Mistra (Grecja): zwiedzanie ruin bizantyńskiego miasta

Mistra (gr. Μυστράς) to opuszczone i zrujnowane, w pełni ufortyfikowane średniowieczne miasto, które powstało na północnym zboczu gór Tajget, kilka kilometrów od starożytnej Sparty.

Mistra stanowi jeden z najlepiej zachowanych przykładów bizantyńskiej architektury miejskiej i od 1989 roku znajduje się na liście dziedzictwa kulturowego UNESCO. Mimo że z historycznej zabudowy w całości przetrwały prawie wyłącznie zabytkowe kościoły, to przemierzając kręte i brukowane uliczki wystarczy oddać pole naszej wyobraźni i w mig w myślach zilustrujemy sobie, jak miasto to mogło wyglądać kilka stuleci temu, gdy zamieszkiwały je dziesiątki tysięcy osób.

O wyjątkowości Mistry decyduje także jej malownicze, górskie położenie. W przeszłości brano ją nawet za starożytną Spartę, o czym świadczą podpisy pod licznymi obrazami i rysunkami autorstwa odwiedzających okolicę artystów.

Dzięki pracom restauracyjnym wykonanym w minionych dekadach Mistra powoli odzyskuje swój dawny blask i należy dziś do największych atrakcji turystycznych Peloponezu. Przykładem ambitnego projektu jest odbudowa Pałacu Despotów, który jeszcze całkiem niedawno znajdował się w stanie ruiny.

Historia

Twierdza Franków

Opisując początki Mistry warto cofnąć się do czasów IV wyprawy krzyżowej, podczas której wojska łacinników, zamiast odbić Ziemię Świętą, złupiły Konstantynopol i podbiły tereny należące do Bizancjum.

W krucjacie zebranej na początku XIII stulecia udział wzięła dwójka możnych z Szampanii - William Villehardouin oraz jego bratanek Godfryd Villehardouin. Pierwszy z nich był kronikarzem całej wyprawy i podążał za głównymi siłami, a drugi wyruszył w stronę Palestyny.

Dość szybko jednak zmienił się priorytet głównej ekspedycji i wojska krzyżowców zaczęły łupić miasta Bizancjum. William powiadomił o tym Godfryda, który zdążył już dopłynąć do celu, namawiając go do szybkiego powrotu i "załapania" się na podział łupów. Ten długo się nie zastanawiając porzucił Ziemię Świętą i wyruszył w stronę Europy. Nie udało mu się jednak dołączyć do pozostałych sił krzyżowców i ostatecznie trafił do leżącego na południowo-zachodnim krańcu Peloponezu miasta portowego Methoni.

Niedługo później Frankowie rozpoczęli podbój Morei, jak nazywano w tamtych czasach Półwysep Peloponeski, i już w 1205 roku założyli Księstwo Achai, w którym rządy objął Godfryd Villehardouin.

I w tym miejscu dochodzimy do interesującej nas części historii. W 1246 roku czwartym księciem Achai został syn Godfryda Wilhelm II Villehardouin. Niedługo później rozpoczął on budowę zamku (nazywanego Myzithras) w górach Tajget, który miał dominować nad średniowieczną Lakedajmonią (jak nazywano wtedy Spartę) i zapewniać kontrolę nad całą doliną. Budowany w stylu zachodnioeuropejskim zamek, poniżej którego miała rozwinąć się w przyszłości Mistra, był gotowy już w 1249 roku.

Odrodzenie Bizancjum i narodziny Mistry

Aż do końca lat pięćdziesiątych XIII stulecia rządzone przez Wilhelma księstwo rozkwitało. W tym samym czasie w siłę rosło również Cesarstwo Nicejskie, które powstało po upadku Konstantynopola i dążyło do restauracji Bizancjum. W 1259 roku stoczono bitwę pod Pelagonią, w której dowodzone przez cesarza Michała VIII Paleologa wojska nicejskie rozgromiły połączone siły Księstwa Achai oraz ich sprzymierzeńców. Wilhelm zbiegł co prawda z pola bitwy, ale złapano go nazajutrz. Podobno ukrywał się w stogu siana, a rozpoznano go po charakterystycznych wystających przednich zębach!

Władca łacińskiej Achai przebywał w niewoli nicejskiej przez dwa lata. W międzyczasie Bizancjum odzyskało Konstantynopol i znacznie się umocniło. Ostatecznie w 1262 roku książę wykupił swoją wolność, ale zapłacił za to bardzo wysoką cenę - musiał przekazać zwycięzcom prawa do ufortyfikowanego portu w Monemwasii, twierdzy w Mani oraz zamku w Mistrze.

Cały kompleks w Mistrze w momencie wkroczenia do niego Bizantyńczyków składał się wyłącznie z górującego nad okolicą zamku oraz dosłownie pojedynczych budynków leżących poniżej, które wykorzystywane były przez rodziny stacjonujących w garnizonie żołnierzy. Niedługo później u stóp twierdzy zaczęło rozwijać się miasto, do którego przenosili się mieszkańcy leżącej w nizinie Lakedajmonii, a już w 1265 roku wzniesiono istniejącą do dziś katedrę.

Przez niemal pół wieku nadzór nad Peloponezem (nazywanym w tamtym czasie Moreą) sprawował przysyłany przez Konstantynopol strateg (gr. strategos, dowódca wojskowy), który od 1289 roku rezydował na zamku w Mistrze. Dopiero w 1308 roku urzędujący strateg mianowany został stałym gubernatorem. Sytuacja w Peloponezie przez cały czas była jednak bardzo napięta. Raz po raz wybuchały konflikty pomiędzy autochtonicznymi Grekami i Frankami, a do tego zakusy na te tereny miało też rosnące w siłę Imperium Osmańskie.

Doprowadziło to cesarza bizantyńskiego Jana VI Kantakuzena do utworzenia w 1348 roku despotatu Morei, którym w przyszłości rządzić mieli synowie władców Konstantynopola, tytułowani mianem despotów (słowo despota oznaczało po prostu "pan" lub "władca"). Stolicą despotatu została Mistra, a kawałek pod zamkiem wzniesiono kompleks pałacowy.

Pierwszym despotą Morei został drugi syn cesarza Manuel Kantakuzen. Jego ponad 30-letnie rządy przyniosły wzrost stabilności oraz dobrobytu. Udało mu się nawet przetrwać abdykację ojca, który został obalony przez dynastię Paleologów i musiał pod imieniem Joazaf wstąpić do klasztoru na Górze Athos. Po śmierci Manuela w 1380 roku jego następcą został Teodor, syn cesarza Jana V Paleologa, i przez następne 80 lat Mistra pozostawała w rękach panującej dynastii.

Despotat Morei istniał do 1460 roku i w tym czasie miasto rozwinęło się w jeden z najważniejszych, a może nawet najważniejszy ośrodek intelektualny i kulturalny Bizancjum. Była zamożna, pociągająca i kosmopolityczna.

Gospodarka Mistry korzystała z otaczających miasto płodnych ziem. Okolica pełna była gajów oliwnych, winnic i plantacji morwy. Społeczność żydowska zajmowała się z kolei produkcją jedwabiu oraz tkactwem. Produkty spławiano rzeką Ewrotas do morza, a dalej prosto na zachód Europy. W podmiejskich dzielnicach swoje przedstawicielstwa posiadali kupcy z najważniejszych europejskich republik handlowych.

Miasto przyciągało najbardziej utalentowanych rzemieślników, filozofów i myślicieli (zarówno świeckich, jak i religijnych) oraz artystów. Za największego z uczonych Mistry uchodzi Jerzy Gemist-Pleton, określany przez współżyjących drugim Platonem. Jego nazwisko rodowe brzmiało Gemist, a Pleton był pseudonimiem. Oba nazwiska oznaczają jednak "pełny".

Przybył on do Mistry około 1410 roku, zaraz po tym, gdy został wygnany z Konstantynopola przez cesarza Manuela II pod zarzutem szerzenia herezji. Podczas pobytu w Mistrze zaproponował on wiele radykalnych reform politycznych i administracyjnych. Jego idee zyskiwały pokaźne grono odbiorców także w świecie zachodnim, zwłaszcza na dworze we Florencji oraz Rzymie. Jednym z jego uczniów był grecki duchowny i filozof Bessarion, który chcąc studiować u swojego mistrza przybył do Mistry w 1423 roku.

Mimo że z powodu swojego położenia i ograniczeń topograficznych Mistra nigdy nie zajmowała zbyt rozległego obszaru, to w czasach swojej świetności była zamieszkiwana przez dziesiątki tysięcy osób (dla przykładu w 1348 roku liczyła już około 20 tys. mieszkańców).

Upadek Bizancjum i dalsze dzieje miasta

Dobrobyt Mistry nie mógł w żaden sposób wpłynąć na rozwój sytuacji geopolitycznej. Ostatecznie nawet tak silnie ufortyfikowane miasto musiało podzielić los reszty Cesarstwa Bizantyńskiego i uznać wyższość Imperium Osmańskiego. Pierwsze najazdy muzułmańskie na półwysep miały miejsce już w końcówce XIV wieku, kiedy to wojska tureckie dały prawdopodobnie radę podejść pod same mury miasta. Mimo to Mistra skutecznie się opierała i aż do upadku cesarstwa uważana była za bezpieczną przystań.

W 1453 roku upadł Konstantynopol, a Mistra została poddana siedem lat później. W 1464 roku na chwilę Dolne Miasto zdobył Sigismondo Malatesta, pochodzący z Rimini kondotier, który przybył na Peloponez wraz z wojskami weneckimi. Malatesta podziwiał Jerzego Gemista, dawniej chciał go nawet ściągnąć do swojej ojczyzny, ale ten odmawiał. Po wkroczeniu do Mistry odnalazł grób filozofa i zabrał jego szczątki do Włoch, gdzie spoczęły w kościele Tempio Malatestiano. Ostatecznie jednak Peloponez na długie stulecia trafił w ręce tureckie.

Mistra pod nowymi rządami wciąż posiadała status ważnego ośrodka handlowego, została nawet stolicą sandżaku (słowem tym nazywano jednostkę administracyjną w świecie osmańskim). Miasto opuścili jednak przedstawiciele najbogatszych rodów. Niektóre miejskie kościoły przekształcono w meczety (ale inne chrześcijańskie świątynie pozostawiono, a nawet budowano nowe). Na zamku z czasów frankijskich rezydował osmański garnizon. Górne Miasto zostało w całości zajęte przez nową administrację, a w Pałacu Despotów mieszkał pasza (najwyższy urzędnik). Grecy w tym czasie mogli swobodnie zajmować Dolne Miasto, a dzielnice poza murami zamieszkiwane były przez zagranicznych kupców, muzułmanów oraz społeczność żydowską. Lokalna ludność, podobnie jak dawniej, żyła z produkcji jedwabiu, wina czy oliwy, które eksportowano do Europy.

Ostatecznie kres historycznej zabudowie przyniosły dwa greckie zrywy narodowe. Najpierw w 1770 roku powstańcom udało się zdobyć na chwile miasto, ale zostali z niego wyparci, a wojska muzułmańskie w odwecie je złupiły. Był to punkt zwrotny w historii Mistry, która od tego momentu zaczęła podupadać.

W 1821 roku wybuchło wielkie greckie powstanie znane dziś pod nazwą wojny o niepodległość Grecji, które doprowadziło do odrodzenia się nowożytnego państwa greckiego. Mistra była jednym z pierwszych miast, które udało się oswobodzić. Na nieszczęście mieszkańców w 1824 roku na Peloponez przybył egipski generał Ibrahim Pasza wraz z 16 000 zbrojnych. Niedługo później skierował się w stronę Mistry, przełamał jej obronę i doprowadził miasto do ruiny, niszcząc większość zabudowy oraz brutalnie mordując zarówno obrońców, jak i cywilów.

Ostatecznie Grecy wyparli muzułmanów i mogli cieszyć się wolnością. Pozostała jednak decyzja co zrobić z samym miastem. W końcu okolica ta miała ogromne znaczenie dla świadomości odrodzonego narodu, ale rządzący mieli trudny orzech do zgryzienia - z jednej strony położona na zboczu i zamieszkana przez garstkę ludzi Mistra, w przeszłości jedno z najważniejszych bizantyńskich miast, a tuż obok ruiny starożytnej Sparty, symbolu odwagi oraz nieugiętości. W 1834 roku król Grecji Otton I zdecydował o budowie nowego miasta, nowożytnej Sparty, która została ulokowana u stóp antycznego akropolu.

Niestety, do budowy zaprojektowanego przez bawarskich architektów miasta wykorzystano budulec zebrany podczas rozbiórki znacznej części zabudowy Mistry. W tamtych czasach nikt nie myślał jeszcze w kategoriach utraty bezcennych zabytków - oszczędzano przede wszystkim kościoły, jako miejsca kultu, dlatego to właśnie tych budynków przetrwało najwięcej.

Po powstaniu nowożytnej Sparty większość mieszkańców Mistry się do niej przeniosła, choć ostatnie osoby świeckie opuściły dawne bizantyńskie miasto dopiero w 1953 roku. Obecnie jedynymi stałymi mieszkańcami są zakonnice z monastyru Pantanassa.

Ostatnie dekady to jednak czas aktywnej restauracji zachowanych zabytków, co widać przede wszystkim w kościołach, gdzie na światło dzienne wydobywane są średniowieczne malowidła zakrywane na przestrzeni wieków, a także po ambitnej odbudowie Pałacu Despotów.

Architektura i życie w bizantyńskim mieście

Spoglądając na ograniczenia w topografii terenu można by zastanowić się, co skłoniło osoby odpowiedzialne za założenie miasta do wyboru akurat tej lokalizacji. Powinniśmy jednak mieć na uwadze, że w niepewnych czasach najważniejszym czynnikiem bizantyńskich miast było ich bezpieczeństwo, więc często powstawały one tam, gdzie ukształtowanie terenu zapewniało dodatkową ochronę. Wręcz modelowym przykładem takiego podejścia była Monemwasia, która powstała na zboczu skalistej wysepki.

Jeśli spojrzymy na to od strony praktycznej, to lokalizacja Mistry zapewniała miastu wszystko co potrzebne. Naturalną ochronę gwarantowały same góry, wodę pitną czerpano z naturalnych źródeł, a cała okolica obfitowała w żyzne gleby. Dodajmy do tego łatwy dostęp do drewna oraz kamienia, a także rzekę wypływającą do morza - właściwie to nie brakowało niczego, co było wymagane do samodzielnego przetrwania.

Mistra jest wzorowym przykładem typowego późnobizantyńskiego miasta, a te składały się z trzech samodzielnych i ufortyfikowanych części: akropolu (z cytadelą), górnego i dolnego miasta. Najwyższy punkt zajmował akropol, w tym przypadku zamek wzniesiony przez Franków na samym szczycie wzgórza. Na co dzień rezydowało w nim wojsko, a co najważniejsze pełnił funkcję ostatniej linii obrony. W momencie gdy siły wroga przebiły się przez niższe partie, to właśnie na zamku władca mógłby znaleźć bezpieczne schronienie.

Poniżej akropolu rozciągało się Górne Miasto (Pano Chora), gdzie znajdowała się część pałacowa oraz centrum administracyjne. Górne miasto otoczone było murami odchodzącymi od zamku i zamieszkiwała je przede wszystkim warstwa wyższa.

Jeszcze niżej znajdowało się Dolne Miasto (Kato Chora), oddzielone murami od górnego i znacznie od niego większe oraz ludniejsze, gdzie mieściło się większość kościołów, sklepów i domostw. Dolne Miasto również otoczone było pierścieniem murów. Górne miasto z dolnym łączyły przejścia Nauplio oraz Monemwasia, które posiadały podnoszoną stalową bramę. W razie rozruchów czy inwazji warstwa rządząca mogła je zamknąć i bezpiecznie się odizolować.

Część osiedli istniała również poza murami i nie była w żaden sposób chroniona. Zamieszkiwali je chłopi, zagraniczni kupcy oraz liczna społeczność żydowska. Podczas oblężenia mogli oni szukać schronienia w obrębie murów.

Domy w Mistrze były najczęściej podłużne i powstawały na planie prostokąta. Najczęściej posiadały dwa poziomy, choć gdzieniegdzie trafiały się też budynki trzykondygnacyjne. Parter wykorzystywano zazwyczaj jako obszar roboczo-organizacyjny (znajdowały się tam m.in. magazyny), a część mieszkalna zajmowała wyższe piętro z kominkiem.

Domy budowano zarówno wzdłuż wzgórza, jak i w poprzek, wykorzystując przy tym naturalną stromiznę terenu. Długość najbardziej okazałych rezydencji dochodziła do nawet 18 m. Istniało kilka standardowych układów budynków. Czasami były to wolnostojące rezydencje z wewnętrznym dziedzińcem, a innym razem grupy połączonych ze sobą budynków. Do części wchodziło się po zewnętrznych kamiennych schodach, a inne posiadały jedynie schody drewniane.

Rezydencje bogatszych mieszkańców można było rozpoznać nie tylko po rozmiarze, ale czasami też po wieży obronnej stojącej najczęściej na krańcu budynku.

Dolne Miasto było bardzo gęsto zabudowane i nie posiadało ściśle geometrycznego planu ulic. Istniała jedna główna arteria, a wraz z nią liczne alejki, ścieżki, tylne uliczki czy kryte przejścia. Wszystkie one były jednak na tyle wąskie (od 1,5 m do maksymalnie 3,5 m), nierówne, strome i kręte, że pozwalały jedynie na transport pieszy. Do miasta nie dało się wjechać wozami, a towary przewożono na plecach mułów lub osłów. Część ulic była też dość niska, gdyż przechodziły one bezpośrednio pod domami mieszkalnymi. Prawdopodobnie to właśnie wzdłuż głównej ulicy działały sklepy oraz zakłady rzemieślnicze, ale główny handel odbywał się w osiedlach leżących poza murami, gdzie organizowano targowiska oraz bazary.

Niewiele lepiej wyglądała sytuacja w Górnym Mieście, choć istniała tam prawdopodobnie możliwość przedostania się konno z Pałacu Despotów do głównej bramy wejściowej. Nie było też raczej problemu z przenoszeniem na lektykach najważniejszych dam z pałacu do kościoła Hagia Sophia, który służył za kaplicę pałacową.

W całej Mistrze nie było ani jednego placu publicznego z wyjątkiem dziedzińca przed Pałacem Despotów, który służył do organizacji najważniejszych wydarzeń publicznych oraz zgromadzeń, a w czasach osmańskich odbywał się na nim bazar. Całą wolną przestrzeń w obrębie murów wykorzystywano do wznoszenia domów oraz obiektów publicznych (kościołów, klasztorów). Nie zapominajmy, że rozmiar Mistry to tyko 1/16 Salonik i zaledwie 1/65 Konstantynopola!

Górne Miasto od samego początku nie było zbyt licznie zamieszkane. Wpływ na to miało oczywiście to, że był to obszar przeznaczony dla możnych, ale przeważały też kwestie praktyczne - stromość okolicy oraz trudności w dostępie do świeżej wody, która z powodu ograniczeń technologicznych mogła być dostarczana co najwyżej do poziomu kompleksu pałacowego (leżącego na samym dole tej części miasta).

Mistra dość szybko rozwinęła się w jeden z najważniejszych ośrodków gospodarczych i kulturalnych Bizancjum. Do miasta ściągali arystokraci oraz bogaci kupcy, ale w mieście nigdy nie powstała typowa dzielnica przeznaczona dla najbogatszej części społeczeństwa - domy bogatych oraz zwykłych mieszkańców stały obok siebie. Z braku miejsca ci lepiej sytuowani nie mogli posiadać ogrodów czy prywatnych placów, ale oczywiście ich domostwa były znacznie bardziej okazałe, czego przykładem są ruiny rezydencji należącej do rodu Lascaris.

W czasach swojej świetności w obrębie murów mogło mieszkać nawet 20 000 osób (plus mieszkańcy przedmieść). Przy takiej liczbie ludności ulice miasta musiały być przepełnione, gwarne i tętniące życiem.

Kościoły i klasztory

Mistra słynie z późnobizantyńskich cerkwi oraz monastyrów wznoszonych w granicach murów miejskich, najczęściej z fundacji bogatych patronów. Świątynie powstawały w duchu architektury bizantyńskiej, więc większość z nich zamknięta jest charakterystycznymi dla Wschodu kopułami, a wpływ architektury Zachodu widoczny jest przede wszystkim w dzwonnicach. Dekorowaniem wnętrz zajmowali się mistrzowie ściągani z różnych zakątków cesarstwa, w tym z Konstantynopola.

Ważnym elementem miasta były monastyry (klasztory), które w świecie bizantyńskim zawsze miały formę ufortyfikowanych kompleksów. Zapewniało to z jednej strony bezpieczeństwo, ale jednocześnie też izolację od świata zewnętrznego - w końcu życie mnichów polegało przede wszystkim na odcięciu się od pokus dnia codziennego. Każdy z monastyrów posiadał główny kościół nazywany katolikonem (katholikon), stojący najczęściej w centralnym punkcie, który otoczony był przez różne budynki gospodarcze (m.in. kuchnię, cele, jadalnię czy piekarnię).

Tradycyjnie monastyry budowano poza miastami. W przypadku klasztorów miejskich starano się o taką lokalizację, żeby móc przyłączyć klasztor do przebiegu istniejących fortyfikacji. W przypadku Mistry przykładem takiego rozwiązania jest klasztor Peribletos, który przylegał do murów miejskich i inkorporował nawet wieżę obronną, w której urządzono refektarz (jadalnię). W sumie na terenie miasta istniały cztery monastyry - trzy w dolnej części oraz jeden w górnej.

Do naszych czasów w całości przetrwało kilkanaście cerkwi oraz dwa klasztory. W wielu z nich zobaczymy oryginalne freski oraz inne dekoracje. Najprawdopodobniej nie do wszystkich uda nam się zajrzeć, ale na pewno natrafimy na wiele interesujących przykładów architektury i sztuki okresu późnobizantyńskiego.

Mistra: zwiedzanie ruin bizantyńskiego miasta

Ruiny opuszczonego miasta zostały w całości udostępnione zwiedzającym. Najlepiej zachowanymi budynkami są obiekty sakralne - cerkwie i klasztory (do wielu z nich możemy zajrzeć) - oraz mury obronne. Oprócz nich przetrwały ulice, ruiny domów (czasem zdążyła pokryć je bujna roślinność) czy odbudowywany od kilku lat Pałac Despotów. W wielu miejscach ustawiono tablice informacyjne w języku angielskim przybliżające turystom szczegóły życia w bizantyńskim mieście.

Wskazówka: Podczas odwiedzin warto mieć na uwadze, że monastyr Pantanassa jest żyjącym klasztorem, i powinniśmy zachowywać ciszę oraz odnosić się z szacunkiem do żyjących tam zakonnic.

Chcąc bez pośpiechu zwiedzić cały teren powinniśmy na wizytę zaplanować przynajmniej 4-5 godzin. Do zobaczenia jest naprawdę wiele, a teren jest rozległy.

Wybierając się do Mistry musimy liczyć się z tym, że miasto powstało na zboczu i często czekać nas będzie dużo wchodzenia pod górę i schodzenia po niewygodnych stopniach. Wygodne buty ze sztywną podeszwą powinny być punktem obowiązkowym naszego wyposażenia.

Na teren stanowiska archeologicznego możemy wejść jednym z dwóch wejść - dolnym lub górnym. Przy obu zajdziemy parkingi. Górne wejście znajduje się niedaleko Pałacu Despotów oraz zamku. Współrzędne leżącego przy nim parkingu to: 37.072603, 22.364185.

Wejście dolne znajduje się z kolei tuż obok katedry. Współrzędne parkingu to: 37.076625, 22.369088

Jeśli planujemy obejść cały teren, to nie powinno robić nam większej różnicy, które z wejść wybierzemy, ponieważ i tak czekać nas będzie kilka godzin trekkingu. Dla przykładu - na samo przejście pomiędzy dolnym wejściem a Pałacem Despotów możemy potrzebować nawet 30 minut.

Gdy jednak nie mamy zbyt dużo czasu lub możliwości samodzielnego przejścia całego stromego terenu, to warto pamiętać, że bilet upoważnia do skorzystania (tylko w ciągu tego samego dnia) z obu wejść - czyli możemy na przykład zacząć od górnego wejścia, tam kupić bilet, zwiedzić okoliczne zabytki, a następnie podjechać do dolnego parkingu i na tej samej wejściówce przekroczyć dolną bramę.

Na pewno nie powinniście jednak zrezygnować z udania się do najwyższej części kompleksu, skąd rozpościera się wspaniały widok na zabudowę miasta oraz okolicę.

Mistra: zabytki i miejsca warte uwagi

Metropolis: katedra św. Demetriusza

Katedra św. Demetriusza jest najstarszym bizantyńskim obiektem sakralnym w Mistrze. Wzniesiono ją prawdopodobnie około 1270 roku. Stanęła przy głównej ulicy, nieopodal głównej bramy Dolnego Miasta. Była siedzibą diecezji Lakedajmonii - hierarchowie kościelni zajmowali budynki otaczające przylegający do niej dziedziniec.

Na teren kompleksu można było wejść jednym z dwóch wejść. Pierwsze kierowało do południowej strony kościoła, gdzie znajdowały się schody prowadzące na galerię przeznaczoną tylko dla kobiet (gynaikonitis). Oddzielne piętra dedykowane wyłącznie płci żeńskiej nie były w Mistrze niczym nietypowym i zobaczymy je też w innych świątyniach.

Drugie z wejść wychodziło na dziedziniec, przy którym zobaczymy niewielką fontannę z inskrypcją oraz orłem z dwoma głowami (więcej o jego znaczeniu za chwilę). Wodotrysk ten powstał dopiero w 1802 roku.

Sama katedra jest trzynawową bazyliką z narteksem (krytym przedsionkiem dołączonym do frontu) oraz dzwonnicą. Świątynia w czasach bizantyńskich była kilkukrotnie przebudowywana. W jej wnętrzu zachowały się freski z trzech różnych okresów, co pozwala na porównanie odległych od siebie czasowo stylów oraz trendów artystycznych. Malowidła ścienne pochodzą z czasów budowy (1270-1285) oraz pierwszej dużej przebudowy (1291-1315), a dekoracje kopuły datowane są na połowę XV wieku.

Dnia 6 stycznia 1449 roku w katedrze w Mistrze odbyła się koronacja ostatniego cesarza Bizancjum Konstantyna XI Paleologa, który po oficjalnym objęciu władzy wyruszył do Konstantynopola. Na pamiątkę tego wydarzenia posadzkę kościoła udekorowano marmurową tablicą z wyrzeźbionym podwójnym orłem będącym herbem dynastii Paleologów.

Muzeum przy katedrze

Na piętrze budynku wychodzącego w stronę dziedzińca katedry przygotowano niewielkie muzeum. Wśród eksponatów są m.in. księgi, biżuteria, fragmenty fresków oraz dekoracji architektonicznych, ikony, tkaniny i inne obiekty odnalezione na terenie Mistry.

Placówka może nie należy do największych, ale zdecydowanie warto do niej zajrzeć.

Ewangelistria

Niewielki kościół leżący nieopodal katedry, który pełnił funkcję kaplicy cmentarnej. W jego wnętrzu przetrwały malowidła oraz dekoracje rzeźbiarskie datowane na pierwsze dekady XV stulecia. W środku warto zwrócić uwagę na rzeźbione kapitele (głowice) kolumn z czasów bizantyńskich.

Ajos Theodoros

Kawałek za kościołem Ewangelistria odnajdziemy cerkiew Ajos Theodoros, która powstała w latach 1290-95 z inicjatywy dwóch mnichów, Daniela i Pachomiosa, i jest jednym z najstarszych zabytków w mieście.

W jej wnętrzach przetrwały niewielkie fragmenty fresków datowane na końcówkę XIII stulecia.

Klasztor Brontochion wraz z kościołem Hodegetria

Klasztor Brontochion był najstarszym, największym i najbogatszym monastyrem w Mistrze. Stanowił on centrum kulturalne i naukowe miasta - to właśnie w jego murach nauczał Jerzy Gemist-Pleton. Pierwszym katolikonem klasztoru była wspomniana w poprzednim punkcie cerkiew Ajos Theodoros. Nowy kościół główny, nazwany Hodegetria na cześć jednego z konstantynopolskich klasztorów, powstał w 1310 roku.

Zbudowana z rozmachem świątynia jest charakterystycznym dla Mistry przykładem architektury sakralnej - dolna część ma formę trzynawowej bazyliki, podczas gdy wyższy poziom galerii powstał na planie krzyża wpisanego w kwadrat przykrytego pięcioma kopułami. Do świątyni przylega dwukondygnacyjny narteks z kopułą oraz kaplicami po obu końcach.

Malowidła ozdabiające wnętrze kościoła, jak i sama architektura, wskazują, że za projekt budynku oraz jego udekorowanie odpowiadali architekci i artyści sprowadzeni z Konstantynopola.

Klasztor Pentanassa

Wzniesiony na wzgórzu monastyr Pantanassa (dedykowany Królowej Wszystkich, czyli Maryi) jest ostatnim żyjącym klasztorem Mistry. W XIX wieku przekazano go mniszkom, które współcześnie muszą współdzielić go z turystami licznie odwiedzającymi stanowisko archeologiczne. Pamiętajmy więc, żeby podczas zwiedzania zachować ciszę i nie przeszkadzać mieszkankom w ich w codziennych czynnościach.

Katolikon monastyru ma charakterystyczną dla Mistry formę trzynawowej bazyliki na poziomie parteru przykrytej piętrem powstałym na planie krzyża wpisanego w kwadrat z pięcioma kopułami (większą centralną i czterema mniejszymi w rogach). Przed budynkiem rozciąga się urokliwy portyk z dzwonnicą.

Klasztor Pantanassa był ostatnim dużym projektem sakralnym przeprowadzonym w mieście. Jego budowę rozpoczęto około 1428 roku, a widoczne dziś freski ozdabiające górną partię ścian powstały kilka lat później. Malowidła na poziomie parteru (bazyliki) są znacznie młodsze i pochodzą z XVIII stulecia.

Klasztor Peribletos

Monastyr Peribletos (dedykowany Maryi Pannie i nazwany na cześć jednego z najznamienitszych klasztorów Konstantynopola) należy do najbardziej interesujących zabytków w Mistrze. Historia tego ufortyfikowanego kompleksu sięga czasów pierwszego despoty Manuela Kantakuzena. Znajdziemy go w południowo-wschodnim krańcu Dolnego Miasta, kawałek za klasztorem Pantanassa.

Główny budynek z kilkoma kaplicami został częściowo wykuty w skale i na myśl przywodzi bardziej niewielki zamek aniżeli świątynie chrześcijańską. W jego wnętrzach przetrwały liczne freski datowane na XIV wiek, jedne z najlepiej zachowanych w całym mieście.

Tuż obok kościoła stoi wieża będąca częścią oryginalnych fortyfikacji miejskich, która została włączona w obręb klasztoru, a jej pomieszczenia parterowe służyły jako jadalnia. Warto zwrócić uwagę na jej bogato dekorowaną fasadę.

Domy Lascaris oraz Phrangopoulos

Podczas zwiedzania Dolnego Miasta nie przegapmy ruin dwóch arystokratycznych rezydencji, które przybliżą nam warunki mieszkalne najbogatszych obywateli Mistry. Oba budynki charakteryzują się podobnymi cechami - posiadały m.in. szerokie balkony oraz piwnice nakryte sklepieniem krzyżowym.

Rezydencja Lascaris leży kawałek na południe od głównego wejścia, a dom Phrangopoulos znajduje się poniżej klasztoru Pantanassa.

Pałac Despotów

Siedziba władców Mistry zajmowała jedyny większy obszar płaskiego terenu na całym zboczu. Kompleks pałacowy w kształcie litery L powstawał w kilku etapach i nie podążał za jednym planem architektonicznym.

Główną cześć pałacu wzniósł pierwszy despota Morei Manuel Kantakuzen, który do istniejącej już niewielkiej rezydencji namiestnika (wzniesionej swoją drogą na pozostałościach frankijskich) dobudował podłużne skrzydło, z przestronnymi salami na piętrze oraz oknami wychodzącymi w stronę równiny. Ozdobą pałacu była monumentalna i w całości udekorowana freskami sala tronowa nazywana Złotą Salą Tronową (Chrysotriklinos), w której władca udzielał audiencji.

Przed pałacem rozciągał się jedyny w mieście plan publiczny. W jego centrum stała fontanna i wykorzystywano go do organizacji parad. Pałac nie przetrwał niestety do naszych czasów, ale w ostatnich latach trwa jego odbudowa - w przyszłości w środku ma działać centrum naukowe.

W okolicznych rezydencjach Górnego Miasta mieszkali prawdopodobnie dworzanie lub ważni arystokraci. Ruiny największej posiadłości górnej części miasta (nazywanej Palataki) wypatrzymy ponad kościołem Ajos Nikolaos.

Ajos Nikolaos

Stojąca naprzeciwko Pałacu Despotów cerkiew Ajos Nikolaos jest jedynym większym kościołem zbudowanym już w czasach okupacji tureckiej. Świątynię wzniesiono w XVII wieku, w znacznie prostszy sposób niż dawniejsze budowle bizantyńskie. We wnętrzu przetrwała niewielka część oryginalnych malowideł.

Hagia Sophia

Świątynia Hagia Sophia (Mądrości Bożej) stanęła kawałek powyżej Pałacu Despotów i pełniła dwie funkcje - kaplicy pałacowej oraz katolikonu monastyru Christos Zoodotes. Prawdopodobnie właśnie tutaj, a nie w katedrze, odbywały się najważniejsze ceremonie powiązane z rodem panującym. Miało to wymiar czysto praktyczny - chcąc dostać się do katedry orszak despoty musiał przedzierać się przez wąskie uliczki Dolnego Miasta, a w przypadku kościoła Hagia Sophia wystarczyło podejść kawałek pod górę (a damy dworu mogły być nawet doniesione na miejsce w lektykach).

Budowlę wzniesiono w trakcie panowania pierwszego despoty Manuela Kantakuzena. Powstała ona na planie krzyża wpisanego w kwadrat, nakrytego kopułą. Posiada boczne kaplice oraz dzwonnicę. Wnętrza świątyni ozdabiali prawdopodobnie artyści ściągnięci specjalnie z Konstantynopola.

W czasach osmańskich cerkiew przekształcono w meczet, a chrześcijańskie malowidła pokryto grubą warstwą białego tynku. Szczęśliwie część z nich udało się uratować - zobaczymy je w samym kościele oraz w kaplicach.

Kościół pełnił też funkcję nekropolii. Prace wykopaliskowe przeprowadzone w latach pięćdziesiątych poprzedniego stulecia pozwoliły na odnalezienie licznych grobów należących do członków ówczesnej arystokracji. Większość z nich znajdowała się w przedsionkach, ale na pojedyncze nagrobki natrafiono również w samym kościele, i możemy śmiało założyć, że należały one do ważnych dla miasta postaci.

Oprócz katoliku z dawnego monastyru przetrwał również dwukondygnacyjny budynek refektarza oraz pozostałości innych struktur (m.in. po cysternie).

Zamek na akropolu

Najstarszym zabytkiem Mistry jest górujący nad okolicą zamek, który został wzniesiony w stylu zachodnioeuropejskim przez Wilhelma II Villehardouin. Kompleks mimo przebudów w czasach bizantyńskich oraz osmańskich, kiedy dobudowano budynki koszarowe, dodano wieże oraz wzniesiono niewielką świątynię, zachował w dużej mierze swoją oryginalną formę.

Jedyne wejście do zamku znajduje się od strony północnej. Od południa i zachodu twierdze otaczają strome skały. Kompleks ochraniała podwójna linia murów z wieżami oraz flankami. Strategicznym obiektem na akropolu była cysterna gromadząca deszczówkę, umożliwiająca przetrwanie dłuższego oblężenia. Oddzielna cysterna istniała również w siedzibie dowódcy garnizonu.

Na akropolu stacjonowała większość wojska, choć część oddziałów musiała być rozlokowana również w innych punktach w mieście. W czasach istnienia despotatu większość żołnierzy stanowili najemnicy, m.in. łacinnicy czy wojowie pochodzący z Albanii. Dawno minęły już czasy, kiedy Bizancjum posiadało liczne odziały złożone z własnych obywateli.

Do zamku dojdziemy ścieżką rozpoczynającą się przy kościele Hagia Sophia lub przy wejściu do Górnego Miasta. Mimo że podejście pod górę wymaga trochę wysiłku, to widok na okolicę powinien zrekompensować nam trudy podejścia.

Współcześnie zamek znajduje się w formie trwałej ruiny, ale zachowało się go naprawdę dużo.

Mistra: ceny biletów i godziny otwarcia

Ceny biletów oraz godziny otwarcia możemy sprawdzić na oficjalnej stronie greckiego ministerstwa kultury pod tym adresem. Dane tam publikowane są zazwyczaj aktualne, choć czasami zmiany mogą pojawić się z lekkim poślizgiem.


Bibliografia:

  • MYSTRAS: Historical and archaeological guide, Myrtali Acheimastou-Potamianou.
  • Bizancjum. Niezwykłe dziedzictwo średniowiecznego imperium, Judith Herrin.
  • The Lost Capital of Byzantium, Steven Runciman.

Reklama