Zwiedzanie stadionu Sportingu Lizbona - Estadio Jose Alvalade

Stadion Sportingu Lizbona, Estadio Jose Alvalade, jest jednym z najnowocześniejszych obiektów w Portugalii - został wybudowany z myślą o mistrzostwach Europy odbywających się w 2004 roku w tym kraju.

Oficjalnie otwarcie obiektu nastąpiło 6 sierpnia 2003 roku podczas wygranego 3-1 meczu z Manchesterem United. Bohaterem pojedynku został Cristiano Ronaldo, który kilka dni później przeniósł się do Anglii za zawrotną jak na tamte czasy kwotę 15 milionów EURO. Budowę rozpoczęto 15 stycznia 2001 roku - trwała niemal równie trzy lata.

Stadion nosi imię Jose Alvalade, czyli jednego z założycieli oraz fundatorów Sportingu. Oficjalna pojemność areny to 50 095, co pozwoliło na otrzymanie pięciu gwiazdek UEFA i wejście do najwyższej kategorii stadionów europejskich.

Trybuny stadionu Sportingu Lizbona

Podchodząc pierwszy raz do stadionu od strony metra możemy doznać pewnego szoku - przy jak się wydaje olbrzymim wejściu znajduje się Lidl i widać w środku inne sklepy. Okazuje się, że stadion został zbudowany jako część większego kompleksu w którego skład wchodzi między innymi centrum handlowe. Prawdziwe wejście znajduje się po prawej stronie, i trzeba zejść troszkę w dół.

Stadion Sportingu Lizbona

Sam obiekt z zewnątrz oraz wewnątrz zdobiony jest mozaiką wzorowaną na słynnych płytkach azulejos. Wygląda to oryginalnie i ciekawie. Szczególnie puste trybuny wyglądają oryginalnie, podczas meczu jednak tego nie widać.

Boczne trybuny stadionu Sportingu

Na herbie klubu znajduje się lew, który jest również przydomkiem tego klubu. W środku w głównym holu znajdziemy kilka obrazów tego dumnego zwierzęcia w różnych stylach oraz pozach.

Lew Sporting

Muzeum Sportingu

Muzeum Sportingu jest stosunkowo małe, szczególnie porównując je do muzeum lokalnego rywala Benfiki - i czasem można odnieść wrażenie, że znajdujemy się w muzeum Cristiano Ronaldo, a nie w miejscu poświęconym jednej z najpopularniejszych drużyn Portugalii.

Zawodnik Realu Madryt jest tu odnotowany z najwyższym szacunkiem, możemy zobaczyć między innymi jego kartę piłkarską z czasów juniorskich oraz koszulki z okresu gry w Lizbonie.

W muzeum znajdziemy również nawiązanie do innych sekcji klubu oraz pokaźną liczbę pucharów - jest to jednak trochę zagranie marketingowe, wśród pucharów wypatrzyliśmy trofea za zwycięstwa w juniorskich turniejach między innymi z Polski. Trochę to dziwi biorąc pod uwagę, że Sporting jest drugim najbardziej utytułowanym klubem sportowym w Europie zaraz po słynnej Barcelonie biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki i konkurencję sportowe.

Muzeum Sportingu

Sklep klubowy

Bliżej wejścia do centrum handlowego znajdziemy oficjalny sklep kibica, który pełni również funkcję kas biletowych. W środku znajdziemy standardowy wybór koszulek oraz gadżetów, raczej standard, chociaż niektóre kształty kubków czy wzorów ubrań są ciekawe (z powodu charakterystycznych pasków).

W centrum handlowym znajdziemy nieoficjalny sklep kibica, w którym znajdziemy mniej oficjalne pamiątki.

Sklep klubowy Sportingu

Informacje praktyczne

Stadion znajduje się zaledwie 7 kilometrów od centrum miasta, tuż przy stacji metra Campo Grande linii zielonej w kierunku Telheiras. Na stadion i do muzeum wchodzi się od ulicy Rua Professor Fernando da Fonseca, trzeba zejść drogą w dół i tam znajdziemy główne wejście. Bilety kupuje się zaraz po wejściu w recepcji. Pamiętajmy, że wejściem na stadion nie jest wejście do centrum handlowego przy Lidlu.

Zwiedzać stadion można codziennie o 11:30, 14:30, 15:30 oraz o 16:00. Nie można zwiedzać stadionu w dni meczowe. Zwiedzanie odbywa się w języku portugalskim i angielskim.

Muzeum jest otwarte od poniedziałku do piątku od 11:00 do 18:00.

Koszt biletu to 14,00€ razem z muzeum, w którym spędzimy około 20 minut. Koszt wejścia do samego muzeum to aż 10,00€, cena zdecydowanie wygórowana.

kto muzeum muzeum + stadion
dorośli 10,00€ 14,00€
dzieci (poniżej 13. lat) 5,00€ 7,00€
seniorzy 65+ 8,00€ 10,00€
bilet rodzinny 25,00€ 33,00€

Krzesełka na stadionie Sportingu Lizbona Koszulki Sportingu Lizbona Sporting to nie tylko piłka nożna


Reklama