Wersal: zwiedzanie pałacu, historia, ciekawostki

Monumentalna siedziba władców Francji od lat pobudza wyobraźnię zwiedzających. Olśniewająca budowla kryje jednak za sobą niejedną mroczną historię. Dziś jest bodaj najpopularniejszym francuskim muzeum, pomnikiem dawnej chwały królestwa, odwiedzanym co roku przez tysiące turystów.

Wersal

Historia

Trudno jednoznacznie stwierdzić skąd wzięła się nazwa tego miejsca. Niektórzy wywodzą ją od średniowiecznego terminu oznaczającego zaorane pole, inni wskazują na podobieństwo do słów "verses saillantes" - czyli "wód powierzchniowych". Zarówno jedna i druga wersja może być prawdziwa - na tym obszarze leżała niegdyś mała rolnicza osada, a okoliczne ziemie pokryte były licznymi stawami i moczarami.

Wersal

Wersal zapewne nigdy nie osiągnąłby obecnego stanu gdyby nie myśliwska pasja królów Francji. Temu popularnemu wówczas hobby oddawał się chociażby Henryk IV. To właśnie on wskazywany jest jako pionier w łowieckiej eksploracji wersalskich lasów. Gościł na tych obszarach jeszcze zanim włożył na głowę koronę. Później, już jako władca Francji, przyjeżdżał do Wersalu w towarzystwie następcy tronu - Ludwika XIII. Tereny te należały do rodu Gondi, którzy sprzedali Ludwikowi najpierw część lasów, a ostatecznie całą posiadłość. Dworzanie skarżyli się, że podczas polowań zmuszeni byli nocować w niezbyt sprzyjających warunkach więc miłościwe panujący zdecydował się wybudować niewielki pałac. Jednak wielka historia tego miejsca rozpoczęła się dopiero podczas panowania kolejnego Ludwika.

Wersal
Wersal
Wersal

Już jako delfin Ludwik XIV często przebywał w myśliwskim zameczku. W 1660 roku rozpoczął rozbudowę rezydencji zakończoną po trzech latach. Właśnie wtedy powstała oranżeria, a do Wersalu sprowadzono królewską menażerię. To jednak było za mało i dla władcy i dla dworu. W roku 1668 rozpoczęły się prace, których celem było stworzenie rezydencji godnej "Króla Słońca". Główny gmach był gotowy do zamieszkania już po dwóch latach, ale wliczając wszystkie poprawki i przebudowy, pałac wersalski wznoszono około dwudziestu lat. Ludwik XIV przeniósł się tutaj wraz z całym dworem i ministrami czyniąc rezydencję stolicą kraju.

Nowa siedziba fascynowała architektów i władców, a wystawne bale i uczty ściągały uwagę świata. Ale życie w Wersalu miało też swoją ciemną stronę. Sztywna etykieta, która regulowała każdy element życia była dla wielu nie do zniesienia, a liczne stronnictwa prowadziły ze sobą brutalną walkę o władzę.

Wersal
Wersal


Życiem dworu wstrząsały ciągłe skandale, np. w 1680 stracono La Voisin - wiedźmę, która sprzedawała trucizny damom dworu, organizowała czarne msze z mordowaniem niemowląt, a wreszcie zaangażowała się w spisek na życie władcy. Trwające wiele lat śledztwo doprowadziło do oskarżenia kilkuset osób - część z nich otrzymała wyroki śmierci, banicji lub długoletniego więzienia.

W pałacu swój żywot zakończyli Ludwik XIV i Ludwik XV. Ostatni władca Francji Ludwik XVI po tak zwanym "marszu przekupek" (nazwa nadana została nieco na wyrost bo wiele z maszerujących kobiet było w istocie przebranymi mężczyznami) został zmuszony do opuszczenia rezydencji. Co ciekawe kilka miesięcy wcześniej, w okolicach pałacu, w tak zwanej "Sali do gry w piłkę" (Salle du Jeu de Paume) zawiązało się francuskie Zgromadzenie Narodowe. Podczas rewolucji budowla niszczała i pojawiały się nawet plany aby ją zburzyć. Na całe szczęście nigdy nie wprowadzono ich w życie. W XIX wieku wyremontowano całe założenie jednocześnie burząc niektóre z sal.

Wersal
Wersal

Podczas Komuny Paryskiej to właśnie w Wersalu ulokowały się siły zwalczające rewolucję. Tutaj koronowano na cesarza Niemiec Wilhelma I Hohenzollerna. Po zakończeniu I wojny światowej zwycięzcy podpisali tu słynny traktat wersalski (w wydarzeniu brali udział przedstawiciele Polski).

Rządy V Republiki przez lata starał się odrestaurować pałac - gromadzono pochodzące z królewskiej kolekcji meble, prowadzono niezbędne prace zabezpieczające oraz uruchomiono warsztaty tkackie aby móc wyprodukować tkaniny zbliżone do tych jakich używała rodzina królewska. Funduszy zabrakło na pełne odtworzenie systemu fontann, który w XVII i XVIII wieku był jeszcze bardziej imponujący niż dziś. W 1999 roku wersalski ogród został zniszczony przez huragan Lothar. Przywrócenie mu dawnej świetności kosztowało 135 milionów euro.

Szacuje się, że muzeum co roku odwiedza 5 milionów turystów, a prawie dwa razy tyle wybiera się na spacer po królewskich ogrodach.

Wersal
Wersal
Wersal

Wersal - zwiedzanie

Zwiedzanie pałacu to istna podróż w czasie. Na obejrzenie całego założenia oraz spacer po ogrodach warto przeznaczyć dużo czasu. Jeśli chcemy pokręcić się trochę po samej miejscowości to na naszą wersalką wycieczkę powinniśmy zarezerwować cały dzień. Zwiedzanie samego pałacu podzielić możemy na trzy zasadnicze części: apartamenty prywatne, reprezentacyjne oraz ogrody i fontanny. Do najważniejszych miejsc, które zobaczymy należą:

Wersal
Wersal

Sala Lustrzana

To chyba najbardziej znane pomieszczenie Wersalu. Niegdyś znajdował się tu taras, którym król mógł przejść do apartamentów królowej. Ze względu na niewygody (np. deszczową pogodę) postanowiono wybudować reprezentacyjne pomieszczenie. Koncepcję stworzył malarz i architekt Charles Le Brun, który zajął się również dekorowaniem sal. Od tak zwanej Sali Wojny (której dekoracje sławiły militarne zwycięstwa Ludwika XIV) przechodziło się przez właściwą część Sali Lustrzanej do Sali Pokoju (który w późniejszy latach stanowił część apartamentów królowej - to w nim Maria Leszczyńska wysłuchiwała koncertów). Całość była miejscem, w którym król przyjmował najważniejszych gości (np. posłów sułtana, Persji czy miast włoskich), bale i przyjęcia organizowano tu stosunkowo rzadko.

Królewska kaplica

Wybudowana w XVIII wieku barokowa kaplica zaskakuje nawiązaniami do starożytności i… architektury gotyckiej. Warto zwrócić uwagę na bogato zdobiony malowidłami sufit oraz niezwykłe organy. Król wraz z dworem (o ile rzecz jasna przebywał w Wersalu) codziennie o godzinie 10 brał udział we Mszy Świętej. Zajmował wtedy specjalną trybunę nad którą Jean Jouvenet namalował fresk przedstawiający "Zesłanie Ducha Świętego".

Apartamenty królewskie

Należą do nich: Pokój Herkulesa, Sala Obfitości, Pokój Wenus, Pokój Diany, Pokój Marsa, Sala Merkurego i Pokój Apolla. Tutaj toczyło się życie władcy Francji. W tych salach odbywały się dworskie ceremonie (Pokój Apolla) i bale (Pokój Wenus). Tutaj również król grywał w bilard (Pokój Diany) i sypiał w sezonie letnim (Sala Merkurego).

Wersal

Fontanny

System fontann był jednym z najtrudniejszych przedsięwzięć podjętych przez inżynierów królewskich. Mimo podpięcia do niego okolicznych stawów i rzeczek wody wciąż brakowało. Nie pomogło stworzenie odpowiedniego kanału, wieży ciśnień i zmiana biegu rzeki Bièvre wody nadal było za mało, żeby wszystkie fontanny mogły działać w jednej chwili. Powstał więc niezwykle skomplikowany system hydrauliczny nazywany "Machine de Marly", który transportował wodę z Sekwany. Jednak często psująca się maszyneria nie spełniała pokładanych w niej oczekiwań.

Mimo, że pałac zużywał już wtedy więcej wody niż cały Paryż postanowiono zbudować kanał łączący Wersal z rzeka Eure. Gdyby ten zamysł został zrealizowany problemy hydrologiczne wreszcie by się skończyły. Do robót zaangażowano około 1/10 armii francuskiej. Niestety wybuch wojny palatynackiej przerwał rozpoczęte prace, do których nigdy nie powrócono.

Dziś możemy oglądać: Fontanny Czterech Pór Roku, Fontanny Walczących Zwierząt, Fontannę Smoka, Fontannę Neptuna oraz dwie najsłynniejsze Fontannę Leto i Fontannę Apolla. Ich układ jest rzecz jasna przemyślany - Apollo jako bóg światła słonecznie wynurza się z wody zwrócony w stronę swojej matki - Leto. Co ciekawe architekt popełnił błąd umieszczając boga wschodzącego słońca na zachodzie zamiast na wschodzie. 
W sezonie turystycznym warto zaczekać na specjalny pokaz muzyczny.

Wersal
Wersal

Ogrody

Prace nad stworzeniem wielkiego wersalskiego ogrodu rozpoczęły się w 1661 roku. Ludwik XIV powierzył je André Le Nôtreowi. Całość była gotowa po 40 latach, ale to olbrzymie założenie wymagało regularnego doglądania i przesadzania poszczególnych roślin mniej więcej co sto lat. Do ostatniej wymiany roślin zmusił pracowników muzeum huragan, który w 1999 roku zniszczył sporą część terenów zielonych.

Inne

Rzecz jasna będziemy mogli zobaczyć też pokoje królowej, sale w których żyli następcy tronu, Galerię Wielkich Bitew czy komnaty zaaranżowane specjalnie dla Marii Antoniny. Pamiętajmy jednak, że w Wersalu często trwają remonty.

Wersal
Wersal

Pałac wersalski - informacje praktyczne

Pałac królewski znajduje się w czwartej strefie biletowej Paryża. Najlepiej dojechać tu kolejką RER żółtą linią turystyczną C. Wysiąść należy na stacji Versailles-Rive Gauche. Jest to stacja końcowa pociągu - nie sposób więc pomylić jej z żadną inną.

Od wyjścia z pociągu do pałacu mamy ok. 300 metrów. Najprawdopodobniej większość podróżujących będzie udawał się w tym samym kierunku co my.

Po drodze, po prawej stronie miniemy dawne królewskie stajnie, a po lewej Galerię Rzeźb i Salę do gry w piłkę. Pałac będzie znajdował się na wprost.

Bilety możemy kupić przez Internet na stronie muzeum pod tym linkiem.

Aktualności, dni oraz godziny otwarcia (uwaga: pałac jest nieczynny w poniedziałki [stan na czerwiec 2021]) możemy sprawdzić na oficjalnej stronie kompleksu: LINK.

Wersal
Wersal

Wersal - ciekawostki

  • Ze względu na niezbyt korzystne położenie (podmokły teren) budowa Wersalu pochłonęła życie kilku tysięcy robotników zabitych przez malarię. Co więcej uruchomienie systemu fontann pozbawiło dostępu do wody wielu okolicznych chłopów.

  • Wprawdzie prawo zamieszkania w pałacu było przywilejem, ale wstęp "na pokoje" jako zwiedzający miał każdy odpowiednio urodzony. Warunkiem był jedynie przyzwoity strój.

  • W pierwotnych planach pałacu nie było kanalizacji. Przez długie dziesięciolecia "załatwiano się" gdzie popadnie (pod schody, do kominków), a fekalia wylewano pod ściany lub do niezbyt oddalonych od Wersalu dołów kloacznych.

  • Mieszkańcy skarżyli się również na przeciągi i zimno. Źle zaprojektowano system grzewczy sprawiał, że kominki nie spełniały swojej roli (ujście przewodów kominowych zaprojektowano tak aby nie szpeciły bryły pałacu, co sprawiło, że dym często nie uchodził na zewnątrz).

  • Kolejnym problemem były wszechobecne insekty. Nie pomagały specjalne młoteczki do zabijania pcheł czy wszy. Z zachowanych dokumentów wynika, że nawet królowa Maria Leszczyńska skarżyła się na żyjące w jej łożu owady.

Wersal
Wersal

  • Etykieta regulowała każdy etap królewskiego dnia, a specjalnie do tego wyznaczeni dworzanie przebierali władcę, odprowadzali do łoża, a nawet pomagali podczas… wypróżniania się.

  • W czasach Ludwika XV, w obok pałacu (prawdopodobnie w okolicach miejsca gdzie dziś stoi katedra wersalska) znajdował się "Jeleni Park" czyli miejsce, w którym wychowywano królewskie nałożnice. Sprowadzane tu pod przykrywką pensji dla panien dziewczynki, szkolono następnie w arkanach sztuki miłosnej. Historycy nie ustalili ile kobiet przeszło przez podwoje tego domu.

  • 5 stycznia 1757 przy jednej z bram pałacu doszło do zamachu na życie władcy. Robert-François Damiens ugodził Ludwika XV niewielkim nożem. Schwytanego przestępcę skazano na śmierć - brutalna egzekucja trwała kilka godzin.

  • Wersal fascynował wielu władców, a szczególnie Ludwika II Wittelsbacha, który przez wiele lat marzył o zobaczeniu francuskiej rezydencji. Kiedy wreszcie udało mu się zrealizować marzenie postanowił wznieść podobną rezydencję w swoim kraju. Tak powstał pałac Herrenchiemsee.

  • Jednym z najciekawszych źródeł z epoki są "Pamiętniki" księcia Saint-Simone, który przez wiele lat przebywał na królewskim dworze.

  • Pałac w Wersalu na przestrzeni lat "zagrał" w dziesiątkach filmów. Do najbardziej znanych dzieł filmowych z ostatnich lat kręconych w tym miejscu należą: "Maria Antonina" Sofii Coppoli i francuski serial "Wersal. Prawo krwi".


Reklama