Bazylea - zwiedzanie, atrakcje, historia oraz informacje praktyczne

Położona w północnej części kraju Bazylea jest zaraz po Zurychu i Genewie trzecim największym miastem Szwajcarii. Miasto leży bezpośrednio przy granicy z Francją i Niemcami, a bazylejskie Stare Miasto na pół przedziela Ren.

Bazylea może pochwalić się jednym z najlepiej zachowanych średniowiecznych zabytkowych zespołów miejskich. Spacerując uliczkami najstarszej części miasta raz po raz natrafimy na wiekowe fasady i dawne budynki mieszczańskie.

Już od średniowiecza Bazylea była jednym z najważniejszych ośrodków naukowych i handlowych po północnej stronie Alp. Dziś jest to prężne miasto uniwersyteckie, które słynie z rozbudowanego przemysłu chemicznego i farmaceutycznego. W najważniejszych rankingach Bazylea znajduje się w czołówce miast z najlepszym poziomem życia na świecie, na co pośrednio wskazują wypełnione po brzegi knajpki, kawiarnie i restauracje. Niestety, turyści z Polski mogą być podczas wizyty w Bazylei ograniczeni budżetem. Bez większej przesady można powiedzieć, że na miejscu jest bardzo drogo.

Władze miasta lubią reklamować się jako kulturalna stolica Szwajcarii. Nie ma w tym aż tak wiele przesady, wszakże w samej Bazylei i najbliższej okolicy działa blisko 40 muzeów i galerii sztuki. Szczególnie zadowoleni z wizyty mogą być sympatycy sztuki współczesnej.

W Bazylei dominującym językiem jest niemiecki, choć w mowie różni się on od języka naszych zachodnich sąsiadów.

Bazyliszek

Jednym z symboli Bazylei jest bazyliszek, którego postać wypatrzymy na wielu miejskich fontannach oraz budynkach. Trudno jednoznacznie stwierdzić w jaki sposób narodził się związek miasta z tym konkretym stworzeniem. Pierwsze postacie i podobizny bazyliszka pojawiły się w Bazylei prawdopodobnie w połowie XV wieku.

Niektórzy wierzą nawet, że sama nazwa miasta powiązana jest z tym mitycznym stworzeniem, ale nie ma na to żadnych dowodów. Tym bardziej, że w dokumentach rzymskich z IV wieku pojawia się słowo Basilia, które było prawdopodobnie protoplastą dzisiejszej nazwy miasta. W 374 roku w zapiskach historyka Ammianusa Marcellinusa pojawił się fragment opisujący historię założenia obozu przez Walentyniana I właśnie w Basili.

!Bazyliszek na jednej z fontann z wodą pitną w Bazylei
Bazyliszek na jednej z fontann z wodą pitną w Bazylei

Jedna z legend głosi, że w momencie założenia Bazylei bazyliszek zamieszkiwał jedną z jaskiń w okolicy dzisiejszej fontanny Gerber-Brunnen. Bezpośrednio nad kranem wygrawerowano tekst w języku niemieckim opisujący tę legendę.

I choć fontanna Gerber-Brunnen raczej nie zachwyci turystów, to spacerując po mieście powinniśmy raz na jakiś czas natrafić na bardziej oryginalne konstrukcje z końca XIX wieku. W fontannach tych woda wypływa prosto z pyska mitycznego stwora.

Często też bazyliszek jest jednym ze stworów przytrzymujących herb miasta. Herbem Bazylei jest biskupi pastorał (laska biskupia) skierowany w lewo. Książę biskup rządził Bazyleą do pierwszej połowy XVI wieku, lecz władze miejskie nie zdecydowały się na zmianę herbu po reformacji.

Krótka historia miasta

Na obrzeżach dzisiejszej Bazylei już 150 lat p.n.e. osiedlali się Celtowie. W połowie I wieku p.n.e. zbudowali oni twierdzę na dzisiejszych Wzgórzu Katedralnym, która miała pomóc im skutecznie obronić się przed zbrojną ekspansją Republiki Rzymskiej. W 44 roku p.n.e. kilka kilometrów od centrum dzisiejszej Bazylei Rzymianie założyli kolonię Augusta Raurica, która w ciągu dwóch stuleci przekształciła się w prężny ośrodek handlowy. W połowie III wieku kolonię nawiedzają dwie klęski: trzęsienie ziemi oraz najazd germańskiego związku plemiennego Alamanów. W IV wieku Rzymianie w okolicy dawnej kolonii zbudowali fort Castrum Rauracense, w którym stacjonowali żołnierze aż do upadku Imperium. Po wycofaniu się Rzymian tereny te skutecznie zajęli wspomnieni wcześniej Alamanowie. Alamonowie swoje domostwa budowali z wykorzystaniem gliny i drewna, stąd nie zachowało się wiele dowodów ich obecności. W Muzeum Historycznym w danym kościele Barfuesserkirche znajdziemy niewielką kolekcję eksponatów odnalezionych w ich grobach.

!Muzeum historyczne w dawnym kościele Barfuesserkirche w Bazylei
Muzeum historyczne w dawnym kościele Barfuesserkirche w Bazylei

Pod koniec V wieku tereny, na których leży dzisiejsza Bazylea zostały zajęte przez państwo Franków, którym w tym czasie przewodził król Chlodwig I. Był on pierwszym frankijskim władcą, który przeszedł na chrześcijaństwo. Frankowie początkowo zajmowali obrzeża dzisiejszej Bazylei, żeby w VII wieku zabudować również Wzgórze katedralne.

W pierwszej połowie VIII wieku w Bazylei założono biskupstwo. Zaraz po tym zbudowano pałac biskupi na Wzgórzu Katedralnym, z którego do dziś pozostało jedynie wspomnienie. W 1019 roku rozpoczęto budowę katedry, a 13 lat poźniej Bazylea uzyskała status księstwa zarządzanego przez biskupa w Świętym Cesarstwie Rzymskim. Biskup rządził miastem aż do 1528 roku, gdy Bazylea przystąpiła do ruchu reformacyjnego.

Początkowo Bazylea rozbudowywała się na południowym brzegu Renu. Obszar ten nazywany jest dziś Wielką Bazyleą (niem. Grossbasel). Po wybudowaniu mostu w 1225 roku rozpoczęto zabudowę północnego brzegu, który dziś nazywany jest Małą Bazyleą (niem. Kleinbasel). Początkowo Mała Bazylea miała być niezależnym miasteczkiem, założonym w celu obrony przeprawy.

Miasto dzięki swojemu strategicznemu położenie na rzece Ren i bezpośredniemu połączeniu z Morzem Północnym już od średniowiecza było istotnym ośrodkiem handlowym. Wybudowanie przeprawy w pierwszej połowie XIII wieku jeszcze bardziej umocniło status Bazylei jako jednego z kluczowych punktów na mapie europejskich szlaków handlowych. W tamtym czasie było to jedyna przeprawa przez Ren w granicach dzisiejszych Niemiec.

18 października 1356 roku miasto nawiedziła największa klęska żywiołowa w jego historii. Trzęsienie ziemi o sile 6,5 stopnia w skali Richtera do dziś jest najsilniejszym zanotowanym trzęsieniem w historii centralnej Europy. Efektem trzęsienia była śmierć kilkuset osób w samej Bazylei i rozległe zniszczenia w mieście (kościoły, mury, budynki itp) oraz okolicy, które spowodowane były wstrząsami oraz następującymi po nich powodziami.

Paradoksalnie ta tragiczna klęska żywiołowa wpłynęła pozytywnie na przyszłość miasta, które odbudowano przez kolejne dwa stulecia. Dzisiejszy dobrze zorganizowany układ miejski jest efektem rozsądnej przebudowy, na którą miasto posiadało środki dzięki pozycji jednego z centrów handlowych na rzece Ren. Co ciekawe, większość funduszy pochodziła z podatku od wina.

W 1459 roku za pozwoleniem papieża Piusa II w Bazylei założono najstarszy szwajcarski uniwersytet, który znajduje się w gronie najstarszych uczelni świata. Po reformacji uczelnia przeszła na utrzymanie władz miejskich, co było ewenementem w tamtym okresie. Bazylea w XVI wieku stała się jedną z ostój humanizmu oraz ważnym centrum druku. W związku z tym do miasta przybyło wielu uczonych i artystów, w tym Erazm z Rotterdamu. Warto wspomnieć, że niderlandzki uczony będąc katolickim kapłanem został pochowany w protestanckiej katedrze, gdzie do dziś znajduje się jego epitafium. Innym znanym mieszkańcem był Hans Holbein Młodszy, który oprócz malarstwa zajmował się także projektowaniem książkowych okładek. Aż do XIX wieku Uniwersytet w Bazylei był jedyną uczelnią na terenie Szwajcarii.

!"Chrystus w grobie" Hans Holbein Młodszy - Muzeum Sztuki w Bazylei
"Chrystus w grobie" Hans Holbein Młodszy - Muzeum Sztuki w Bazylei

W 1501 roku Bazylea została członkiem tzw. Starej Konfederacji Szwajcarskiej. Dwie dekady później, podobnie jak inne miasta Szwajcarii, Bazylea dołączyła do ruchu reformacyjnego. W 1528 roku miastem przestał rządzić ksiądz biskup i rozpoczęto zmiany w kościołach oraz w codziennym życiu mieszkańców. Niestety, rewolucja religijna mocno odbiła się na kościelnych zabytkach. Grupy atakujących brutalnie niszczyły wszystkie rzeźby, ikony oraz malowidła związane z kultem maryjnym oraz świętymi. Część kościołów zamknięto i zamieniono na magazyny.

W trakcie reformacji w Bazylei schronienie znalazło wielu uciekinierów z terenów dzisiejszych południowych Niemiec, gdzie katolicy skutecznie oparli się zmianom religijnym. Mimo pewnych zawirowań, jak kilkuletnie zamknięcie uniwersytetu po protestach katolickich wykładowców, reformacja przyczyniła się do dynamicznego rozwoju miasta jako ośrodka naukowego i handlowego. Większość środków miasto pozyskiwało z produkcji i handlu jedwabiem.

Pełną niezależność od Świętego Cesarstwa Rzymskiego miasto uzyskało na podstawie pokoju westfalskiego w 1648 roku, który oficjalnie zakończył wojnę trzydziestoletnią.

Olbrzymi rozwój miasta przypadł na XIX wiek. Kwitła ekonomia napędzana przez przemysł chemiczny (fabryki barwników), a pod koniec XIX wieku również przez przemysł farmaceutyczny. W tym czasie w mieście powstawały nowe muzea i obiekty użyteczności publicznej.

Prawdziwy rozkwit przemysłu farmaceutyczno można datować na lata 30. XX wieku. Dziś Bazylea jest jednym z najważniejszych centrów biznesowych w Europie.

!Bazylea - widok z tarasu widokowego Pfalz
Bazylea - widok z tarasu widokowego Pfalz

Gdzie spać w Bazylei?

Oferta noclegowa Bazylei jest rozbudowana i różnorodna, choć na kieszenie polskich turystów również bardzo droga. Właśnie dlatego nie warto pozostawiać poszukiwania noclegu w tym mieście na ostatnią chwilę.

Poszukiwania zakwaterowania możemy rozpocząć od sprawdzenia cen w hotelu sieci ibis budget, który znajduje się kilka minut spacerem na wschód od głównego dworca kolejowego. Ceny są różne, ale zdarzają się oferty bardzo rozsądne biorąc pod uwagę ogólny poziom cen w Bazylei. Niemal przy samym hotelu znajdziemy przystanek tramwajowy, skąd kursującym często tramwajem linii numer 15 w około 10 minut dojedziemy do centrum. W samym hotelu warunki są więcej niż poprawne - jest czysto i schludnie.

Znajdź inne noclegi w Bazylei

W przypadku noclegów w Bazylei (bez względu na typ obiektu) nie zawsze w cenę końcową wliczony jest podatek miejski, który jest dość wysoki i wynosi 4 CHF za każdą noc i za każdego z gości. Dzieci do lat 11 zwolnione są z podatku miejskiego. Plusem jest to, że zostając na noc w hotelu otrzymamy kartę Basel Card. Pozwala ona na darmowe korzystanie z komunikacji miejskiej oraz oferuje zniżki 50% do najważniejszych atrakcji. Więcej o karcie Basel Card napisaliśmy w dalszej części artykułu.

!Środkowy Most - Bazylea
Środkowy Most - Bazylea

Jak zwiedzać Bazyleę?

Historyczne centrum Bazylei, czyli obszar w granicach dawnych murów miejskich, nie zajmuje zbyt rozległego terenu i do większości atrakcji dojdziemy pieszo. Spacer pomiędzy dwoma krańcowymi średniowiecznymi bramami miejskimi nie powinien nam zając dłużej niż 40 minut. Korzystanie z siły własnych nóg ma też tą zaletę, że niemal na każdym kroku możemy natrafić na historyczną uliczkę, dziedziniec czy zabytek. Część uliczek Starego Miasta wyłączono z ruchu samochodowego i nie ma innego sposobu na zobaczenie ich niż spacer. Jeśli z jakiegoś powodu długie spacery nie są dla nas, to możemy korzystać ze sprawnie działającej komunikacji miejskiej.

Planując aktywne zwiedzanie Bazylei powinniśmy zdawać sobie sprawę, że miasto położone jest na niewielkich wzgórzach i czasami czekać na nas będzie wejście pod górę.

Spacerując po Starym Mieście powinniśmy trafiać na tablice kierujące do muzeów lub tablice opisowe. Niestety, te drugie dostępne są często tylko w języku niemieckim.

Kościoły w Bazylei otwarte są dla turystów i można je zwiedzić za darmo. Dotyczy to również krypt, do których wejście znajduje się z reguły z boku chóru. Jeśli istnieje możliwość wejścia na dzwonnicę, to jest to dodatkowo płatne (około 5 CHF).

W bazylejskich świątyniach nie powinniśmy spodziewać się wielu dzieł sztuki. W trakcie reformacji brutalnie rozprawiono się z freskami czy obiektami w jakikolwiek sposób nawiązującymi do kultu maryjnego, postaci świętych lub papiestwa.

W muzeach obowiązuje rygorystyczny zakaz wchodzenia z plecakami, nawet małymi. Swoje bagaże możemy zostawić w samoobsługowej przechowalni. Do zamknięcia skrytki potrzebujemy monety o wartości 1 CHF lub 2 CHF, którą odzyskamy odbierając nasze rzeczy.

W części muzeów (np. Muzeum Sztuki) nie wolno wchodzić z dużym aparatem. W środku możemy robić zdjęcia telefonem, ale aparat musimy zostawić w schowku.

!Widok na Środkowy Most w Bazylei z niewielkiego ogrodu uniwersyteckiego - Garten der Alten Universität
Widok na Środkowy Most w Bazylei z niewielkiego ogrodu uniwersyteckiego - Garten der Alten Universität

Komunikacja miejska [aktualizacja październik 2018]

Za obsługę komunikacji miejskiej w Bazylei odpowiada firma BVB (Basler Verkehrs-Betriebe). Po centrum miasta kursują tramwaje oraz autobusy. Jeśli ruszamy z okolic dworca (Basel SBB) to do historycznego centrum najłatwiej dostać się właśnie tramwajem.

Do autobusów nie musimy wsiadać przodem. Część przystanków jest na żądanie, pamiętajmy więc o wcześniejszym wciśnięciu guzika Stop.

Planując przemieszczanie się po mieście możemy skorzystać z planera podróży, który wyświetli nam trasę pomiędzy dwoma punktami. Jeśli naszym punktem startowym jest dworzec główny, to w pole początkowe wpiszmy Basel SBB.

Plan sieci w formacie pdf znajdziemy na oficjalnej stronie przewoźnika pod tym adresem.

Warto wiedzieć, że w przypadku noclegu na terenie Bazylei otrzymamy przy zameldowaniu kartę Basel Card, która umożliwia nam darmowe korzystanie z komunikacji miejskiej.

Kiedy najlepiej odwiedzić Bazyleę? [aktualizacja październik 2018]

Przede wszystkim Bazyleę warto odwiedzić w trakcie miesięcy ciepłych (od maja do września), gdy miasto żyje pełną piersią, a stoliki restauracyjne i barowe porozstawiane są wzdłuż promenady nad Renem oraz przy popularnych uliczkach. Wielu mieszkańców czas wolny spędza wtedy na niewielkich kamienistych plażach, a niektórzy nawet wchodzą do wody i dają się ponieść nurtowi rzeki. W Szwajcarii spożywanie alkoholu pod chmurką jest legalne, możemy więc w ciepły wieczór usiąść z butelką winą i rozkoszować się widokiem na Ren i panoramę Starego Miasta.

W przypadku wyboru konkretnych dni warto sprawdzić dni oraz godziny darmowych wejść do niektórych miejskich atrakcji (pierwsza niedziela miesiąca lub tzw. szczęśliwe godzinny - happy hour). W sobotę odbywają się wycieczki z przewodnikiem w języku angielskim po miejskim ratuszu i jest to atrakcja warta uwagi. W poniedziałki muzea są nieczynne.

Wybierając się do Bazylei w weekend musimy liczyć się z tłumami odwiedzających - nie tylko turystów, ale też mieszkańców pragnących wypocząć w jednej z kawiarnii lub cukierni.

Targ bożonarodzeniowy oraz festiwale

W Bazylei każdego roku odbywają popularne imprezy, które przyciągają do miasta tłumy odwiedzających.

Okres przedświąteczny to czas miejskich targów bożonarodzeniowych oraz świątecznych ilimunacji. Targi bożonarodzeniowe z dziesiątkami straganów organizowane się na dwóch ważnych miejskich placach - na Placu Katedralnym (Münsterplatz) oraz na placu Barfüsserplatz. Na Placu Katedralnym stoi w tym czasie choinka ozdobiona dekoracjami ze sklepu Johann Wanner (adres: Spalenberg 14), w którym zakupimy różne świąteczne dodatki. Niestety, sklep jest mocno nastawiony na turystów i wiele produktów na wystawach to zwyczajna masówka.

W 2018 roku obchody bożonarodzeniowe zostaną oficjalnie zainaugurowane na Placu Katedralnym 22 listopada o godzinie 18:30. Targi bożonarodzeniowe będą organizowane codziennie od 23 listopada do 22 grudnia od 11:00 do 20:30. 23 grudnia targ na Placu Katedralnym zakończy się o 18:00, a na placu Barfüsserplatz o 20:00.

Drugą imprezą organizowaną rokrocznie w Bazylei jest Jarmark jesienny (niem. Herbstmesse), którego początki sięgają XV wieku. Obecnie jest to impreza mocno rozrywkowa, podczas której w mieście porozstawiane są różne karuzele.

Impreza rozpoczyna się w ostatnią sobotę poprzedzającą 30 października o godzinie 12:00. O rozpoczęcie festynu informuje bicie dzwonów w kościele św. Marcina (niem. Martinskirche). Festyn trwa przez 16 dni i w jego trakcie możemy przejechać się m.in. na diabelskim kole lub karuzeli łańcuchowej.

Trzecią popularną miejską imprezą jest bazylejski karnawał (niem. Fasnacht), który trwa 72 godziny i rozpoczyna się w pierwszy poniedziałek po środzie popielcowej o godzinie 4:00 rano. Podczas karnawału kilkanaście tysięcy uczestników (nazywanych po niemiecku Fasnächtler) spaceruje ulicami miasta w przebraniu i specjalnych maskach. W 2017 roku organizacja UNESCO wpisała bazylejski karnawał do niematerialnego światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

Ile czasu poświęcić na zwiedzanie miasta?

W zależności od naszych zainteresowań Bazylea może być świetnym miejscem na jedno lub dwudniowy szybki wypad, ale też na 3- /5-dniową podróż wypełnioną wizytami w galeriach sztuki, muzeach oraz zabytkach.

Jeśli chcielibyśmy odwiedzić 2-3 najważniejsze muzea, pojechać zobaczyć ruiny rzymskiego miasta Augusta Raurica i pospacerować ulicami starego miasta to potrzebujemy na to 2 aktywne dni.

Jak oszczędzić pieniądze w Bazylei?

Bazylea, podobnie jak i cała Szwajcaria, nie należy do kierunków budżetowych. Na szczęście dla turystów zwiedzanie tego przygranicznego miasta nie musi być aż tak drogie. Przede wszystkim już samo historyczne Stare Miasto jest atrakcją samą w sobie i zapewni nam wiele godzin delektowania się średniowieczną zabudową. Oprócz tego część atrakcji możemy odwiedzić za darmo, a na inne otrzymamy zniżkę przy zatrzymaniu się na noc w Bazylei.

Więcej: Ceny w Szwajcarii

!

Karta Basel Card [aktualizacja październik 2018]

Każdy turysta zatrzymujący się na noc w jednym z bazylejskich hoteli przy zameldowaniu otrzyma specjalną kartę miejską Basel Card. Jest ona ważna od dnia zameldowania do dnia wymeldowania, czyli zostając w mieście dwie noce możemy korzystać z karty przez 3 dni.

Karta zapewnia:

  • darmowe korzystanie z komunikacji miejskiej, w tym z autobusów powrotnych na lotnisko oraz z autobusu kursującego do rzymskich ruin Augusta Raurica,
  • korzystanie z sieci wi-fi dostępnej w kilkunastu hotspotach
  • zniżki 50% na wejście do miejskich muzeów i galerii sztuki, ogrodu zoologicznego oraz na rejsy statkiem turystycznym.

Przy dwóch osobach oszczędność może być znaczna i powinna choć trochę zrekompensować nam drogie szwajcarskie noclegi.

Więcej informacji o karcie (w języku angielskim) możemy znaleźć na oficjalnej stronie miasta. Dokładna lista muzeów w których obowiązuje 50% zniżka dostępna jest tutaj.

Szczęśliwa godzina (happy hour) w miejskich muzeach [aktualizacja wrzesień 2018]

Część bazylejskich muzeów posiada opcje tzw. happy hour, czyli darmowego wejścia przez ostatnią godzinę (czasem dłużej) działalności placówki. I o ile trudno w jedną godzinę bez dużego pośpiechu obejrzeć całą kolekcję w Muzeum Sztuki (niem. Kunstmuseum) czy w Muzeum Historycznym (niem. Historisches Museum), to możemy odwiedzić je na przykład przez dwa dni z rzędu. Niestety, część obszarów w muzeach zamykana jest 15 minut przed oficjalną godziną zamknięcia - więc na miejscu powinniśmy się śpieszyć.

Darmowe dni i godziny wejść do popularnych bazylejskich muzeów:

  • Muzeum Sztuki (niem. Kunstmuseum) - pierwsza niedziela miesiąca (cały dzień), wtorek oraz czwartek i piątek od 17:00 do 18:00, środa od 17:00 do 20:00.
  • Muzeum Historyczne (niem. Historisches Museum) - pierwsza niedziela miesiąca (cały dzień), środa-sobota od 16:00 do 17:00.
  • Historyczne Muzeum Muzyki (niem. Musikmuseum) - pierwsza niedziela miesiąca (cały dzień), środa do soboty 17:00 do 18:00.
  • Muzeum Historii Naturalnej (niem. Naturhistorisches) - pierwsza niedziela miesiąca (cały dzień), wtorek - sobota od 16:00 do 17:00.
  • Muzeum Kultur (niem. Museum der Kulturen) - pierwsza niedziela miesiąca (cały dzień), wtorek - sobota od 16:00 do 17:00.

Uważni czytelnicy na pewno zauważyli, że w przypadku dwóch ważnych placówek (Muzeum Sztuki oraz Muzeum Historyczne) godziny darmowego wejścia nie pokrywają się. Oba muzea znajdują się blisko siebie i spokojnie możemy odwiedzić jedno po drugim.

Woda pitna w fontannach oraz kranach

Szwajcaria znajduje się w gronie państw z najzdrowszą kranową wodą pitną na świecie. Bez większego stresu możemy pić wodę bezpośrednio z kranu lub z... jednej z miejskich fontann! Sami Bazylejczycy napełniają swoje butelki bezpośrednio z kranów umiejscowionych na miejskich fontannach, choć wielu turystów początkowo przygląda się temu z nutą niepewności.

Uwaga! Oczywiście nie z każdej fontanny możemy napić się bezpiecznie wody. Nie dotyczy to np. fontann z instalacjami artystycznymi. W takim przypadku przy fontannie powinien znajdować się znak z ostrzeżeniem "Kein Trinkwasser".

!Jedno ze źródełek wody pitej z bazyliszkiem w Bazylei
Jedno ze źródełek wody pitej z bazyliszkiem w Bazylei

Punkt informacji turystycznej [aktualizacja październik 2018]

W Bazylei działają dwa oficjalne punkty informacji turystycznej. Główny z nich znajdziemy pod adresem Steinenberg 14 (przy placu Barfüsserplatz). W środku pobierzemy materiały w formie książeczek w języku angielskim, zakupimy pamiątki i dowiemy się więcej o miejskich atrakcjach.

Warto pobrać książeczkę z trasami tematycznymi po starym mieście, które podążają śladami słynnych mieszkańców, takich jak Erazm z Rotterdamu czy Hans Holbein Młodszy.

Godziny i dni otwarcia:

  • poniedziałek - piątek: 9:00 - 18:30
  • sobota: 9:00 - 17:00
  • niedziela: 10:00 - 15:00

Drugi z punktów informacji działa na głównym dworcu kolejowym (Bahnhof Basel SBB).

Godziny i dni otwarcia:

  • poniedziałek - piątek: 8:00 - 18:00
  • sobota: 9:00 - 17:00
  • niedziela: 9:00 - 15:00

Słodkie przysmaki w Bazylei

Wielu turystów wybierających się do Bazylei czy szerzej Szwajcarii nastawia się mocno na spróbowanie słynnej szwajcarskiej czekolady i innych słodkości. W tym miejscu pragniemy uspokoić wszystkich czytelników - w Bazylei znajdziemy kawiarnie i sklepy wszystkich najważniejszych czekoladowych marek!

!Czekolada - sklep Läckerli w Bazylei
Czekolada - sklep Läckerli w Bazylei

Sama Bazylea słynie jednak z innego przysmaku - wypiekanych od kilkuset lat ciasteczek Läckerli. Wyglądem (i delikatnie smakiem) przypominają nasze polskie pierniki, lecz są całkowicie innym rodzajem wypieku. Będąc na miejscu warto ich spróbować, nam przypadły bardzo do gustu!

Dla odwiedzających zainteresowanych słodkościami przygotowaliśmy oddzielny artykuł, w którym umieściliśmy garść informacji praktycznych. Więcej: Ciasteczka Läckerli, czekolada oraz inne wyroby czekoladowe - jakie słodkości zjeść w Bazylei?

Zwiedzanie Bazylei

Tak jak wspomnieliśmy w części poświęconej historii miasta, Bazylea podzielona jest na dwa obszary: Wielką Bazyleę (niem. Grossbasel) po południowej stronie Renu oraz Małą Bazyleę (niem. Kleinbasel) po stronie północnej. Pomiędzy obiema częściami możemy przedostać się jednym z pięciu mostów (np. Mostem Środkowym - Mittlere Brücke) lub skorzystać z jednego ze statków napędzanych siłą nurtu rzeki (o czym napisaliśmy więcej w dalszej części artykułu).

Po obu stronach rzeki odnajdziemy Stare Miasto (niem. Altstadt Grossbasel oraz Altstadt Kleinbasel), ale w Małej Bazylei nie znajdziemy zbyt wielu najważniejszych zabytków. Mała Bazylea powstała w XIII wieku jako niezależna osada, która miała bronić dostępu do nowo wybudowanego mostu, będącego w tym czasie główną przeprawą przez Ren w tej części Europy. Z drugiej strony Mała Bazylea wyróżnia się długą promenadą oraz większym wyborem lokali nastawionych na miejscowych.

Nie będzie przesadą stwierdzenie, że bazylejskie Stare Miasto jest jednym z najlepiej zachowanych oraz zadbanych średniowiecznych zespołów miejskich w Europie. Po tragicznym trzęsieniu ziemi w 1356 roku odbudowano większość zabudowy i ustalono istniejący do dziś miejski układ. W XIV wieku Stare Miasto otoczono wysokimi murami, w które wbudowano kilkadziesiąt wież. Siedem z nich wykorzystywano jako bramy prowadzące do miasta. Pod koniec XIX wieku, podobnie jak w innych miastach o średniowiecznym rodowodzie w tym okresie, władze Bazylei podjęły decyzje o zburzeniu wież oraz fortyfikacji. Na szczęście udało się zachować trzy bramy oraz długi fragment murów.

Spacerując uliczkami najstarszej części miasta raz po raz natrafimy na: piękne fasady z drewnianymi okiennicami, niesamowicie wykończone stalowe bramy i dekoracje, wewnętrzne dziedzińce czy różnorodne fontanny. Nad drzwiami wejściowymi możemy wypatrywać roku budowy (sami zauważyliśmy na przykład liczbę 1408), a niektóre z domów posiadają niewielki "balkonik" umiejscowiony przy dachu. Dawniej znajdował się tam mechanizm, dzięki któremu można było wciągać dobytek na wyższe piętra bez potrzeby przedzierania się przez wąskie schody. Styl bazylejskich fasad jest różny, ale nam najbardziej do gustu przypadły fasady drewniane lub ozdobione murem pruskim.

Wielka Bazylea (niem. Grossbasel)

Bez większej przesady można stwierdzić, że Stare Miasto na obszarze Wielkiej Bazylej jest otwartym muzeum średniowiecznej architektury. Spacerując historycznymi ulicami natrafimy m.in. na: trzy zachowane bramy miejskie, długi fragment oryginalnej fortyfikacji, wciąż działające koło wodne, kościoły z podziemnymi kryptami (w tym romańskimi) oraz autentyczne fasady domów i stalowe zakończenia oraz bramy. Przyjemnym dodatkiem są różnorodne muzea, z których każdy powinien móc wybrać coś dla siebie.

Mimo że bazylejskie Stare Miasto nie jest bardzo rozległe, to atrakcje na jego terenie porozrzucane są nierównomiernie. W tej części artykułu przygotowaliśmy opis miejsc, które naszym zdaniem są warte uwagi. Staraliśmy się pogrupowaliśmy zabytki oraz atrakcje względem ich położenia. Na pewno nie jest to lista kompletna i warto samemu pokręcić się trochę uliczkami w poszukiwaniu leżących bardziej na uboczu miejsc. Opisaliśmy też niektóre z ulic, gdzie zobaczymy najstarszą zabudowę, wyróżniająca się m.in. drewnianymi fasadami.

Wzgórze katedralne, katedra (niem. Münster) oraz najbliższa okolica

Wzgórze katedralne (niem. Münsterhügel) jest najstarszą częścią Bazylei. Już od I wieku p.n.e. lokalne plemiona wykorzystywały strategiczne położenie wzgórza. Swoją twierdzę w tym miejscu zbudowali Celtowie, którzy w ten sposób chcieli obronić się przed ekspansją Rzymu. Całkiem niedawno podczas prac archeologicznych odnaleziono fragmenty celtyckiego muru (Murus Gallicus). Zabezpieczony szybą fragment muru możemy zobaczyć przy budynku pod adresem Rittergasse 4 (47.555500, 7.592786). Niestety, w 2018 roku widok był zasłonięty z powodu prac budowlanych.

Najważniejszym symbolem wzgórza jest oczywiście sama katedra, która już z daleka wyróżnia się wysokimi wieżami, kolorowymi płytkami dachowymi oraz ścianami z czerwonego piaskowca. O samej katedrze i przylegających do niej gotyckich krużgankach napisaliśmy więcej w oddzielnym artykule: Katedra (niem. Münster) w Bazylei - krótka historia oraz informacje praktyczne.

Plac Katedralny (niem. Münsterplatz) i najbliższa okolica katedry są jednymi z najprzyjemniejszych miejsc w mieście. Na placu Münsterplatz corocznie odbywają się festyn jesienny oraz targ bożonarodzeniowy, podczas którego nad stoiskami góruje bogato zdobiona choinka.

Ten jeden z najstarszych miejskich placów otaczają historyczne budynki, wyróżniające się z różnorodnymi fasadami oraz zdobieniami. Naprzeciwko katedry możemy wypatrzyć budynek miejskiego Gimnazjum (niem. Gymnasium am Münsterplatz). Na pierwszy rzut oka nie odróżnia się zbytnio od innych okolicznych budynków i mało kto zdaje sobie sprawę, że jest to najstarszy dom w Bazylei. W XI wieku mieściła się tu się tu szkoła kościelna, a po reformacji budynek oddano miastu i pod koniec XVI wieku założono w nim gimnazjum. Bazylejskie gimnazjum jest drugą najstarszą szkołą średnią w Szwajcarii. Nauki pobierali tu m.in. Carl Gustav Jung czy Alfred Dreyfus, a członkiem kadry nauczycielskiej był Friedrich Nietzsche.

Jeśli potrzebowalibyśmy skorzystać z toalety, to właśnie w południowej zewnętrznej części budynku Gimnazjum znajdziemy automatyczną toaletę, która dostosowana jest również do potrzeb osób poruszających się na wózkach inwalidzkich.

Taras widokowy Pfalz

Bezpośrednio za katedrą rozciąga się stosunkowo rozległy taras Pfalz, z którego rozpościera się widok na Ren, panoramę Małej Bazylei oraz odległe wzgórza. We wczesnym średniowieczu w okolicy tarasu wznosił się Pałac Biskupa, a sama nazwa Pfalz wywodzi się z łacińskiego słowa oznaczającego właśnie pałac.

!Bazylea - widok z punktu widokowego Pfalz (znajdującego się za katedrą)
Bazylea - widok z punktu widokowego Pfalz (znajdującego się za katedrą)

Obecnie po budowli nie ma już śladu, a taras pokryty jest imponującymi kasztanowcami końskimi (inaczej zwyczajnymi), które przywieźli ze sobą w XVI wieku Ottomanowie. Skąd wziął się drugi człon w nazwie drzewa? Turcy w każdą podróż zabierali ze sobą kasztany, którymi karmili konie.

Dziś przybywają tu zarówno miejscowi jak i turyści, którzy mogą skryć się przed słońcem i spędzić czas rozkoszując się przyjemnym widokiem. Najlepiej odwiedzić taras bliżej zachodu słońca, gdy na miejscu nie będzie już największej fali turystów.

Na taras możemy dostać się przejściem bezpośrednio z katedralnych krużganków lub po prostu obejść katedrę od strony północnej.

Na północ od katedry

Na północ od Placu Katedralnego działają dwa ważne miejskie muzea: umiejscowione bezpośrednio przy placu Muzeum Kultur (niem. Museum der Kulturen, adres: Münsterplatz 20) oraz znajdujące się kawałek dalej Muzeum Historii Naturalnej (niem. Naturhistorisches Museums, adres: Augustinergasse 2).

Muzeum Kultur (niem. Museum der Kulturen) znajduje się w historycznym budynku, który w latach 2008-2011 został przebudowany i rozszerzony. Główne wejście do muzeum zachowało jednak swój historyczny wygląd. Sama placówka jest muzeum etnograficznym, które czasami określane jest jedną z najważniejszych placówek tego typu w Europie. Co ważne, kolekcja nie skupia się tylko na Szwajcarii i Europie, ale posiada potężne zbiory przedstawiające życie na pozostałych kontynentach.

Samo muzeum założono w XIX wieku, ale eksponaty pochodzą z prywatnych kolekcji bogatych mieszczan i były gromadzone przez wiele wieków. Muzeum szczyci się kolekcją ponad 300 tysięcy najróżniejszych artefaktów.

Muzeum Historii Naturalnej (niem. Naturhistorisches Museums) działa od 1821 roku, a od 1849 roku zajmuje budynek przy ulicy Augustinergasse. Placówka szczyci się posiadaniem ponad 7 milionów eksponatów z różnych dziedzin, w tym zwierząt z okolicy Bazylei i reszty świata, szkieletów dinozaurów, niemal 2 tysięcy minerałów czy setek tysięcy kamieni i skamienielin. W przeciwieństwie do innych ważnych miejskich placówek Muzeum Historii Naturalnej wyróżnia się pozytywnie niższą ceną wstępu.

Rodzaje biletów: bilet normalny 7 CHF, bilet ulgowy (młodzież 13-19 lat) 5 CHF, dzieci poniżej 13. roku życia wchodzą za darmo. Posiadacze karty Basel Card płacą połowę ceny. [aktualizacja wrzesień 2018]

Mijając Muzeum Historii Naturalnej możemy ruszyć dalej ulicą Rheinsprung, która zaprowadzi nas wprost do Mostu Środkowego (niem. Mittlere Brücke). Spacerując na północ ulicą Rheinsprung miniemy dawne mieszczańskie rezydencje nazywane Białym i Niebieskim Domem (niem. Blaue und Weisse Haus, adres: Rheinsprung 16-18). Budowle powstały w latach 1763-1775 i początkowo należały do magnatów produkujących jedwab. W połowie XX wieku oba budynki zostały zakupione przez władze miejskie i dziś mieszczą się w nich bazylejskie urzędy. I choć budowle nie są możliwe do zwiedzenia, to warto obejść budynki z drugiej strony (ulicą Martinsgasse) i obejrzeć bogato zdobione stalowe bramy. Szczególnie warta uwagi jest brama prowadząca na dziedziniec z fontanną w kształcie obelisku (niem. Obelisken-Brunnen).

!Blauehaus - Niebieski Dom, Bazylea
Blauehaus - Niebieski Dom, Bazylea

Naprzeciwko Niebieskiego Domu znajdziemy zejście do darmowych ogrodów uniwersyteckich (niem. Garten der Alten Universität). Ogród składa się z dwóch poziomów i na miejscu dostępnych jest kilka krzeseł oraz niewielka altana. Jest to przyjemne miejsce na krótki odpoczynek z widokiem na Małą Bazyleę oraz Środkowy Most (niem. Mittlere Brücke).

Ogrody otwarte są od kwietnia do września od 8:00 do 20:00 oraz w pozostałe miesiące od 8:00 do 17:00. [aktualizacja wrzesień 2018]

Wysunięty najbardziej na północ odcinek Rheinsprung wyróżnia się typowo średniowieczną zabudową, drewnianymi fasadami oraz niską wysokością sufitów. Trasa ta jest trochę stroma, ale nie powinna sprawić problemu nawet turystom ze słabszą formą fizyczną.

Kościół św. Marcina (niem. Martinskirche)

Równolegle do ulicy Rheinsprung ciągnie się ulica Martinsgasse, która prowadzi do wysuniętego na północ XII-wiecznego kościoła św. Marcina (niem. Martinskirche). Świątynia ta jest prawdpodobnie najstarszym kościołem parafialnym na terenie Bazylei.

Dzisiejszy wygląd kościoła jest efektem przebudowy z końca XIV wieku, którą wymusiły znaczne zniszczenia podczas tragicznego trzęsienia ziemi. Przed kościołem od strony południowej rozciąga się niewielki i przyjemny placyk Martinskirchplatz z charakterystyczną fontanną po stronie południowej, przy którym możemy odpocząć przy jednej z ławek.

Wybierając się w okolicę kościoła św. Marcina wygodniej przyjść od strony katedry lub od strony północnej. Schody (Martinsgässlein) prowadzące bezpośrednio z rynku są dość strome i mało wygodne.

Muzeum sztuki (niem. Kunstmuseum) oraz Fundacja Beyelera

Ruszając od katedry na południe historyczną ulicą Rittergasse miniemy bogato zdobione fasady i po chwili dojdziemy do najważniejszego muzeum sztuki w Szwajcarii - Kunstmuseum, które jest jednocześnie najstarszym publicznym muzeum sztuki na świecie.

Placówka może poszczycić się tysiącami eksponatów, w tym pracami największych dawnych mistrzów: Hansa Holbeina Młodszego, Vincenta van Gogha, Pablo Picasso, Piotra Rubensa, Rembrandta, Claude Monete’a, Paula Gaugaina czy Pietera Bruegela. Kolekcja podzielona jest na okresy historyczne. W starym budynku (niem. Hauptbau) wystawiono prace od od XIV wieku do 1950 roku, a w oddanym do użytku w 2016 roku nowym budynku (niem. Neubau) znajdziemy prace najnowsze oraz wystawy tymczasowe.

Bazylejskie Kunstmuseum jest jedyną placówką na świecie, do której decyzją mieszkańców (w referendum) zakupiono obrazy korzystając z miejskiego budżetu. W 1967 roku miasto odkupiło od magnata lotniczego dzieła Pablo Picasso. Więcej o tej historii napisaliśmy tutaj.

!"Kobieta w kapeluszu siedząca w fotelu" - Pablo Picasso - Muzeum Sztuki (Kunstmuseum) w Bazylei
"Kobieta w kapeluszu siedząca w fotelu" - Pablo Picasso - Muzeum Sztuki (Kunstmuseum) w Bazylei

O Kunstmuseum napisaliśmy więcej w oddzielnym artykule. W tekście znajdziecie informacje praktyczne, historię placówki oraz krótką charakterystykę kolekcji.

Więcej: Muzeum sztuki (Kunstmuseum) w Bazylei

Wybierający się do Bazylei pasjonaci modernizmu i sztuki współczesnej prawdopodobnie słyszeli o innej znanej galerii sztuki - Fundacji Beyelera (niem. Fondation Beyeler). Według informacji udostępnianych przez miasto Bazylea jest to najcześciej odwiedzana galeria sztuki w całej Szwajcarii.

W muzeum wystawiono kolekcję należącą do Ernsta Beyelera, jednego z najważniejszych kolekcjonerów i sprzedawców dzieł sztuki na świecie. Wśród ponad 300 prac XIX i XX-wiecznych mistrzów wyróżniają się dzieła Pablo Picassa (ponad 20 prac!) czy Joana Miró, ale zobaczymy też pojedyncze obrazy Marca Chagalla czy Claude'a Moneta.

Do odwiedzin galerii może zachęcać modernistyczna siedziba muzeum, którą zaprojektował włoski architekt Renzo Piano. Na pewno jest to jedno z najbardziej malowniczo położonych muzeów świata - placówka powstała na terenie parku Berower.

Fundacja Beyelera czynna jest cały rok od poniedziałku do niedzieli. Muzeum położone jest w gminie Riehen, trochę ponad 6 kilometrów na północny-wschód od centrum Bazylei. Na miejsce dojedziemy komunikacją publiczną w około 30 minut. Możemy skorzystać z tramwaju numer 6 odjeżdżającego spod dworca Badischer Bahnhof lub autobusu numer 34 kursującego z historycznego centrum miasta. Bilet normalny kosztuje aż 25 CHF. Posiadacze karty Basel Card otrzymają w muzeum zniżkę 50%). Studenci poniżej 30. roku życia mogą liczyć na ulgowy bilet za 12 CHF. [aktualizacja wrzesień 2018].

!"Kładka nad stawek z liliami wodnymi" Claude Monet - Muzeum Sztuki (Kunstmuseum) Bazylea
"Kładka nad stawek z liliami wodnymi" Claude Monet - Muzeum Sztuki (Kunstmuseum) Bazylea

Rynek (niem. Marktplatz) oraz Ratusz (niem. Rathaus)

Praktycznie we wszystkich średniowiecznych miastach ważną rolę pełnił miejski rynek (niem. Marktplatz). Nie inaczej było w Bazylei, choć prawdopodobnie aż do końca XV wieku organizowany był tu jedynie rynek zboża (niem. Kornmarkt). Owoce, mięsa, sery czy wino sprzedawane były na Placu Katedralnym.

Od XV wieku, a dokładniej od budowy nowego ratusza, plac zyskał na renomie i zaczął pełnić również bardziej oficjalne funkcje. Odbywały się na nim miejskie zgromadzenia oraz wykonywano kary zarządzane przez sąd (w tym kary śmierci).

Turyści odwiedzający inne średniowieczne miasta w Niemczech bądź Belgii lub Holandii mogą zdziwić się rozmiarem placu, który jest dość wąski i obecnie znaczną jego część zajmuje przystanek tramwajowy. Aż trudno uwierzyć, że dawniej plac ten był jeszcze mniejszy i rozszerzono go dopiero pod koniec XIX wieku!

!Ratusz w Bazylei
Ratusz w Bazylei

Ozdobą wschodniej części placu jest ponad 500 letni ratusz (niem. Rathaus), który już z daleka wyróżnia się czerwonym kolorem i bogatymi zdobieniami. Budynek magistratu powstawał etapami przez kilkaset lat, ale najstarszą jego częścią są właśnie łuki oraz środkowe pomieszczenia wychodzące bezpośrednio na rynek.

Zewnętrza fasada ratusza przyciąga wzrok, lecz dopiero wejście na wewnętrzny (ogólnodostępny) dziedziniec ukaże nam mnogość zdobień, malowideł i wykończeń. Przy schodach prowadzących na pierwsze piętro dumnie pręży się Lucjusz Munacjusz Plankus (łac. Lucius Munatius Plancus), założyciel rzymskiej kolonii Augusta Raurica, która znajdowała się na obrzeżach dzisiejszej Bazylei.

!Zwiedzanie Ratusza w Bazylei
Zwiedzanie Ratusza w Bazylei

Ratusz możemy zwiedzić podczas wycieczki z przewodnikiem, która trwa około 40-50 minut. Więcej o zwiedzaniu oraz historii ratusza napisaliśmy w oddzielnym artykule: Ratusz (niem. Rathaus) w Bazylei - zwiedzanie, historia oraz informacje praktyczne.

Obecnie na rynku organizowany jest targ spożywczy, podczas którego zakupimy świeże wyroby rolne (sery, mięsa), warzywa i owoce. Na targu dostępna jest również kawa, coś na ciepło (kiełbaski lub tosty) oraz produkty cukiernicze.

Ceny są typowe dla Szwajcarii, czyli wysokie (np. kawa 4 CHF). Jeśli chcielibyśmy jednak zakupić szwajcarski ser bądź inny lokalny wyrób trudno o lepsze miejsce. Paradoksalnie wysokość cen ma jeden pozytywny efekt. Dla niemal każdego turysty (z większości państw) jest po prostu drogo, więc targ nie ma charakteru turystycznego i jest nastawiony tylko na miejscowych. Mamy więc gwarancje otrzymania produktu przygotowanego dla lokalnego konsumenta.

!Targ na Rynku (Marktplatz) w Bazylei
Targ na Rynku (Marktplatz) w Bazylei

Targ czynny jest od 3 stycznia do 31 grudnia z wyjątkiem niedziel, poniedziałków oraz świąt.

Dni i godziny otwarcia [aktualizacja wrzesień 2018]

  • wtorek - czwartek: od 7:00 do 14:00
  • piątek-sobota: od 7:00 do 18:00

Wieczorem plac jest słabo oświetlony, ale możemy wejść na wewnętrzny dziedziniec ratusza.

Freie Strasse - najważniejsza ulica handlowa Bazylei

Na południe od rynku ciągnie się główna ulica handlowa Bazylei - Wolna Ulica (niem. Freie Strasse). Trudno jednak stwierdzić, że zachwyca ona historycznym klimatem - jest to po prostu ruchliwa arteria wypełniona sklepami, która szczególnie w weekendy przepełniona jest spacerowiczami.

!Jeden z budynków przy Freie Strasse w Bazylei
Jeden z budynków przy Freie Strasse w Bazylei

Z turystycznego punktu widzenia warta uwagi jest jedna z restauracji mieszczących się przy Freie Strasse - Zunfthaus zum Schlüssel. Restauracja należy do drogich i sami się w niej nie stołowaliśmy, ale mieści się ona w XV-wiecznej siedzibie gildii kupców (niem. Zunfthaus). W środku oprócz autentycznych dekoracji ściennych i sufitowych możemy wypatrzyć m.in. historyczny piec kaflowy. Będąc w okolicy warto zajrzeć do środka przez okno lub drzwi; szczególnie dobry widok będziemy mieć po zmroku w ciepły dzień.

Plac Barfüsserplatz

Mniej więcej w środku historycznego centrum znajduje się Plac Barfüsserplatz, przy którym działa główny punkt informacji turystycznej oraz dwa ważne miejskie muzea: Muzeum Historyczne oraz położone trochę dalej Muzeum Zabawek. Zachodnia strona placu wypełniona jest budynkami charakteryzującymi się historycznymi fasadami, w których obecnie działają restauracje oraz kawiarnie.

!Plac Barfüsserplatz  - Bazylea
Plac Barfüsserplatz - Bazylea

Samą nazwę Barfüsser w języku niemieckim możemy przetłumaczyć na "Bosostopi", czym nawiązuje do przydomka klasztoru Franciszkanów, który znajdował się w miejscu placu od XIII wieku.

Obecnie plac jest niemal zawsze zatłoczony, ponieważ zatrzymuje się tu większość tramwajów przejeżdżających przez centrum. Na placu odbywają się targi, w tym słynny targ bożonarodzeniowy.

!Muzeum historyczne w dawnym kościele Barfuesserkirche - Plac Barfüsserplatz  w Bazylei
Muzeum historyczne w dawnym kościele Barfuesserkirche - Plac Barfüsserplatz w Bazylei
Muzeum historyczne w dawnym kościele Barfuesserkirche

Historyczne Muzeum Bazylei (niem. Historisches Museum Basel) składa się z trzech oddziałów. Najważniejszym z nich jest placówka utworzona w średniowiecznym kościele Barfüsserkirche.

Muzeum mieści się w budynku, w którym do 1529 roku funkcjonował kościół przy klasztorze Franciszkanów. Religijny kres budowli przypadł na okres reformacji, kiedy świątynia została splądrowana. W przeciwieństwie do niektórych świątyń zamienionych na kościoły ewangelickie, kościół Barfüsserkirche został przekształcony na magazyn soli i przestał pełnić funkcje sakralne.

W XIX wieku władze miejskie były bliskie decyzji o zburzenie budowli, którą znacznie zniszczyła gromadzona w niej sól. Na szczęście zarządcy miejscy pod koniec wieku zdecydowali o remoncie budowli i zamienieniu jej na muzeum historyczne.

W muzeum na dwóch piętrach przedstawiono całą historię miasta od czasów antycznych aż do końca XX wieku. Lista wystaw i eksponatów jest imponująca, zwłaszcza na dolnym piętrze. W środku zobaczymy m.in.: zbiory bogatych mieszczan, znaleziska archeologiczne, skarby z katedralnego skarbca i fragmenty malowideł przedstawiających Taniec ze Śmiercią, który ozdabiał ściany cmentarza przy kościele Predigerkirche.

!Fragment "Tańca ze Śmiercią" - Muzeum Historyczne w Bazylei
Fragment "Tańca ze Śmiercią" - Muzeum Historyczne w Bazylei

Zaraz po wejściu do muzeum, jeszcze przed kasą biletową, wystawiono dużą makietę średniowiecznej Bazylei (bliższe i dalsze okolice kościoła Barfüsserkirche). Makietę możemy obejrzeć za darmo, co polecamy wszystkim czytelnikom zainteresowanym historią miasta.

Więcej informacji o muzeum umieściliśmy w oddzielnym artykule Muzeum Historyczne w dawnym kościele Barfuesserkirche w Bazylei. W artykule znajdziecie rozpiskę eksponatów i wystaw, a także informacje praktyczne.

!Wystawa w Muzeum Historycznym w Bazylei
Wystawa w Muzeum Historycznym w Bazylei
Świat Zabawek (niem. Spielzeug Welten Museum)

W budynku na południe od Placu Barfüsser swoją siedzibę ma chyba najbardziej oryginalne muzeum w mieście - Muzeum Świat Zabawek (niem. Spielzeug Welten Museum). Na czterech piętrach i na 1000 metrach kwadratowych zebrano jedną z największych kolekcji pluszowych misiów, domków dla lalek i samych lalek na świecie.

Kolekcja liczy sześć tysięcy eksponatów. W ich skład wchodzi m.in. największa na świecie kolekcja misiów pluszowych (2500 eksponatów!), która znajduje się na ostatnim piętrze. Maskotki pochodzą z całego świata - ze Szwajcarii, Niemiec, Francji czy Stanów Zjednoczonych. Wszystkie misie ułożone są w najróżniejszych pozach oraz scenach. Warto przejść przez korytarze nawet po 2-3 razy, żeby wypatrzyć wszystkie ukryte sceny i postacie. Najstarszy miś w kolekcji powstał w 1904 roku!

Nie mniej imponująca jest również kolekcja lalek, których jest ponad 1000 i pochodzą głównie z przełomu XIX i XX wieku. Musimy jednak uczciwie przyznać, że same lalki nie wzbudzają takiego zainteresowania jak misie.

Na niższych piętrach dominują różnego rodzaju domki dla lalek, makiety i szopki. Szczególnie warte uwagi są pieczołowicie wykonane makiety w skali 1/12, które przedstawiają życie mieszkańców. Wśród eksponatów zobaczymy wesołe miasteczka, kolorowe targi, najróżniejsze sklepy i punkty usługowe (księgarnie, punkty fotograficzne, sklepy z garniturami itp itd). A wszystko to w historycznym klimacie XIX i początku XX wieku. W niektórych przypadkach aż trudno uwierzyć w jaki sposób twórcom udało się uzyskać tak duży realizm.

Zwiedzanie muzeum zaczynamy od pozostawienia plecaków oraz dużych aparatów w szatni (zdjęcia możemy robić tylko telefonem). Żeby skorzystać z szatni musimy na miejscu zostawić depozyt o wartości 5 CHF, który zostanie nam zwrócony podczas oddania klucza. Następnie wjeżdżamy windą na ostatnie czwarte piętro i zaczynamy zwiedzanie kierując się w dół. [aktualizacja wrzesień 2018]

W trakcie zwiedzania rozglądajmy się za guzikami na szybach, które uruchamiają ruchome mechanizmy. Szczególnie warty uwagi jest wyścig misiów na czwartym piętrze oraz ruchome makiety wesołych miasteczek.

Spokojnie na wizytę w muzeum możemy zaplanować około 90-120 minut. Bilet wstępu kosztuje 7 CHF (lub połowę ceny z kartą Basel Card). Dzieci i młodzież do lat 16 wchodzi z rodzicami za darmo. [aktualizacja październik 2018]

Nawet jeśli nie wybieramy się do muzeum warto podejść do muzealnej szyby wystawowej, która nie jest zamykana nawet po godzinach pracy. Ułożono tam duże maskotki w kształcie małp, w różnych pozach i z różnorodną scenerią.

Kościół św. Elżbiety oraz fontanna Tinguely’ego

Neogotycki kościół św. Elżbiety (niem. Elisabethenkirche) powstał w latach 1857-1864 i został sfinansowany z środków bankiera Christopha Meriana oraz jego małżonki Margarethe. Świątynia jest pierwszym kościołem zbudowanym w mieście po reformacji. Dziś budowla uważana jest za jeden z najlepszych przykładów szwajcarskiego neogotyku.

Świątynia wyróżnia się wysoką na 72 metry dzwonnicą, z której rozpościera się widok na panoramę starego miasta oraz okolicę. Wejście na górę jest mało komfortowe, a do pokonania mamy niemal 230 schodów! Na początku trasy przechodzimy przez serię wysokich schodków, żeby później przedzierać się przez wąski i kręty korytarz. Nawet będąc w super formie fizycznej u góry możemy pojawić się zmęczeni!

Widok na katedrę oraz dachy Starego Miasta powinien zrekompensować nam wysiłek, choć nie powinniśmy spodziewać się też nazbyt spektakularnych widoków - wszakże Bazylea charakteryzuje się bardzo monotematyczną zabudową!

!Widok na miasto z wieży kościoła
Widok na miasto z wieży kościoła

Wejście na wieżę możliwe jest od poniedziałku do soboty od 10:00 do 18:30 oraz w niedzielę od 12:00 do 18:30. Cena to 5 CHF, dzieci i młodzież do lat 16 z opiekunem wchodzi za darmo. [aktualizacja wrzesień 2018]

Schodami prowadzącymi na wieżę możemy też wejść na boczny wewnętrzny taras, z którego możemy obejrzeć wnętrze świątyni z innej perspektywy.

Po zakończeniu budowy świątynia otoczona była typowo średniowieczną zabudową. W latach 60. i 70. poprzedniego wieku, w efekcie budowy nowego budynku teatru, okolica zmieniła się diametralnie. Dzisiejszy kształt teatru to jednak efekt przebudowy w XX wieku, po tym jak XIX-wieczna konstrukcja spłonęła. W sumie jest to czwarty budynek teatru stojący w tym miejscu.

Wielu turystów kojarzy bazylejski teatr ze znajdującym się na nim placu, który ozdobiono imponującą fontanną autorstwa Jeana Tinguely’ego (niem. Tinguely Brunnen). Instalacja powstała w 1977 roku i swoimi ruszającymi się elementami przywodzi na myśl fontannę Stravinsky’ego, która stoi w Paryżu tuż obok Centre Pompidou. Skojarzenie będzie poprawne - obie instalacje zaprojektował ten szwajcarski artysta!

!Fontanna Tinguely’ego (Canival Fountain) w Bazylei
Fontanna Tinguely’ego (Canival Fountain) w Bazylei

Kościół Leonharda (niem. Leonhardskirche) oraz kompleks Lohnhof

Ruszając z Placu Barfüsserplatz na zachód i skręcając na północ w uliczkę Lohnhofgässlein w kilka chwil dojdziemy do otoczonego historyczną zabudową placu Leonhardskirchplatz, przy którym stoją kościół Leonharda (niem. Leonhardskirche) oraz dobrze widoczny z innych części miasta kompleks Lohnhof. We wschodnim rogu placu znajdziemy niewielki taras, przy którym będziemy mogli usiąść na jednej z ławek i popatrzeć na okoliczne dachy oraz panoramę miasta. Aż do XIX-wieku w miejscu parku istniał stary cmentarz, lecz w trakcie większej przebudowy miasta zamieniono go na kolejny ogólnodostępny park.

Pierwsze wzmianki o miejscu modlitwy znajdującym się w tym miejscu pochodzą z początku XI wieku, choć nie wiadomo dokładnie kiedy zbudowano pierwszą świątynie. W 1135 roku do kościoła dobudowano pomieszczenia klasztorne dla zakonu Augustynów.

W 1280 roku oddano do użytku trzynawową romańską kryptę, która w oryginalnym kształcie zachowała się do dziś. Budynek kościoła oraz część klasztorna ucierpiały podczas trzęsienia w 1356 roku. Odbudowa świątyni na planie bazyliki trwała blisko 150 lat. Nowy budynek przypomina inne bazylejskie świątynie, w których chór oddzielony jest od głównych naw. Zauważalną różnicą jest mniejsza długość części nawowej. Władze miejskie przejęły kościół oraz pomieszczenia klasztorne w 1525 roku, a cztery lata później w trakcie reformacji zniszczono wszystkie elementy nawiązujące do katolicyzmu. Po reformacji świątynie zamieniono na kościół ewangelicki.

Obecnie możemy wejść do środka przez niewielki portal od strony placu. Jego położenie może wydać nam się dziwne, ale pamiętajmy, że znajdującą się na tyłach kościoła ulica Kohlenberg w średniowieczu była fosą, a sam kościół zbudowano bezpośrednio przy miejskiej fortyfikacji. Właśnie dlatego główne wejście do świątyni powstało od strony starego klasztornego cmentarza.

!Krypta w kościele Leonhardskirche w Bazylei
Krypta w kościele Leonhardskirche w Bazylei

W kościele warto zwrócić uwagę na:

  • późnogotyckie lektorium, czyli przegrodę oddzielająca chór od środkowej nawy.

  • romańską kryptę z charakterystycznymi sklepieniami i kolumnami oraz z pozostałościami fresków oraz nagrobków z XII wieku. Wejście do krypty znajduje się po lewej stronie ściany oddzielającej chór od nawy.

  • chór z drewnianymi siedziskami (z XV i XVI wieku) oraz witrażem z 1519 roku przedstawiającym Zwiastowanie Pańskie.

  • geometryczne sklepienia sufitowe w głównych nawach (które mają tę samą wysokość!).

Po odwiedzeniu kościoła nie zapomnijmy spróbować zajrzeć do budynku po zachodniej stronie placu, w którym zobaczymy halę wypełnioną nagrobkami i epitafiami. Ta podłużna sala powstała prawdopodobnie w XII wieku i swoją architekturą przypomina krużganek. Po wejściu do środka może nas nieco przytłoczyć masywny drewniany sufit.

Do południowej strony do kościoła przylega XIV-wieczny kompleks Lohnhof, który powstał w trakcie rozbudowy po tragicznym trzęsieniu ziemi i przez pierwsze stulecia był wykorzystywany przez zakonników. Od XVII wieku w kompleksie urzędował miejski skarbnik odpowiedzialny za rozliczenia z budowlańcami oraz rzemieślnikami. Stąd nazwa - słowo lohn w języku niemieckim możemy przetłumaczyć na płacę/rozliczenie. W 1821 roku budynek przejęła miejska policja, która po przebudowie stworzyła w środku główne miejskie więzienie. Aż do 1995 roku przetrzymywano tu więźniów, o czym przypominają okratowane okna widoczne od ulicy Kohlenberg.

!Lohnhof w Bazylei
Lohnhof w Bazylei

Obecnie w kompleksie Lohnhof działa Muzeum Muzyki (oddział Muzeum Historycznego), hotel oraz kawiarnie. Nawet gdy nie planujemy odwiedzić muzeum warto wejść na wewnętrzny dziedziniec Im Lohnhof i spojrzeć do tyłu - nad wejśćiem zobaczymy malowidło ścienne.

Muzeum Muzyki (niem. Musikmuseum) szczyci się największą kolekcją (ponad 600 eksponatów) instrumentów muzycznych w całej Szwajcarii. Placówka jest interaktywna i umożliwia przesłuchanie dźwięków wydawanych przez część eksponatów. Wejście do muzeum znajduje się w wewnętrznym dziedzińcu kompleksu Lohnhof.

!Widok na dachu w punktu tarasu widokowego przy Lohnhof w Bazylei
Widok na dachu w punktu tarasu widokowego przy Lohnhof w Bazylei

Ulica Heuberg oraz jej odnogi - spacer wśród średniowiecznych mieszczańskich rezydencji

Trudno o lepsze miejsce do poznania średniowiecznej i renesansowej mieszczańskiej Bazylei niż spacer ulicą Heuberg, wzdłuż której ciągną się fasady domów zbudowanych w większości w okresie od XIV do XVI wieku. Ulica Heuberg rozpoczyna się od razu przy wspomnianym wcześniej placu Leonhardskirchplatz i prowadzi kilkaset metrów na północny zachód.

Warto przespacerować ulicą Heuberg na całej jej długości, jednocześnie skręcając w odchodzące od niej lekko strome uliczki. Duża część tego obszaru została wyłączona z ruchu samochodowego. Jedną z odchodzących uliczek jest Gemsberg, pośrodku której stoi fontanna Gemsberg (niem. Gemsberg-Brunne), otoczona pięknie przystrojonymi fasadami. Fontanna w dzisiejszym kształcie (z kozicą na szczycie) powstała w 1861 roku, choć źródło wody istniało w tym miejscu już w XIII lub XIV wieku.

Kolejną uliczką odchodzącą od Heuberg jest Spalenberg. Bardziej uważni czytelnicy od razu zauważą, że każda z ulic zakończona jest słowem berg, co oznacza wzgórze. Spalenberg wypełniona jest drogimi sklepami i jest już mniej kameralna niż opisywane wcześniej dwie ulice.

Spacerując uliczkami zachodniej części Starego Miasta możemy skierować się do przyjemnego i niewielkiego Placu Andrzeja (niem. Andreasplatz). Nazwa nawiązuje do XI-wiecznej kaplicy św. Andrzeja, która stała mniej więcej pośrodku placu. Świątynie po reformacji zamieniono na magazyn, żeby ostatecznie zburzyć budynek w 1792 roku. Dziś jest to jeden z bardziej malowniczych zakątków Bazylei: z knajpkami wokół placu, zarośniętymi fasadami domów, drzewami otoczonymi ławkami oraz fontanną z rzeźbą małpy jedzącej owoce. Jest to idealne miejsce na krótki odpoczynek od słońca, choć nie spodziewajmy się na miejscu ciszy - tłumnie przybywają tu miejscowi!

Brama Spalentor i Uniwersytecki Ogród Botaniczny

Ruszając na zachód malowniczą ulicą Spalenvorstadt dojdziemy do jednej z trzech zachowanych oryginalnych bram miejskich - Spalentor. Kierując się do bramy możemy rozglądać się za postaciami popularnego bazyliszka, będącego jednym z symboli miasta.

!Brama Spalentor w Bazylei
Brama Spalentor w Bazylei

Brama Spalentor powstała w XIV wieku i uważana jest za jedną z najbardziej imponujących konstrukcji tego typu w całej Szwajcarii. Budowla wyróżnia się dwoma wysoki wieżami oraz dachem pokrytym kolorowymi płytkami. Naszym zdaniem sympatycy średniowiecznych fortyfikacji nie będą żałować przedłużonego spaceru.

Dosłownie kilka kroków na północ od bramy znajdziemy jedną z mniej znanych atrakcji Bazylei - Uniwersytecki Ogród Botaniczny (niem. Botanischer Garten der Universität), na który składają się cztery pawilony oraz niewielki obszar pod gołym niebem. Władze ogrodu szczycą się tym, że znajduje się u nich blisko 8000 gatunków roślin. Nie jest to miejsce znane i popularne wśród turystów. Na miejscu może się zdarzyć tak, że spotkamy tylko studentów szukających ciszy i spokoju.

!Wizyta w Uniwersyteckim Ogrodzie Botanicznym w Bazylei
Wizyta w Uniwersyteckim Ogrodzie Botanicznym w Bazylei

Nie każdy zdaje sobie sprawę, że bazylejski ogród botaniczny jest jedną z najstarszych placówek tego typu w Europie. Sam ogród powstał w 1589 roku i początkowo znajdował się nad Renem przy ulicy Rheinsprung. Od tego czasu ogród zmieniał swoje położenie więcej niż raz, żeby finalnie w XIX wieku zostać przeniesionym do bieżącej lokalizacji.

Na co warto zwrócić uwagę będąc na miejscu?

  • Pawilon Wiktorii (niem. Viktoriahaus) z charakterystyczną kopułą, który swoją nazwę zawdzięcza znajdującym się w środku największym liliom świata (Wiktoria królewska). Unoszące się na tafli wody rośliny są naprawdę imponujące.

  • Palmiarnia/Pawilon tropikalny (niem. Tropenhaus) z roślinami z lasów deszczowych (w tym z bananowcami). Będąc na miejscu możemy wypatrywać bazyliszka płatkogłowego, czyli zielonej jaszczurki, która lubi wylegiwać się w najmniej oczekiwanych miejscach. We wnętrzu pawilonu przebywają również ptaki oraz żółwie. Uwaga! W środku jest bardzo parno i duszno.

  • Pawilon z różnorodną kolekcją kaktusów z całego świata.

Na teren ogrodu wejdziemy od ulicy Petersplatz. Wejście jest darmowe. Ogród czynny jest od kwietnia do października od 8:00 do 18:00 i od listopada do marca od 8:00 do 17:00. Na terenie ogrodów przy palmiarni umieszczono kilka szafek do przechowania bagaży, które są czynne od 9:00 do 17:00. Na miejscu spokojnie możemy spędzić od 45 do 60 minut. [aktualizacja wrzesień 2018]

Jeśli planujemy odwiedzić ogród botaniczny w sobotę, to akurat trafimy na pchli targ odbywający się na placu Petersplatz. Oprócz handlarzy starociami spotkamy tam wielu zwyczajnych mieszkańców sprzedających niepotrzebne im rzeczy, co bardziej przypomina wyprzedaż garażową niż pchle targi znane z niektórych europejskich metropolii.

!Kościół Predigerkirche - Bazylea
Kościół Predigerkirche - Bazylea

Kościół Predigerkirche

Ruszając na północ od okolic Mostu Środkowego ulicą Blumenrain dość szybko dojdziemy do dawnego kościoła zakonu Dominikanów - Predigerkirche. Historia tej świątyni, podobnie jak kościoła Barfuesserkirche, była bardzo burzliwa. Dominikanie przybyli do Bazylei w pierwszej połowie XIII wieku na zaproszenie jednego z biskupów. Zakonnicy otrzymali teren poza murami miejskimi, a już w 1255 roku zakończyli budowę pierwszego kościoła oraz klasztoru.

Klasztor i kościół Predigerkirche uległy znacznemu zniszczeniu w trakcie trzęsienia ziemi w 1356 roku, ale szybko zostały odbudowane. Budynek kościoła nie różni się zbytnio kształtem od innych miejskich świątyń - powstał na planie bazyliki z wyraźnym wydzieleniem chóru. Około 1430 roku wokół muru otaczającego przyklasztorny cmentarz powstało olbrzymie malowidło przedstawiające motyw "Tańca ze Śmiercią".

!Wnętrze kościoła Predigerkirche w Bazylei
Wnętrze kościoła Predigerkirche w Bazylei

Kres kościoła przypadł na 1529 rok i reformacje. Rebelianci religijni zniszczyli wnętrze świątyni, a kościół został dekonsekrowany. Od tego momentu budowlę wykorzystywano do celów świeckich, znajdował się tu m.in. targ warzyw i owoców. W 1805 roku, w celu uzyskania miejsca pod park, rozebrano mur cmentarny (ze słynnym malowidłem) i usunięto cmentarz, a w 1865 roku zburzono klasztor - w jego miejscu powstał szpital. Ze średniowiecznego kompleksu do dziś zachował się jedynie kościół, który w 1877 roku został przekazany Kościołowi Chrześcijańskokatolickiemu Szwajcarii i ponownie konsekrowany.

Obecnie możemy swobodnie wejść do środka, ale niestety w świątyni nie zachowało się zbyt wiele z historycznych zabytków. W głównej nawie wypatrzymy pojedyncze freski ścienne (jeden większy na lewej ścianie niedaleko przejścia do chóru) i herby na kolumnach. Przy bocznych ścianach stoją XV-wieczne tablice nagrobne.

Brama (i dzielnica) St. Johann

Trzecią z zachowanych średniowiecznych bram miejskich, bramę St. Johann (niem. St. Johanns-Tor), znajdziemy w północnej części Starego Miasta. Brama St. Johann różni się od pozostałych dwóch. Jest podobnie wysoka, ale jednocześnie wydaje się być znacznie szersza. Swoim wyglądem przypomina typową średniowieczną wieżę obronną.

!Brama St. Johanns-Tor - Bazylea
Brama St. Johanns-Tor - Bazylea

Nazwa bramy nawiązuje do znajdującej się poza granicą dawnych murów miejskich dzielnicy St. Johann, która dawniej kojarzona była jako dzielnicza robotnicza. Ostatnie dekady to jednak rewitalizacja i rozbudowa tego obszaru, choć wciąż nie jest to miejsce typowo turystyczne. Na pewno chcąc pospacerować w spokojniejszej atmosferze wzdłuż Renu możemy skierować się na promenadę St. Johanns-Rheinweg.

Kierując się do bramy pieszo ulicą St. Johanns-Vorstadt miniemy niewielki sklep Jakob's Basler Leckerly, w którym zakupimy lokalne ciasteczka (Läckerli). Więcej o tym popularnym przysmaku i firmie Jakob's Basler Leckerly przeczytacie w naszym artykule Ciasteczka Läckerli, czekolada oraz inne wyroby czekoladowe - jakie słodkości zjeść w Bazylei?.

Obszar na północ od bramy św. Albana (niem. St. Alban Tor) - prawdopodobnie najbardziej urokliwa część Bazylei

Obszar na północ od bramy św. Albana (niem. St. Alban Tor) jest jednym z jednym z najprzyjemniejszych miejsc w całej Bazylei. Okolica ta zachowała swój historyczny urok, a do tego oddalona jest trochę od najbardziej zatłoczonej części miasta. Nazwa obszaru nawiązuje do dawnego klasztoru św. Albana, który znajdował się kawałek na północny-zachód od bramy. Do dziś zachował się kościół klasztorny (niem. St. Alban Kirche), który w ostatnich dwóch stuleciach został znacznie przebudowany.

Wysoka i charakterystyczna XIV-wieczna brama św. Albana jest częścią dawnej fortyfikacji otaczającej Bazyleę i była jednym z siedmiu wejść do miasta. Do dziś zachowały się m.in. oryginalne drewniane drzwi bramne. Chcąc zobaczyć konstrukcje możemy wybrać się na spacer z centrum ulicą St. Alban-Vorstadt, wzdłuż której stoją domki z niskimi sufitami oraz przyjemnymi fasadami. W niektórych budynkach działają zakładki rzemieślnicze.

!Bazylea - balkonik jednego z domów przy kanale St. ALban Teich
Bazylea - balkonik jednego z domów przy kanale St. ALban Teich

Po obejrzeniu dawnej bramy prowadzącej do miasta możemy zejść ulicą St. Alban-Berg aż do ulicy St. Alban-Tal. Po drodze miniemy malowniczy kanał St. Alban Teich, który wydrążyli zakonnicy w XII wieku i wykorzystywali go jako źródło energii w młynie.

Odbijając od ulicy St. Alban Tor na wschód wyjdziemy na wprost masywnych murów miejskich, które drzewiej okalały całe miasto. Jest to jedyny zachowany fragment średniowiecznych fortyfikacji i trzeba przyznać, że imponuje swoim rozmiarem. Piaszczysty plac sąsiadujący z murem od wewnętrznej strony wykorzystują mieszkańcy do grania w bulę, czyli zabawę polegającą na rzucaniu ciężkimi metalowymi kulami.

!Mury w okolicy kanału St. Alban Teich (Bazylea)
Mury w okolicy kanału St. Alban Teich (Bazylea)

Kierując się ulicą St. Alban-Tal w dół dojdziemy do jednego z najciekawszych zabytków Bazylei - autentycznego i działającego koła wodnego, które przylega do istniejącego od pięciu stuleci młyna. Obecnie na czterech piętrach historycznego budynku działa Muzeum Papieru (niem. Basler Papiermühle). Placówka ta skupia się na przedstawieniu sposobów produkcji papieru oraz składu książek, z czego miasto słynęło w XVI wieku. W muzeum zapoznamy się z działającymi maszynami i zrozumiemy jak bardzo skomplikowany był to proces.

Gdybyśmy chcieli na koniec przedostać się na drugą stronę Renu, to możemy skorzystać z jednego ze statków wykorzystujących jedynie siłę nurtu rzeki. Więcej o tym sposobie transportu napisaliśmy w dalszej części artykułu.

Markthalle - misz-masz kuchni z całego świata

Całkiem niedaleko głównego dworca kolejowego wznosi się masywna i kryta Hala Targowa (niem. Markthalle), która wyróżnia się charakterystyczną kopułą. Budynek hali powstał w 1929 roku i początkowo w środku funkcjonowało miejskie targowisko. W 2004 roku targ zamknięto, a hala kilka kolejnych lat niszczała. Dopiero w ostatnich latach zdecydowano o odnowieniu budynku i stworzeniu w środku centrum gastronomicznego z kuchnią całego świata.

Wewnątrz hali działa kilka stanowisk, z których każde oferuje dania innej kuchni. Dania główne, street food, lody, kawa czy piwo/wino - wybór jest szeroki. Oprócz wolnostojących stanowisk na brzegach hali funkcjonują także zamknięte knajpki i kawiarnie. Markthalle czynne jest od rana do wieczora. W pierwszej połowie dnia mieszkańcy wpadają tu zjeść szybki posiłek, a wieczorem dominuje raczej atmosfera barowa.

Niestety, ceny na miejscu są typowo szwajcarskie. Za główne danie zapłacimy od 10 CHF do aż 25 CHF. Średnia cena dania to mniej więcej 15-17 CHF. W Markthalle nie znajdziemy kuchni typowo szwajcarskiej - dominują tu dania kuchni międzynarodowej (m.in. Bliski Wschód i Ameryka Południowa). [aktualizacja sierpień 2018]

!Marktplatz - Rynek w Bazylei wieczorem
Marktplatz - Rynek w Bazylei wieczorem

Mała Bazylea (niem. Kleinbassel)

Najstarsza część znajdującej się po północnej stronie Renu Małej Bazylei (niem. Altstadt Kleinbasel) nie zachwyca już tak bardzo zabytkową zabudową. Ta część miasta powstała jako niezależna osada mająca bronić dostępu do pierwszego miejskiego mostu, który był protoplastą Mostu Środkowego (niem. Mittlere Brücke). I to właśnie Mostem Środkowym najłatwiej dostaniemy się do historycznej części Małej Bazylei.

Kilka historycznych fasad znajdziemy przy wypełnionej knajpkami i restauracjami ulicy Rheingasse. Wieczorami jest tu bardzo gwarno i przyjemnie, a w ciepły dzień chodniki wypełnione są stolikami z pobliskich lokali.

Trochę historycznej zabudowy zobaczymy też kierując się na północ ulicami Untere Rheingasse i Klingental. Największym zabytkiem tej części miasta jest dawny klasztor Dominikanów, w którym dziś mieści się muzeum Museum Kleines Klingental. Klasztor założono w XIII wieku, lecz dzisiejsza zabudowa datowana jest na XVI wiek. Na pomieszczenia muzealne zamieniono m.in. dawną kuchnię oraz refektarz (jadalnię). W obu pomieszczeniach ściany oraz masywny drewniany sufit przetrwały w oryginalnym stanie.

Muzeum podzielone jest na dwie części. W kolekcji stałej wystawiono: rzeźby zdobiące dawniej fasadę i wnętrza katedry, makiety miasta oraz tablice z informacjami o klasztorze. Na wyższym piętrze odbywają się z kolei wystawy tymczasowe. Wszystkie opisy w muzeum są w języku niemieckim, ale na wejściu możemy poprosić o obszerne materiały opisowe po angielsku.

Niektóre z eksponatów:

  • Dwuczęściowa statua św. Jerzego walczącego ze smokiem, którą zastąpiono kopią w 1960 roku. W tym przypadku zachowało się niewiele elementów z oryginalnej XIV-wiecznej rzeźby - są to jedynie fragmenty ciała konia. Pozostałe części zamieniono w trakcie rekonstrukcji w 1883 i 1924 roku. Dotyczy to również samej postaci świętego.

!!Statua św. Marcina - Museum Kleines Klingental w Bazylei
!Statua św. Marcina - Museum Kleines Klingental w Bazylei
  • Statua św. Marcina będąca głównym symbolem południowej wieży, na której święty (będący w tamtym momencie żołnierzem rzymskiej armii) dzieli się połową płaszcza z żebrakiem.

  • Kolekcja gargulców (tzw. rzygaczy), które służyły jako zakończenie rynien dachowych. Ich najciekawsze formy pojawiały się w okresie gotyku, w szczególności we Francji.

  • Statuy z iglicy wieży św. Jerzego, w tym czterech królów ze Starego Testamentu oraz niewielki anioł z 1420 roku.

  • XIV-wieczna statua patrona miasta i fundatora katedry Henryka II oraz jego żony Kunegundy. Postacie władców znajdują się na dachu pomiędzy dwoma wieżami.

  • Statua Maryi z dzieciątkiem z początku XV wieku. Maryja aż do czasów reformacji była jednym z patronów miasta, a sama katedra nazywana była "Domem Naszej Pani."

Wejście do muzeum znajdziemy od strony nadbrzeża przy deptaku Unterer Rheinweg. Muzeum czynne jest tylko w: środy (od 14:00 do 17:00), soboty (od 14:00 do 17:00) oraz niedzielę (od 10:00 do 17:00). Koszt biletu wstępu to 8 CHF. [aktualizacja październik 2018]

Warty polecenia jest również wewnętrzny dziedziniec, do którego możemy udać się od strony ulicy Klingental (o ile nie planujemy wejść do muzeum, skąd przejdziemy na dziedziniec bezpośrednio).

Unterer Rheinweg i Oberer Rheinweg - promenada Małej Bazylei

Schodząc w dół z Mostu Środkowego (niem. Mittlere Brücke) od razu trafiamy na ciągnącą się wzdłuż Renu promenadę. Na północ od mostu prowadzi ulica Unterer Rheinweg, a na południe ciągnie się długa Oberer Rheinweg. Druga z nich na początkowym odcinku wypełniona jest knajpkami, ale czym dalej, tym więcej ogólnodostępnych ławeczek oraz miejsc ukrytych przed słońcem pod konarami drzew.

!Spacer promenadą Oberer Rheinweg w Bazylei
Spacer promenadą Oberer Rheinweg w Bazylei

Promenada Małej Bazylei jest zdecydowanie najlepszym punktem widokowym na panoramę Starego Miasta Wielkiej Bazylei. Spacerując spokojną trasą co jakiś czas natrafimy na niewielkie fontanny w kształcie bazyliszka, któremu z ust wypływa woda. Bez stresu możemy z nich korzystać i napić się wody lub napełnić butelkę.

Początkowy odcinek trasy w ciepłe dni i poza godzinami pracy jest bardzo zatłoczony, ale wystarczy odejść kawałek dalej, żeby atmosfera stała się spokojniejsza. Przy promenadzie stoją niewielkie budynki w których swój sprzęt trzymają lokalne kluby wioślarskie.

Muzeum Tinguely (Museum Tinguely)

Mijając Oberer Rheinweg i idąc dalej Schaffhauserrheinweg, a następnie kierując się prosto niewielka ścieżką rowerowo-pieszą (uwaga! z przewagą rowerów) dojdziemy do parku, na terenie którego wybudowano muzeum poświęcone twórczości szwajcarskiego artysty Jeana Tinguely. Twórca ten zasłynął ze swoich nietuzinkowych instalacji, z których część możemy zobaczyć w jego bazylejskim muzeum. Sam Tinguely był mocno związany z Bazyleą. Mimo że urodził się w szwajcarskim Fryburgu, to całą swoją młodość przed wyjazdem do Paryża spędził właśnie tu.

Za projekt budynku muzeum odpowiadał popularny szwajcarski architekt Mario Botta. Jeśli nie planujemy wchodzić do muzeum, a lubimy sztukę nowoczesną, to w ogólnodostępnym i darmowym parku ustawiono siedem instalacji. Dwie z nich zaprojektował sam Tinguely (w tym fontannę tryskającą wodą na wszystkie strony nazwaną Schwimmwasserplastik). Tuż obok wejścia do muzeum ustawiono tablicę z mapą oraz nazwami wszystkich instalacji. Co ciekawe, druga z prac Tinguely’ego znajduje się... na dachu muzeum!

Wybierając się w okolicę Muzeum Tinguely’ego pieszo pamiętajmy, że trasa od Mostu Środkowego do muzeum zajmie nam ponad 20 minut!

Dzielnica Clara - inne oblicze Małej Bazylei

Kierując się z Mostu Środkowego prosto ulicą Greifengasse dojdziemy do najmniejszej dzielnicy Bazylei Clara, która zajmuje zaledwie ćwierć kilometra kwadratowego. Nazwa dzielnicy wzięła się od znajdującego się w jej zachodniej części katolickiego kościoła św. Klary (niem. Kirche St. Clara).

Zabudowa tej okolicy odróżnia się od historycznej części. Warto tu wpaść gdy szukamy trochę tańszych knajpek lub chcielibyśmy zajrzeć do jednego z dyskontów - popularnego w Polsce Lidla lub mniej znanego w naszym kraju ALDI-ego.

Przy głównej ulicy Clarastrasse działa kryty targ KLARA (adres: Clarastrasse 13), gdzie znajdziemy stanowiska gastronomiczne serwujące dania z kuchni całego świata (m.in. kuchnia meksykańska, argentyńska, tajska, włoska czy afrykańska). W samym środku hali stoi bar, w którym możemy zakupić piwo lub inny alkohol. Ceny nie należą do najniższych, ale nie wyróżniają się też negatywnie względem okolicy (średnio 10-20 CHF za danie główne, około 3-4 CHF za małe piwo). Do wizyty w środku zachęca luźna i otwarta atmosfera.

Kierując się dalej ulicą Clarastrasse dojdziemy do nowoczesnego centrum wystawowego Messe Basel, które oddano do użytku w 2013 roku. Konstrukcja wyróżnia się odważną architekturą. Na tyłach kompleksu wznosi się jeden z najwyższych budynków w mieście - wieżowiec Messeturm.

Na 31. piętrze Messeturm działa bar Bar Rouge, który oferuje widok na miasto. Wejść do baru może każdy. Główne drzwi znajdują się w północno-wschodnim rogu placu Messeplatz. Po wejściu do środka po prostu udajemy się do windy i wjeżdżamy na górę.

Ceny drinków i innych napojów nie należą do niskich, ale biorąc pod uwagę knajpki na terenie Starego Miasta nie wyróżniają się też zbytnio na minus. Niestety, liczba miejsc przy oknach jest ograniczona i w późniejszych godzinach może być nam trudno o stolik z dobrym widokiem.

Miasto nad Renem

Strategiczne położenie Bazylei nad brzegiem Renu już od wczesnego średniowiecza pozytywnie wpływało na rozwój miasta. Dzięki bezpośredniemu połączeniu z Morzem Północnym i północną Europą w Bazylei kwitł handel, a miasto zyskało opinię jednego z najważniejszych centrów handlowych tej części Europy.

Pierwszy most w Bazylei zbudowano w 1225 roku. Z dzisiejszej perspektywy aż trudno w to uwierzyć, ale w tamtym czasie była to zaledwie jedna z dwóch istniejących przepraw przez Ren na odcinku od Jeziora Konstancja (Jezioro Bodeńskie) aż do Strasburga! Tym bardziej, że dziś w samej Bazylei istnieje pięć mostów. Warto jednak pamiętać, że do XIII wieku nie zachowały się już żadne przeprawy pozostawione przez Rzymian. Drugi z istniejących w tym czasie mostów powstał niecałe 100 lat wcześniej w nieodległym mieście Rheinfelden.

Budowa mostu nadała dynamizmu rozwojowi miasta. Przez Bazyleę przebiegał międzynarodowy szlak handlowy, a nowa przeprawa wymusiła rozbudowę północnego brzegu, nazywanego dziś Małą Bazyleą (niem. Kleinbasel).

Niestety, istniejący dziś Most Środkowy (Mittlere Brücke) nie jest oryginalną średniowieczną konstrukcją. W 1905 roku konstrukcje przebudowano w celu umożliwienia poruszania się po niej elektrycznych tramwajów. Oryginalna budowla posiadała 6 kamiennych filarów i 7 filarów stworzonych z 150 dębowych belek. Zdjęcia pierwotnego mostu znajdziemy m.in. w Muzeum Historycznym. Pośrodku mostu wznosi się niewielka kaplica, w której możemy posłuchać krótkiego opisu historycznego (w języku niemieckim, włączymy go przez machnięcie ręką w lewym dolnym rogu krat).

Obecnie rzeka jest nie tylko szlakiem handlowym, ale również miejscem wypoczynku mieszkańców. W ciepłe dni w Renie możemy wypatrzyć wioślarzy w charakterystycznych długich łodziach oraz pływaków. Północne nadbrzeże wypełnione jest spacerowiczami oraz knajpkami.

Plaże i spływ z nurtem rzeki

Ren wypływa z Alp Szwajcarskich i dzięki podejściu Szwajcarów do natury dopływa do Bazylei w czystej formie. Nie przypomina brudnych i mętnych rzek znanych z innych dużych europejskich miast.

Mieszkańcy korzystają z tych warunków i w ciepłe miesiące wchodzą do wody, a następnie płyną niesieni nurtem rzeki. Ta popularna rozrywka doprowadziła do wynalezienia specjalnego nieprzemakalnego worka o nazwie Wickelfisch. Do worka wkładamy wszystkie nasze rzeczy i wchodząc do wody możemy go wygodnie przerzucić przez bark, dzięki czemu nie musimy martwić się o nasze ubrania po wyjściu z wody (w innej części miasta!). Wickelfisch możemy zakupić m.in. w punkcie informacji turystycznej - cena to około 30 CHF.

!Bazylea - ludzie płynący z nurtem rzeki z workami "Wickelfisch"
Bazylea - ludzie płynący z nurtem rzeki z workami "Wickelfisch"

Po północnej stronie rzeki, m.in. przy deptaku Schaffhauserrheinweg, znajdziemy niewielkie i kamieniste plaże. Nie są one idealne, ale przyciągają mieszkańców szukających wypoczynku lub planujących popłynąć z nurtem rzeki. Woda przy brzegu nie jest bardzo głęboka, ale wchodząc do wody uważajmy na kamienie oraz możliwe zapadnięcia.

Drewniane statki napędzane nurtem rzeki - najbardziej oryginalny sposób na przeprawę na drugi brzeg

O ile większość mieszkańców między Małą i Wielką Bazyleą porusza się korzystając z jednego z mostów, tak turyści mogą wybrać znacznie przyjemniejszy środek transportu - drewniany statek kursujący pomiędzy dwoma brzegami.

Co warte podkreślenia, te kursujące od XIX wieku jednostki do poruszania się wykorzystują jedynie siłę nurtu rzeki. Każdy ze statków przyczepiony jest do wiszącej nad rzeką stalowej liny, dzięki której nie może zostać porwany z nurtem wody. Obecnie w Bazylei działają cztery linie. Czas przepłynięcia na drugą stronę to około pięć minut, choć czas zależy od siły samej rzeki.

Żeby skorzystać z przeprawy wystarczy podejść na jedną z ośmiu (po cztery na każdy brzeg) przystani i poczekać chwilę na podpłynięcie statku. Jeśli przez dłuższą chwilę jednostka się nie poruszy, to możemy skorzystać z przymocowanego obok przystani dzwonu i sami spróbować ją wezwać.

!Drewniany statek do przeprawy przez rzekę w bazylei
Drewniany statek do przeprawy przez rzekę w bazylei

Koszt przeprawy to 1,60 CHF dla osoby dorosłej i 0,80 CHF dla dzieci. [aktualizacja wrzesień 2018]

Linie:

  • Wilde Maa (niedaleko murów przy St. Alban)
  • Leu (niedaleko katedry)
  • Vogel Gryff (kawałek za Mostem Środkowym w stronę Klingental)
  • Ueli (przy osiedlu St. Johann)

Wszystkie trasy naniesiono na mapy Google. Wystarczy tylko wypatrzeć pionowe linie z nazwą kończącą się na "-Fähre".

Statki kursują przede wszystkim w sezonie letnim od kwietnia do października. W zimę działają głównie w weekendy oraz przy dobrej pogodzie. W przypadku wysokiego poziomu rzeki statki mogą nie kursować.

Dokładny rozkład znajdziecie na oficjalnej stronie miasta.

Rejsy wycieczkowe [aktualizacja wrzesień 2018]

Zwiedzanie Bazylei i okolic możliwe jest również z pokładu kursujących od marca do października statków wycieczkowych firmy Basler Personenschifffahrt. Możemy przepłynąć pomiędzy dwoma przystankami lub wybrać się na wycieczkę po całej trasie i z powrotem (niem. Rundfahrten). Statki ruszają m.in. z przystani Schifflände, przy której znajdziemy kasę biletową. W zależności od typu wycieczki rejs trwa od około 60 minut do nawet 4 godzin.

Broszury w języku angielskim z większą ilością szczegółów możemy pobrać z tej strony. Posiadając kartę Basel Card otrzymamy 50% zniżki na rejs (z wyjątkiem oferty gastronomicznej).

Wieczorna Bazylea

Wieczorne spacery po Wzgórzu katedralnym są bardzo przyjemnym doświadczeniem. Obszar ten jest delikatnie podświetlony, co nadaje mu unikalnego klimatu. Gorzej sytuacja wygląda na rynku i przy ratuszu, gdzie jest ciemno i mniej przyjemnie.

Jeśli szukamy życia nocnego możemy udać się na wypełnioną pubami oraz restauracjami ulicę Steinenvorstadt lub do dzielnicy Clara po drugiej stronie rzeki.

Sztuka uliczna w Bazylei

Odchodząc trochę dalej od najbardziej reprezentacyjnych ulic Bazylei natrafimy na różne przykłady sztuki ulicznej. Nie każda z prac ozdabia miasto, niektóre wręcz je szpecą. Na pewno pozytywne wrażenia możemy mieć wchodząc na znajdującą się na uboczu mało przyjemną ulicę Steinenbachgässlein, którą artysta Art4000 ozdobił 50-metrową pracą przedstawiająca różne postacie związane z historią nauki. Obok Alberta Einsteina wypatrzymy m.in. postać Marii Curie-Skłodowskiej.

!Street art z Marią Skłodowską-Curie - Bazylea
Street art z Marią Skłodowską-Curie - Bazylea

Ciekawą pracę tego samego artysty znajdziemy przy ulicy Gerbergässlein. Olbrzymi mural przedstawia gwiazdy muzyki rock z lat 60. i 70., i został ufundowany przez znajdujący się naprzeciwko bar L'Unique. Wśród postaci możemy wypatrzyć m.in. Micka Jaggera, Jima Morissona czy słynny język The Rolling Stones.

!Mural z gwiazdami muzyki rockowej - street art w Bazylei
Mural z gwiazdami muzyki rockowej - street art w Bazylei

Interesujące przykłady sztuki ulicznej znajdziemy też po drugiej stronie rzeki. Obok jednego z posterunków policji powstał wysoki mural przedstawiający odcisk palca (niem. Fingerabdruck, adres: Clarastrasse 38).

Poza miastem

Trójstyk (niem. Dreiländereck) - pomnik symbolizujący granicę pomiędzy trzema państwami

Trudno powiedzieć, na ile pomnik Dreiländereck (pol. Trójstyk) jest atrakcją turystyczną. Ten skierowany ku górze monument znajduje się w miejscu, w którym krzyżują się granice Francji, Niemiec i Szwajcarii.

Pomnik wznosi się na jednym z terminali pośrodku Renu i najłatwiej zobaczyć go w trakcie wycieczki statkiem rejsowym. Inną opcją jest spacer lub przejazd tramwajem numer 8 do przystanku Kleinhüningen. [aktualizacja październik 2018] Ruszając z historycznego centrum pieszo w około 45 minut powinniśmy być przy pomniku. Przed wybraniem się na miejsce warto obejrzeć monument w Internecie, żebyśmy potem nie żałowali czasu poświęconego na trasę w tą i z powrotem.

Na co uważać w Bazylei?

Bazylea jest miastem bezpiecznym i możemy bez większego stresu spacerować po historycznym centrum o dowolnej godzinie. Mimo to warto przed wyjazdem do Szwajcarii zapoznać się z niektórymi niewielkimi pułapkami.

Roaming [aktualizacja październik 2018]

Szwajcaria nie należy do Unii Europejskiej i na jej terenie nie obowiązują nowe zasady o zniesieniu opłat roamingowych. Opłaty za korzystanie z Internetu oraz za wykonywanie połączeń potrafią być bardzo wysokie, dlatego dokładnie sprawdźmy stawki u naszego dostawcy. Jeśli nie jesteśmy pewni, po prostu wyłączmy w telefonie możliwość korzystania z sieci komórkowej przy dostępnie do Internetu.

Jeśli zostajemy w Bazylei na noc, to otrzymamy kartę Basel Card oraz hasło do kilkunastu punktów hotspot z dostępem do wifi.

Brak podanych cen napoi w pubach i restauracjach

Przy pubach i lokalach gastronomicznych nie zawsze podane są ceny piw czy innych napojów. Pamiętajmy, że za duże piwo w Bazylei zapłacimy nawet 7-8 CHF, a za małe około 4 CHF. Jeśli nie mamy dużego budżetu i chcielibyśmy odpocząć z lokalnym winem lub piwem to sprawdźmy cenę przed zamówieniem lub po prostu zakupmy je w sklepie i wypijmy legalnie pod chmurką.

Godziny otwarcia sklepów i niedziela bez handlu

W Szwajcarii sklepy otwarte są stosunkowo krótko. Nawet duże markety zamykane są o 18:00 czy maksymalnie o 20:00. W niedzielę wszystkie sklepy spożywcze są zamknięte. W sobotę godziny otwarcia mogą być krótsze.


Reklama


Zobacz nasze inne artykuły z Bazylei

Zobacz nasze inne artykuły ze Szwajcarii