Gdzie spać na Islandii? Garść informacji praktycznych oraz przykładowe hotele

Nikogo nie powinniśmy zaskoczyć twierdzeniem, że noclegi na Islandii nie należą do tanich. Przy pewnych kompromisach (np. nocleg trochę dalej od głównej trasy lub ze współdzieloną łazienką) i odpowiednio szybkim rozpoczęciu poszukiwania jesteśmy w stanie zarezerwować jednak noclegi w średniej cenie zbliżonej do około 250 zł za dobę za pokój dla dwóch osób.

Nie zawsze jednak przy poszukiwaniu noclegu powinniśmy kierować się tylko najniższą ceną. W naszym artykule zebraliśmy garść informacji praktycznych, które mamy nadzieje pomogą czytelnikom w wyborze odpowiedniego lokum.

Uwaga! Artykuł poświęcony jest zakwaterowaniu w obiektach noclegowych. Nie opisujemy tu kempingów, spania pod namiotem czy spania w samochodach, ponieważ nie mamy w tym temacie żadnego doświadczenia. W sieci znajduje się wiele artykułów opisujących te tematy w sposób praktyczny.

Baza noclegowa w Islandii

Mimo rokrocznie zwiększającej się liczby turystów odwiedzających Islandię baza noclegowa tego kraju wciąż pozostaje skromna. Typowe większe hotele znajdziemy jedynie w Reykiaviku i regionie stołecznym oraz w pojedynczych miejscach jak miasto Akureyri czy okolica jeziora Mývatn. Ceny w hotelach potrafią być jednak z perspektywy turystów z Polski horrendalnie wysokie (nawet 1000 zł za dobę za pokój dla dwóch osób).

W największych miastach bardziej budżetową opcją będą hostele i pensjonaty (lub inaczej domy gościnne, isl. gistiheimilið). Jeśli będziemy mieć trochę szczęścia to znajdziemy pokój w dobrze ocenianym obiekcie do 300 zł za dobę dla dwóch osób ze współdzieloną łazienką. Niestety, zdarza się też tak, że ceny w najpopularniejszych miejscach potrafią być nawet o połowę wyższe. W pozostałych niewielkich miejscowościach (zamieszkanych przez kilkaset osób) znajdziemy z reguły tylko pensjonaty, czyli najczęściej zwykłe budynki mieszkalne zamienione na obiekty noclegowe.

Dużo ciekawych opcji noclegowych możemy znaleźć też... na farmach. Rolnicy i farmerzy doskonale wyczuli koniunkturę na turystykę i potraktowali ją jako możliwość dodatkowego źródła dochodu. Na swoich farmach postawili nowe budynki lub zamienili istniejącą infrastukturę na pokoje dla turystów. Wadą noclegu na farmie może być dojazd - obiekty tego typu wymagają czasem od nas dużego zboczenia z trasy. Zaletami mogą być z kolei: piękny widok i urokliwe położenie, smaczne śniadanie w cenie oraz bardziej rodzinna atmosfera.

Na terenie Islandii dostępne są też opcje noclegów w drewnianych domkach umiejscowionych przy kempingach lub poza miastem, czyli podobnie jak nad polskim morzem czy na Mazurach. Tutaj mogą czychać na nas dwie pułapki - kiepskie warunki sanitarne oraz potrzeba wychodzenia na dwór w przypadku chęci lub potrzeby skorzystania z łazienki czy toalety. Nie jest to jednak w żaden sposób normą - niektóre domki wakacyjne są nowoczesne i w cieplejszym kraju spokojnie mogły by zastąpić domy całoroczne.

Z naszego doświadczenia wynika, że poziom czystości w obiektach noclegowych na Islandii jest wysoki. Tylko raz i to w przypadku drewnianych domków mogliśmy mieć jakiekolwiek zastrzeżenia do zastanych warunków. Staraliśmy się jednak wybierać tylko te obiekty, które miały dobre lub bardzo dobre oceny. W przypadku obiektów ocenianych na 6,5 lub niżej warunki mogą nie być wcale aż tak godne pochwały.

Bez względu na wybrany typ noclegu sugerujemy zapoznać się dokładnie z komentarzami gości (zwłaszcza z tymi negatywnymi), ponieważ wybrany obiekt może posiadać idealne warunki, ale mieć poważny feler (np. położenie czy brak parkingu).

Sprawdź całą bazę noclegową w Islandii

Noclegi na Islandii - wskazówki i informacje praktyczne

Szybkie rozpoczęcie poszukiwania noclegu, podróż w większej grupie oraz elastyczność

Podstawową zasadą przy szukaniu noclegów na Islandii jest ta, że wybierając się do krainy lodu i ognia w szczycie sezonu (od czerwca do września) powinniśmy jak najszybciej rozpocząć poszukiwanie zakwaterowania. Z powodu małej ilości miejsc noclegowych najlepsze opcje mogą szybko zniknąć. Wydaje nam się również, że warto zarezerwować nocleg także w sytuacji, gdy przekracza on trochę nasz budżet, ale z opcją darmowego odwołania. Dzięki temu będziemy mogli w późniejszym czasie zmienić rezerwacje na tańszą (jeśli taka się pojawi) i zabezpieczymy się przed sytuacją, że ostatecznie zostaniemy bez żadnego noclegu.

Uwaga! Niektóre najlepsze opcje (najbardziej budżetowe) potrafią być wyprzedane nawet do kilku miesięcy przed rozpoczęciem sezonu.

To, co może zmniejszyć koszty noclegu, to podróż w większej grupie. Czasami pokoje czteroosobowe potrafią kosztować w okolicy 75 zł za osobę za dobę, co jest już ceną niewiele wyższą niż miejsce namiotowe na kempingu.

Czasami warto być też elastycznym względem miejsca noclegu. Na przykład na południu w okolicy miasta Höfn może być nam trudno o tańszy nocleg, ale kilka godzin jazdy dalej na wschód powinno być dużo łatwiej. Jeśli i tak okrążamy wyspę, to zrobienie 200 kilometrów więcej jednego dnia może dać nam oszczędność na noclegu w wysokości nawet kilkudziesięciu procent.

Pamiętajmy też, że w sezonie letnim jest jasno niemal przez całą dobę, więc jazda wieczorem nie jest aż tak nieprzyjemna (no i jest też mniejszy ruch). W takiej sytuacji dobrze jednak mieć więcej niż jednego kierowcę, ponieważ przedłużona podróż będzie na pewno męcząca.

Współdzielona łazienka

Napiszemy szczerze - podróżując po Europie zawsze staramy się znaleźć pokój z prywatną łazienką i na palcach jednej ręki można policzyć sytuacje, kiedy ostatecznie wybieraliśmy zakwaterowanie z łazienką współdzieloną. Z powodu wysokich cen noclegów na Islandii nie zdarzyło nam się z kolei ani razu wybrać pensjonatu, hostelu czy hotelu z prywatną łazienką.

I musimy przyznać, że albo mieliśmy wyjątkowe szczęście, albo Islandczycy oraz odwiedzający ich turyści w sposób szczególny dbają o warunki sanitarne. W każdym obiekcie toalety współdzielone były w dobrym i czystym stanie. Jedynym wyjątkiem był kemping, na którym wynajęliśmy drewniany domek i gdzie dostępna była jedynie wolnostojącą toaleta w niezależnym budynku. Przy kolejnych odwiedzinach Islandii też bez większego wahania będziemy wybierać noclegi ze współdzieloną łazienką. Największą wadą współdzielonych łazienek może być fakt ich dostępności w przypadku obiektów wypełnionych po brzegi. Jeśli wstajemy o 8:00 to możemy być zmuszeni do zaczekania w kolejce. Sami wstawaliśmy około 6:00-7:00, więc ten problem nas nie dotyczył.

Dokładne sprawdzenie lokalizacji

Przy wyborze obiektu noclegowego oddalonego od drogi numer 1 nie powinniśmy sugerować się tylko ceną. Warto sprawdzić także warunki dojazdu - np. duża część wschodniej Islandii to fiordy, góry i wzgórza, więc dojazdy mogą być skomplikowane. Czasami też jedyna trasa dojazdowa do obiektu prowadzi przez drogę szutrową, co znacznie wydłuży czas przejazdu. Szukając noclegu dalej od głównej trasy warto sprawdzić dwie rzeczy:

  • drogi dojazdowe - najłatwiej po prostu wpisać w wyszukiwarce “NUMER_DROGI road iceland”, czyli np. "931 road iceland" - w wynikach powinniśmy trafić na pytanie oraz dyskusje o trudnościach związanych z daną drogą,
  • przejrzenie mapy Google w trybie satelity, dzięki czemu łatwiej będzie nam wywnioskować położenie i trudność w dojeździe.

Sami raz popełniliśmy błąd i znaleźliśmy tani nocleg, ale jak się okazało z trudnym dojazdem. Cena była bardzo niska, ale codziennie tracilibyśmy nawet do kilku godzin na powrót. Na szczęście udało nam się po pierwszej nocy bezpłatnie zmienić zakwaterowanie.

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę szukając noclegu?

  • godziny zameldowania - w przypadku Islandii ta informacja jest kluczowa. Wiele pensjonatów prowadzona jest jako dodatkowa praca, więc zdarza się tak, że zameldowanie możliwe jest tylko po godzinie 18:00 czy nawet 20:00. Czasami jest też odwrotnie - hostele potrafią wymagać zameldowania w godzinach wcześniejszych od - np. 12:00 do 14:00. Jeśli wiemy, że nie damy rady zmieścić się w tych widełkach, to przed wyborem noclegu (lub od razu po rezerwacji w sytuacji możliwego darmowego odwołania) powinniśmy skontaktować się z obiektem i upewnić się, czy zameldowanie poza oficjalnymi godzinami będzie w ogóle możliwe;

  • sposób płatności - na Islandii niemal wszędzie można płacić kartą, ale są wyjątki. Dobrze jest dokładnie sprawdzić sposób płatności, żebyśmy finalnie nie musieli szukać najbliższego bankomatu w celu wypłacenia gotówki. Co ciekawe, niektóre z islandzkich obiektów noclegowych przyjmują płatności w Euro;

  • łóżka piętrowe - w pensjonatach i hostelach dość często trafialiśmy na łózką piętrowe. Jeśli spanie na górze nie jest dla nas, to warto sprawdzić to zawczasu;

  • brak dostępu do ręczników, a nawet koców - rzadko, ale jednak czasem zdarza się tak, że w najtańszych opcjach noclegowych nie otrzymamy ręcznika, a gdzieniegdzie nawet koca, i są one dodatkowo (słono) płatne;

  • opłata za sprzątanie - rezerwując nocleg w apartamencie lub pensjonacie upewnijmy się, że do ceny noclegu nie zostanie doliczona dodatkowa i ukryta na pierwszy rzut oka kwota za sprzątanie;

  • cena podana w Euro - czasami cena noclegu podana jest w Euro, ale w warunkach widnieje informacja, że płatność musi zostać uiszczona w Koronie islandzkiej.

Gdzie spać na Islandii?

Poszukiwanie noclegu na Islandii jest ściśle związane z naszym planem zwiedzania. Jeśli otaczamy wyspę dookoła wypożyczonym samochodem to mamy większe pole manewru niż turyści, którzy chcą zatrzymać się w Reykiaviku lub którzy planują zwiedzić tylko tzw. Złoty Krąg (Golden Circle) oraz najbardziej turystyczne południe kraju.

Reykiavik i region stołeczny

W Reykiaviku i w granicach regionu stołecznego (obejmującego oprócz stolicy także sześć okolicznych gmin) mieszka na co dzień dużo ponad połowa całej populacji kraju. To tu znajdują się siedziby największych firm i to w stolicy działa najwięcej hoteli.

Z drugiej jednak strony Reykiavik położony jest na zachodzie i stosunkowo daleko od wielu atrakcji. Znajdujemy jednak kilka sytuacji, kiedy nocleg w stolicy lub szerzej na obszarze regionu stołecznego będzie dobrym wyborem. Są to:

  • chęć zwiedzenia samego Reykiaviku, gdzie znajdują się najważniejsze muzea oraz olbrzymi wybór atrakcji kulturalnych oraz opcji gastronomicznych;

  • krótki pobyt w Islandii podczas którego chcemy zobaczyć jedynie atrakcje znajdujące się w tzw. Złotym Kręgu (ang. Golden Circle). Złoty Krąg to potoczne określenie na atrakcje znajdujące się w odległości do maksymalnie 300 kilometrów od stolicy, które możemy swobodnie odwiedzić podczas jednodniowych wyjazdów;

  • brak możliwości wypożyczenia samochodu - w takiej sytuacji dużo łatwiej będzie nam znaleźć wycieczkę lub autokar wyruszający oraz wracający do stolicy.

Reykiavik może być też ostatnim (lub ewentualnie pierwszym) punktem dla turystów okrążających wyspę. Jeśli lot powrotny mamy w nocy, to łatwiej będzie nam zanocować w stolicy i dojechać wygodnie na lotnisko.

Szukając noclegu w Reykiaviku warto zwrócić uwagę na dostęp do miejsc parkingowych.

Przykładem stosunkowo dobrze ocenianego noclegu dalej od centrum jest Guesthouse SummerDay.

Innym przykładem popularnego i stosunkowo budżetowego obiektu jest Brim Hotel. Lokalizacja nie jest może idealna, ale w około 35-40 minut dojdziemy stamtąd pieszo do Starego Portu (Old Harbour), gdzie znajdziemy cały wachlarz lokali gastronomicznych. W obiekcie dostępne są zarówno pokoje z prywatną, jak i współdzieloną łazienką.

Sprawdź inne noclegi w Reykiaviku

Południowa część Islandii

Południowa Islandia obfituje w wiele atrakcji, z których większość znajduje się tuż przy drodze numer 1. Wielu z turystów przyjeżdżających na krócej zwiedza właśnie tę część wyspy, więc w sezonie jest tu wielu chętnych na nocleg.

Południe Islandii pod względem dostępności noclegów możemy podzielić na dwie części: część zachodnią aż do wysokości miasta Vik oraz całą resztę.

W części zachodniej znajduje się dużo różnych miast i miasteczek (m.in. Selfoss, Hella, Stokkseyri), przy których działa wiele pensjonatów oraz innych opcji noclegowych.

Sami będąc na południu zatrzymalismy się w hostelu Art Hostel and Apartments w mieście Stokkseyri. Obiekt ten położony jest nad samym morzem i oferuje rozsądne warunki, choć bez luksusów. Naszym zdaniem jest to dobre miejsce na pierwszy nocleg dla osób, które planują przejechać Islandię trasą numer 1 i zahaczyć też o Półwysep Reykjanes. W takim przypadku od razu po wypożyczeniu samochodu na lotnisku możemy objechać wspomniany półwysep, a następnie zajechać do hostelu i się zameldować. Ze Stokkseyri w trochę ponad godzinę dojedziemy następnie do wodospadu Gullfoss czy krateru Kerið.

O wiele gorzej sytuacja noclegowa wygląda na wschód od miasta Vik. Mijając je przez dłuższy czas będziemy jechać wzdłuż największego europejskiego lodowca (Vatnajokull) i przez niezamieszkane tereny, aż dojedziemy do miasta Höfn. Podróż z Vik do Höfn bez żadnego postoju zajmuje ponad 3 godziny, więc dla wielu osób Höfn jest idealnym miejscem na odpoczynek przed dalszym ruszeniem na wschód. Fakt ten razem z niewielką bazą noclegową jest przepisem na bardzo wysokie ceny.

Sami początkowo planowaliśmy nocleg w Höfn, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się ruszyć dalej na wschód. Z jednej strony wydłużyło nam to podróż tego konkretnego dnia, ale z drugiej zaoszczędziło wiele czasu nazajutrz i umożliwiło spore oszczędności na noclegu.

Zdecydowaliśmy się na hostel Havarí Hostel, który możemy z wielką przyjemnością polecić. Warunki były dobre, a obiekt znajduje się przy samej trasie numer 1. Uwaga! Kawałek przez obiektem znajduje się jeden z najmniej przyjemnych fragmentów drogi numer 1: szutrowy odcinek ze stromym zjazdem i sekundę później wysokim wjazdem pod górę. Lepiej o tym pamiętać dojeżdżając na miejsce w nocy, bo widok takiego fragmentu trasy na głównej islandzkiej drodze po całym dniu za kółkiem może nas lekko zaszokować.

Sprawdź inne opcje noclegowe na południu Islandii

Wschód i północny wschód

Z naszej perspektywy, czyli osób, które zjechały Islandię trasą numer 1 i nie zajechały na zachodnie fiordy, to właśnie wschodnia część wyspy była najbardziej wymagająca. Przez początkową część trasy numer 1 na południowym-wschodzie jedziemy wzdłuż wysokich klifów, żeby potem na północnym-wschodzie przejeżdżać przez góry.

Turyści poszukujący noclegu na wschodzie kraju powinni dokładnie sprawdzić położenie wybranego obiektu oraz sposób dojazdu. Warto mieć na uwadze, że dojazd do niektórych z miast zlokalizowanych we fiordach możliwy jest tylko przez jego szczyt - więc czekać na nas będzie stromy wjazd pod górę, i taki sam zjazd już do miasteczka. Podróż taka dla osób bez doświadczenia w jeździe górskiej może być stresująca i zajmie nam też więcej czasu. Nie ma dużego problemu jeśli i tak chcieliśmy odwiedzić dane miasteczko, ale w innym przypadku oszczędność będzie okupiona stratą czasu i ewentualnym stresem.

Warto też uważać na noclegi na północnym-wschodzie. Długi odcinek trasy z Vopnafjörður do Þórshöfn prowadzi drogą szutrową, co znacznie wydłuża podróż mimo stosunkowo niewielkiej odległości. Kilka tańszych opcji noclegowych na farmach znajdziemy na zachód od miasta Vopnafjörður. Niskie ceny są jednak spowodowane tym, że obiekty te zlokalizowane są w górach, a dojazd do nich zajmie nam dużo czasu. W okolicy nie ma też zbyt wielu atrakcji turystycznych.

Sami szukając czegoś na wschodzie przed kolejnym wyjazdem rozpoczęlibyśmy poszukiwania od miasta Egilsstaðir i okolicy.

Północna część Islandii - Akureyri oraz jezioro Mývatn

Mimo że Akureyri jest największym islandzkim miastem poza regionem stołecznym to wciąż z perspektywy turystów z Polski jest to co najwyżej miasto średniej wielkości. Nie powinno nas więc zdziwić to, że miejsc noclegowych nie ma tu wcale tak dużo, a ceny w sezonie potrafią dochodzić nawet do 400-500 zł za pokój dla dwóch osób ze współdzieloną łazienką.

Akureyri i najbliższa okolica może być dobrym miejscem na nocleg w przypadku okrążania Islandii, ale jako baza noclegowa ma jedną poważną wadę dla tych turystów, którzy chcieli by z Akureyri jeździć na wschód w stronę jeziora Mývatn. Przejazd z Akureyri na wschód odbywa się tunelem Vadlaheidargong, który jest jedynym płatnym odcinkiem drogi na islandzkich drogach. Koszt przejazdu to aż 1500 ISK (około 45 zł) w jedną stronę, więc chcąc jeździć na wschód i wracać do Akureyri powinniśmy do budżetu wyjazdu doliczyć blisko 90 zł dziennie.

Mając to na uwadze warto sprawdzić także noclegi w bliższej okolicy jeziora Mývatn. Są one co prawda droższe, ale różnica na paliwie i tunelu może w przypadku znalezienia promocji zbliżyć całkowity koszt zatrzymania się w Akureyri do noclegów znalezionych bliżej jeziora.

Przykładem świetnie ocenianego obiektu bliżej jeziora jest pensjonat Guesthouse Brekka, który oferuje pokoje ze współdzieloną lub prywatną łazienką.

My odwiedzając Akureyri zatrzymywaliśmy się w dwóch obiektach. Pierwszy z nich, pensjonat Apótek guesthouse, znajduje się praktycznie w samym centrum miasta i oferuje czyste pokoje oraz po dwie łazienki na piętro. Bazowe ceny tego obiektu są wysokie, ale my w sezonie trafiliśmy na promocję i pokój dla dwóch osób kosztował nas około 250 zł. Całkiem niedaleko znajduje się parking, na którym za darmo zostawimy samochód na noc.

Drugi z obiektów, Thorbrandsstadir Farm Holidays, znajdował się poza miastem i wymagał od nas lekkiego odjechania na północ. Wybraliśmy go z powodu urokliwego położenia oraz znajdującej się obok farmy koni - właściciel pensjonatu jest doświadczonym hodowcą. Warunki noclegowe były bardzo dobre. Pensjonat znajduje się na parterze prywatnego domu właściciela. Za jedyny minus możemy uznać pojedynczą łazienkę, co może być problemem w przypadku pełnego obłożenia. W naszym przypadku gości było na tyle niewielu, że nie mieliśmy z tym żadnego problemu.

W cenę noclegu wchodzi śniadanie. Będąc na miejscu możemy samodzielnie podejść i obejrzeć konie.

Znajdź inne noclegi w Akureyri i okolicy.

Znajdź inne noclegi w okolicy jeziora Mývatn.


Reklama