Wilczy Szaniec: zwiedzanie kwatery głównej Hitlera

Wilczy Szaniec (niem. Wolfsschanze) to nazwa kwatery głównej Adolfa Hitlera, która znajdowała się w lesie niedaleko miasta Kętrzyn (dawniej Rastembork, niem. Rastenburg).

Na obszarze o powierzchni około 250 ha wzniesiono nawet 100 budynków murowanych (i drugie tyle drewnianych). W Wilczym Szańcu na stałe przebywał niemiecki wódz wraz ze swoją najbliższą świtą oraz przedstawicielami kluczowych dowódców i ministrów.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Mimo że w 1945 roku wysadzono większość zabudowań, to ruiny najbardziej okazałych budowli przetrwały do naszych czasów i możemy zwiedzić je samodzielnie lub w trakcie wycieczki z przewodnikiem.

Wilczy Szaniec
Wilczy Szaniec

Wilczy Szaniec: krótkie wprowadzenie historyczne

Kwatera główna

Wraz z rozpoczęciem II wojny światowej Niemcy ukłuli pojęcie kwatery głównej naczelnego wodza (niem. Führerhauptquartier, skrót: FHQ), które odnosiło się do miejsca, gdzie przebywał i skąd władzę sprawował Adolf Hitler.

Kompleksów tego typu powstało kilka i ich lokalizacja zależała od aktualnych działań wojennych. Podczas agresji na Polskę kwatera główna mieściła się w pociągu pancernym, ale w trakcie inwazji na Francję czy Bałkany wykorzystywano już stałe kompleksy, które wznoszono na terenie Niemiec, Belgii czy Austrii.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Najważniejsza z kwater powstała na terenie Prus Wschodnich, pośród mazurskich lasów, jezior i bagien.

Niektóre z nazw kwater głównych nawiązywały do wilka, czyli przydomku Hitlera.

Wilczy Szaniec

Plan Barbarossa i otwarcie frontu wschodniego

W 1940 roku rozpoczęto przygotowania do realizacji planu "Barbarossa", którego celem był atak i szybkie podbicie ZSRR. Operacja zbrojna miała rozpocząć się w połowie 1941 roku i potrwać zaledwie kilka miesięcy. Chcąc ułatwić Hitlerowi skuteczne dowodzenie działaniami na froncie wschodnim zdecydowano o przygotowaniu na terenie Prus Wschodnich (obecne Mazury) kwatery głównej oraz kwater pomocniczych dla dowództwa oraz kluczowych ministerstw.

Na miejsce budowy kwatery głównej wybrano otoczony bagnami i jeziorami las położony nieopodal niewielkiej osady Gierłoż (dawniej Görlitz), kawałek od miasta Kętrzyn (dawny Rastembork). Wybór lokalizacji był starannie przemyślany. Niemcy przezornie założyli, że nikt nie będzie ich szukał pośród bagien i jezior. Co jeszcze przemawiało za tą okolicą?

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

  • las od XVII wieku służył mieszkańcom Rastemborka jako obszar wypoczynkowy, a w jego okolicy znajdowało się lotnisko turystyczne (szybko zamienione na wojskowe), dworzec kolejowy (linia kolejowa Kętrzyn-Węgorzewo) oraz szosa.
  • Prusy Wschodnie były silnie ufortyfikowane - przez obszar Wielkich Jezior Mazurskich przechodził długi pas umocnień oraz schronów nazywany Giżyckim Rejonem Umocnionym, który przygotowano w latach 20. i 30. z myślą o obronie przed ewentualnym najazdem Sowietów.
  • tutejszy drzewostan składał się z wysokich na około 28-32 m drzew, o mniej więcej równym podziale na drzewa iglaste i liściaste. Wśród tutejszych gatunków dominowały: sosna taborska, świerk, dąb oraz buk. Oprócz ostatniego z nich żaden nie zrzuca w całości liści i igieł na zimę, co ułatwiało maskowanie.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie
Wilczy Szaniec - zwiedzanie

W promieniu około 70 kilometrów od kwatery głównej stworzono dziewięć kwater pomocniczych dla najważniejszych dowódców oraz generałów. Na przykład w odległości niecałych 20 kilometrów od Wilczego Szańca powstała kwatera Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych w Mamerkach. Kompleks ten również możliwy jest dziś do zwiedzania - kilka tamtejszych schronów przetrwało do naszych czasów w całości.

Wilczy Szaniec

Nie zawsze kwatery powstawały od zera. Czasami adaptowano istniejące pałace czy budynki. Przykładem jest pałac rodu Lehndorff w Sztynorcie, który zajęło ministerstwo spraw zagranicznych oraz minister Joachim von Ribbentrop.

Największym problemem przy budowie Wilczego Szańca był podmokły, bagnisty teren. Podczas gdy bunkry w niektórych kwaterach można było budować pod ziemią, tak wszystkie tutejsze zabudowania powstały na powierzchni, a do tego musiały posiadać kształt przypominający spłaszczoną piramidę oraz kilkumetrowe fundamenty.

Wilczy Szaniec
Wilczy Szaniec

Dyskrecja przede wszystkim

Budowa kwatery głównej wymagała absolutnej dyskrecji. Oficjalnie w podkętrzyńskim lesie powstawała filia zakładów chemicznych firmy Askania z Berlina, o czym informowały tablice umieszczone przed wjazdem na teren kompleksu. Nawet miejscowi nie mieli pojęcia o tym, co powstaje w ich sąsiedztwie, choć niektórzy musieli czegoś się domyślać. Żeby nie wzbudzać podejrzeń przez pierwsze dwa lata umożliwiono mieszkańcom odwiedziny na cmentarzu, który znalazł się na terenie strefy II kompleksu.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie
Wilczy Szaniec

Pracownicy budowlani zatrudnieni do budowy podlegali stałej rotacji i byli przerzucani pomiędzy kwaterami. Co więcej, budowlańcy pracowali co najwyżej przy jednym budynku (albo zaledwie przy jednej jego części), dzięki czemu nie znali rzeczywistych rozmiarów ani założeń projektu. Do pracy w Wilczym Szańcu dopuszczeni byli jedynie fachowcy pochodzenia niemieckiego, głównie z Kętrzyna. Nigdy nie ściągano tu jeńców ani pracowników przymusowych.

Wilczy Szaniec
Wilczy Szaniec

Ciekawość miejscowych mogła stanowić potencjalny problem, ale kluczowym zadaniem było ukrycie lokalizacji kwatery przed wrogami zewnętrznymi. W tym celu zastosowano kilka forteli. Dachy budynków posiadały niecki (wgłębienia), które wypełniano mchem oraz sadzono w nich drzewa - dzięki czemu oglądane z góry przypominały zwyczajne polany. Do ich pielęgnacji zatrudniono niemal setkę ogrodników, którzy wchodzili po drabinach i dbali o to, żeby wszystko wyglądało naturalnie i świeżo.

Wilczy Szaniec
Wilczy Szaniec

Najwyższe z budynków (przewyższające korony drzew) oraz ścieżki pokrywane były siatką maskującą, a tynk na każdej ze ścian przypominał korę dębową. Gdy brakowało drzew, po prostu stawiano sztuczne.

Zadbano także o detale takie jak nienaturalny hałas. Ciekawym patentem było umieszczanie w środku rynien łańcuchów, które wyciszały odgłosy spadającej wody. Rozwiązanie to zobaczymy w trakcie zwiedzania kompleksu. Nie korzystano też z normalnego oświetlenia, a światła niebiesko-fioletowego, które podlega rozproszeniu.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Przyjazdy i odjazdy Hitlera również odbywały się w pełnej konspiracji. Mimo że dworzec znajdował się około 200 metrów od jego miejsca zamieszkania, to zawsze pomiędzy schronem a stacją przewożono go samochodem. Przejazdy zawsze organizowano nocą, i nigdy nie korzystano dwa razy z tej samej trasy. Przed i za pancernym składem wodza wypuszczano obstawę, w tym atrapy lokomotywym oraz składów.

Pociągi Hitlera stacjonowały w Puszczy Boreckiej lub Puszczy Piskiej (jeśli miały być niedługo wykorzystywane), lub ukrywano je w bunkrze kolejowym w Konewce (województwo łódzkie). Ten ostatni został nawet udostępniony do zwiedzenia.

Wilczy Szaniec
Wilczy Szaniec

Wilczy Szaniec

Od rozwiązania tymczasowego do faktycznej stolicy Niemiec

Zgodnie z pierwotnym planem kwatery w Prusach Wschodnich miały być zajmowane przez około pół roku. Porażki na froncie wschodnim spowodowały jednak, że Wilczy Szaniec przerodził się w stałą siedzibę. Hitler pojawił się w nim po raz pierwszy w nocy 24 czerwca 1941 i przebywał tu aż do listopada 1944 roku. Sumarycznie spędził na Mazurach blisko 800 dni, podczas gdy w Berlinie był jedynie rzadkim gościem. Do Gierłoży przyjeżdżali najważniejsi sojusznicy Niemiec, w tym Benito Mussolini (kilkukrotnie) czy premier Słowacji Józef Tiso.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie
Wilczy Szaniec - zwiedzanie
Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Można pokusić się nawet o stwierdzenie, że to właśnie w mazurskim lesie znajdowała się faktyczna stolica Niemiec. W latach 1942-1943 kompleks został znacznie rozbudowany - w tym czasie regularnie wznoszono murowane oraz drewniane baraki. W tym czasie powstało rozległe betonowe miasto.

Wilczy Szaniec
Wilczy Szaniec

Większość zabudowy Wilczego Szańca składała się z baraków mieszkalnych oraz użytkowych, takich jak: magazyny, kuchnie, herbaciarnie. Początkowo wznoszono wiele budynków drewnianych, które w kolejnych latach obudowywano cegłami oraz żelbetonem. Nowsze budynki były już konstrukcji ceglano-żelbetonowej. Ich wnętrza miały bogate wyposażenie, w tym płytki podłogowe oraz boazerię. Dokumenty, amunicje oraz jedzenie przechowywano w niezależnych piwnicach, które wyposażono w taśmociągi ułatwiające wyciąganie skrzyń na powierzchnię.

Mieszkańcy kwatery przebywali w niej dzień w dzień i potrzebowali rozrywki innej niż przesiadywanie w kasynie przy kuflu piwa. Przygotowano więc dla nich kino, w którym grano: niemieckie filmy fabularne oraz propagandowo-dokumentarne, a także pierwsze kreskówki Myszki Miki.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie
Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Na terenie kwatery powstało też siedem bunkrów. Początkowo zbudowano pięć lekkich schronów, których żelbetonowe ściany miały około półtora metra szerokości, a ich sufit był wysoki na blisko dwa metry. W 1944 roku wzmocniono je stropem o wysokości nawet 8 metrów. W tym samym czasie wzniesiono też dwa nowe bunkry. Konstrukcja żelbetonowa wzmacniana była grysem bazaltowym z Sudet (dobrze widoczne czarne plamki na masywnych płytach), a żelazne pręty wytwarzano w Zagłębiu Ruhry. Cement pochodził z Włoch lub z Opolszczyzny.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Schrony nie były przeznaczone do mieszkania, a miały być wykorzystane jedynie podczas ewentualnego ataku. Ich wnętrza były chłodne i wilgotne, co możemy sami sprawdzić wchodząc do jednego z korytarzy. Przywódca Rzeszy czuł się jednak na tyle niepewnie, że całe życie spędzał w zimnym i wilgotnym schronie, co negatywnie wpływało na jego stan zdrowia (zaawansowany reumatyzm) oraz psychikę.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie
Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Organizacja kwatery oraz podział na strefy

Wilczy Szaniec podzielony był na trzy odseparowane od siebie strefy bezpieczeństwa. Najważniejsza była strefa I, która zarezerwowana była wyłącznie dla Hitlera, jego osobistej ochrony oraz najbliższych współpracowników (adiutantów, sekretarek, kamerdynerów czy kucharek). Na stałe w kwaterze głównej mieszkały też testerki jedzenia, które sprawdzały wszystkie produkty żywnościowe przed podaniem ich wodzowi. Pośród baraków i schronów znalazło się też miejsce na... wybieg dla ulubienicy Hitlera, suczki rasy owczarka niemieckiego nazwanej blondi.

Wilczy Szaniec

W strefie I przebywali również najważniejsi wojskowi oraz politycy, w tym: Martin Bormann (kierownik kancelarii NSDAP), Alfred Jodl (szef Sztabu Dowodzenia Wehrmachtu) czy Wilhelm Keitel (szef Naczelnego Dowództwa Sił zbrojnych).

W strefie II mieściły się przedstawicielstwa pozostałych kwater pomocniczych. Strefa III pełniła funkcje obronne - na jej terenie znajdowały się bramy kontrolne, działka, stanowiska obrony przeciwlotniczej, zasieki czy pole minowe.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Każda ze stref posiadały własną służbę bezpieczeństwa. Mniej więcej co 500 metrów znajdowała się wieża obserwacyjna. Wszyscy pracownicy podlegali inwigilacji, np. listy oraz torby każdej z sekretarek były dokładnie sprawdzane, a karą za uchybienia była śmierć.

W sumie na stałe w kwaterze głównej stacjonowało około 2000 osób.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie
Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Historia nieudanego zamachu

Kwatera główna w Wilczym Szańcu kojarzona jest często z nieudanym zamachem na życie Adolfa Hitlera, który 20 lipca 1944 przeprowadzili pułkownik Claus von Stauffenberg oraz jego adiutant Werner von Haeften.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Claus von Stauffenberg był zasłużonym dowódcą, który niezadowolony z przebiegu kampanii wschodniej oraz rozczarowany decyzjami Hitlera już w 1942 roku dołączył do grupy spiskowej, mającej na celu obalenie władzy wodzowskiej. Puczyści przygotowali i przeprowadzili kilka prób zamachu na życie Hitlera, z których żaden się ostatecznie nie powiódł.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Plan zamachu podczas narady w Wilczym Szańcu wydawał się jednak perfekcyjny. Pułkownik miał na spotkanie z wodzem wnieść w teczce dwa ładunki wybuchowe. Po ich detonacji i śmierci Hitlera oczekujący w Berlinie pozostali puczyści mieli wydać rozkazy do zajęcia strategicznych punktów w stolicy Niemiec.

Wilczy Szaniec

O fiasku zamachu zadecydował czysty przypadek. Narada miała odbyć się o godzinie 13:00. Hitler na ten dzień miał jednak zaplanowane spotkanie z Benito Mussolinim, więc naradę niespodziewanie przesunięto na 12:30. Zaskoczony tym faktem pułkownik zdążył uzbroić tylko jeden z ładunków. Pamiętajmy, że Stauffenberg był inwalidą, który stracił prawą dłoń, dwa palca u lewej ręki oraz lewe oko. Drugą kwestią była zmiana miejsca spotkania. Zamiast betonowego schronu, gdzie siła rażenia ładunku była by znacznie większa, wykorzystano drewniany barak, który został zaledwie wzmocniony murowanymi ścianami i stropem.

Stauffenberg był bohaterem wojennym, którego traktowano z szacunkiem i estymą, dzięki czemu nie został w żaden sposób skontrolowany i mógł bez problemu wznieść ładunek. Pułkownik pozostawił teczkę przy stole i opuścił bunkier pod pretekstem pilnej rozmowy telefonicznej. Ładunek znalazł się stosunkowo blisko Hitlera, jednak na tyle daleko, że jedynie go ranił, zabijając przy tym cztery inne osoby (w spotkaniu brało udział ponad 20 uczestników). Gdyby jednak udało się przygotować i wnieść drugi ładunek, to siła wybuchu była by na tyle duża, że zamach musiałby się powieść.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie
Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Co ciekawe, Stauffenberg był przekonany, że zamach się powiódł. Udali się więc z Haeftenem do Berlina, gdzie rozpoczęli pucz, który z powodu fiaska zamachu został szybko zduszony. Spiskowcy zostali straceni, a ich rodziny wymordowane.

Praktycznie nic nie przetrwało z budynku, w którym przeprowadzono zamach. Barak ten znajdziemy na mapie pod numerem 3. Stał on naprzeciwko schronu dla gości, który jest obecnie jednym z najważniejszych zabudowań na terenie kompleksu. W jednym z baraków przygotowano za to wystawę, której główną atrakcją jest makieta przedstawiająca salę narad na chwilę przed wybuchem.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Klęska na wschodzie oraz wysadzenie kwatery

Rok 1944 przyniósł ofensywę aliantów na zachodzie, sowietów na wschodzie oraz intensywne bombardowania zachodnich Niemiec. Po zrównaniu z ziemią centrów badawczych w Peenemünde podjęto decyzję o wzmocnieniu kluczowych budynków i schronów w Wilczym Szańcu. Obudowano je kilkumetrowymi ścianami oraz pokryto grubym (4-, 6-, a nawet 8-metrowym) stropem z żelbetonu.

Gwałtowne postępy Armii Czerwonej w marszu na zachód wymusiły jednak pośpieszne wycofanie się niemieckiego dowództwa z terenów Prus Wschodnich. Hitler opuścił swoją kwaterę 20 listopada 1944 roku, a razem z nim wywieziono wszystkie dokumenty, sprzęt oraz całą broń. Kwatera opustoszała.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Rozkaz zniszczenia kwatery wydano 24 stycznia 1945 roku, niedługo po zajęciu przez Rosjan Węgorzewa. W nocy z 24 na 25 wysadzono wszystkie najważniejsze schrony. Do tego celu użyto kilkadziesiąt ton materiałów wybuchowych (m.in. trotylu). Monumentalnych bunkrów nie wysadzano jednak w całości, a robiono to etapami. Było to spowodowane siłą uderzeniową oraz troską o bezpieczeństwo saperów, którzy musieli znajdować się w odległości niewiele większej niż 100 m od wysadzanych obiektów.

Siła wybuchów była tak wielka, że wstrząsy były odczuwalne w promieniu nawet 30 kilometrów. Podobno w kętrzyńskiej bazylice św. Jerzego spadały dachówki oraz pękały witraże. Masywne żelbetonowe stropy po detonacji "podskakiwały" do góry na wysokość nawet dwóch metrów, a następnie opadały miażdżąc lub przesuwając znajdujące się pod nimi ściany. Niektóre ze spadających stropów ustawiły się bokiem, tworząc nieco górski krajobraz. Trudno jednak nie zauważyć, że żelbetonowa konstrukcja przetrwała detonację w zadziwiająco dobrym stanie. To pokazuje, że schrony były w stanie skutecznie obronić mieszkańców kwatery w razie bombardowania.

Opuszczona kwatera oraz jej okolica zostały silnie zaminowane przez wycofujące się wojska niemieckie. Operacja rozminowywania trwała jeszcze dekadę po zakończeniu wojny. Tylko w latach 50. unieszkodliwiono nawet kilkadziesiąt tysięcy min. Przy operacji tej zginęło kilku polskich saperów.

Niemcy nie zniszczyli wszystkich baraków. Część z nich rozleciała się w trakcie detonacji, ale wiele przetrwało. Po wojnie niemal wszystkie zostały rozebrane i wywiezione, m.in. do odbudowywanej Warszawy czy na zamek w Malborku. Wyposażenie wnętrz, w tym boazeria, drewniane belki czy kafelki, zostały najpierw rozgrabione przez okoliczną ludność, a następnie przez władzę ludową. W trakcie zwiedzania możemy wypatrzeć pojedyncze fragmenty posadzki, np. we wnętrzu schronu Hermanna Göringa.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Wilczy Szaniec: zwiedzanie kompleksu

stan na sierpień 2020

Od 2017 roku pozostałościami po dawnej kwaterze głównej zarządza Nadleśnictwo Srokowo. Do zwiedzania dostosowana została strefa I, czyli obszar zarezerwowany dla Adolfa Hitlera oraz jego najbliższych współpracowników.

Po terenie stanowiska poruszamy się wybrukowaną ścieżką (dostępną bez problemu dla rodziców z wózkami oraz osób z ograniczoną mobilnością), ale możemy też swobodnie zbaczać z trasy i zaglądać do wnętrz zawalonych budynków.

Wilczy Szaniec możemy zwiedzić samodzielnie, korzystając z tablic informacyjnych, które zainstalowano przed najważniejszymi budynkami. Na przejście całego terenu wraz z wystawami wystarczy nam około 60-90 minut. Osoby chcące dowiedzieć się więcej mogą zainstalować oficjalną aplikację lub wybrać się na wycieczkę z przewodnikiem (o której napisaliśmy więcej w kolejnym punkcie).

Wilczy Szaniec

Pamiętajmy, że wszystkie najważniejsze schrony oraz bunkry zostały wysadzone i żaden z nie przetrwał do naszych czasów. Podczas zwiedzania Wilczego Szańca oglądamy jedynie ruiny.

Warto zdawać sobie sprawę, że Wilczy Szaniec to jedna z najpopularniejszych atrakcji na Mazurach. W sezonie letnim, i to już po godzinie 10:00, zaczynają pojawiać się tłumy. Jeśli chcielibyśmy zwiedzać w mniejszej grupie (w trakcie wycieczki z przewodnikiem) lub bez tłumów turystów, to warto pojawić się do godziny po otwarciu.

Na terenie kompleksu znajdziemy: restauracje, hotel oraz pole namiotowe.

Wilczy Szaniec

Wilczy Szaniec: zwiedzanie z przewodnikiem

stan na sierpień 2020

Wydaje się nam, że dla wielu odwiedzających najlepszą opcją jest zwiedzanie z przewodnikiem. Podczas samodzielnego zwiedzania trudno jest wyobrazić sobie życie w kwaterze czy jej rzeczywisty wygląd, a przewodnicy mogą dodatkowo podzielić się z nami wieloma ciekawostkami.

Wycieczka trwa zazwyczaj (w zależności od liczby uczestników oraz trasy) od 75 do 90 minut. Koszt zwiedzania to około 100 zł za grupę.

Przewodnicy czekają i formują grupy przy głównym parkingu (pod dużym namiotem, obok kawiarni). Jeśli chcemy, to możemy wynająć przewodnika na wyłączność, lub poczekać na zebranie się większej grupy.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Budynki i obiekty wystawowe

stan na sierpień 2020

Mimo że żaden ze schronów czy domów nie przetrwał w stanie oryginalnym, to ich ruiny pozwalają nam uświadomić sobie, jak te monumentalne budowle mogły wyglądać w czasach swojej świetności. Przed każdym z najważniejszych budynków wystawiono tablice opisowe, z których dowiemy się więcej o ich historii czy zastosowaniu. Dla turystów przygotowano też trzy obiekty wystawowe, które skupiają się na różnych aspektach kwatery głównej oraz wydarzeniach z nią powiązanych.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Wybrane budynki oraz obiekty wystawowe:

Kwatery mieszkalne i garaże Służby Bezpieczeństwa Rzeszy (nr 1)

Zanim rozpoczniemy zwiedzanie warto rzucić okiem na budynek, w którym obecnie mieszczą się: hotel, restauracja oraz toalety dla odwiedzających. W czasach hitlerowskich barak ten zajmowała Służba Bezpieczeństwa strefy II. W środku znajdowały się kwatery mieszkalne, magazyny oraz garaż dla samochodów opancerzonych i motocykli.

Pod koniec lat 50. budynek odrestaurowano i zamieniono na hotel, dzięki czemu przetrwał do naszych czasów. Mimo wielu zmian, takich jak stworzenie restauracji w miejscu parkingu oraz dodanie komina, budynek ten wygląda niemal tak, jak w czasach istnienia kwatery głównej i pozwala nam uświadomić sobie wygląd Wilczego Szańca. Gdyby po wojnie nie rozebrano innych baraków, to właśnie tak wyglądałby cały kompleks.

Warto zwrócić uwagę na rynnę z przypiętym wewnątrz łańcuchem. Był to jeden z elementów maskujących. Dzięki takiemu rozwiązaniu dźwięk spadającej wody brzmiał bardziej naturalnie.

Schron dla gości (nr 6)

Jeden z trzech najważniejszych obiektów w strefie I. Początkowo był to schron lekki, który w 1944 roku obudowano płaszczem żelbetonowym. Po tej zmianie powstała konstrukcja o wymiarach 45 x 23 metry.

Od 16 lipca do 8 listopada 1944 roku schron był zamieszkany przez Adolfa Hitlera.

Barak narad sztabowych (nr 3)

Naprzeciwko schronu dla gości możemy wypatrzyć to co zostało z baraku, w którym 20 lipca 1944 przeprowadzono nieudany zamach na życie Hitlera.

Schron Bormana (nr 11)

Kolejny z masywnych schronów (36 x 23), który swoją nazwę otrzymał ze względu na bliskość baraku zajmowanego przez szefa kancelarii NSDAP Martina Bormanna.

Bormann był jednym z kluczowych współpracowników Hitlera. Jednym z jego zadań była opieka nad Ewą Braun, kochanką Hitlera, która co ciekawe nigdy osobiście nie odwiedziła Wilczego Szańca.

Schron Adolfa Hitlera (nr 13)

Pierwszy ze schronów przygotowanych dla niemieckiego wodza powstał w 1941 roku. Był to schron typu lekkiego, w którym znajdowała się sypialnia, gabinet dzienny czy łazienka. Hitler przebywał w nim przez około 720 dni. W marcu 1944 roku schron został zburzony i rozpoczęto budowę bardziej okazałej struktury, obudowanej kilkumetrowym żelbetonowym stropem.

Nowy schron miał wymiary 67 x 38 metrów. Hitler nie nacieszył się nim jednak zbyt długo - mieszkał w nim zaledwie przez 12 dni (od 8 do 20 listopada 1944 roku).

Schron Hermanna Göringa (nr 16)

Schron Göringa, który na co dzień przebywał w swojej kwaterze w Romnitach (w dawnym dworze myśliwskim na terenie Puszczy Romnickiej), był najbardziej wysuniętym na wschód budynkiem tego typu w Wilczym Szańcu. Z tego powodu na dachu budowli zainstalowano dwie platformy uzbrojone w działka przeciwlotnicze kalibru 20 mm oraz stanowisko karabinu maszynowego.

Schron ten zachował się w stosunkowo dobrym stanie i możemy wejść do wnętrza jego ruiny. Będąc na miejscu warto rozglądać się za pozostałościami posadzki.

Dom Hermanna Göringa (nr 15)

Göring znany był z zamiłowania do przepychu, alkoholu oraz środków odurzających. Mimo że prawdopodobnie ani razu nie został na noc w Wilczym Szańcu, to jego dom przypominał prawdopodobnie wnętrza pałacu.

Po zajrzeniu do środka warto wypatrzyć ruiny pieca, który w czasach swojej świetności był zapewne pokryty kolorowymi płytkami.

Makieta sali narad w odnowionym baraku szefa sztabu operacyjnego Wehrmachtu (nr 17)

W czerwcu 2020 roku skończyły się prace budowlane na terenie dawnego baraku szefa sztabu operacyjnego Wehrmachtu Alfreda Jodla. W odnowionym budynku zaprezentowano wystawę poświeconą nieudanemu zamachowi z 20 lipca 1944 roku.

Głównym punktem ekspozycji jest makieta przedstawiająca salę narad na chwilę przed wybuchem teczki-pułapki. Na jednej ze ścian zaprezentowano również informacje o odznaczeniu, które Hitler ustanowił na chwilę po zamachu. Odznaka za Rany 20 lipca 1944 została wręczona 25 osobom, w tym samemu Hitlerowi.

!Odznaka za Rany 20 lipca 1944 0 Wil
Odznaka za Rany 20 lipca 1944 0 Wil

Będąc na miejscu warto rozejrzeć się za zdjęciem, na którym zobaczymy wyniszczone reumatyzmem dłonie pochylającego się Hitlera.

W baraku wystawiono również pojedyczne artefakty odnalezione na terenie Wilczego Szańca. Są to m.in. butelki po piwie, słoiki, wyposażenie apteczne, przedmioty osobiste (np. szczoteczki do zębów, maszynki do golenia), obiekty pochodzące z zakładu fryzjerskiego czy elementy instalacji hydraulicznej oraz elektrycznej.

Wilczy Szaniec
Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Wystawa poświęcona Powstaniu Warszawskiemu oraz ekspozycja sprzętu militarnego

Zwiedzając Wilczy Szaniec nie powinniśmy zapominać, że jest to miejsce, z którego wychodziły nieludzkie i trudne do wyobrażenia rozkazy. To właśnie tu, podczas wieczornej narady 1 sierpnia 1944 roku, zapadły decyzje o krwawym rozprawieniu się z walczącą Warszawą.

"Każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców, Warszawa ma być zrównana z ziemią i w ten sposób ma być stworzony zastraszający przykład dla całej Europy"

  • tak brzmiał rozkaz wydany przez Hitlera.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie
Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Na terenie Wilczego Szańca przygotowano niewielką wystawę poświęconą temu największemu zrywowi ruchu oporu w Europie.

Część eksponatów stanowi sprzęt militarny. Jednym z najważniejszych obiektów jest odrestaurowany czołg niszczyciel typu Hetzer, który odnaleziono na plaży w Jastarni. Podobny pojazd padł łupem powstańców 2 sierpnia.

Oprócz niego zobaczymy m.in.: odnalezioną na terenie Gdyni bombotorpedę BT 1000 RS oraz oryginalny silnik bombowca Heinkel HE 111-H11.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Makieta Wilczego Szańca (nr 5)

Zanim opuścimy Wilczy Szaniec warto zajrzeć do budynków zajmowanych przez Służbę Ochrony Państwa. W dawnej komendaturze działa sklepik z pamiątkami, a w hotelu przygotowano niewielką wystawę. Niemałą atrakcją ekspozycji jest makieta całego kompleksu, przedstawiająca wygląd kwatery z czasów II wojny światowej.

!Makieta - Wilczy Szaniec
Makieta - Wilczy Szaniec

Propozycja dla ambitnych: zwiedzanie południowej części strefy II

Obszar biletowany obejmuje pierwszą strefę bezpieczeństwa, w której przebywał Hitler wraz ze swoją świtą. Osoby chcące zobaczyć więcej mogą udać się też do leżącej po południowej stronie szosy strefy II, gdzie również zachowały się niektóre zabudowania.

!Wilczy Szaniec - zwiedzanie południowej części strefy II
Wilczy Szaniec - zwiedzanie południowej części strefy II

Znajdziemy tam długi na około 65 metrów schron, który przetrwał do naszych czasów w stosunkowo dobrym stanie. Jest on dłuższy o blisko 20 metrów od najdłuższego z budynków możliwych do zobaczenia w strefie I. Możemy nawet spróbować zajrzeć do środka, gdzie prawdopodobnie będzie na nas czekać widok pustych butelek i puszek po piwie..

Wybierając się do wspomnianego bunkru powinniśmy kierować się główną drogą na wschód, aż do ostrego skrętu w prawo (współrzędne zakrętu: 54.079576, 21.504665). Po skręceniu jedziemy prosto, aż naszym oczom ukaże się schron z charakterystyczną drabinką.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie południowej części strefy II
Wilczy Szaniec - zwiedzanie południowej części strefy II
Wilczy Szaniec - zwiedzanie południowej części strefy II

Wilczy Szaniec: ceny biletów oraz parking

stan na wrzesień 2020

Oficjalny płatny parking znajduje się tuż przy wejściu na teren kompleksu. Opłatę uiszczamy jeszcze przed wjazdem na teren kompleksu.

Ceny biletów wstępu:

  • normalny: 15 zł,
  • ulgowy (uczniowie i studenci do 26. roku życia za okazaniem legitymacji): 10 zł,
  • dzieci do 6. lat: wstęp wolny,
  • Karta Dużej Rodziny: 10 zł.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Opłata za parking na czas zwiedzania:

  • samochód osobowy: 5 zł,
  • kamper, bus: 10 zł,
  • motocykl: 2 zł,
  • rower: bezpłatnie,
  • autokar: 25 zł.

Aktualne ceny biletów oraz wysokość opłaty za parking znajdziecie tutaj.

Wilczy Szaniec - zwiedzanie
Wilczy Szaniec - zwiedzanie

Wilczy Szaniec: dni i godziny otwarcia

[stan na wrzesień 2020]

Wilczy Szaniec otwarty jest codziennie.

Od 1 kwietnia do 30 września:

  • poniedziałek: 08:00 - 20:00,

  • wtorek: 08:00 - 20:00
,
  • środa: 08:00 - 20:00
,
  • czwartek: 08:00 - 20:00,

  • piątek: 08:00 - 20:00
,
  • sobota: 08:00 - 20:00
,
  • niedziela i święta: 08:00 - 20:00.

Od 1 października do 31 marca:

  • poniedziałek: 08:00 - 16:00
,
  • wtorek: 08:00 - 16:00
,
  • środa: 08:00 - 16:00,
  • czwartek: 08:00 - 16:00,

  • piątek: 08:00 - 16:00,
  • sobota: 08:00 - 16:00,
  • niedziela i święta: 08:00 - 16:00.

Aktualne godziny otwarcia można sprawdzić tutaj.


Reklama