejsc, które przypomina uwielbiane przez nas zabytkowe angielskie puby. Jego historia sięga XVIII stulecia,
  • McHugh's Bar - kolejny z historycznych pubów (historia budynku sięga 1715 roku). Jego centralne położenie obok wieży zegarowej księcia Alberta powoduje jednak, że da się w nim mocniej odczuć komercyjną atmosferę,
  • Madden’s Bar - mimo centralnego położenia bar ten posiada swój unikatowy klimat i również może pochwalić się zabytkowym wystrojem - trudno o lepsze miejsce na pintę irlandzkiego Guinnessa,
  • The Dirty Onion - połączenie pubu z restauracją na piętrze w najstarszym budynku w Belfaście. My zjedliśmy tam pyszne skrzydełka, które zapewniły nam wystarczająco dużo kalorii na kilka następnych godzin zwiedzania!
Wnętrze pubu Duke of York
Wnętrze pubu Duke of York

Atrakcje Belfastu poza utartym szlakiem

Clifton House

Wzniesiony w drugiej połowie XVIII wieku jako dom spokojnej starości Clifton House należy do najważniejszych zabytków Belfastu. Ten georgiański kompleks możemy zwiedzić w trakcie wycieczki z przewodnikiem - więcej informacji znajdziecie na oficjalnej stronie

Parlament

Położony na dalekich obrzeżach Belfastu budynek parlamentu, który określany jest czasem mianem Stormont, należy do najbardziej okazałych budowli w mieście. Wzorowany na greckim antyku gmach powstał w 1933 roku na niewielkim wzniesieniu.

Zwiedzanie parlamentu

Budynek parlamentu Irlandii Północnej jest możliwy do zwiedzenia w trakcie wycieczki z przewodnikiem. Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Belfast dla aktywnych

Belfast to nie tylko puby, murale i Titanic. Miasto znajduje się u podnóży dwóch wzgórz - Cave Hill oraz Black Mountain. Na obu z nich czekają na nas ścieżki rekreacyjne (o różnym poziomie trudności) oraz wspaniała panorama miasta i okolicy. Dodatkową atrakcję Cave Hill za jaskinie.

Jaskinia na wzgórzu Cave Hill
Jaskinia na wzgórzu Cave Hill

Wycieczki poza miasto

Irlandia Północna słynie z pięknego wybrzeża oraz malowniczych klifów - warto więc poświęcić jeden dzień i wybrać się gdzieś poza miasto. Do najciekawszych atrakcji należy malownicza formacja skalna zwana Groblą Olbrzyma (Giant’s Causeaway), która jako jedyne miejsce w tym kraju trafiła na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Codziennie z Belfastu wyruszają wycieczki, które nas tam zawiozą (przy okazji zahaczając o kilka innych lokalizacji).

Nieco więcej przeczytacie o niej w naszym artykule Grobla Olbrzyma (Giant's Causeway) - cud natury w Irlandii Północnej
Zwiedzanie Grobli Olbrzyma - Irlandia Północna
Zwiedzanie Grobli Olbrzyma - Irlandia Północna

Do innych miejsc wartych uwagi należą również:

  • Dark Hedges - jedna z najbardziej malowniczych dróg świata,
  • Old Bushmills Distillery - destylarnia whiskey położona całkiem niedaleko Grobli Olbrzyma,
  • ruiny zamku Dunluce (Dunluce Castle).

Śladami Gry o Tron

Od jakiegoś czasu Irlandia Północna kojarzona jest również przez pryzmat serialu Gra o Tron. Wiele lokalizacji, w tym sceny z Żelaznych Wysp oraz Muru, kręcono właśnie w tym kraju.

Kilka firm skorzystało z popularności serii i oferuje wycieczki śladami Gry o Tron. W ich trakcie zobaczymy gdzie kręcono konkretne sceny i dowiemy się wielu ciekawostek z planu nieznanych szerszej publiczności. Koszt takiej wycieczki jest wyższy niż w przypadku zwykłej wyprawy po wybrzeżu, ale fani Gry o Tron nie powinni żałować wydanych pieniędzy!

Reklama