Zarzecze (Užupis) w Wilnie - historia dzielnicy, zwiedzanie, atrakcje i ciekawostki

Alternatywna, komuna artystyczna, republika artystów - tak przewodniki określają wileńskie Zarzecze. Jest w tych słowach wiele prawdy, ale nie wolno zapominać, że dzielnica ma za sobą długą i często trudną historię. Dobrze jest ją poznać aby zrozumieć odmienność Zarzecza.

!Anioł Zarzecza w Wilnie
Anioł Zarzecza w Wilnie

Historia

Pierwsze wzmianki o Zarzeczu pochodzą z XVI wieku. Trudno jednoznacznie określić charakter tej dzielnicy chociaż nie różniła się ona zapewne od typowych przedmieść tego okresu. Niektóre źródła wskazują, że ze względu na położenie (rzeka oraz odpowiednia rzeźba terenu) działały tu niegdyś liczne młyny i wiatraki. Od momentu otoczenia Wilna murami miejskimi odcięta dzielnica (przez długi czas pozbawiona odpowiedniego mostu) musiała się nieco przeobrazić. Ściągali tu przestępcy, ludzie szukający szybkiego zarobku, a także Żydzi. W wielu opracowaniach podkreśla się fakt, że na Zarzeczu jak grzyby po deszczu wyrastały... domy publiczne. Zapewne było to związane z ówczesnym prawem, w myśl którego znacznie łatwiej było stworzyć taki przybytek poza murami miejskimi.

Przedmieścia zdecydowanie częściej padały łupem wrogich wojsk, a władze nie decydowały się wznosić tam reprezentacyjnych budowli. Stąd też na Zarzeczu nie zachowało się tak wiele zabytków jak na pobliskim Starym Mieście.

W 1794 roku po wkroczeniu wojsk rosyjskich doszło do pogromu ludności żydowskiej - w jego wyniku zginęło około 150 Żydów. Dzielnica cieszyła się złą sławą - kojarzono ją powszechnie z przestępczością i złymi warunkami mieszkalnymi. Z drugiej strony w przewodniku po Wilnie z 1937 roku możemy znaleźć następującą informację: Zarzecz, Popławy i nieco oddalony Belmont w rozwoju swym zahamowane były pagórkowato-lesistym charakterem terenu, co ze swej strony wpływa na ich zabudowanie letniskowe. Można więc przypuszczać, że poza czynszowymi kamienicami znajdowały się tu również wille należące do bogatszej części społeczeństwa.

Druga wojna światowa i okres powojenny raz na zawsze zmieniły obraz dzielnicy. Wymordowano praktycznie wszystkich żyjących tu Żydów i wysiedlono większość Polaków, a na ich miejsce przybyli ludzie z marginesu społecznego. W drugiej połowie XX wieku Zarzecze kojarzono z przestępczością, a główną ulicę nazywano ulicą Śmierci.

Republika Artystyczna

Charakter dzielnicy zaczął zmieniać się w latach 90. Część mieszkańców opuszczała stare kamienice, a ich niskie ceny przyciągały nowych lokatorów. W okolicy pojawiało się coraz więcej artystów - na terenie dzielnicy działa Wileńska Akademia Sztuk Pięknych więc wielu studentów i pracowników wynajmowało bądź kupowało mieszkania w okolicach Alma Mater. Taka mieszanka zaowocowała ustanowieniem 1 kwietnia 1997 roku Republiki Zarzecza (Užupio Res Publica). Nowe "państwo" otrzymało swoją konstytucję, a na jego czele stanął prezydent - poeta, muzyk i reżyser Romas Lileikis.

Honorowe obywatelstwo otrzymali: artysta Zenonasas Šteinys, pisarz Ugnė Karvelis, reżyser Jonas Mekas oraz Dalajlama.

Republika podejmuje szereg inicjatyw artystycznych i happeningów. Dla przykładu: Zarzeczanie wstąpili do Unii Europejskiej rok wcześniej niż Litwa, a w ramach budowania bezpieczeństwa energetycznego... odcięto się od wileńskiej elektrociepłowni, stwierdzając, że najważniejsza jest pozytywna energia mieszkających tu ludzi. Republika posiada swoją flagę i godło którego kolory zmieniają się zależnie od pory roku.

Zwiedzanie

Z całą pewnością powinni udać się tutaj ci, którzy chcą poznać artystyczny klimat Wilna. Warto powłóczyć się trochę po zarzeczańskich pubach czy kawiarniach lub wziąć udział w jakimś artystycznym wydarzeniu.

!Most Zarzeczny - Republika Zarzecza w Wilnie
Most Zarzeczny - Republika Zarzecza w Wilnie

Most Zarzeczny

Most Zarzeczny - łączący Stare Miasto z Zarzeczem. Przez wiele lat mieszkańcy tej peryferyjnej dzielnicy byli zmuszeni do korzystania jedynie z kładek (co np. utrudniało działalność sióstr bernardynek, które musiały chodzić na mszę do przeciwległej dzielnicy). Przepływająca tu rzeka Wilejka być może latem nie wygląda na szczególnie głęboką, ale wiosną bywała niebezpieczna. Dziś na moście możemy zobaczyć wiele zamkniętych kłódek - zostawiają je tutaj zakochani, na pamiątkę swojego uczucia. Ma być ono tak silne jak zamknięta kłódka.

Pomnik Rusałki (Panny z Zarzecza lub Syreny)

(Adres: Užupio g. 2)

Obok mostu, na dole, blisko koryta rzeki w kamiennej wnęce umieszczono figurę syreny-rusałki. Zdaniem twórców ma ona rzucać czar na przechodzących - każdy kto na nią spojrzy powinien zakochać się w dzielnicy i chcieć do niej kiedyś wrócić.

Konstytucja Republiki Zarzecza (Užupio Respublikos konstitucija)

(Adres: Paupio g. 3)

Jak wspomniano wyżej zbuntowana republika artystyczna ma swoją własną konstytucję. Jej 38 punktów wypisano w kilku językach (również po polsku) na specjalnym szklanym pomniku. Oddają one doskonale charakter całego przedsięwzięcia - część jest żartobliwa ("Człowiek ma prawo mieszkać nad Wilenką, a Wilenka przepływać obok człowieka", "Kot nie ma obowiązku kochać swego pana, ale powinien pomóc mu w trudnej chwili"), a część jak najbardziej poważna ("Człowiek ma prawo płakać", "Człowiek nie ma prawa zrzucać winy na innych"). Całość wieńczy motto niezwykłego państwa:

"NIE ZWYCIĘŻAJ, NIE BROŃ SIĘ, NIE PODDAWAJ SIĘ".

!Konstytucja Republiki Zarzecza w Wilnie
Konstytucja Republiki Zarzecza w Wilnie

Pałac Honestich

(Adres: Užupio g. 7)

Biały klasycystyczny budynek, stojący przy głównej ulicy to dawny pałac Honestich. Jego dzieje były dość skomplikowane, bo nim kupili go arystokraci mieściła się tu... karczma. Dziś w narożnym budynku działa sklep spożywczy. Warto zwrócić uwagę na trójkątny fronton.

Anioł Zarzecza (Užupio Angelas)

(Adres: Malūnų g.)

Na głównym placu "artystycznej republiki" znajduje się rzeźba anioła dmącego w trąbę. Ustawiono go w 2002 roku aby w ten sposób uczcić jednego z honorowych obywateli Zenonasa Šteinysa. Wcześniej znajdowało się tu olbrzymie kamienne jajo, z którego "wykluł się" anioł. Sprzedane jajo pełni obecnie funkcję Pomnika Pisanki na Starym Mieście w Wilnie.

Kościół św. Bartłomieja Apostoła (Vilniaus Šv. apaštalo Baltramiejaus bažnyčia)

(Adres: Užupio 17)

Jedyny kościół parafialny w tej dzielnicy stoi na miejscu XVII-wiecznej świątyni. Pierwotnie była to budowla drewniana, według niektórych źródeł została spalona podczas powstania kościuszkowskiego, według innych już podczas walk stał tu murowany kościół, który następnie uległ zniszczeniu. Świątynię w jej obecnej formie odbudowano w 1824 roku.

Cmentarz żydowski na Zarzeczu (Senosios žydų kapinės)

(Adres: Krivių g. 123)

Po zamknięciu przez władze carskie żydowskiego cmentarza na Pióromoncie wytyczono obszar pod nową nekropolię. Kirkut otwarto około 1831 roku. Przewodnik turystyczny z 1937 roku podaje: Cmentarz ten prawie wcale niezadrzewiony, wywiera wrażenie dziwne monotonne nieprzebraną ilością jednakowych zupełnie tablic nagrobkowych i nie posiada dotychczas żadnych grobowców wyróżniających się oryginalniejszym kształtem artystycznym.

Trudno powiedzieć jakie zniszczenia przyniosła II wojna światowa ale spora część macew przetrwała hitlerowską okupację. Niestety dzieła zniszczenia dopełnili Sowieci zupełnie dewastujące nekropolię. W roku 2000 staraniem władz miasta odzyskano część zniszczonych macew i utworzono tu niewielkie lapidarium.

Cmentarz bernardyński (Bernardinų kapinės)

(Adres: Žvirgždyno g. 3)

Mniej znany od cmentarza na Rossie również stał się miejscem ostatniego spoczynku dla wielu Polaków. Mimo postępującej dewastacji udało się nadać mu charakter zabytkowy i wpisać do rejestru zabytków. Cmentarz wyróżnia się nietypowym położeniem - leży na stromym urwisku z płynącą w dole rzeką.

Zobacz też nasz artykuł: Wizyta na cmentarzu Bernardyńskim w Wilnie

!Cmentarz bernardyński w Wilnie
Cmentarz bernardyński w Wilnie

Pomnik Mieczysława Dordzika

(Adres: Išganytojo g. 4)

W okolicach Mostu Zarzecznego po stronie Starego Miasta przy skrzyżowaniu ulicy Išganytojo i Maironio znajduje się skryty pod jednym z drzew pomnik. Upamiętnia on ofiarę Polaka Mieczysława Dordzika, który uratował tonące w Wilejce żydowskie dziecko, ale sam zginął ściągnięty w nurt przez napływające kry.

Ciekawostki

  • Jednym z propagatorów Zarzecza jest dawny burmistrz Wilna Artūras Zuokas. Ponoć uroki dzielnicy odkrył podczas joggingu.
  • Na Zarzeczu mieszkało dawniej wielu Polaków. Dwa lata spędził tu Konstanty Ildefons Gałczyński (tu urodziła się Kira Gałczyńska). Mieszkał tu również Feliks Dzierżyński, a na cmentarzu bernardyńskim spoczywa matka późniejszego szefa Czeka.

Reklama


Zobacz nasze inne artykuły z Wilna

Zobacz nasze inne artykuły z Litwy