Brno - zwiedzanie i informacje praktyczne

Drugie co do wielkości miasto Czech leży w południowej części kraju. Posiada bezpośrednie połączenie autobusowe z Polską i jest często odwiedzane przez turystów. Stanowi świetną bazę wypadową do zwiedzania Moraw, ale samo może też poszczycić się wieloma interesującymi zabytkami.

Brno - nazwa miasta

Trudno jednoznacznie stwierdzić co pierwotnie oznaczała nazwa miasta. Często wywodzi się ją od słowa "brnie" czyli "ziemia" lub "błoto". Jest to dość prawdopodobna hipoteza, jeśli wziąć pod uwagę że pierwsze zapisane warianty nazwy brzmią: "Brynen, Birnen, Byrno, Birnen, Brnno".

!Fontanna Parna - Brno, Morawy Południowe, Czechy
Fontanna Parna - Brno, Morawy Południowe, Czechy

Historia

Część badaczy identyfikuje Brno ze wspomnianym przez Ptolemeusza miastem Eburodunum, jest to jednak dość wątpliwa teoria. Najstarsza pewna wzmianka o mieście pochodzi z kroniki Kosmasa. Opisując walkę króla Wratysława II z bratem Konradem o Morawy, kronikarz wspomina o oblężeniu grodu Brno. Jednak osadnictwo na tych obszarach jest znacznie starsze i sięga czasów prehistorycznych.

W granicach administracyjnych dzisiejszego miasta znajdował się też ważny gród państwa Wielkomorawskiego, nazywany Staré Zámky. Został on zniszczony na przełomie IX i X wieku i mimo odbudowy nigdy nie osiągnął dawnej wielkości.

W 1243 roku Brno uzyskało prawa miejskie. Według lokalnej tradycji już we wczesnym średniowieczu istniał tu zamek Przemyślidów, ale nie potwierdzają jej badania archeologiczne. Najprawdopodobniej swą siedzibę wzniósł tu dopiero Przemysł Ottokar II. Miasto zyskało silne umocnienia, co pozwoliło mu uniknąć zniszczeń podczas wojen husyckich czy wojny trzydziestoletniej. Taki stan rzeczy sprawił, że Brno zyskało dominującą rolę w regionie.

W XVIII wieku powstało tu nowe biskupstwo, a unowocześniony system fortyfikacji zatrzymał wojska pruskie. Miasto zostało zajęte dopiero podczas wojen napoleońskich, które stały się dla Brna zwiastunem nowej epoki. Stare obwarowania okazały się zupełnie nieużyteczne, a motorem szybkiego rozwoju okazała się rewolucja przemysłowa. Na Morawy napływało coraz więcej ludzi poszukujących pracy. Mieszanka etniczna zamieszkująca te obszary posługiwała się własnym narzeczem zwanym hantec. Był to język, który łączył czeski, niemiecki, jidysz, cygański i włoski. Dziś mówią nim już nieliczni, ale przetrwało wiele charakterystycznych tylko dla tego obszaru słów.

Na początku XX wieku włączono do Brna okoliczne gminy, znacznie powiększając jego dotychczasowy obszar. Zajęte przez Niemców w 1939 roku zostało wyzwolone przez Armię Czerwoną w kwietniu 1945 roku. Wcześniejsze naloty doprowadziły do zniszczenia ponad tysiąca budynków (z czego wiele uznanych za zabytki). Krótko po tych wydarzeniach doszło do tzw. marszu śmierci czyli wysiedlenia niemieckiej mniejszości narodowej do Austrii. Z powodu ciężkich warunków (brak jedzenia, leków, a nawet wody pitnej) wiele osób zmarło podczas wyczerpującej wędrówki. Liczbę ofiar szacuje się od kilkuset do około półtora tysiąca (choć raporty niemieckie mówiły nawet o 5 tysiącach zmarłych). Mimo, że podczas okresu czechosłowackiego rola Brna została dość mocno ograniczona, to nadal jest ono jednym z najważniejszych ośrodków kulturalnych, turystycznych i przemysłowych w regionie.

Zabytki

Zamek Špilberk

(Adres: Špilberk 210/1)

Słynna forteca dziś raczej nie przypomina twierdzy, która przez lata uchodziła za niezdobytą. Oparła się ona wojskom husyckim, szwedzkim i pruskim. Początkowo stał tu zamek, będący siedzibą władcy, ale wobec rozwoju sztuki wojennej został włączony w założenie architektoniczne potężnej twierdzy. W XVIII wieku zamieniono ją na ciężkie więzienie, do którego trafiali często przedstawiciele ruchów narodowo-wyzwoleńczych z całej Europy włącznie z Polakami (o tamtych czasach i ich ofiarach przypomina np. współczesny pomnik włoskich karbonariuszy więzionych tu w XIX wieku). Z racji tego, że dawne umocnienia stały się nieprzydatne postawiono je rozebrać i zmienić w uporządkowany park. Do naszych czasów przetrwały położone na wzgórzu zabudowania zamkowe z systemem bastionów. Jednak nawet samo położenie i stromizna na jakiej leży zamek pozwalają uzmysłowić sobie jak trudno było zdobyć Špilberk kilkaset lat temu.

Dziś działa tutaj muzeum o dość zróżnicowanej ekspozycji. Turyści zobaczą zgromadzone dzieła sztuki brneńskich artystów, poznają historię zamku, twierdzy i więzienia, obejrzą kaplicę, barokową aptekę oraz zachowane kazamaty i wieżę.

Zamek otwarty jest: w sezonie przez cały tydzień od 10 do 18, poza sezonem od wtorku do niedzieli od 9 do 17. Ceny biletów wynoszą: bilet normalny - 90 CZK (około 14,40 zł) / bilet ulgowy - 50 CZK (około 8 zł). [aktualizacja kwiecień 2018]

Katedra św. Piotra i Pawła (Katedrála svatého Petra a Pavla)

(Adres: Špilberk 210/1)

Według nieudokumentowanych przekazów na wzgórzu Petrow miał wznosić się niegdyś słowiański zamek. Bardziej prawdopodobne jest jednak, że stała tu romańska kaplica, którą następnie przebudowano w gotycką świątynię. Dumna budowla została poważnie uszkodzona podczas wojny trzydziestoletniej, a następnie przebudowana w stylu barokowym. W XIX wieku dokonano jej regotyzacji i w tej formie katedra dotrwała do dziś.

Fontanna Parnas (Kašna Parnas)

(Adres: Zelný trh)

Jednym z najciekawszych barokowych zabytków Brna jest fontanna stojąca na Zielonym Targu. Zbudowana pod koniec XVII wieku świetnie obrazuje idee sztuki baroku. Wśród licznych detali dopatrzymy się postaci mitologicznych i personifikacji starożytnych imperiów.

Plac Wolności (Náměstí Svobody)

Drugi z ważnych placów miasta skrywa dwa ciekawe obiekty: morową kolumnę z 1979 roku i współczesny zegar. Ten drugi obiekt budzi wśród mieszkańców sporo kontrowersji. Według zapewnień artysty miał wyglądać jak nabój i przypominać oblężenie miasta podczas wojny trzydziestoletniej, jednak zwiedzającym kojarzy się raczej z… wibratorem. Koncepcji nie ratuje fakt, że o godzinie 11 czarny słup wyrzuca ez środka pamiątkową kulkę. Jeśli uświadomimy sobie, że rzeźba kosztowała miasto więcej niż 10 milionów koron to kontrowersje nie powinny nas dziwić.

Ratusz Staromiejski (Stará radnice)

(Adres: Radnická 11)

Budynek dawnego ratusza łączący kilka różnych stylów architektonicznych zachował też elementy średniowieczne. Warto zwrócić uwagę na przepiękną fasadę zdobioną charakterystycznymi gotyckimi pinaklami. Można wejść na wieżę budowli, z której roztacza się piękna panorama miasta. W sąsiedztwie ratusza działa Centrum Informacji Turystycznej.

Kościół św. Jakuba i Ossuarium (Kostel svatého Jakuba Staršího)

(Adres: Jakubské nám. 101/2)

Pierwsza świątynia w tym miejscu powstała jeszcze w stylu romańskim. Z czasem dobudowywano do niej kolejne kaplice, aż wreszcie podjęto decyzję o wzniesieniu nowego kościoła. Powstała halowa budowla, której gotyckie założenie jest widoczne mimo kilku późniejszych przebudów (głównie dzięki dziewiętnastowiecznej regotyzacji). Jednak to nie stare mury, a ukryte w podziemiach ossuarium, sprawia, że do kościoła ściąga wielu turystów, Zgromadzono w nim, ułożone w wielkie stosy, czaszki i kości ok. 50 tysięcy osób!

Krypty zwiedzać można od wtorku do niedzieli w godzinach od 09:30 do 18:00 (grupy wpuszczane są do środka co kilkadziesiąt minut). Normalny bilet wstępu kosztuje 140 CZK (około 22,40 zł), ulgowy 70 CZK (około 11,20 zł). [aktualizacja kwiecień 2018]

Krypta kapucynów (Kapucínska hrobka)

(Adres: Kapucínské náměstí 303/5)

Ci, których interesuje twórczość sepulkralna, powinni zejść również do krypty kapucynów. Przez wieki chowano tu mnichów, a specyficzny mikroklimat sprawił, że wiele ciał nie rozłożyło się. Wśród kapucynów spoczął również František Trenck - legendarny dowódca kompanii pandurów. Mimo swych zasług został skazany na śmierć (ponoć za obrazę generała Löwenwalda), ale wyrok zamieniono mu na dożywotni pobyt w Špilberku. Pod wpływem spowiednika nawrócił się i przekazał spore sumy na zakon kapucynów, więc mnisi pochowali go w swoim klasztorze. Trumnę i zmumifikowane ciało awanturnika można oglądać do dziś.

Wstęp do krypt kosztuje 70 CZK (około 11,20 zł). Aktualne godziny wstępu możemy sprawdzić na oficjalnej stronie brneńskich kapucynów: link. [aktualizacja kwiecień 2018]

Willa Tugendhatów (Villa Tugendhat)

(Adres: Černopolní 45)

Położona w północnej części miasta biała willa może, w pierwszej chwili, rozczarować. Na pierwszy rzut nie różni się zbytnio od wielu nowoczesnych rezydencji. Dopiero kiedy uświadomimy sobie, że budynek ma prawie sto lat będziemy mogli docenić nowatorski projekt Ludwiga Mies van der Rohe. Ten wybitny architekt stworzył dla żydowskich przemysłowców z Brna luksusowy i bardzo drogi dom w stylu modernistycznym. Na początku XXI wieku obiekt został wpisany na listę UNESCO i dziś można go zwiedzać. Należy jednak pamiętać, że wycieczki po obiekcie obwarowane są wieloma zasadami, a bilety poleca się rezerwować z dużym wyprzedzeniem.

Wszystkie informacje dotyczące cen biletów, tego jak i gdzie je zamawiać oraz w jakich godzinach willa udostępniana jest zwiedzającym znajdziemy na oficjalnej stronie obiektu:
 link.

Bazylika Wniebowzięcia NMP z opactwem augustianów i muzeum Mendla

(Adres: Mendlovo nám. 1)

To często (choć niesłusznie) pomijany przez turystów zespół zabytkowy w Brnie. Założony w średniowieczu kościół otrzymał w późniejszych latach barokowe wyposażenie, a w XIX wieku secesyjne malowidła. Jednak mury zachowały swój gotycki charakter i doskonale widoczne założenie architektoniczne. W kościele pochowano polską księżniczkę Elżbietę Ryksę i jej kochanka Henryka z Lipy. Wieloletnim opatem klasztoru augustianów był Gregor Mendel, którego badania nad zielonym groszkiem dały podwaliny pod współczesną genetykę.

Dziś działa tutaj muzeum tego mnicha i wybitnego uczonego. Oprócz tego zwiedzić można stary klasztor, ogród i bibliotekę. Wszystkie te miejsca są biletowane, a dokładne informacje o godzinach otwarcia i cenach biletów znajdziemy tu: link.

Pałace i kamienice

Brno przez lata było silnym ośrodkiem kultury mieszczańskiej. Nic więc dziwnego, że jego bogaci mieszkańcy budowali rezydencje mające podkreślić ich pozycję społeczną. Do dziś przetrwało wiele pięknych kamienic, willi i pałaców z różnych okresów świetności miasta. Wymienić tu należy renesansowy Dům pánů z Lipé (nám. Svobody 86/17) o niezwykłej, zdobionej fasadzie z dwoma wykuszami o wysokości dwóch pięter, historyzujący pałac Barceló (Šilingrovo nám. 265/2), obecnie pełniący funkcję hotelu, pałac Gubernatora (Moravské náměstí), w którym dziś mieści się galeria sztuki czy secesyjny Dom z Czterema Atlasami (nám. Svobody 74/10), gdzie działa modna cukiernia.

Legendy

  • Brno posiada swojego smoka. Według legendy dręczącego mieszczan gada zabił sprytny mężczyzna, który podrzucił stworowi skórę byka wypchaną wapnem. Wypchanego smoka (krokodyla) można oglądać do dziś w Staromiejskim Ratuszu.

  • Inna legenda mówi, że podczas oblężenia miasta w czasie wojny trzydziestoletniej, szwedzki generał miał złożyć uroczystą przysięgę, że jeśli nie zdobędzie Brna do południa następnego dnia, to odstąpi od walki. Wszystko podsłuchał szpieg, który poinformował o zobowiązaniu mieszkańców. Ci zaś zaczęli bić w dzwony katedry tuż przed szturmem czyli o godzinie 11. Szwedzi wycofali się, a na pamiątkę tego wydarzenia w dzwony w Brnie uderzano zawsze godzinę przed południem.

  • Dwie opowieści związane są z osobą architekta Antona Pilgrama. Zaprojektował on portal Staromiejskiego Ratusza, ale kiedy dowiedział się, że rada miasta obcięła mu pensję najwyższy pinakiel kazał wyrzeźbić krzywo. Podobna nieprzyjemność miała go spotkać w czasie wznoszenia kościoła św. Jakuba. Wszystko wskazywało na to, że wybitny architekt skończy swoją pracę szybciej niż budowniczowie katedry. Ci więc przekupili rajców i doprowadzili do rozwiązania umowy z Pilgramem. Budowniczy poprosił tylko o możliwość wykończenia jednego łuku. Gdy zakończył swoją pracę oczom mieszczan ukazała się rzeźba mężczyzny i kobiety pokazujących gołe pośladki! Zarówno nieprzyzwoitą parę jak i krzywy pinakiel możemy oglądać do dziś.


Reklama


Zobacz nasze inne artykuły z Czech