Kanał Koryncki oraz Zatoka Koryncka - relacja

Grecja słynie z wielu cudów natury oraz pozostałości po czasach starożytnych, kiedy to była potęgą we wszystkich możliwych dziedzinach. Dzisiaj wybierzemy się w miejsce, które było marzeniem Greków już od czasów starożytnych, jednak zrealizować się je udało zaledwie lekko ponad 100 lat temu - nad Kanał Koryncki.

Kanał Koryncki Sam kanał oddziela półwysep Peloponez od Grecji lądowej, czyniąc z niego wyspę, i łączy Zatokę Sarońską (Morze Egejskie) z Zatoka Koryncką (Morze Jońskie).

Kanał ma długość 6,4 kilometra, przy szerokości zaledwie 21 metrów. Wysokość to jednak aż 79 metrów od poziomu wody do końca ściany. Ściana jest ścięta niemal równo, i patrząc z wysokości mostu czuć ogrom przedsięwzięcia.

Przecina go 6 mostów, w tym most kolejowy i jeden most prywatny. Główny most dla ruchu samochodowego dla turysty wygląda niepozornie, gdy jedziemy nad półwysep autobusem możemy bez większego problemu przegapić tę przeprawę.

Most nad Kanałem Korynckim

Historia Kanału Korynckiego

Pierwsze wzmianki o pomysłach przekopania kanału sięgają aż 602 roku przed naszą erą, a jego pomysłodawcą był Periander, drugi tyran Koryntu. Mimo braku sukcesów w przekopaniu, udało mu się przeprowadzić z sukcesem projekt o nazwie Diolkos, którego efektem było stworzenie portu razem z wybrukowaną drogą łącząca obie zatoki. Droga miała służyć jedynie do przeciągania statków z jednej strony na drugą. Nie było to rozwiązanie idealne, często bardziej opłacalne było transportowanie jedynie towarów i podstawienie swoich statków na druga stronę - pomogło jednak rozwinąć handel i zwiększyło potencjał ekonomiczny Koryntu.

Boczna ściana Kanału Korynckiego

Kolejne próby nastąpiły 300 i blisko 600 lat później. Druga z tych prób, w 67 roku naszej ery, zapoczątkowana przez imperatora Nerona, była najbliższa sukcesu. Do pracy zaangażowano aż 6000 niewolników, a władca symbolicznie wbił pierwszą łopatę - niestety dla powodzenia projektu został zabity przed zakończeniem prac i budowa została porzucona.

Kanał Koryncki widziany z mostu

Następnie pomysł został porzucony na kilkanaście wieków. Grecy wrócili do niego w połowie w XIX wieku, po wojnie o niepodległość Grecji (1821-1829), i projekt przekopania kanału stał się sprawą wagi narodowej. W 1869 decyzją parlamentu fundusze na budowę zostały przyznane, a prace ruszyły w roku 1882. I tutaj oczekiwać można by było szczęśliwego zakończenia, jednak musimy wziąć poprawkę, że jednak budżet planowali Grecy. I oczywiście okazał się zbyt mały i pracę przerwano.. Na szczęście udało się znaleźć dodatkowe fundusze i zakończyć pracę 28 października 1893 roku.

Skąd taka determinacja przy tym ambitnym projekcie? Zerknijmy na mapę:

Kanał Koryncki na mapie

Wąski kanał pozwala znacząca skrócić drogę i eliminuje potrzebę opływania całego półwyspu Peloponez.

Zwiedzanie Kanału Korynckiego

Prawdę mówiąc, dla turysty wybierającego się nad Kanał Koryncki, będzie to kwintesencja Grecji. Od strony kontynentalnej znajdziemy ledwo zauważalny pomnik umiejscowiony na malutkim placyku, a po obu stronach zauważymy zaniedbane sklepy, stacje benzynowe i otaczać nas będzie ciągły harmider i dźwięk klaksonów. No i oczywiście buda z leniwie przeciągającym się psem 10 metrów dalej. Warto przejść się mostem w obie strony, i spojrzeć na oba zakończenia kanału po obu stronach mostu - jest to jednak ciekawa przygoda, porównywalna do survivalu, gdyż Grecy nie lubią przepuszczać pieszych nie będąc do tego przymuszonym światłami. Do tego konstrukcja w stylu ronda od strony lądowej chyba ciągle zaskakuje mieszkańców i niemal każdy wjazd więcej niż jednego samochodu przypomina wstęp do nadciągającej kraksy.

Pomnik przy moście nad Kanałem Korynckim Warto poczekać chwilę na przepływający statek, chociaż jest to mało precyzyjne określenia, gdyż oprócz łodzi wycieczkowych większość statków nie przepływa kanału samodzielnie, a są holowane przez mniejsza jednostkę.

Przepływający statek przez Kanał Koryncki Przy dobrej pogodzie na pokładzie statku zauważymy odpoczywających marynarzy, jednak najciekawiej jest trafić na statek mający szerokość niemal równą samemu kanałowi.

W ciepły miesiąc odważni mogą skoczyć na bungee, podobno jest to fajna przygoda, nas jednak nie przekonałyby zapewnienia o odpowiedniej szerokości kanału i pełnym bezpieczeństwie ;)

Jak dojechać nad Kanał Koryncki

Jeśli wybieramy się z Aten możliwości jest kilka:

  • autobusem z Aten, podróż trwa około jednej godziny, warto wcześniej sprawdzić który z autobusów jadących do Peloponez zatrzymuje się przy samym moście. Wszystkie autobusy odjeżdżające do Peloponez ruszają z dworca autobusowego Kifissos
  • taksówką, możemy umówić się prywatnie z taksówkarzem, że zabierze nas z Aten nad Kanał Koryncki i z powrotem
  • taksówką turystyczną, która oprócz Kanału Korynckiego zawiezie nas również w inne miejsca
  • wypożyczonym samochodem

Sam Kanał, mimo swoich imponujących rozmiarów, jest jednak atrakcją zajmującą niewiele czasu, tym bardziej, gdy szybko trafimy na przepływający statek. Warto w tej sytuacji zobaczyć coś jeszcze, my zdecydowaliśmy się na Zatokę Koryncką.

Zatoka Koryncka i port Diolkos

Naszym pierwszym celem były pozostałości po starożytnym porcie Diolkos. Niestety, ruiny okazały się zaledwie kilkoma olbrzymimi kamieniami osadzonymi w wodzie.

Ruiny Diolkos

Nie popsuło nam to jednak zbytnio nastroju, na nasze szczęście wcześniej zobaczyliśmy imponujące wejście do kanału oraz molo (w kształcie nasypu) po obu stronach.

Wejście do Kanału Korynckiego

Widok z molo, zarówno po stronie Peloponez, jak i lądowej, jest świetny i pozwala na zrobienie fajnych zdjęć. Przy okazji możemy zamienić kilka słów z miejscowymi fanami wędkarstwa.

Molo nad Zatoką Koryncką

Wpłynięcie do kanału jest ściśle limitowane i nadzorowane za pomocą mostu zwodzonego, po którym możemy spokojnie przejść piechotą, jeśli chcemy wybrać się na drugi brzeg.

Widok z molo kanału korynckiego

Tutaj warto wspomnieć i ostrzec, jeśli przejdziemy na drugą stronę mostkiem, pamiętajmy, że w momencie wpuszczenia statku przejście może zostać zablokowane nawet na godzinę.

Widok na Zatokę Koryńską

Ciekawostki

  • rocznie przez kanał przepływa ponad 11 tysięcy statków
  • szacuje się, że od otwarcia przepłynęło przez niego ponad 1,5 miliona statków!
  • kanał nie działa we wtorki z powodu prac modernizacyjnych
  • kanał został poważnie zniszczony podczas II wojny światowej, w 1941 odbyła się walka o most pomiędzy wojskami brytyjskimi a Niemcami.

Reklama


Zobacz nasze inne artykuły Grecji